nowa18
08.01.07, 16:09
To nie żart, ale moje postanowienie noworoczne, wyznaczony cel na rok 2007.
Koniec z nieudanymi związkami z niedojrzałymi facetami. Zakończę ten rok
szczęśliwa i zakochana. A więc, chcę mieć psa, najlepiej setera irlandzkiego
albo berneńskiego psa pasterskiego, bliźniaki no i męża, który mnie będzie
kochał a ja jego. Niewiele, tak dużo. Wykonalne?