elemde
18.10.06, 20:19
W Warszawie rzadko widać rowery w autobusach w godzinach szczytu, bo chyba to
głównie wzbudza kontrowersje. Żaden szanujący się rowerzysta miejski nie jest
na tyle bezczelny, żeby do nabitego autobusu wpychać jeszcze rower.
Proponuję więc dopuścić przewóz z wyłączeniem określonych godzin (np. poza 7-9
i 15-18), pasażer musi mieć jednak priorytet.
Opłatę za przewóz bagażu najwyższy czas zlikwidować, albo przynajmniej
zliberalizować wymiary bagażu wolnego od opłaty.