l.george.l
07.11.06, 10:29
Dzisiejszy "Dziennik" podaje, że trzech księży poświęci samoloty, które, póki co, nie mogą dolecieć do Krzesin. W związku z tą wiadomością nasuwa mi się wiele pytań. Dlaczego samoloty mają być ponownie święcone, przecież były już kropione w USA podczas wizyty Kaczyńskiego? Dlaczego trzech księży będzie święcić, a nie na przykład dwunastu? Ile kosztuje święcenie, i kto to opłaca, MON, Miasto, Urząd Prezydenta RP? W końcu najwięcej niepokoju wzbudzają we mnie intencje, które katolicy będą zgłaszać w modłach towarszyszących imprezie. Ciągle mam w pamięci mszę katolickich posłów o deszcz, w efekcie których wielu ludziom powódź zabrała dorobek życia. Oby tym razem ktoś się nie pomodlił o skuteczność F-16 w działaniu, bo pewnikiem nas zaatakują.