Giertych znów się wygłupił

02.11.06, 10:15
"Dziennik" ujawnia elementy programu "zero tolerancji". Dowidaujemy się, że dyrektor szkoły niesfornych uczniów będzie mógł skazać na prace społeczne. Kiedy ja byłem dzieckiem, rzeczywiście, prace społeczne traktowane były jako zło konieczne, kojarzyły się z uległościom komunistycznemu reżimowi i oczywiste było, że z takich robót się zwiewało. W państwie demokratycznym wygląda to trochę inaczej. Prace społeczne są incjatywą oddolną, robi kto chce, a posiadanie w cv doświadczenia w wolontariacie jest powodem do dumy. I teraz, dzięki Giertychowi, to, co jest zaszczytem, do czego namawiamy dzieci, stanie się karą dla chuliganów.
Jest w Poznaniu szkoła, w której działają koła młodych przedsiębiorców i humanitarne, których działalność opiera się właśnie na pracy społecznej w schroniskach dla zwierząt, w domach dziecka, w szkołach specjalncyh. Koła te skupiają dzeci szczególnie aktywne, wrażliwe, bycie ich członkiem jest wyróżnieniem. Teraz ich praca będzie kojarzyć się z karą dla przestępców.

Gorąco apeluję do nauczycieli, nie dajcie zwieść się Giertychowi, niech się Wam nie wydaje, że on ma lekarstwo na Wasze bolączki. Domagajcie się zdecydowanie jego ustąpienia, niech Przeprosi i Spie...
    • renepoznan Re: Giertych znów się wygłupił 02.11.06, 11:29
      l.george.l napisał:

      > Domagajcie się zdecydowanie
      > jego ustąpienia, niech Przeprosi i Spie...

      Pomyliłeś George partie. Giertych to LPR.
      A poza czepianiem sie nazewnictwa masz coś przeciwko temu by wandale za swoje
      zachowanie karnie popracowali i naprawili wyrzadzone szkody? Innymi słowy czy
      masz jakieś merytoryczne uwagi do zaostrzenia dyscypliny w szkole? Bo projekt
      moim zdaniem wart jest dyskusji i ewentualnych korekt a odrzucanie go w całości
      tylko z tego powodu, ze opracowało go ministerstwo Giertycha jest tylko i
      wyłącznie zaślepieniem jego politycznych przeciwników. Mnie osobiscie nie
      obchodzi czy wprowadzi porzadek w szkole Giertych czy ktos inny. Ale chcę by w
      szkole dzieciaki mogły sie uczyc a nie tylko przechodzić gehennę z bronionym
      przez wszystkich chuliganem.
      szkoła jest dla uczniów i uczenia się a nie dla przechowywania babdytów.
      • l.george.l Re: Giertych znów się wygłupił 02.11.06, 11:49
        Oczywiście, że chcę by moje dzieci chodziły do bezpiecznej szkoły i zapewniającej naukę na przyzwoitym poziomie. Niestety, w pomysłach Gietycha nie dostrzegam merytorycznych podstaw i jestem pełen obaw co do konsekwencji jego działań. Giertych mówi to, co każdy rodzic i nauczyciel chce usłyszeć, ale to jeszcze nie powód, by akurat Giertychowi pozwolić na realizację naszych marzeń. Przy innej okazji odwołujesz się do hitleryzmu, jak wiesz, pomysły Hitlera też spodobały się milionom ludzi.
        • renepoznan Re: Giertych znów się wygłupił 02.11.06, 13:15
          .george.l napisał:
          to jeszcze nie
          > powód, by akurat Giertychowi pozwolić na realizację naszych marzeń. Przy
          innej
          > okazji odwołujesz się do hitleryzmu, jak wiesz, pomysły Hitlera też spodobały
          s
          > ię milionom ludzi.

          Czyli jak rozumiem, nawet słuszny pomysł nalezy odrzucić jeżeli jest pomysłem
          Giertycha. Nie uważasz że to zaślepienie? Hitler jaki był to kazdy z nas wie.
          Nikt normalny go nie pochwali. Ale za jego czasów np rozbudowywano autostrady
          (właściwie drogi szybkiego ruchu). Czy tę rozbudowę mamy krytukować tylko
          dlatego bo robiono ja za czasów Hitlera?
          Skrytukuj konkretne rozwiązania albo nawet cały projekt ale daj argumenty.
          Argument, że odrzucamy bo wymyslił to Giertych jest głupotą. I wbrew
          deklaracjom dowodem na to, że los szkoły Tobie wisi - byle by twoja opcja
          polityczna wygrała. A ja wolę, żeby Giertych przegrał ale dopóki rzadzi zrobił
          to co dlA SZKOŁY WAŻNE.
          Nie bądż fanatykiem. Szkoła to zbyt ważna rzecz.
          • l.george.l Re: Giertych znów się wygłupił 02.11.06, 14:05
            renepoznan napisał:
            > Czyli jak rozumiem, nawet słuszny pomysł nalezy odrzucić jeżeli jest pomysłem
            > Giertycha. Nie uważasz że to zaślepienie? Hitler jaki był to kazdy z nas wie.
            > Nikt normalny go nie pochwali. Ale za jego czasów np rozbudowywano autostrady
            > (właściwie drogi szybkiego ruchu). Czy tę rozbudowę mamy krytukować tylko
            > dlatego bo robiono ja za czasów Hitlera? [...]

            Rene! Oszalałeś, ale mniejsza o to, zostawmy Adolfa, zajmijmy się Romanem.
            Problem z Giertychem polega na tym, że nie stara się zdiagnozować, gdzie leży
            przyczyna demoralizacji młodzieży, nie przedstawia rozwiązań jak temu
            przeciwdziałać, a jedynie ma pomysł, co z młodocianymi przestępcami robić.
            Bardzo szybko może się okazać, że większość szkół zamieni się w karne ośrodki,
            a dla szczególnie niesfornych zacznie tworzyć się obozy koncentracyjne. I Twoje
            dziecko może tam trafić, bo były czasy, gdy nie za danie komuś w ryj było się
            przestępcą, ale za przewieszenie portretu Stalina ryjem do ściany. Dziś już
            wiemy, że karany będzie niestosowny strój. To znaczy jaki - np. koszulka z
            cytatem jaśnie panującego "spieprzaj dziadu"?
            Pamiętać należy, że chodzi o dzieci. Wiem, że media dostarczają nam dowodów na
            to, że mimo wieku, są to często zwyrodnialcy. Ale są to dzieci i dorośli
            odpowiadają za ich zachowanie. Dlaczego w wieku 13, 14 lat są przestępcami?
            Może nikt do tej pory nimi się nie zajmował? Pisałem, że w Poznaniu jest 70
            parafii i dziesięć razy mniej basenów. Na każdym osiedlu jest kościół, ale ile
            osiedli może pochwalić się boiskiem, placem zabaw, ośrodkiem kultury, halą
            sportową? Jaki procent rodziców może pozwolić sobie na zatrudnianie pana od
            tenisa, panią od pianina, wozić na tańce, pływalnię i kółko teatralne? Niedawno
            czytaliśmy, ile nowych kościołów powstanie w Poznaniu, kiedy przeczytamy, że
            zostanie coś zrobione dla dzieci? Niedługo konstytucja tzw. IV RP będzie
            nakazywać romnażać się kobietom bezwiednie, niczym bydłu, jednocześnie żyjemy w
            kraju, w którym dziecko traktowane jest niczym kula u nogi. Doświadczenie
            ostatnich kilkunastu lat pokazuje, że klepanie pacierzy i wpajanie szamanizmu
            na postawy etyczne młodzieży wpływ ma chyba jedynie negatywny. Dzieciom należy
            przedstawić atrakcyjną ofertę wychowawczą, zainwestować w nie cały potencjał
            państwa, a nie zamykać w obozach. Chciałbym usłyszeć, co Gietych ma do dania
            dzieciom, bo na razie usłyszeliśmy, że chce im odebrać wolność.
            Rene! Jesteś podporą intelektualną tego forum. Nie wierzę, byś nie dostrzegał,
            że Giertychowi chodzi jedynie o publicity. I czyni to w sposób najbardziej
            obrzydliwy, jaki można sobie wyobrazić, bo kosztem dzieci.
            • renepoznan Re: Giertych znów się wygłupił 02.11.06, 14:54
              .george.l napisał:
              > Rene! Oszalałeś,

              Mam wrażenie,ze to nie ja oszalałem. Nie mieszałbym tu kwestii koscioła z
              kwestią szkół. Owszem to powiazane rzeczy ale akurat nie te aspekty, które Cie
              tak bola. Niech sobie kościół byduje świątynie nawet co 500 metrów - jezeli
              robi to za swoje pieniadze. Ja nie protestuję, że ktoś sobie buduje dom
              jednorodzinny zamiast basenu czy świetlicy. więć nie zbaczaj z tematu. Mozesz
              to robić jeżeli finansowane to jest z funduszy społecznych jak świątynia w
              Wilanowie ale to jakby odrebny temat.
              Co do merituum. Przeczytałem ten zarys działń w Dzienniku. I z zdecydowaną
              częścią tych pomysłów sie zgadzam. Teraz jednak trzeba wypracować sensowny
              sposób ich wdrożenia.
              Po kolei - zakaz uzywania telefonów w szkole - jak najbaredziej sensowny.
              Nikogo nie edziwi, że w kosciele, w sadzie, na zebraniach jest niemile widziane
              uzywanie telefonów. dlaczego zatem wrzask, że dzieciakom zabrania sie uzywania
              telefonów w szkole. skąd ta aberacja. To juz nie wolność - to anarhia. YTylko
              ten zakaz trzeba wprowadzać z główą. Oprzeciez bzdurą byłoby zabranianie
              posiadania telefonu. Zatem mozna to zrobic sensownie. Możesz mieć telefon ale
              nasz psi obowiazek wyłączyć go na czas pobytu w szkole a jak masz pilna
              potrzebe kontaktu to mozesz to robić w wyznaczonym miejscu a nie np w kiblu.
              Mozna takie zasady wypracować. Mogą one być różne dla każdej ze stron.

              Praca za karę. Wolę by to sie nie nazywało pracą społeczną ale np pracą na
              rzecz szkołu czy społecznosci lokalnej. Ale pal licho nazwę. Przecież sama idea
              odpracowywania tego co sie zniszczyło lub gdy sie narozrabiało jest najbardziej
              sensowną karą. Wszyscy specjalisci od karania wan to potwierdzą. Ską zatem ten
              opór. Przecież to aberacja i bronienie chuliganów za wszelka cenę. Poza tym
              wolę, ze jak mó syn coś narozrabia to żeby pomachał pędzlem czy szczotką a nie
              żebym ja musiał wyciagać pieniadze i płacić. To go nie zaboli a praca owszem i
              na następny raz się zastanowi.

              Ubiór schludny - tu mam wątpliwosci bo nie wiem co to ubiór schludny. czy
              jezeli umyta i zgrabna dziewczyna przyjdzie do szkoły w czystych majtkach i
              ewentualnie w czystym biustonoszu to juz jest schludna czy też nie. Pojecie nie
              dookreslone i trudne do weryfikacji. Tu bym bardziej zaufał szkołom.
              Wprowadzenkie kar do statutów szkolnych. Jak najbardziej. Jednak głównie
              rozpędziłbym to towarzystwo z Kuratoriów, które większośc kar nakładanych na
              uczniów uchyla.
              TO KURATORIA W NAJWIEKSZYM STOPNIU WINNE SA DEMORALIZACJ SZKÓŁ.
              Ich tolerancja dla rozrabiaków przekroczyła juz wszelkie granice. Ale boję się,
              że z tą bandą to naweet Giertych sobie nie poradzi. Chyba, że wszystkich wysle
              na zieloną treaqwkę. Nie bedę tu opisywał poszczególnych kwiatków bo
              zdradzałbym konkretne szkoły i przypadki ale wierzcie mi - to co oni potrafią
              wyczyniać to zgroza. Np. pracownik kuratorium zwraca uwagę,e nauczycielo na
              wycieczce niepotrzebnie tępi picie alkoholu. Ma tylko zadbać by dziecom się nic
              nie stało to wówczas nie ma problemu.

              szkoły z rygorem specjalnym. Wreszcie. Problem tylko w tym by tam trafiali
              rzeczywiście niereformowalni a nie taki, który raz świasnął kredą w kolegę. Ale
              to juz praktyka. Myslę, że tu powinna być jakaś kontrola nad przennoszeniem
              tych uczniów - Rady Rodziców, czy inne. Do przemyslenia.

              I moim zdaniem tak powinna się toczyć dyskusja a nie wywalać to, że Giertych
              jest be a kosciołów jest za dużo.

              W dzienniku jakaś babka powiedziała, że specjalne osrodki wychowawcze to
              porażka naszego systemu. TAK. TO PORAŻKA. Ale tę porażke juz ponieslismy tym
              anarchistycznym wychowaniem. Terz jest czas na próbe naprawy.
              wrzaski takie jak Twoó czy ZNP )słuchałem niedawno) jest tylko próba obrony
              obecnego tragicznego stanu rzeczy.
              uff. Chyba się wkurzyłem. Ale mam dzieci w szkole i znam te realne problemy
              bardziej niżbym chciał i jak słysze takie wypowiedzi ja Twoje George to mi sie
              nóż w kieszeni otwiera. Nie odbieraj tego osobiscie ale naprawdę to
              powazniejszy problem niż polityczna walka z LPR czy PIS.
              • l.george.l Re: Giertych znów się wygłupił 02.11.06, 16:32
                renepoznan napisał:

                >Nie mieszałbym tu kwestii koscioła z
                > kwestią szkół. Owszem to powiazane rzeczy ale akurat nie te aspekty, które
                Cie
                > tak bola. Niech sobie kościół byduje świątynie nawet co 500 metrów - jezeli
                > robi to za swoje pieniadze. [...]

                Nie robi tego za swoje, a za pieniądze wiernych. Kościół posiada ciągle duży
                wpływ na ludzi, może więc wskazać priorytety. Ksiądz może powiedzieć: pomódlmy
                sie pod krzyżem, kościół zbudujemy później, najpierw stwórzmy coś dla naszych
                dzieci. Kolejność zazwyczaj jest następująca: osiedle, centrala ds. inwigilacji
                czyli plebania, kościół, potem ewentualnie market. Na zaplecze edukacyjno-
                sportowo-kulturalne Polaków już nie stać.

                [...]
                > uzywanie telefonów. dlaczego zatem wrzask, że dzieciakom zabrania sie
                uzywania
                > telefonów w szkole. [...]

                Ale tu Gietych niczego nie wymyślił. W szkołach moich dzieci regulaminy
                wyraźnie mówią, że podczas lekcji z telefonów się nie korzysta. Jeśli jest
                inaczej, to znaczy, że nauczyciele nie radzą sobie z utrzymanie dyscypliny. Ale
                zdaję sobie sprawę, że z tym nie jest łatwo i tu winę ponoszą znów dorośli. Sam
                byłem świadkiem, gdy we wrześniu poszedłem na wywiadówkę, podczas której
                jakiejś idiotce trzykrotnie dzwonił telefon. I co zrobisz, że się idiotka
                rozmnożyła. Skoro sama nie potrafi się zachować, wątpliwe, by jej dziecko
                posiadło tę umiejętność.


                [...]
                > Praca za karę. Wolę by to sie nie nazywało pracą społeczną ale np pracą na
                > rzecz szkołu czy społecznosci lokalnej. Ale pal licho nazwę. Przecież sama
                idea
                >
                > odpracowywania tego co sie zniszczyło lub gdy sie narozrabiało jest
                najbardziej
                >
                > sensowną karą. [...]

                Nie wiem jak to jest, ale widziałem szkołę wysmarowaną graffiti od podłogi po
                sufit i czystą jak szpital w telewizyjnym serialu. Obie rejonowe. W tej drugiej
                dzieciaki maja wyznaczone miejsce do smarowania i mogą wymalować tam wszystko,
                co tylko im wyobraźnia podpowie, bez ponoszenia konsekwencji. Proste? Jak drut.
                Nie potrzeba tu Giertycha, wystarczy dyrektor z kwalifikacjami i powołaniem do
                pracy z młodzieżą.


                [...] >boję się,
                > że z tą bandą to naweet Giertych sobie nie poradzi. [...]

                I słusznie, że się boisz, bo efekty łatwe są do przewidzenia. Przed raz
                wykluczonymi ze społeczności dzieciakami będziesz się zawsze ukrywać. Oni na
                zawsze pozostaną bandytami. Pytanie tylko czy będą kręcić interes na własny
                rachunek, czy będą narzędziem w łapach Giertycha lub jemu pdobnych. Wtedy
                zatłuką Cię w imieniu prawa.
                • renepoznan Re: Giertych znów się wygłupił 02.11.06, 19:49
                  .george.l napisał:
                  > Nie robi tego za swoje, a za pieniądze wiernych. Kościół posiada ciągle duży
                  > wpływ na ludzi, może więc wskazać priorytety. Ksiądz może powiedzieć:
                  pomódlmy
                  > sie pod krzyżem, kościół zbudujemy później, najpierw stwórzmy coś dla naszych
                  > dzieci. Kolejność zazwyczaj jest następująca: osiedle, centrala ds.
                  inwigilacji
                  >
                  > czyli plebania, kościół, potem ewentualnie market. Na zaplecze edukacyjno-
                  > sportowo-kulturalne Polaków już nie stać.

                  Ty chyba rzeczywiście masz juz chorobliwą fobię.

                  > Ale tu Gietych niczego nie wymyślił. W szkołach moich dzieci regulaminy
                  > wyraźnie mówią, że podczas lekcji z telefonów się nie korzysta. Jeśli jest
                  > inaczej, to znaczy, że nauczyciele nie radzą sobie z utrzymanie dyscypliny.
                  Ale
                  >
                  > zdaję sobie sprawę, że z tym nie jest łatwo i tu winę ponoszą znów dorośli.
                  Sam
                  >
                  > byłem świadkiem, gdy we wrześniu poszedłem na wywiadówkę, podczas której
                  > jakiejś idiotce trzykrotnie dzwonił telefon. I co zrobisz, że się idiotka
                  > rozmnożyła. Skoro sama nie potrafi się zachować, wątpliwe, by jej dziecko
                  > posiadło tę umiejętność.

                  A kto twierdzi, że Giertych wymyslił coś nowego. On zrobił zbitke wielu różnych
                  rozwiazań, które w wielu szkołaxch - tych prowadzonych przez rozsadnych
                  dyrektorów - juz funkcjonują. Jedyną jego zasługa jest, że próbuje je
                  upowszechnić na całą Polskę. Niebezpieczeństwo jest tylko jedno - ,że grozi
                  zbytnie ujednolicenie dzialań. Ale godzę się z tym ryzykiem pod warunkiem, że
                  będzie funkcjonowało. Ale komórki to tylko element. najważniejsze w tym jego
                  projekcie jest to, że Dyrektor bedzie maiał prawo a nawet prawny obowiazek
                  reagowania. O ile kuratoria mu nie przeszkodzą.

                  > > Praca za karę. Wolę by to sie nie nazywało pracą społeczną ale np pracą n
                  > a
                  > > rzecz szkołu czy społecznosci lokalnej. Ale pal licho nazwę. Przecież sam
                  > a
                  > idea
                  > >
                  > > odpracowywania tego co sie zniszczyło lub gdy sie narozrabiało jest
                  > najbardziej
                  > >
                  > > sensowną karą. [...]
                  >
                  > Nie wiem jak to jest, ale widziałem szkołę wysmarowaną graffiti od podłogi po
                  > sufit i czystą jak szpital w telewizyjnym serialu. Obie rejonowe. W tej
                  drugiej
                  >
                  > dzieciaki maja wyznaczone miejsce do smarowania i mogą wymalować tam
                  wszystko,
                  > co tylko im wyobraźnia podpowie, bez ponoszenia konsekwencji. Proste? Jak
                  drut.

                  A co to ma do rzeczy? szkoła ta wymysliła dobre moze rozwiazanie. Ale jesteś
                  pewien, że wszędzie to zda egzamin? Że wszędzie uczniowie ograniczą się do
                  ściany wyznaczonej.
                  >
                  > Nie potrzeba tu Giertycha, wystarczy dyrektor z kwalifikacjami i powołaniem
                  do
                  > pracy z młodzieżą.

                  To prosze wyjasnij mi dlaczego do tej pory ci Dyrektorzy nie wystarczyli. Na co
                  liczysz. Że nagle staną się dobrymi dyrektorami.

                  > I słusznie, że się boisz, bo efekty łatwe są do przewidzenia. Przed raz
                  > wykluczonymi ze społeczności dzieciakami będziesz się zawsze ukrywać. Oni na
                  > zawsze pozostaną bandytami. Pytanie tylko czy będą kręcić interes na własny
                  > rachunek, czy będą narzędziem w łapach Giertycha lub jemu pdobnych. Wtedy
                  > zatłuką Cię w imieniu prawa.

                  ja miałem na musli bandę urzedasów z kuratorium. A ty mowisz o bandach
                  młodziezy. I chcesz by oni nadaj teroryzowali swoich szkolnych kolegów.


                  Przykro mi george - dla mnie jesteś zaslepionym fanatycznym przeciwnikiem
                  Giertycha i nawet nie próbujesz merytorycznie dyskutować w sprawach
                  szkoły. "Nienawiść cię zaślepia".
        • marek.es Re: Giertych znów się wygłupił 02.11.06, 13:38
          Nie, nie wygłupił się.Młodych bandytów należy karać. Niestety przysłowie " od
          łyczka, do rzemyczka" jest coraz bardziej aktualne.Bo z młodych bandytów,
          którzy napadają na szkolnych znajomych, gwałcących "na niby" dziewczynę z
          klasy, do której ich przydzielono, wyrosną dorośli BANDYCI. Zabiją Ciebie albo
          mnie, bo jestem lepiej od nich ubrany, bo chodziłem po "ich" terenie (co o ile
          się nie mylę,już ma miejsce), bo... i tu możesz sobie dopisać,co tylko
          chcesz.Nie jestem zwolennikiem osoby, która kieruje MEN, ale popieram go w tym,
          co chce wprowadzić.
      • galba.galba Re: Pomyliłeś partie. Giertych to LPR 02.11.06, 15:58
        Różnica jakby coraz mniejsza...
      • Gość: mih Re: Giertych znów się wygłupił IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.06, 00:30
        w kwestii formalnej -> LPR juz jest filia PISu, ktora zapewne zostanie
        wchlonieta wraz z kolejnymi wyborami parlamentarnymi. no bo kto mialby popierac
        lige pana romana skoro ojciec dyrektor ma juz nowych ulubienców? zgodnie z
        zakazana teoria ewolucji: roman i jego chłopieta albo sie dostosują do nowych
        warunków, albo wyginą ;)
    • Gość: keczup Re: Giertych znów się wygłupił IP: 217.153.53.* 02.11.06, 13:38
      > Gorąco apeluję do nauczycieli, nie dajcie zwieść się Giertychowi, niech się Wam
      > nie wydaje, że on ma lekarstwo na Wasze bolączki. Domagajcie się zdecydowanie
      > jego ustąpienia, niech Przeprosi i Spie...

      A jak już ustąpi będzie można spokojnie wrócić do zakładania kubłów od śmieci na
      głowy i filmowania telefonami komórkowymi...
    • Gość: kroleugenia że chodzi o prestiż wolontariatu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 14:08
      Ależ nic sie nie stanie. Dla opryszkow można przeznaczyc specjalne prace, jak
      mycie toalet, odśnieżanie, kopanie rowów. Nurtuje mnie inna myśl. Co można im
      zrobić, jak w zaparte NIE ZECHCĄ pracować ?
      • Gość: M Re: że chodzi o prestiż wolontariatu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 16:10
        Można im nogi połamać, ale znów my zapłacimy.Religa będzie bredził o pensjach i
        tak miną lata... Koleżanki i koledzy się wzbogacą, a problem pozostanie.Po paru
        latach będą wybory,rzucimy parę haseł, tych co zwykle, daleko mamy ich
        spełnianie(bo my władza, wybrana przez lud pracujący) i patrz zdanie po paru
        latach...
      • renepoznan Re: że chodzi o prestiż wolontariatu? 02.11.06, 16:22
        Gość portalu: kroleugenia napisał(a):

        > Nurtuje mnie inna myśl. Co można im
        > zrobić, jak w zaparte NIE ZECHCĄ pracować
        A słyszałeś o gradacji kar? Nie bedzie chciał pracować to finalnie nie musi w
        tej szkole sie uczyć.
        Zrozummy wreśzcie, że także za głupotę młodosci trzeba placić. To jest zycie a
        nie domowe ciepełko pod opieką wszystkowybaczajacej mamusi.
        • dobrusia_to_ja Wiesz Rene, co jest najgorsze?? 02.11.06, 19:19
          To, że to nasze pokolenie trzydziesto- i czterdziestolatków wychowało takie
          dzieciaki:(( Oczywiście przy czynnym współudziale ludzi nieco starszych od nas,
          ale jednak:((
          • kein_engel Re: Wiesz Rene, co jest najgorsze?? 02.11.06, 19:55
            kulture osobista, czyli np nieuzywanie komorek na lekcji czy w teatrze wynosi
            sie z DOMU i zaden odgorny zakaz w tym nie pomoze. cale szczescie, ze niedlugo
            nastapi taki fajny dizen, po ktorym Romek bedzie mi mogl skoczyc, bo jak mnie
            najdzie ochota na dzwonienie, to sobie przed szkole wyjde.
            • dobrusia_to_ja Re: Wiesz Rene, co jest najgorsze?? 02.11.06, 22:15
              Wszystko wynosi się z domu. Bywa tak, że poza nim można nabrać złych cech, ale
              od tego są rodzice, aby przestrzegać przed tym dzieci i w porę interweniować.
              Niestety, nie każdemu się chce. Są tacy, którzy chwalą się, gdy dziecko powie w
              twarz nauczycielowi, co o nim myśli, gdy przeklina jak szewc w wieku kilku lat
              itd. Szkoła jest od tego, aby podtrzymywać wartości wyniesione z domu. Niestety,
              psucie szkoły zaczęło się już w komunie, pogłębiło nieprawdopodobnie od lat
              dziewięćdziesiątych.
Pełna wersja