Dyskusja o poznańskim zamku na "Fotelach Gazety"

IP: *.icpnet.pl 27.03.03, 23:01
Proponuję utworzyć wpierw Komitety Sprzątania Psich Kupek z ul.
Głogowskiej i innych (najlepiej pod kierownictwem pana Łęckiego,
którego wszędzie pełno jeśli chodzi o publicity), następnie
Komitety Łatania Dziur w Stołecznym Mieście Poznaniu itd. a
dopiero na końcu zająć się odbudową zamku królewskiego(?) w
Poznaniu, który nigdy nie istniał!
Od razu widać, że Poznaniacy to zakompleksione kmioty, które
chcą jeździć mercedesem nie wycierając butów z gnoju!
Jak mówi stare polskie przysłowie: smaruj chłopu dupę miodem -
ona śmierdzieć będzie!
    • Gość: jap Komitet Odbudowy Połowy Zamku Królewskiego w Poznaniu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 10:10
      Żeby powstał zamek -który nawet nie wiadomo jak wyglądał- trzeba
      najpierw wyburzyć tzw. budynek Raczynskich, w którym jest Muzeum
      Sztuk Użytkowych. Tak stwierdził w opublikowanym w GW z 07.03.03
      historyk Sztuki, p.Marcin Libicki. Tak więc trzeba najpierw
      stworzyć Komitet Wyburzenia Muzeum Sztuk Użytkowych, albo
      Komitet Odbudowy Połowy Zamku Królewskiego w Poznaniu.
      Swoją drogą, zamek królewski bardzo się przyda, zwłaszcza po
      wybudowaniu podziemnego parkingu pod Placem Wolności; będą
      mieli, gdzie parkować królowie i króliki. To tak, gdyby ktoś
      pytał, po co ten parking powstał. Niech juz nikt nie pyta po co
      Miasto wypycha ruch ze śródmieścia, na koszt obywateli, zresztą
      (SOP). Poznańska gospodarność w wykonaniu Grobelnego,
      Mikołajczaka, Zielińskiego (Marka, nowego szefa UWI,
      promotora "odbudowy" parkingu, tfu!-zamku)i pozostałych kolesi.
      Myślę, że z burzeniem Muzeum mozna zresztą poczekać do
      rozpoczęcia budowy parkingu. Wtedy budynki w centrum same się
      rozpadną-od drgań z powodu ciężarówek wywożacych wykopaną ziemię
      spod Pl.Wolności. Nie wspomnę o tym, jak będą wyglądały wtedy
      nawierzchnie ulic. Można to sobie uzmysłowić, jadąc drogą
      Września-Konin zniszczoną przez tiry po wprow. opłat na
      autostradę A2. Sądzę, że popularnośc parkingu podziemnego będzie
      też podobna do popularności obecnej A2.
      • Gość: jap Re: Komitet Odbudowy Połowy Zamku Królewskiego w IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 10:28
        Gość portalu: jap napisał(a):

        > Żeby powstał zamek -który nawet nie wiadomo jak wyglądał- trzeba
        > najpierw wyburzyć tzw. budynek Raczynskich, w którym jest Muzeum
        > Sztuk Użytkowych. Tak stwierdził w opublikowanym w GW z 07.03.03
        > historyk Sztuki, p.Marcin Libicki. Tak więc trzeba najpierw
        > stworzyć Komitet Wyburzenia Muzeum Sztuk Użytkowych, albo
        > Komitet Odbudowy Połowy Zamku Królewskiego w Poznaniu.
        > Swoją drogą, zamek królewski bardzo się przyda, zwłaszcza po
        > wybudowaniu podziemnego parkingu pod Placem Wolności; będą
        > mieli, gdzie parkować królowie i króliki. To tak, gdyby ktoś
        > pytał, po co ten parking powstał. Niech juz nikt nie pyta po co
        > Miasto wypycha ruch ze śródmieścia, na koszt obywateli, zresztą
        > (SOP). Poznańska gospodarność w wykonaniu Grobelnego,
        > Mikołajczaka, Zielińskiego (Marka, nowego szefa UWI,
        > promotora "odbudowy" parkingu, tfu!-zamku)i pozostałych kolesi.
        > Myślę, że z burzeniem Muzeum mozna zresztą poczekać do
        > rozpoczęcia budowy parkingu. Wtedy budynki w centrum same się
        > rozpadną-od drgań z powodu ciężarówek wywożacych wykopaną ziemię
        > spod Pl.Wolności. Nie wspomnę o tym, jak będą wyglądały wtedy
        > nawierzchnie ulic. Można to sobie uzmysłowić, jadąc drogą
        > Września-Konin zniszczoną przez tiry po wprow. opłat na
        > autostradę A2. Sądzę, że popularnośc parkingu podziemnego będzie
        > też podobna do popularności obecnej A2.
        Dodam, że zasadność wprowadzenia opłat na A2 jest zdecydowanie większa, niż
        wybudowania podziemnego parkingu pod Pl.Wolności, czy zamku królewskiego.
        Jak Grobelny "rządzi" widać też ostatnio choćby na przykładach torowiska na
        Podgórnej, gdzie nie przemyślano i nie przygotowano tej inwestycji odpowiednio,
        nie dogadując sprawy z Kupcem Poznańskim (trzeba było zaplanować linię
        ul.Strzelecką i Zieloną, czy źle zaprojektowaną nową (miliony w drogę, z której
        mało kto korzysta) ul.Nowe Zawady (prym.Hlonda), przez co nie może ona przejąć
        objazdu z A2, bo Zawady nie zostały poszerzone. Odsyłam do Gazety Poznańskiej z
        25.03.03r.. A Nowe Zawady zaprojektował pracownik Miejskiego Biura
        Urbanistycznego-na zlecenie ZDM. Pani Szpytko (rzecznik prasowa prez.
        Stoł.M.Poznania) powiedziała zresztą, że nie złamanio tu prawa.Odsyłam do Głosu
        WLkp. z 26.03.. Niestety, GW staje się gazetka osiedlową, pisząc głownie o
        dziurach w chodniku. Jeśli napisze o czymś istotnym, to na często kilka dni po
        Poznańskiej, względnie Głosie. Cóż, patronat nad obchodami 750-lecia Poznania.
        Podobnie patronuje publicza TVP3. Co dalej z Łaciną i aferą z ul.Katowicką
        (TBS "Nasz Dom",etc.). O tym pisały Poznańska i Głos. Wyborcza milczała.
    • Gość: XX Re: Dyskusja o poznańskim zamku na 'Fotelach Gaze IP: 142.94.86.* 28.03.03, 18:09
      Gość portalu: Niemiec napisał:

      > Proponuję utworzyć wpierw Komitety Sprzątania Psich Kupek z ul.
      > Głogowskiej i innych (najlepiej pod kierownictwem pana Łęckiego,
      > którego wszędzie pełno jeśli chodzi o publicity), następnie
      > Komitety Łatania Dziur w Stołecznym Mieście Poznaniu itd. a
      > dopiero na końcu zająć się odbudową zamku królewskiego(?) w
      > Poznaniu, który nigdy nie istniał!
      > Od razu widać, że Poznaniacy to zakompleksione kmioty, które
      > chcą jeździć mercedesem nie wycierając butów z gnoju!
      > Jak mówi stare polskie przysłowie: smaruj chłopu dupę miodem -
      > ona śmierdzieć będzie!

      Ty nie uogolniaj.
      Sa oczywiscie nadete bufony reprezentujace Poznan (raczej kompromitujace nasze
      miasto), ktorzy probuja imponowac innym kazac sie wozic w luksusowych
      samochodach. Rolexy zapewnie uwazaja za standardowe a przy tym obwieszaja sie
      zlotymi lancuchami.
      • Gość: ganz Re: Dyskusja o poznańskim zamku na 'Fotelach Gaze IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 14:32
        Gość portalu: XX napisał(a):

        > Gość portalu: Niemiec napisał:
        >
        > > Proponuję utworzyć wpierw Komitety Sprzątania Psich Kupek z ul.
        > > Głogowskiej i innych (najlepiej pod kierownictwem pana Łęckiego,
        > > którego wszędzie pełno jeśli chodzi o publicity), następnie
        > > Komitety Łatania Dziur w Stołecznym Mieście Poznaniu itd. a
        > > dopiero na końcu zająć się odbudową zamku królewskiego(?) w
        > > Poznaniu, który nigdy nie istniał!
        > > Od razu widać, że Poznaniacy to zakompleksione kmioty, które
        > > chcą jeździć mercedesem nie wycierając butów z gnoju!
        > > Jak mówi stare polskie przysłowie: smaruj chłopu dupę miodem -
        > > ona śmierdzieć będzie!
        >
        > Ty nie uogolniaj.
        > Sa oczywiscie nadete bufony reprezentujace Poznan (raczej kompromitujace
        nasze
        > miasto), ktorzy probuja imponowac innym kazac sie wozic w luksusowych
        > samochodach. Rolexy zapewnie uwazaja za standardowe a przy tym obwieszaja sie
        > zlotymi lancuchami.

        No, to że kolega "Niemiec" jest zdecydowanie przeciwko zamkowi polskich królów
        w Poznaniu i ma nabożny stosunek do mercedesów (z Bawarii) - to rozumiem.
        Zgadzam się natomiast z Japem, że jest parę ważnych rzeczy do zrobienia w
        mieście, ważniejszych niż parking czy wzgórze Przemysła. Ale gdyby miał tam
        stanąć kawałek architektury na światowym poziomie, byłoby extra. Szkoda tylko,
        że na to sie nie zanosi, bo warunki konkursu to uniemozliwiają.
        PS. O tym, że urzedasy zawaliły sprawę torowiska przy Kupcu to przecież
        Wyborcza napisała jako jedyna, a po pani Szpytko też się niedawno
        przejechali... Więc chyba trochę spiskujesz
        • Gość: jap O kupkach najlepiej czytać w Wyborczej IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 17:07
          Gość portalu: ganz napisał(a):

          > Gość portalu: XX napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Niemiec napisał:
          > >
          > > > Proponuję utworzyć wpierw Komitety Sprzątania Psich Kupek z ul.
          > > > Głogowskiej i innych (najlepiej pod kierownictwem pana Łęckiego,
          > > > którego wszędzie pełno jeśli chodzi o publicity), następnie
          > > > Komitety Łatania Dziur w Stołecznym Mieście Poznaniu itd. a
          > > > dopiero na końcu zająć się odbudową zamku królewskiego(?) w
          > > > Poznaniu, który nigdy nie istniał!
          > > > Od razu widać, że Poznaniacy to zakompleksione kmioty, które
          > > > chcą jeździć mercedesem nie wycierając butów z gnoju!
          > > > Jak mówi stare polskie przysłowie: smaruj chłopu dupę miodem -
          > > > ona śmierdzieć będzie!
          > >
          > > Ty nie uogolniaj.
          > > Sa oczywiscie nadete bufony reprezentujace Poznan (raczej kompromitujace
          > nasze
          > > miasto), ktorzy probuja imponowac innym kazac sie wozic w luksusowych
          > > samochodach. Rolexy zapewnie uwazaja za standardowe a przy tym obwieszaja
          > sie
          > > zlotymi lancuchami.
          >
          > No, to że kolega "Niemiec" jest zdecydowanie przeciwko zamkowi polskich
          królów
          > w Poznaniu i ma nabożny stosunek do mercedesów (z Bawarii) - to rozumiem.
          > Zgadzam się natomiast z Japem, że jest parę ważnych rzeczy do zrobienia w
          > mieście, ważniejszych niż parking czy wzgórze Przemysła. Ale gdyby miał tam
          > stanąć kawałek architektury na światowym poziomie, byłoby extra. Szkoda
          tylko,
          > że na to sie nie zanosi, bo warunki konkursu to uniemozliwiają.
          > PS. O tym, że urzedasy zawaliły sprawę torowiska przy Kupcu to przecież
          > Wyborcza napisała jako jedyna, a po pani Szpytko też się niedawno
          > przejechali... Więc chyba trochę spiskujesz

          Nie spiskuję. "Poznańska" pisała o torach przy Kupcu, np. 24 i 27.03, przy czym
          Wyborcza napisała o tym wcześniej, bo 21.03 (w internecie). Niewiele zmienia
          to, że niestety Wyborcza się bardzo pogorszyła za Grobelnego. Nie napisała np.
          o torowisku do remontu na św.Marcinie, czy o aferze na Łacinie z działką
          podarowaną TBS Nasz Dom (pisała o tym Poznańska, a 4 dni póżniej GŁos). Swoją
          drogą sprawa ucichła, np. komisa stosowana przy Radzie Miasta się nie zająknęł,
          tajk jak i sama rada Miasta na sesji uchwalającej w tym tygodniu sprawę centrum
          handlowego "Komandoria", na łacinie właśnie.
          Oblicze Wyborczej: pierwsza strona GW/Poznań z 27.03 (centrum
          strony+zdjęcie): "Strzelają do psów". Pierwsza strona z 28.03(jeszcze większy
          tekst): "Bez takich numerków" (też o psach). Wszystko.
          • Gość: Adam Re: O kupkach najlepiej czytać w Wyborczej IP: 150.254.117.* 30.03.03, 13:02
            Poziom lokalnej wyborczej jest żenująco niski. Tak jest chyba zawsze, gdy
            dziennik ogólnopolski próbuje robić regionalne mutacje.
    • Gość: KK Re: Dyskusja o poznańskim zamku na 'Fotelach Gaze IP: *.hist.amu.edu.pl 31.03.03, 13:53
      Gość portalu: Niemiec napisał(a):

      > Proponuję utworzyć wpierw Komitety Sprzątania Psich Kupek z ul.
      > Głogowskiej i innych (najlepiej pod kierownictwem pana Łęckiego,
      > którego wszędzie pełno jeśli chodzi o publicity), następnie
      > Komitety Łatania Dziur w Stołecznym Mieście Poznaniu itd. a
      > dopiero na końcu zająć się odbudową zamku królewskiego(?) w
      > Poznaniu, który nigdy nie istniał!
      > Od razu widać, że Poznaniacy to zakompleksione kmioty, które
      > chcą jeździć mercedesem nie wycierając butów z gnoju!
      > Jak mówi stare polskie przysłowie: smaruj chłopu dupę miodem -
      > ona śmierdzieć będzie!

      Kolego,
      nie znasz historii, to nie zabieraj glosu. Zamek krolewski w Poznaniu istnial
      od czasow Przemysla II (koniec XIII wieku, to tak dla przypomnienia), ktorego
      byl rezydencja (nota bene pierwszy zamek krolewski w Polsce). Pozniej byl
      siedziba starostow (urzednikow krolewskich) i samych krolow, gdy przebywali w
      Poznaniu (niektorzy calkiem dlugo). Mianem zamku krolewskiego okreslali go
      nawet Niemcy w czasach zaborow(np. na pocztowkach, gdzie widnial napis: Posen,
      Staatsarchiv (ehem. polnische Koenigsburg; moge doslac skan). Mozna miec inna
      wizje co do samej zasadnosci odbudowy, ale nie wolno stawiac tak zenujaco
      slabych historycznie argumentow. I nie wszyscy poznaniacy sa za odbudowa, wiec
      w swoich opiniach nie stosuj odpowiedzialnosci zbiorowej, a mieno
      zakompleksionych kmiotow pozostaw dla siebie...
      Pozdr.
      • Gość: $$ Re: Dyskusja o poznańskim zamku na 'Fotelach Gaze IP: 142.94.86.* 02.04.03, 15:55
        Gość portalu: KK napisał(a):

        > Kolego,
        > nie znasz historii, to nie zabieraj glosu. Zamek krolewski w Poznaniu istnial
        > od czasow Przemysla II (koniec XIII wieku, to tak dla przypomnienia), ktorego
        > byl rezydencja (nota bene pierwszy zamek krolewski w Polsce). Pozniej byl
        > siedziba starostow (urzednikow krolewskich) i samych krolow, gdy przebywali w
        > Poznaniu (niektorzy calkiem dlugo). Mianem zamku krolewskiego okreslali go
        > nawet Niemcy w czasach zaborow (np. na pocztowkach, gdzie widnial napis:
        Posen, Staatsarchiv (ehem. polnische Koenigsburg; moge doslac skan). Mozna miec
        inna wizje co do samej zasadnosci odbudowy, ale nie wolno stawiac tak zenujaco
        > slabych historycznie argumentow. I nie wszyscy poznaniacy sa za odbudowa,
        wiec w swoich opiniach nie stosuj odpowiedzialnosci zbiorowej, a mieno
        > zakompleksionych kmiotow pozostaw dla siebie...
        > Pozdr.

        To, ze kiedys krol czy jakis cesarz robil kupe, czy tez inne rzeczy na wzgorzu
        Przemyslawa nie powinno byc powodem, tam nagle stawiac tam atrape zamku.
Pełna wersja