lucyferciu
11.12.06, 21:10
Pani Olu,
Widzę, że się Pani napędza i spodziewam się ekstazy przed Bożym Narodzeniem
(tylko nie wiem przed którym). Niech się Pani zbytnio nie zzipie, aby
starczyło energii na podsumowanie tej jakże "masowej" akcji;)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=53728560
Sposób zachęty do brania czynnego udziału w akcji przypomina głębokie lata 50-
te i 60-te, gdzie wszyscy budowali socjalistyczną Polskę. Brawo, brawo. Wszak
sprawdzone wzorce trzeba zawsze wykorzystywać;) A kiedy Pani namówi
mieszkańców tego pięknego miasta do aktywnego udziału w czynie społecznym,
jak chociażby pieleniu zieleńców czy innych "pożytecznych" pracach na rzecz
miasta, a jakże populanych w latach 70-tych?
Przepraszam za moją śmiałość, ale mam pytanie. Czy wraca stare?