Kombatanci: Niech nie idą z tego placu

02.11.06, 01:01
Czy tylko ja odnosze wrazenie, ze pani redaktor Aleksandra ma z gory
wyrobiona opinie o calej sprawie? Moze jestem przewrazliwiony...

Przyznaje, ze jestem po stronie kombatantow. Moge? Chyba moge!?
Nie rozumiem idei Marszow Rownosci.
Z wypowiedzi organizatorow:
"Zamierzamy Marszem Równości zwrócić uwagę na problemy wszelkich
mniejszości."-jakze to szlachetne i... obludne zarazem. No pewnie, wezmy na
marsz jakiegos biedaka na wozku inwalidzkim, moze paru wyznawcow islamu,
kilku innych "innowiercow" i gotowe - mamy wspaniale przeslanie dla swiata!
Wiecej praw dla tych biednych maluczkich z roznorakich mniejszosci!
...
Nie wciagajcie w te wasze marsze innych, prosze.
Jesli musicie, maszerujcie sobie ile chcecie. Mam jednak przeczucie (byc moze
mylne), ze duzo wieksza sympatie tego "nietolerancyjnego, moherowego"
spoleczenstwa zyskalibyscie organizujac np. akcje pomocy niepelnosprawnym,
jakis ciekawy koncert rockowy, impreze sportowa dla 'trudnych' dzieciakow,
wystawe malarstwa, pokaz sztucznych ognii w koncu - cokolwiek innego byle
pozytecznego!

Doprawdy nie pojmuje dlaczego dzialacie Panstwo WBREW wlasnym interesom!
Przeciez te marsze nikogo nie przekonaja do waszych racji - wrecz
przeciwnie,podejrzewam, ze niechec Poznaniakow to tylko poglebi.

Zycze organizatorom marszu duzo tolerancji wobec zrozumialej niecheci
Poznaniakow do takich inicjatyw, a tym bardziej tolerancji dla woli ludzi,
ktorzy w 1956r nie wahali sie ryzykowac zycia w walce ze zlem zupelnie
realnym.

Ruphi0
    • Gość: kaśka Kombatanci: Niech nie idą z tego placu IP: *.echostar.pl 02.11.06, 13:27
      super, w takim razie ja nie mogę stopy postawić na placu mickiewicza, bo jestem
      lesbijką? a jakbym jako lesbijka złożyła kwiaty pod pomnikiem, to co, już wtedy
      mogę? pod warunkiem, że się nie całuję z moją dziewczyną? plac mickiewicza
      jest własnością wszystkich poznaniaków, nie tylko kombatantów! a wśród
      poznaniaków są też geje i lesbijki. organizatorzy Marszu też są poznaniakami, a
      nie ludźmi z nikąd, dla nich historia tego miasta jest też ważna.
    • krystian10 Re: Kombatanci: Niech nie idą z tego placu 02.11.06, 13:51
      I dlatego takie marsze są potrzebne, okazuje się że jesteśmy tolerancyjni tylko
      dla siebie. Plac tylko dla kombatantów, tramwaje tylko dla aryjczyków czystych
      rasowo itd. itp. To wszystko już było, i dalej ludzie zakazują drugim "innym"
      • wari Re: Kombatanci: Niech nie idą z tego placu 08.11.06, 04:27
        Może te krzyże przenieść gdzieś za Poznań, bo to dosyć męczące, żeby
        każdorazowo kombatanci ustalali trasy przebiegu różnych manifestacji.
    • Gość: Paweł Kombatanci: Niech nie idą z tego placu IP: *.mlyniec.gda.pl 11.11.06, 19:34
      Przeczytałem całą rozmowę przeprowadzoną z jedną z kombatantek. Choć od
      paradyrówności mineło tyle czasu, dopiero dzisiaj przeglądałemtę stronę i
      wywiad. Jestem naprawdę zadziwiony niewiedzą ludzi przeciwnych tego rodzaju
      marszmi. Po pierwsze co znaczy "ale niech ONI idą z innego placu". Ludzie do
      tej pory myślą o homoseksualiźmie jakoo chorobie, grzechu itp itd. Uważam że za
      mało mówimy o homoseksualiźmie, za mało z nas jest chętnych do tzw.
      upublicznienia, to jest złe z jednej strony. Jak możemy walczyć o nasze prawa
      jeśli większość z nas faktycznie interesuje tylko nocne życie? Niestety za mało
      z nas ma w sobie tyle siły i odwagi, aby dumnie kroczyć ulicami właśnie podczas
      parady. Dlaczego tak mało medialnych spotkań jest organizowanych o
      tematyce "innej miłości", dlaczego nie ma konferencji na uczelniach i w innych
      miejscach. Dlaczego jesteśmy cicho??? Jestem GEJEM wie o mnie rodzina, część
      znajomych, nie obnoszę się z moją orientacją, ale nigdy się jej nie wypre.
Pełna wersja