renepoznan
27.11.06, 17:55
Kto przechodzi koło odsłoniętych fragmentów bramy Wronieckiej może
zaobserwować prace zmierzające do ich zabezpieczenia. Nakrywa sie je jakąś
konstrukcją - domyslam sie jedynie, ze będzie chroniła ocalałe szczątki
murów.
I wszystko fajnie.
Tylko, że konieczne nadbudowania robi sie chyba z bloczków betonowych. Troche
to żenujące i szczerze mówiąc dziadowskie. To juz naprawdę Poznania nie stać
na dobry materiał? Zdaje się, że jest to sprzeczne z fundamentalnymi zasadami
prac konserwatorskich - takie mieszanie materiałów.
Może ktoś się na tym zna lepiej.
Nie popisali sie wykonawcy rekonstruujący mury - a dokładniej strzelnice w
murze na terenia Straży. Teraz to. Żenada.