Gość: Lechita
IP: 211.245.117.*
17.11.01, 12:57
Z Gazety:
"Najwięcej zanieczyszczeń wpadŠŠo do Warty w 2000 r. z Neru, jednego z jej
większych dopŠŠywów. 66 proc. ŠŠącznej ilości azotu amonowego w rzece i niemal
poŠŠowa fosforanów pochodzi wŠŠaśnie z Neru. Sytuacja nie poprawi się jednak,
dopóki ¨Šódź oraz ŠŠódzkie zakŠŠady wŠŠókiennicze i farbiarskie nie postarają
się o lepsze oczyszczenie swoich ścieków. To one bowiem są gŠŠównymi
producentami zanieczyszczeń spŠŠywających do Neru. Poza tym za azotany w rzece
odpowiedzialni są rolnicy, którzy użyźniają pola nawozami sztucznymi.
Zanieczyszczenia spŠŠywają z pól do wód gruntowych, rowów, a te odprowadzają
je z kolei do rzek. Najwięcej tego typu związków znalazŠŠo się na odcinku
Warty przed Poznaniem. Tam też dziaŠŠają produkujące nawozy sztuczne ZakŠŠady
Chemiczne w Luboniu, a także Wielkopolskie Przedsiębiorstwo PrzemysŠŠu
Ziemniaczanego."
Przez ta wiejska Lodz Warta jest taka brudna. Jesli oni chca zyc w brudzie i
smrodzie, to prosze bardzo, ale w tym wypadku Poznan traci wiele.