dobrusia_to_ja 03.10.06, 23:05 że Milan Subotić wraz z K. Kolendą i T. Lisem z sukcesem ogłupiał naród za czasów rządu Olszewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tipsiara Re: Właśnie Kurski powiedział, 03.10.06, 23:13 kurski to palant i nie jest wart by komentować jego wypociny:/ Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Właśnie Kurski powiedział, 03.10.06, 23:15 Owszem, ale mnóstwo ludzi mu wierzy. I to jest tragiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Właśnie Kurski powiedział, 03.10.06, 23:24 dobrusia_to_ja napisała: > Owszem, ale mnóstwo ludzi mu wierzy. Kurskiemu? Tylko debile bez jakiegokolwiek zmysłu krytycznego. Ale tacy zawsze sie znajdą i to w każdej partii. Pomyślcie o niektórych zwolennikach SLD czy dawnej Unii Demokratycznej. Takich niestety ma też PO. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Właśnie Kurski powiedział, 03.10.06, 23:28 Owszem, ale tych debili jest naprawdę wielu i to jest przerażające. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: Właśnie Kurski powiedział, IP: 195.20.110.* 04.10.06, 08:15 > Owszem, ale mnóstwo ludzi mu wierzy. I to jest tragiczne. Wszak Kurski sam powiedział, że ciemny lud wszystko kupi... I im bardziej patrze na to co sie dzieje w Polsce, tym bardziej to sie potwierdza. Ludzie są głupi, nie chce im sie myśleć, chcą mieć wszystko podane gotowe pod gębe i "kupują" od takich Kurskich bajki jakie im wciska. A potem pretensje do całego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
grendelek Re: Właśnie Kurski powiedział, 03.10.06, 23:23 Powiedzial tez, o Milanie Suboticzu ze "zaden ubek jeszcze sie do tego nie przyznal..." w sensie bycia ubekiem. Coz, nie przypominam sobie tez, zeby zaden szubrawca, szuja i notoryczny klamca sie toe przyznal. Ale pamietamy chyba "E=mc2", gdzie rozpatrywany byl paradoks klamcy... Pewien człowiek twierdzi: ja zawsze kłamię. Jeśli zadamy sobie pytanie, czy jest on kłamcą czy też twierdzi prawdę dojdziemy niechybnie do sprzeczności. Jeśli kłamie, to stwierdzając ja zawsze kłamię wypowiada prawdę, a więc nie jest kłamcą. Jeśli natomiast twierdzi prawdę, to znaczy, że kłamie, bo to oznacza wypowiadane przez niego zdanie. Problem Kurskieg jest w tym, ze klamiac w zywe oczy probuje nadac temu pozory prawdy. Ale, jesli twierdzi, ze mowi prawde, to... patrz wyzej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telewidz Czyli co? IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.06, 23:33 Białe jest czarne, a czarne jest białe. Parę miesięcy temu mówił o tym w telewizorze jeden gość;):D:D Odpowiedz Link Zgłoś
edipolo1 Re: Czyli co? 04.10.06, 16:56 zdaje sie powiedzial,zeby nie sluchac tych co mowia,ze biale jest biale,a czarne czarne :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jackuuuuuuuuu ja nic nie powiedzialem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 17:13 Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 19:21 We wczorajszym programie TVN-u prowadzonym przez Andrzeja Morozowskiego i Tomasza Sekielskiego wicemarszałek sejmu Pan Komorowski jak "nakręcony" powtarzał, że w związku z oczywistym i udowodnionym przypadkiem "korupcji politycznej" należy rozwiązać sejm i zmienić rząd. "Rozwiązać sejm i rozwiązać rząd" to był jedyny wątek programu który interesował Pana wicemarszałka. Wszystkie jego wypowiedzi zmierzały do wskazania takiego rozwoju wydarzeń, przy czym wg Pana Komorowskiego to konieczność dla dobra Polski, demokracji, dla nas wszystkich. Nie sądziłem że ten facet okaże się takim krętaczem. Wszystkie jego wcześniejsze wypowiedzi wobec PiS i wobec rządu zawsze były bardzo negatywne, pełne złośliwości i niechęci. Wczoraj przeszedł już samego siebie. ZAPRZECZAJĄC FAKTOM nawoływał do puczu, do przewrotu, anarchii. I jak tu poważnie myśleć o PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks4 Re: Komorowski kontra Kurski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 19:34 igo.xp napisał: I jak tu poważnie myśleć o PO. ----------- Ja powiem więcej- jak tu poważnie mysleć o politykach?. Mamy chyba do czynienia z ostrym kryzysem zaufania do klasy politycznej jako całości. I tu jest dramat- nie mamy na kogo głosować, gdyby teraz ogłoszono nowe wybory. Zdumiewa mnie jak nędzny ludzki materiał rwie sie do polityki- ale to zrozumiałe. Ktoś, kto ma dobre wykształcenie, dobre stanowisko nie ma żadnego interesu ryzykować krótkiego okresu chwały, by potem zaczynać od nowa swój awans zawodowy w przypadku przegrania kolejnych wyborów). Siłą rzeczy do polityki- jak muchy do g...na ciągnie banda cwaniaków, licząca że w krótkim czasie nahapie się dostatecznie dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 19:41 igo.xp napisał: > ... A niby jak zachowywał się Kurski. Przekrzykiwał wszystkich gadając od rzeczy. Brakowało tylko dobrego psychiatry. Jeśli chodzi o Komorowskiego, to miał rację. Ten rząd i ten parlament już niczego dobrego nie zrobi. Następnemu grozi to samo:(( Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 21:19 Dobrusiu. Z Polakami żadnemu rządowi nie jest i nie będzie łatwo. Ale my w naszej ocenie innych (także w ocenie rządu) powinniśmy się kierować efektami ich pracy a nie deklarowanymi zobowiązaniami czy obietnicami. Kaczyński mimo tak absurdalnego wyniku wyborów, rząd stworzył i ten rząd działa, Tusk nic nie robiąc ciagle opowiada jaki to On jest prawy i mądry, i co by On nie zrobił gdyby był premierem. Co by to było gdyby rodzice chwalili swoje dzieci za to co obiecują a nie za to co faktycznie robią w sprawie swoich obietnic. A co do Jacka Kurskiego to wcale się Jemu nie dziwię. Morozowski i Sekielski unikali rzetelnej oceny sytuacji strajając się zepchąć rozmowę na detale (czy Subotić ich instruował czy nie) uniemożliwiając Kurskiemu dokonania pwenej retrospekcji(uuu..ps) działalności TVN-u i wpływu TVN-u na nasze odczucia, poglądy czy sympatie. Kurski przyszedł do studia z gotową koncepcją oceny sytuacji i tę koncepcje przedstawił wbrew Sekielskiemu i Morozowskiemu. Można by rzec że najpierw zaproszono Kurskiego do sudia by potem zabraniać Mu gadać tak jak On tego chce. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 21:31 Kurski nie przyszedł do studia, żeby rozmawiać i doskonale o tym wiesz. To, co piszesz, to tylko Twoje pobożne życzenia. Od razu po wejściu zaatakował tych dziennikarzy. Gadał kompletnie od rzeczy. Powiedz mi, jakie widzisz efekty działania tego rządu?? Ja widzę wyłącznie rozdawnictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 21:50 Zauważ że Kaczyńscy stanowiskami nie szastają. Są bardzo powściągliwi w tym temacie. Sa uparci gdy chodzi o osoby wartościowe: Zyta, Religa, Sikorski i zdecydowani w przypadku cwaniaków: Lepper. Pilnują też by cechy osobowe kandydatów na stanowiska odpowiadały zakresowi ich obowiązków: skupiony i opanowany Bieńkowski, wrogi wobec WSI Maciarewicz itd. Można by rzec że Kaczyńscy są "profesjonalistami w swoim fachu". Nie dziwie się wcale a wcale że PO nie było po drodze z PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 22:09 igo.xp napisał: > Zauważ że Kaczyńscy stanowiskami nie szastają A wiesz, że w kancelarii Prezydenta jest wiecej ztrudnionych niż za Kwasniewskiego? Wiesz jak rozdęty został rząd? I co - nie szastają? Czy sa profesjonalistami? Wybacz, ale watpię. Na razie to mamy duża rozróbę i tylko rozpedzenie WSI - byc moze - nalezy zaliczyc na ich korzyść. Lustracja - zero efektu. Wymiar sprawiedliwosci - zero efektu, Budownictwo - zero efektu (czytałeś dzisiejszy wywiad z wiceministrem budownictwa w Dzienniku?). Finanse - zero efektu i tylko kontynuacja. Gospodarka - tylko spijanie efektów dobrej koniunktury zewnetrznej. Mozna tak wymieniać. Jak na pierwszy rok rzadów (czyli okres gdy rzadzący dokonuja najwiecej bo nie maja bata wyborczego) to nic istotnego nie zrobili. I nie tłumacz tu prymitywnie, ze inni im nie pozwolili. Właśnie profesjonalizm poznaje się po zdolności do osiagania celów. Kaczyńscy głosząc w miare sensowny program społeczny - nie osiagneli praktycznie nic. Natomiast ciesze sie, że nic nie osiagneli w zakresie realizacji programu gospodarczego. To byłaby dla nas ruina. Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 22:40 PO nie miało nawet programu naprawy gospodarki. Sama teoria. Z czym ta wiara chciała "iść" na te WSI? Jak PO-wcy wyobrażali sobie zmianę gospodarki bez zmiany prawa, sądownictwa, czy zmiany medów? Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 22:53 igo.xp napisał: > PO nie miało nawet programu naprawy gospodarki Czy stać cie tylko na argumenty typu: A PO to ..... ? Tu omawiamy co uczynił czy nie uczynił rzadzący PIS. Więc PO nie ma tu nic do rzeczy. A dla Twojej wiadomości: PO też miało program naprawy państwa i mam wrażenie sensowniejszy niz PIS bo realny. Z tym, że oni wiekszy nacisk kładli na gospodarkę. PIS na sprawy intelektualnie łatwiejsze i trafiające do prymitywniejszego roszczeniowego elektoratu - co było widać podczas kampanii wyborczej a przestalismy całkowicie widzieć przez ten ostatni rok. Widzielismy tylko tłumaczenie własnej nieudolnosci PIS-u "winą PO" To co nadal robisz Ty. W miare kompetentnie moge wypowiedzieć sie na temat sytuacji w wymiarze sprawiedliwosci. To na co wszyscy liczyli, że Ziobro wstrząsnie tym środowiskiem. I co? Dokładnie nic. Nic nie zrobił. Tylko słyszymy gromkie zapowiedzi i marginalne wyjasnianie spraw, które i tak rozpoczęły sie za poprzedników. Cała ta reforma wymiaru sprawiedliwosci kończy sie na gadaniu. Nawet sławetne przełamanie naboru do adwokatury skończyło się kompromitacja bo egzaminy adwokackie zdały osoby spoza "grupy" w takiej ilosci, że mozesz ich policzyc w całej Polsce na palcach jednej reki. Tylko nie opowiadaj mi, że układ się broni. Także paranoja ma swoje granice. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 22:55 igo.xp napisał: > Jak PO-wcy wyobrażali sobie zmianę > gospodarki bez zmiany prawa, sądownictwa, czy zmiany medów? Szanowny Kolego, tylko się nie ośmieszaj. A co, ministrowie pracują na 1/4 etatu w czterech ministerstwach? Nie można tych rzeczy wykonywac równolegle? Można. Tylko trzeba miec pomysł. A zamiast tych 3 mln miaszkań to proponuję wybudować z 300 więzień i wsadzić do pudła 80% społeczeństwa. Dla twoich idoli to wybudowałbym jeszcze z 30 ogrodów zoologicznych, aby pokazywać ich turystom zagranicznym:-P -- Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu M.K. Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 23:02 Ludzie to nie rzeczy które można wystawic za drzwi lub wymienić na inne rzeczy. Bronią się. Protestują, obiecują itp. Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 23:04 Bronią się przed zmianami. Tak jak jest, jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 23:07 igo.xp napisał: > Bronią się przed zmianami. Tak jak jest, jest dobrze. No i co z tego wynika co napisałeś? -- Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu M.K. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 23:06 igo.xp napisał: > Ludzie to nie rzeczy które można wystawic za drzwi lub > wymienić na inne rzeczy. Bronią się. Protestują, obiecują itp. Nie zrozumiałem tej Twojej głębokiej;) myśli. Czy to jakaś parafraza?:D -- Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu M.K. Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 23:17 lucyferciu napisał: > igo.xp napisał: > > > Ludzie to nie rzeczy które można wystawic za drzwi lub > > wymienić na inne rzeczy. Bronią się. Protestują, obiecują itp. > > Nie zrozumiałem tej Twojej głębokiej;) myśli. Czy to jakaś parafraza?:D Sprawa prosta jak drut. Przebudowa administracji, sądownictwa, mediów wymaga wymiany kadr, a posady rządowe to dobre posady. Mało kto będzie chciał odejść dobrowolnie by zakosztować wrażeń ze zwiazku z "niewidzialną reką rynku" > -- > Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu > M.K. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferciu Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 23:54 igo.xp napisał: > Sprawa prosta jak drut. Tak, tak. Proste jak drut;) Ale chyba od sprężyny:D:D > Przebudowa administracji, sądownictwa, mediów wymaga wymiany kadr, a > posady rządowe to dobre posady. Mało kto będzie chciał odejść > dobrowolnie by zakosztować wrażeń ze zwiazku z "niewidzialną reką > rynku" A dlaczego mają odejść dobrowolnie? Jeżeli uważacie, że nie nadają się MERYTORYCZNIE, to trzeba rozpisać konkursy na stanowiska. A tych co przerżnęli normalnie wyj.bać na ulicę. To jest właśnie rynek!! A nie, jak to zwykliście ostanio praktykować, kierownik zmiany w hurtowni cukierków zostaje członkiem rady nadzorczej w radiu publicznym tylko dlatego, że lubi słuchac muzyki. Przykładów to można mnożyć:(( I gdzie tu jest merytoryczność? Tak jest w zdecydowanej większości obsadzania stanowisk. Nie naszych (w domyśle ideologicznie) trzeba wyp...lić, nie? Igo, zanim coś napiszesz, to najpierw zrób sobie "baranka" na najbliższej ścianie -- Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu M.K. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetcalibra Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 23:04 > Zauważ że Kaczyńscy stanowiskami nie szastają. Są bardzo powściągliwi > w tym temacie PIS nie rozrzuca się stanowiskami??A kto proponował Renacie Beger stanowiska?? Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 23:12 Pani Beger o stanowiska nie chodzi. Żeby utrzymać swój majatek wiejski (zdaje sie że wcale nie taki mały) chce być blisko władzy. Świadomie z całym spokojem, cynicznie, bez zmrużenia oka wpakowała swojego byłego kolegę (faceta po dwóch zawałach) w bagno. Ledwie się wydostał spod władzy Leppera i znów jest szambie. Wielu to bawi. Morozowski i Sekielski są roześmiani "od ucha do ucha". Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 23:28 igo.xp napisał: > Pani Beger o stanowiska nie chodzi. > Świadomie z całym spokojem, cynicznie, bez zmrużenia oka wpakowała > swojego byłego kolegę (faceta po dwóch zawałach) w bagno. Wyjaśnij mi swój sposób myslenia. Czy gdyby te negocjacje pozostały tajemnica i Begerowa ich nie ujawniła to Twoim zdaniem byloby wszystko w porzadku? Bo tak Twoje wypowiedzi odbieram. Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Re: Komorowski kontra Kurski 04.10.06, 23:53 Begerowej nie chodziło o jakiekolwiek stanowiska. Nie sadzę by się łudziła że zostanie ministrem rolnictwa. Po wpadce z Lepperem Pani Beger nie miała jakichkolwiek szans. Sprowokowała rozmowę o stanowiskach a Lipiński i Mojzesowicz dali się w to wciagnąć. Sprawa została przygotowana wcześniej, informacje o zamiarach posłanki Samoobrony o odejściu z tejże ukazały się już na tydzień przed spotkaniem. Jeżeli to tak zostało zaaranżowane to wartość takiego materiału jako dowodu na korupcję jest żadna. To co zrobiła Beger to nie to samo co ukrycie się gdzieś z mikrofonem miedzy posłami by bez ich wiedzy podsłuchać o czym gadają. To zwykłe oszustwo. Do tego skandal bo to w sejmie. Begerowa robi z sejmu latrynę. Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: Komorowski kontra Kurski 05.10.06, 09:37 igo.xp napisał: > Sprowokowała rozmowę o stanowiskach > a Lipiński i Mojzesowicz dali się w to wciagnąć Czyli Twoim zdaniem PP Lipiński i Mojzesowicz nie mówili tego co wszyscy słyszelismy lecz odgrywali przygotowany scenariusz lub też P. Beger podłozyła pod ich obraz głosy aktorów. Ciekawa wersja. Takiej jednak jeszcze nie słyszałem. Wrecz przeciwnie. Nawet PIS do tej pory nie kwestionował, że propozycje o wielu stanowiskach, kwestia płacenia za weksle i inne były naprawdę wypowiedziane przez tych ludzi. Nie uwazasz, że głupiejecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiks4 Psucie państwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 13:11 Podstawowy zarzut, jaki stawiany jest Kaczyńskim i za który powinni w odpowiednim czasie odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu jest psucie struktur władzy, zawłaszczanie kompetencji wyłacznie przez egzekutywę (władzę wykonawczą). To się dziś Kaczyńskim i ich zwolennikom podoba. Ale czy będzie się podobac za kilka lat, gdy po wyborach do władzy dodzie na przykład koalicja lewicy z samobroną lub inna temu podobna partią cynicznych cwaniaków? Wbrew temu co sie o nich mówi- bracia nie grzeszą przenikliwością swych myśli. Ich interesuje tylko chwila bieżąca, dzisiejsze zwycięstwo. Bracia Kaczyńscy zachowują się tak, jakby po nich miał byc potop! Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Re: Psucie państwa 06.10.06, 16:50 Kiksie. Gdyby Kaczyńscy nie grzeszyli przenikliwościa swoich myśli - nie mieliby dzisiaj władzy. Swoją partię budowali latami i to tak skutecznie że pomimo tego całego niedołęstwa politycznego w Polsce wyprowadzają teraz naszą gospodarkę i kulturę z kryzysu. Dlaczego wszyscy ich tak atakują - nie wiem. Dlaczego Ty ich też atakujesz, doprawdy trudno zgadnąć. Nie przytaczasz żadnych argumentów, z uporem godnym lepszej sprawy rozwodzisz się od miesięcy nad przewidywaną klęską Kaczyńskich, która jakoś nie następuje. Odpowiedz Link Zgłoś
igo.xp Nie odwracaj ogona do góry kotem............ 06.10.06, 17:48 ...... "rene". Lipiński i Mojzesowicz zostali sprowokowani przez Begerową i nie posiadając możliwości podejmowania decyzji w sprawie stanowisk, o tych stanowiskach rozmawiali. Nie ma niczego złego w tym, że takie spotkanie z Renatą Beger się odbyło. Rzeczą istotną było ratowanie koalicji, ponadto stołki o które się targowano nie były nawet 4-to rzędowe. W "Samoobronie" zawsze wszelkie rozmowy o koalicji, czy czymkolwiek wiązano ze stołkami, tak było też i tym razem. Owszem, można mieć obiekcje co do intryganckiego charakteru spotkania, ale histeria w jaką wpadło PO przy tej sprawie po prostu śmieszy. Słuchając śmiertelnie przerażonego Tuska i Komorowskiego miałem wrażenie że Polskę już zalewa 30 metrowe "tsunami" podczas gdy tak naprawdę ktoś jedynie wysadził w powietrze jakiś kibel. Tylko tyle "rene" . Smród jest jak diabli ale nie z powodu klęski spraw wielkich tylko z powodu Pani Beger. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Nie odwracaj ogona do góry kotem......... 06.10.06, 18:29 Nikt nie był przerażony. Raczej wszyscy byli zaskoczeni głupotą pisowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kto to jest??? Re: Właśnie Kurski powiedział, IP: 203.160.1.* 06.10.06, 19:45 Czy ten Kurski to ten kundel PISu zamieszany w jakies sprawy z SS? To ten typ jeszcze chodzi wolno???? Odpowiedz Link Zgłoś