mlyn sie pali

08.09.06, 07:34
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3603635.html
z tego, co pamietam, to ten mlyn bez szyb, z czarnymi dziurami zamiast okien,
straszaca ruina, ale na swoj sposob ladna (fajnie sie spacerowalo na tym
pobliskim moscie, no i gdyby tak ktos odremontowal troche ten mlyn, gdyby
zrobic z niego jakis uzytek, to byloby bardzo ciekawe miejsce). Ciekawa
jestem, jaka przyczyne ustala, bo przeciez mlyn sam sie nie podpalil...
    • Gość: guerra Re: mlyn sie pali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 07:42
      Z tego co pamiętam to ten młyn kupiła jakaś szkółka parę lat temu...
    • marghot Re: mlyn sie pali 08.09.06, 07:43
      przejeżdżam tamtędy codziennie w drodze do i z pracy.
      Często kręca się w pobliżu osoby bezdomne, a także cąła masa młodzieży o dość
      podejrzanej proweniencji.
      Podejrzewam, że któraś z tych grup wznieciła ogień, badź przez nieuwagę
      (bezdomni), bądź dla wątpliwej zabawy (chuliganie).
      Mnie budynek tez się podoba. W niektórych panstwach takie obiekty zamieniane sa
      na kawiarenki, dyskoteki etc. U nas zapewne to się nie opłaca :(
      • Gość: podpal Re: mlyn sie pali IP: *.icpnet.pl 08.09.06, 18:44
        na pewno sa to rownie dziwne okolicznosci jak spalenie sie wiezy cisnien, czy
        innych zabytkowych budynkow na bardzo atrakcyjnych dzialkach
        • Gość: abc Bedzie tam lidl...? IP: *.icpnet.pl 08.09.06, 19:29
          Jak salił się młyn na wildzie to oczywiscie przypadkowo pojawił się tam wkrótce
          lidl;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja