Czemu w Poznaniu nie było partyzantki w czasie II Wojny Światowej?

IP: 212.244.25.* 12.07.01, 00:19
Bo była zakazana przez Niemców!
    • Gość: Radost Re: Czemu w Poznaniu nie było partyzantki w czasie II Wojny Światowej? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 00:38
      Sam sobie odpowiadasz??
      Nie bylo....no tak znasz bardzo dobrze historie i ogolnie jest fajnie:))
    • Gość: Lechita Re: Czemu w Poznaniu nie było partyzantki w czasie II Wojny Światowej? IP: *.icom.ca 12.07.01, 01:33
      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > Bo była zakazana przez Niemców!

      Glupku. Poczytaj sobie jak wygladala sprawa w tej czesci Polski wcielonej do
      Niemiec, czyli ziem zachodnich, w tym Poznania a sytuacji w Warszawie. Jak
      Warszawiacy (pisze przez duze W bo tamci Warszawiacy byli prawdziwymi
      Warszawiakami, i byli to ludzie sto razy lepsi od dzisiajszyc wszowiokow
      naplywowych z wioch mazowieckich, wolynskich, etc). Warszawiacy mogli chodzic do
      kawiarni, do kina. W Poznaniu poprostu mordowano Polakow, wywozono ich do GG albo
      do obozow koncentracyjnych, a na miejsce przywozono niemieckich osadnikow.
      Warszawiacy mogli sie bawic w partyzantke. Poznaniacy mimo sto razy gorszych
      warunkow, tez zalozyli partyzantke.

    • Gość: zzz Re: Czemu w Poznaniu nie było partyzantki w czasie II Wojny Światowej? IP: 194.195.43.* 12.07.01, 09:19
      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > Bo była zakazana przez Niemców!

      Nieprawda bo byla!!!!
      Nawet raz mieli zrobic spotkanie - umowili sie na dworcu, niestety spotkanie sie
      nie odbylo bo nie mieli peronowek...
    • Gość: ede Re: Czemu w Poznaniu nie było partyzantki w czasie II Wojny Światowej? IP: *.icpnet.pl 12.07.01, 09:51
      Po co to w goóle piszesz??? Przeczytałeś już pewnie posty Radosta, a zwłaszcza
      Lechity. W Wielkopolsce potrzebowałeś przepustki, żeby poruszać się pomiędzy
      sąsiedzkimi wioskami!!! Wy nie jeteście sobie wyobrazić co my tu mieliśmy za
      piekło. Włączono nas do Raichu za Powstanie Wielkopolskie. Ale ty, ignorancie,
      masz to wszystko w dupie. Historia Polski Wschodniej lansowana w PRL zbiera
      okrutne żniwo.
    • Gość: Pcheła Re: Czemu w Poznaniu nie było partyzantki w czasie II Wojny Światowej? IP: *.pkobp.pl 12.07.01, 16:00
      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > Bo była zakazana przez Niemców!

      Człowieku czy ty wiesz o co się pytasz? Znasz historię? Tu była Rzesza a nie GG.
      Na terenie Wielkopolski podczas II Wojny Światowej było zdecydowanie więcej
      Niemców (osadników) niż Polaków. Jedna z pierwszych organizacji konspiracyjnych
      powstała w Poznaniu (niestety szybko namierzona i zlikwidowana) zanim poddała się
      Warszawa. Pamiętaj także o tym, że Armia Poznań nie broniła Poznania (unikając
      okrążenia), ruszając na odsiecz Warszawie. To Generał Kutrzeba w ostatniej fazie
      obrony Warszawy dowodził siłami polskimi. Więc daj spokój z tak idiotycznym
      pytaniem. Czy my - Poznaniacy pytamy się was dlaszego np. Warszawiacy pozwolili
      zburzyć ich miasto lub dlaczego Wrocław bronił się najdłużej jako miasto
      niemieckie. Wg twojej logiki moglibyśmy zadać takie pytania. Jesteś śmieszny!

      • Gość: pyra Byla partyzantka, byl fort VII gdzie meczono Polakow. IP: *.tnt1.new-brunswick2.nj.da.uu.net 13.07.01, 14:09
        Ale oczywiscie do Warszawy nie da sie porownac. Najlepiej zrobil naczelnik
        Bydgoszczy, ktory widzial potencjane problemy miedzy Kaszubami i Niemcami wiec
        zeby zapobiec masakrze dal na sile obywatelstwo niemieckie dla wszystkich.
    • Gość: skido23 Re: Czemu w Poznaniu nie było partyzantki w czasie II Wojny Światowej? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 21:15
      A magazyny nad Warta, to kto wysadzil karsnoludki?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja