l.george.l
17.09.06, 11:30
Nie nakleiłem na samochód naklejki, którą "Gazeta" dołączyła do papierowego wydania, nie poszedłem wiwatować na cześć komisji UEFA, a w słuszności mojej decyzji utwierdził mnie felieton Mariusza Waszaka z ostatniego numeru "Tygodnika nr 1". Autor sugeruje, że należy postawić raczej na wyścigi Formuły 1, gdyż przyjeżdżają na nie kibice z klasą i kasą w przeciwieństwie do "futbolowych gołodupców - zarzygańców spod znaku jabola i bejsbola".