Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej?

19.11.06, 22:19
Ze zdziwieniem czytam te żenujące wynurzenia "pomarszowe" autorstwa p.
Przybylskiej. "To nie był mój Poznań" dwa lata temu, rok temu też nie, a w tym
już prawie był. Przepraszam, ale co to znaczy? Dlaczego Pani chce lub nie chce
się utożsamiać z tym miastem tylko ze względu na jakiś głupawy marszyk bandy
lewaków i anarchistów? To są jakieś kpiny i kompletne zatracenie miary osądu
rzeczy!!!
Czy Poznań jest wart dyskutowania tylko ze względu na marsze równości? Albo
głównie z tego względu? To śmieszne, co robi Pani, co robi redakcja poznańska
GW relacjonując minuta-po-minucie marginalne zdarzenie w którym brała udział
garstka krzykaczy, którzy sami nie wiedzą o co im chodzi - o jakąś równość? o
jakąś demokrację?
Jaką równość? I jaką demokrację? 200-300 osób, którym gdzieś się w życiu
pomuyliło i wolą seks chłopców z chłopcami i dziewczynek z dziewczynkami
chodzi po ulicach i wyłącznie z tytułu tej swojej przypadłości bredzą coś o
równosci, tolerancji i demokracji. Żądają praw... ale do czego?
Co ma w ogóle jedno do drugiego? Co ma seks do demokracji?
O co chodzi? Naprawdę nie rozumiem, ale pocieszam się tym, że sami
organizatorzy tego nie rozumieją.
Oni bredzą, bełkoczą.
Ja tu już postawiłem jedno, moim zdaniem, ważne pytanie (raczej niestety
retoryczne) - jak to jest, ze ludzie , sami określający się anarchistami,
głoszą hasła poszanowania praw, konstytucji i demokracji? Przecież to jawna
sprzecznosć - i ta sytuacja niestety nie dodaje wiarygodności ani
demostrującym, ani tez Pani, która tak ochoczo wspiera i opisuje tę całą
żałosną dość szopkę.

Poznań był i jest mój. Ale nie dlatego, ze w sobotę odbył się marsz
pederastów. Dla mnie to marginalna sprawa.
Poznań jest mój, bo tu żyję, tu pracuję, mam tu swoje ulubione miejsca itd.
Mogę się zżymać na korki, drożyznę, na takich czy innych polityków, ale to nie
zmienia mojego przywiązania do miasta. Czy jakbym mieszkał we Wrocławiu, to
nie narzekałbym na korki uliczne i na inne sprawy?

Cały ten marsz równości to wielka szopa (a nawet "dwie szopy"). Przecież
codziennie mijam na ulicach setki ludzi: prawych, lewych, magistrów i meneli,
homo- i niehomo-. żyjemy sobie w tym mieście i nie przeszkadzamy sobie nawzajm
- po prostu tolerujemy się. Ze względu na tolerancję właśnie nie podchodzę do
każdego mijającego mnie przechodnia i nie pytam go, czy jest homo- czy
niehomo-. Ja nie muszę tego wiedzieć. Po co?
    • pan.nikt Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? 19.11.06, 22:30
      a do Pani Oli i tak nc nie dotrze.
      Jest dobrze zamichnikowana (a może zaimpregnowana?) na wiedzę o życiu.
      Oj Pani Olu, oj, albojak mówili "łolaboga"
      • speedy Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? 19.11.06, 22:35
        Brawo dla Pani Redaktor Aleksandry Przybylskiej.
        Poznań to konserwa.
        Pani Olu, proszę się nie przejmować opiniami oszołomów.
        • pan.nikt Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? 19.11.06, 22:45
          konserwa?????????????
          oszołomi??????????

          nocóż, jak sie nie ma argumentów najlepiej tak skwitować,
          Jak w przedszkolu:
          "gupi jesteś"
        • Gość: tsuranni Poznań to nie konserwa IP: *.icpnet.pl 20.11.06, 07:10
          konserwa to kilku szczekaczy na forum. Jak pokazały wybory - są w mniejszości :)
          • trajan_bez_ziemi Poznań to nie konserwa! A jakże! 20.11.06, 09:37
            Oj Tsurani, jak zwykle nie jesteś w stanie objać swoim prostym nazwijmy to
            umownie umysłem otaczającej Cię dziecko rzeczywistości.
            Jakoś nie przyuważyłem, żeby lewica zdobyłą większość w Poznaniu.
            Ale tacy jak Ty są w stanie zrozumieć tylko podział zero jedynkowy i utożsamiać
            przeciwników marszu z PiSem. Świat jest ewidentnie zbyt skomplikowany dla Ciebie
            przyjacielu.
    • renepoznan Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? 19.11.06, 22:46
      Popieram w 100%.
      Wyodrębnianie się z spoleczeństwa tylko i wyłącznie z powodu orientacji
      seksualnej dowodzi przeraźliwego ubóstwa umysłowego delikwenta. Jednak zwróć
      uwagę, że robi to tylko niewielkie grono ludzi, którzy poza swoją odmiennoscia
      seksualną nic nie są w stanie zaprezentować. Stanowia rzeczywiscie mniejszośc -
      także wśród homoseksualistów.
      To sa dziwadła, jakkolwiek na to patrzyć.
      To co wyrabiała P. Ola Przybylska i jej kompani to było juz żenujące. Aż sie
      dziwię, że Ci potencjalnie inteligentni ludzie sami tego nie widzieli.
      Przecież także w tym pseudosprawozdaniu widać jak załamuja się ich nadzieje na
      rozglos. Ten wpis o jajku. " Juz poleciało pierwsze jajko" Ta nadzieja
      przebijajaca z tego wpisu. Moze wreszcie będzie o czym pisać. O marszu i o nich
      bedzie glosno - moze nawet w całej Europie. Obrzydliwe.

      Generalnie żenujaca postawa. I dylemat. Czy oni to robili z przekonania czy
      tylko dla pieniedzy.
      A podgrzewanie atmosfery i rozdmuchiwanie kwestii - dośc totalnie olewanej
      przez poznaniaków - czy to była relacja czy świadome prowokowanie konfliktu?
      Czy w przyszłym roku zaplacą komus z jajami by było o czym pisać?
      Generalnie totalna żenada i zbłaźnienie się tej częsci GW. Ciekaw jestem kiedy
      ich przełozeni dojda do tego wniosku? - chyba, ze to przełozeni kazali?

      Ale widzę,ze Cię to strasznie denerwuje. Nie uwazasz, że nie warto? Czy
      poswięcasz chwile uwagi temu co niewymowne i o czym król nie mówi - nie chcę
      pisać dosadniej?
      Wiecej dystansu do tych marginaliów.
      Pozdrowienia
      • pan.nikt Brawo Rene 19.11.06, 23:06
        renepoznan napisał:

        > Popieram w 100%.
        > Wyodrębnianie się z spoleczeństwa tylko i wyłącznie z powodu orientacji
        > seksualnej dowodzi przeraźliwego ubóstwa umysłowego delikwenta. Jednak zwróć
        > uwagę, że robi to tylko niewielkie grono ludzi, którzy poza swoją odmiennoscia
        > seksualną nic nie są w stanie zaprezentować. Stanowia rzeczywiscie mniejszośc -
        >
        > także wśród homoseksualistów.

        itd.

        Kto powie złe słowo PEDAŁOWI FACHOWCOWI???
        nikt, bo on jest FACHOWIEC, a że też homo??
        a co to kogo obchodzi???
      • etykieta.zastepcza Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? 19.11.06, 23:21
        Ja bym zapewne kompletnie się tym nie interesował, gdyby nie to dęcie
        atmosfery... owszem, miałbym swoje zdanie na ten temat, ale to wszystko.

        W każdym razie komentarz p. Przybylskiej po marszu totalnie rozłożył mnie na
        łopatki. Jak mozna mówić "to mój/nie mój Poznań" tylko dlatego, że poleciało
        jedno jajko (moze dwa), a na jednego demonstrjącego geja przypada 2 policjantów
        + 1 pies??? Fakt, proporcja dość dziwaczna, ale organizatorom, którzy właśnie
        liczą na prowokację, o to chodziło, aby pokazać atmosferę rzekomej nietolerancji
        i zagrożenia.

        A wracając do Poznania - wbrew temu, co mówi p. Przybylska, Poznań jest miastem
        otwartym, zawsze nim był (nawet gdy był otoczony murami twierdzy). Normalni
        ludzie naprawdę nawzajem sobie w życiu nie przeszkadzają - a o to głownie
        chodzi. Moga sie spierać i dyskutować na różne tematy, ale już otrganizowanie
        takich marszów tzw. równości pod wyraźną egidą Gazety Wyborczej to już nagonka i
        wręcz niedopuszczanie innych poglądów niż poglądy GW. Powiedzmy sobie tak, ze GW
        chce być wpływowa i kształtować myśli, ale niech pod hasłami tolerancji i
        równoiści nie knebluje ust tym, którzy np. w sprawie celowości marszów tzw.
        równosci mają zgoła przeciwne zdanie. Ja mam inne zdanie i czuję spory
        dyskomfort w sytuacji, gdy organizuje się przeciwko moim poglądom nagonkę, ze
        oto jestem nietolerancyjny, zacofany, ciemny i faszysta. To nieprawda - tak jak
        powiedziałem, każdego dnia mijam na ulicy Poznania setki ludzi, których nie
        pytam kim są, skąd pochodzą, jakie mają poglądy i - przede wszystkim - z kim
        sypiają.
        A pani Przybylska oraz jej środowisko uczynili ze stosunku do homoseksualistów
        główną oś podziału mieszkańców Poznania i wg tego ich osądzają: za - jesteś OK,
        przeciw - jesteś faszystą. To mi się nie podoba.
        • renepoznan Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? 19.11.06, 23:36
          Rozumiem denerwacje ale jest niepotrzebna. Poznaniacy nie dali sie podzielić.
          My jesteśmy normalni - w przeiwieństwie do tej garstki nielicznych. Normalne,
          tolerancyjne - w tym prawidłowym rozumieniu jest 99% poznaniaków. Nikt
          homoseksualiscie krzywdy nie robi - chyba, że taki dobiera sie do jego dziecka.
          Jezeli żyje ze swoim partnerem to nikomu nic do tego.

          Co do nagonki. Kolego. Opiniotwórcza rola GW juz sie dawno skończyła. Poza
          niewielka garstką ludzi, nikt juz nie kieruje sie w swych pogladach, czy w swym
          zyciu opinia GW. Ta jej rola dawno przeminęła. A - zeby było smieszniej -
          zniszczyli ja sami swoim postepowaniem. Kiedys, pewno ktos solidna pozycje
          naukowa napisze na temat moralnego samobójstwa tzw "elity" polski w pierwszym
          okresie transformacji. Teraz to po prostu - wiecej luzu. P. Przybylska
          (czepiamy sie jej ale bardziej chodzi o symbol naiwnej dziennikarki, która
          przecenia swoja rolę w społeczeństwie) moze chcieć dokonać takiego podziału ale
          jej siła przekonywania jest [rakyucznie żadna. Może dla tych 450 ludzi - ale
          chyba nawet nie. Oni - a własciwie ich prowodyrzy - ja po prostu wykorzystali.
          raczej Pani Oli Przybylskiej współczuj - bo jak oprzytomnieje to nie będzie dla
          niej przyjemne.
          • speedy ►►►Co Wy chcecie od gejów i lesbijek...? 19.11.06, 23:44
            Drodzy Forumowicze.
            Co Wy chcecie od gejów. Dlaczego ich tak nienawidzicie? Zrobili Wam coś złego.
            Okradli Was, zabili Was, pobili Was. To są naprawdę zwykli ludzie. I co z tego,
            że pociąga ich własna płeć.

            Geje są to naprawdę inteligentni i wrażliwi ludzie. Bądźcie dla nich
            tolerancyjni. Czy naprawdę Wam też ktoś zagląda do łóżka z kim śpicie i jak to
            robicie?

            A oto lista "nie/normalnych":
            1. Aleksander Wielki - król Macedonii z dynastii Argeadów (336-323 p.n.e.).
            Jest powszechnie uznawany za wybitnego stratega i jednego z największych
            zdobywców w historii ludzkości.
            2. Piotr Czajkowski - rosyjski kompozytor.
            3. Freddie Mercury - członek i założyciel zespołu Queen
            4. George Michael - piosenkarz
            5. Elton John - piosenkarz
            6. Jacek Poniedziałek - aktor
            7. Abp. Juliusz Peatz
            8. Pedro Almodovar - reżyser
            9. Andy Warhol
            10.Truman Capote
            11.Jakub Janiszewski - prezenter TOK FM.
            12.Andrzej Piasek Piaseczny - piosenkarz, aktor.
            13.Maciej Zień - projektant mody.
            14.Dj Tiesto - muzyk
            15.Marek Niedźwiecki-prezenter Programu III Polskiego Radia.

            Nawet nie macie pojęcia, że gej lub lesbijka może być w Waszym otoczeniu: kolega
            z pracy, członek rodziny, sąsiad.

            Bądźcie naprawdę tolerancyjni, bo mam wrażenie, że Poznań jest zapuszkowaną
            konserwą. Czy naprawdę musi to być konserwatywne miasto. I my chcemy porównywać
            się z zachodem czy Wrocławiem? Nie bądźcie śmieszni.
            • renepoznan Re: ►►►Co Wy chcecie od gejów i 19.11.06, 23:54
              Szanowny kolego. Moze przeczytaj nasze teksty. Nic od Was nie chcemy. I
              etykieta zastepcza i ja traktujemy Was jako część naszgo społeczeństwa - na
              dobre i złe. Nie chcemy was ani odrzucać ani wyrózniać. Oburza nas tylko fakt,
              iz manipulowani przez niektórych ludzi bez zahamowań jesteście - a wlasciwie
              część z Was, ta słabsza intelektualnie, która nie rozumie tej perfidii -
              nastawiani kontra reszcie społeczeństwa. I na waszych karkach niektórzy z nich
              zbijaja kapitał polityczny. A jak bedziecie niepotrzebni to Was tylko kopną.
              A my wolimy byscie byli z nami a nie przeciw nam. Spróbuj to zrozumieć.
            • etykieta.zastepcza a co ja napisałem? może poczytasz??? 20.11.06, 00:00
              Skoro nie mozna normalnie, będzie brutalnie.

              Mam głęboko W DUPIE, czy ktoś jest pedałem czy nie. To nie jest dla mnie
              kryterium oceny ludzi.

              To nie ja wywołuję podziały, to nie ja organizuję spędy
              lewacko-anarchistyczno-homoseksualne, które zamiast łączyć i "uczyć tolerancji"
              pogłębiają podziały i wzajemną niechęć.

              Niechęć do homoseksualistów nie wynika z tego, że wolą INACZEJ niż większość.
              Niechęć wynika z ich napastliwości, agresywnej postawy roszczeniowej i
              nieustannego prowokowania.

              Powtorzę jeszcze raz: idąc ulica nie pytam przechodniów, kto z kim, dlaczego i
              dlaczego tak a nie inaczej. WALI MNIE TO! NIE MUSZĘ I NIE CHCĘ TEGO WIEDZIEĆ, bo
              to jest mi do niczego niepotrzebne. Szanuję wolność każdego, kogo mijam, ale
              spodziewam się, ze w zamian i moja wolność będzie uszanowana.

              Tak jak napisał poprzednik: jak zatrudniam fachowca do położenia płytek w
              łazience, to bardziej mnie interesuje to, co umie z tymi płytkami w łazience
              zrobić a nie to, czy woli spać z kolegą.
              I zapłacę mu za jego pracę, a nie za to że jest gejem.
              I takze dostanie zjebkę za to, że spartolił robotę, anie dlatego że jest gejem.

              Dlaczego WY OBROŃCY WSZELKIEGO POSTĘPU tak idziecie w zaparte i nie rozumiecie,
              co się do was pisze i mówi???
              • renepoznan Re: a co ja napisałem? może poczytasz??? 20.11.06, 00:06
                etykieta.zastepcza napisał:

                > Skoro nie mozna normalnie, będzie brutalnie.

                Spokojnie Etykieta. Spokojnie.
                Pamietaj, ze nie rozmawiasz z normalnym - logicznie myslacym Homoseksualistą.
                CTen by szybko zrozumiał o co chodzi.
                Rozmawiasz z ludzmi majacymi klopoty z rozumowaniem, którzy do tego sa w wredny
                sposób manipulowani przez swoich guru. Z nimi trzeba naprawde spokojnie. Jest
                jeszcze nadzieja, ze wejda w nasze społeczeństwo i bedą normalnie żyli - nawet
                ze swoimi partnerami. Tylko musimy im okazać dużo cierpliwosci.
                • speedy Re: a co ja napisałem? może poczytasz??? 20.11.06, 00:12
                  Owszem częściowo się zgodzę z Wami.
                  Mi też się nie podobają marsze, które blokują miasto. W ogóle ulica nie jest
                  miejsce do manifestacji swojej sfery intymnej.
                  Ale weźcie jedno pod uwagę. To nie był tylko marsz "pedałów", lecz marsz
                  konretnie TOLERANCJI, czyli protest przeciwko dyskryminacji ze względu na wiek,
                  płeć, wyznawaną religie, różnice ekonomiczne, itd. Dlaczego wszyscy MARSZ
                  RÓWNOŚCI porównują do MARSZU PEDAŁÓW?
                  I weźcie też jedno pod uwagę. Nie wszystkim gejom takie marsze się podobają.
                  • etykieta.zastepcza o, już lepiej :-) 20.11.06, 00:19
                    speedy napisał:

                    > W ogóle ulica nie jest
                    > miejsce do manifestacji swojej sfery intymnej.

                    O tak, pełna zgoda.

                    > Ale weźcie jedno pod uwagę. To nie był tylko marsz "pedałów", lecz marsz
                    > konretnie TOLERANCJI, czyli protest przeciwko dyskryminacji ze względu na wiek,
                    > płeć, wyznawaną religie, różnice ekonomiczne, itd. Dlaczego wszyscy MARSZ
                    > RÓWNOŚCI porównują do MARSZU PEDAŁÓW?

                    Dlatego, ze co innego deklaracje organizatorów, a co innego nagie fakty.
                    Gdzie w sobotę byli buddyści, krisznowcy, muzułmanie, zydzi, katolicy,
                    protestanci, bezrobotni, ludzie bez studiów, wreszcie osławieni juz
                    niepełnosprawni? Na pewno nie było ich na pl. Mickiewicza, a już na 100%
                    pewności nie z powodu tego, kim są lub co im los zgotował.
                    Ci wszyscy z pewnoscią spędzili ten czas znacznie ciekawiej :-)

                    A kto był na marszu w zdecydowanej wiekszości? No kto był, to był...
                    • drhuckenbush Re: o, już lepiej :-) 20.11.06, 00:52
                      Pedaly, lewaki i anarchisci. Mowiac krotko, zyciowe i spoleczne dno.
                  • renepoznan Re: a co ja napisałem? może poczytasz??? 20.11.06, 00:21
                    speedy napisał:

                    > Owszem częściowo się zgodzę z Wami.
                    > Mi też się nie podobają marsze, które blokują miasto

                    Jak na spokojnie to zawsze się mozna porozumiec. Mnie sie też te marsze nie
                    podobaja i uważam je za zbędne wygłupy. Ale nie mam zamiaru biegać za ich
                    uczestnikami i wykrzykiwac obelgi.
                    Jednak proponuje dac spokój z tymi hasełkami o tolerancji dla wszystkich, To
                    naprawde był tylko marsz zmanipukowanej częsci mniejszości seksualnych i nikogo
                    więcej.
                    Zaklinaniem nie zmieni sie faktów.
                    A roli homoseksualistów w historii to opisywać nie musisz. Najwyzej spróbuj nam
                    wyjasnić (jeżeli potrafisz) jakie znaczenie dla talentu Michała Anioła,
                    Leonarda da Winci czy Szymanowskiego lub Iwaszkiewicza miał ich homoseksualizm.
                    Bo wg mnie zadnego.
                  • drhuckenbush Re: a co ja napisałem? może poczytasz??? 20.11.06, 00:52
                    Dlaczego te marsze nazywamy marszami pedalow? A zobacz sobie program Dni
                    ROwnosci i Tolerancji i zobacz jaka tematyka stanowila 90% programu.
                • etykieta.zastepcza ja się wkurzam... 20.11.06, 00:13
                  ... może faktycznie niepotrzebnie, ale adwersarze stosują permanentną i ślepą
                  przeginkę w swojej argumentacji.
                  Po kiego grzyba jeden z drugim publikują mi tu listy faktycznych i domniemanych
                  gejów? Czy myślą, ze jak się "czegoś dowiem" to zmienię poglądy?
                  Nic z tego.
                  Niezależnie od tego, czy ludzie, choćby z tych wszystkich idiotycznych list byli
                  homo- czy nie, niektórych z nich uważam i będę uważał za idiotów lub marnych
                  chałturników, albo też za osobowości wybitne, wielkich artystów, itd., itp. I
                  obecnośc na jakiejś głupiej liście pana "speeddyego" oczywiscie tego nie zmienia.
                  I wsjo na temat.
              • drhuckenbush Re: a co ja napisałem? może poczytasz??? 20.11.06, 00:49
                > I zapłacę mu za jego pracę, a nie za to że jest gejem.
                > I takze dostanie zjebkę za to, że spartolił robotę, anie dlatego że jest gejem.
                >

                I wtedy kazdy pedal-aktywista uzna Cie za homofoba... Chore...
            • drhuckenbush Re: ►►►Co Wy chcecie od gejów i 20.11.06, 00:46
              speedy napisał:

              > Drodzy Forumowicze.
              > Co Wy chcecie od gejów. Dlaczego ich tak nienawidzicie? Zrobili Wam coś złego.
              > Okradli Was, zabili Was, pobili Was. To są naprawdę zwykli ludzie. I co z tego,
              > że pociąga ich własna płeć.

              Wlasnie o to chodzi, ze my nic od nich nie chcemy. Mam w dupie to, kogo w nocy
              posuwa hydraulik ktory mi wlasnie naprawia kaloryfer. Chodzi o normalne
              zachowanie. Czy normalni ludzie chodza po ulicy, tworza marsze i krzycza, ze sa
              hetero? Nie, nikt tak nie robi. Wiec po cholere te Wasze manifestacje? My po
              prostu nie mamy ochoty ogladac marszy demonstrujacych Wasze preferencje seksualne.
              A o naszej tolerancji swiadczyc moze chocby to, ze nikt z nas nie byl tam rzucac
              w Was kamieniami - mimo, ze nam sie idea marszu nie podoba.
            • citisus Re: ►►►Co Wy chcecie od gejów i 20.11.06, 06:49
              speedy napisał:
              > Czy naprawdę Wam też ktoś zagląda do łóżka z kim śpicie i jak to
              > robicie?

              Człowieku, nie interesuje mnie to absolutnie, z kim śpisz i jak to robisz.
              Nie mam zamiaru nikomu zaglądać do łóżka.

              Tylko czy Ty możesz zrozumieć, że w imię tolerancji nie chcę abyś
              Ty ze swoim łóżkiem wychodził na ulicę i głośno krzyczał jak TO robisz ???
              Kogo to obchodzi ....


            • citisus Re: ►►►Co Wy chcecie od gejów i 20.11.06, 07:05
              speedy napisał:

              > A oto lista "nie/normalnych":

              Uzupełnienie listy :

              16. Józef Kowalski - robotnik rolny
              17. Jan Przybył - właściciel agencji towarzyskiej.
              18. Grzegorz Wycior - kryminalista
              19. Paweł Bąbała - bez zawodu

              A tych "normalnych" to się wstydzisz ???!!!
              :-))))
            • Gość: tru Re: ►►►Co Wy chcecie od gejów i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 13:15
              Peatz???? No tak, z tym przykladem to homoseksualistom robisz krecia robote. A
              co Do Andrzeja Piasecznego, to pierwsze slysze. Ale kto go tam wie? Wiecej dla
              dobrego wizerunku geja od tych marszy rownosci i parad robi jacek Poniedzialek.
              Facet, który nie kryje sie z tym, ze jest gejem, a jednoczesnie gra role 100%
              facetów i zdobywcow kobiet :))) Co za tym idzie, gej nie musi oznaczac
              stereotypowego gogusia, ale jak najbardziej zwyczajnego, przyjemnego faceta. Ale
              media (gazeta, TV) i co poniektorzy zainteresowani wola promowac geja z twarza
              drag queen i calego w lateksach lub nieco zniewiescialego "Najlepszego
              przyjaciela" sfrustrowanych kobiet po 30-tce, z ktorym pogadasz i o niedobrych
              facetach, i o najnowszym lakierze do paznokci.

              Wiec zamiast zzymac sie na waszym zdaniem faszystowskie, betonowe spoleczenstwo,
              zmiencie sobie swoich reprezentantow. Bo z dziennikarzami liczacymi paradne
              jajka, marszowymi prowodyrami i przebierancami sami sobie szkodzicie. a potem
              macie pretensje, ze nikt nie traktuje was powaznie
    • etykieta.zastepcza ps. a co poraża p. Przybylską??? 20.11.06, 00:28
      Pani Przybylska raczyła była jeszcze cóś takiego wypisać:
      "Ale bardziej (...) porazili mnie mali chłopcy, którzy rozkopali pacyfę, jaką
      chwilę wcześniej ułożyli ze świeczek uczestnicy marszu. I znów pomyślałam: to
      nie jest mój Poznań."

      Noż kuźwa mać, a czymże jest ta pacyfa? Lewacka świętość?
      A plucie na krzyż pani Przybylskiej nie przeszkadza?
      A prowokacje w postaci np. ślubów gejowskich w NotreDame w Paryżu są OK?

      Ja nie odmawiam ludziom prawa do poszanowania symboli. Ale też chcę, aby i
      symbole innych były szanowane.

      I proszę takich pierdół już więcej nie pisać, tylko wprowadzać w życie głoszoną
      przez siebie równosć i tolerancję.
      • renepoznan Re: ps. a co poraża p. Przybylską??? 20.11.06, 00:32
        etykieta.zastepcza napisał:

        > Pani Przybylska raczyła była jeszcze cóś takiego wypisać:

        Ty się nie denerwuj na P. Przybylska. Ty sobie pomyśl jak ona bedzie po takich
        tekstach swiadczących o jej rozumku (kochany Kubus Puchatek) traktowana przez
        innych. Nie daj Boże jak bedzie musiała zmienić redakcję. :):):)
        Oj cos robie za oliwę na morzu.
        • etykieta.zastepcza Re: ps. a co poraża p. Przybylską??? 20.11.06, 01:03
          W redakcji krzywduni jej nie zrobią... a skoro tak, to niech cały swiat gada
          sobie co chce, ona i tak będzie wiedziała lepiej. Bo za nią stoi potężna GieWu z
          jej najświatlejszymi redaktorami na świecie.

          Tu jednak dotykamy innej kwestii - odpowiedzialnosci dziennikarza za jego własne
          słowa. Mam bowiem wrażenie, ze w naszym kraju dziennikarze mogą pleść
          trzy-po-trzy i nie odpowiadać za swoje słowa. To rodzi poczucie bezkarności w
          głoszeniu jak nabardziej dowolnych słów, ocen i opinii. Dziennikarz moze
          powiedzieć cokolwiek, a czytelnik ma to traktować jak słowo objawione nie
          podlegajace dyskusji (no przynajmniej tak to jest z GW i jej co bardziej
          oddanymi czytelnikami-wyznawcami). Poza tym jednak zero odpowiedzialnosci
          (głównie cywilnej) za wypowiadane, wypisywane słowa.
          Tak wygląda dziennikarska bezmyślność. Ale to osobny temat...
    • Gość: tsuranni nie rozumiesz? trudno IP: *.icpnet.pl 20.11.06, 06:36
      Nie wszystkim dane jest rozumieć.

      Nie wszystkim dane jest mieć piątki z matematyki. Nie wszystkim dane jest pójść
      do liceum i skończyć studia. W naszym społeczeństwie sporo jest miejsc także
      dla tych mniej mądrych.

      Tak więc, jak widzisz - jest w nim miejsce i dla Ciebie, ale nie pchaj się od
      razu na piedestały zrozumienia, bo Ci to po prostu nie wychodzi. Słuchaj sobie
      radia Maryja, głosuj na PiS - oni mówią łatwym językiem, Twoim językiem. Dzielą
      ludzi na białych i czarnych i przecież to zrozumie nawet dziecko. My jesteśmy
      biali, a to co złe to wina czarnych.

      A w niedzielę do kościoła, spowiedź, pokuta i do chałupy. Znowu można grzeszyć.


      --
      -------
      Lewym sieprowym w kaczystowską hołotę! W PiSdu!
      • citisus Re: nie rozumiesz? trudno 20.11.06, 07:12
        Gość portalu: tsuranni napisał(a):

        > Lewym sieprowym w kaczystowską hołotę! W PiSdu!

        > W naszym społeczeństwie sporo jest miejsc także
        > dla tych mniej mądrych.

        Tak sobię myślę, że dla ciebie to nawet wsród tych mniej mądrych
        miejsca nie będzie.

        Hmmmmm, wiecie już teraz gdzie szukać nietolerancji ???
        • Gość: Q Re: nie rozumiesz? trudno IP: *.icpnet.pl 20.11.06, 08:49
          citisus napisał:
          > Hmmmmm, wiecie już teraz gdzie szukać nietolerancji ???

          Przecież to zawsze tak było, że najbardziej nietolerancyjni sa ci co maja pełna
          gębę tolerancji. Jak rozszyfrujesz faktyczna treść ich hasła: "Nie ma
          tolerancji dla braku tolerancji" to jasno widzisz, że niszczą i wręcz mordują
          (jak maja mozliwość) wszystkich o odmiennych pogladach. Spójrz na wszelkie
          ruchy socjalistyczne czy komunistyczne: faszyzm, nazizm, leninizm czy ruchy w
          Ameryce Południowej.
      • Gość: oo Re: nie rozumiesz? trudno ze jestes tak prosty IP: *.icpnet.pl 20.11.06, 13:40
        jak zarty donalda Tuska jak spocony usmiech Kalisza i masz tylko do dyspozycji
        argumenty Radio Maryja, LPR i PiS. To cecha wyjatkowej prostoty. Idz i tancz z
        Wyborcza ,dziel sie z pedalkami radosciami i obnizaj poziomu forum. Uwazaj bo
        sie spoznisz na dowcipy Szymona Majweskiego.
    • Gość: keczup Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? IP: 217.153.53.* 20.11.06, 09:14
      Ściągnęli babcie, dzieci w wózkach i... było 500 osób. Tyle, ilu policjantów
      ochraniających marsz. Buahahah!
      Czekam na kolejną "błyskotliwą" inicjatywę: np. marsz o możliwość wyjazdu do
      Niemiec bez paszportu!
      • renepoznan Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? 20.11.06, 09:19
        Gość portalu: keczup napisał(a):

        > Ściągnęli babcie, dzieci w wózkach i... było 500 osób.

        No, nie wiem. Na tej hecy nie byłem. Znam tylko relacje. Na poczatku Onet i TVN
        podawały liczbę 200 osób. Potem policja podała 450. Teraz GW podaje 500 - a
        wlasciwie "prawie 500". Co bedzie jutro, pojutrze, za rok? Nie - za rok to
        pies z kulawa noga o tej imprezie pamietać nie bedzie.
        • etykieta.zastepcza prawie 500 - "prawie" robi wielą różnicę, hehe 20.11.06, 09:23
          1 osoba to też "prawie 500", tak jak 401 osób to "ponad 400", a 100-200 to
          "kilkaset".

          Mistrz Goebbels wiecznie żywy.
          • renepoznan Rola GW w tej hecy! 20.11.06, 09:32
            Szczerze mówiąc to ciekawsza niż ta heca jest rola GW w jej rozpetaniu i
            naglasnianiu. Nie odbierająć dziennikarzom ich praw to mimo wszzystko
            zastanowiłbym sie nad ocena tej roli.
            Wg mnie gdyby GW tak nie podszczuwała to tej hecy wby nie było. I tak im nie
            wyszło bo wbrew nadziejim był to margines.
            Jednak czy to normalne, że faktyczny organizator nie maszerował z swoim
            emblematem na czele. A moze maszerował???? Wie ktoś?

            Hahaha.
            Dziś przeczytałem komentarz naszej sztandarowej dziennikarki GW. To moje dzieci
            w szkole pisuja takie notatki jak chcą sie przypodobać Pani. Nie myslałem, że w
            GW też ten poziom słodkiej naiwnosci prezentują. I jeszcze im za to
            płacą :):):):):)
        • Gość: keczup Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? IP: 217.153.53.* 20.11.06, 09:42
          Prześledziłem szybko ten wątek i generalnie zgadzam się z tobą i etykietą.
          1. Jak udowodniło życie - marsz równości niewiele miał współnego z równością.
          Gdzie ci wszyscy dyskryminowani, chorzy, niepełnosprawni, innowiercy? Geje,
          geje, geje... Co było na forum przwewidziane. Nawet przyjazd
          socjalistów-aktywistów z zagranicy :))))
          2. Relacja online rozbwiła mnie do łez. O Frytce z Big Brothera mówiono, że ma
          "parcie na szkło". Nasza Pani Redaktor ma "parcie na papier". Było ileś miejsca
          do zagospodarowania w prasie i trzeba było coś napisać. A te wredne homofoby nie
          przejawiały prawie żadnej agresji (poleciały dwa jajka, ktoś kogoś opluł i
          wyzywał - wg Naszej Pani Redaktor). Nie można było dać żadnych dramatycznych
          nagłówków typu "Policja brutalnie rozbiła Marsz". Ktoś trafnie zauważył, że
          robienie medialny szum nie przystaje do rangi wydarzenia :)))
          3. Parę osób już zauważyło, że najbardziej nietolerancyjni są właśnie ci
          żądający tolerancji. :))) Któż to wyodrębnia grupę społeczną WYŁĄCZNIE po
          preferencjach seksualnych??? Ludzi nie obchodzi z kim śpi w domu hydraulik czy
          prezenter radiowy. I dali temu dość wyraźnie znać w sobotę. Poza tym Nasz Pani
          Redaktor wspomniała o okrzykach nieprzystojnych wobec uczestników marszu.
          Dlaczego nie ma nic o tym, jak obrażana jest reszta społeczeństwa? Gejom wolno
          wyzywać od "hołoty", "homofobów" itd?
          4. Czy mi się zdaje czy uczestników było mniej niż rok temu? Uważam, że dobrze
          się stało, że zezwolono na ten przemarsz. Byłaby jeszcze większa histeria i
          jeszcze większe bicie piany. Przypomnijcie sobie pikietę w obronie "Maestra
          przez duże m". Gdyby jej zabroniono - zesżłoby się z kilka tysięcy ludzi. A tak
          było kilkadziesiąt osób. Jeżeli będzie w następnym roku kolejny marsz - niech
          sobie idzie. Przyjdzie może z 300 osób.
          5. Proszę zauważyć, że inne gazety napisały przed marszem jeden - dwa artykuły o
          tym wydarzeniu. Wyborcza była osamotniona w podgrzewaniu atmosfery co mnie nie
          ukrywam cieszy.
          6. Nie komentuję słów Naszej Pani Redaktor w temacie "to jest/nie jest mój
          Poznań". Jaka gazeta - tacy redaktorzy.
          • Gość: kibic Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? IP: *.poz.zigzag.pl 20.11.06, 11:53
            Gość portalu: keczup napisał(a):
            > 2. Relacja online rozbwiła mnie do łez. O Frytce z Big Brothera mówiono, że ma
            > "parcie na szkło". Nasza Pani Redaktor ma "parcie na papier". Było ileś
            miejsca
            > do zagospodarowania w prasie i trzeba było coś napisać. A te wredne homofoby
            ni
            > e
            > przejawiały prawie żadnej agresji (poleciały dwa jajka, ktoś kogoś opluł i
            > wyzywał - wg Naszej Pani Redaktor). Nie można było dać żadnych dramatycznych
            > nagłówków typu "Policja brutalnie rozbiła Marsz". Ktoś trafnie zauważył, że
            > robienie medialny szum nie przystaje do rangi wydarzenia :)))

            Nie przesadzacie z tym jechaniem po Przybylskiej. Ostatecznie to też sposób
            zarabiania na chlebuś z masełkiem.
            • Gość: keczup Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? IP: 217.153.53.* 20.11.06, 12:06
              > Nie przesadzacie z tym jechaniem po Przybylskiej. Ostatecznie to też sposób
              > zarabiania na chlebuś z masełkiem.

              Mamy prawo do komentarza... :))))))))
              • renepoznan Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? 21.11.06, 00:03
                Gość portalu: keczup napisał(a):
                > Mamy prawo do komentarza... :))))))))

                Niechby spróbowano nam go odebrać. Tylko czy myslisz, że zainteresowane osoby
                naszymi komentarzami sie przejmą?
                • Gość: keczup Re: Jaki jest Poznań wg A. Przybylskiej? IP: 217.153.53.* 21.11.06, 09:26
                  > Niechby spróbowano nam go odebrać. Tylko czy myslisz, że zainteresowane osoby
                  > naszymi komentarzami sie przejmą?

                  Gorzej - mogliby nam odmówić prawo uczestnictwa w marszu równości. :))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja