Gość: zeb IP: *.nycap.rr.com 23.04.03, 23:32 Nie moge uwierzyc ze syn morze byc takim sukinsynem. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: qh Re: Ciąg dalszy historii zamurowanego staruszka IP: *.echostar.pl 23.04.03, 23:54 Syn to skurwiel.... kolo ma nawalone w glowie.. jak mozna wlasnego starego ojca tak traktowac. Facet jestej pojeb... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LukasK Re: Ciąg dalszy historii zamurowanego staruszka IP: 213.25.88.* 24.04.03, 15:53 Koleżanka pracuje w Pogotowiu Opiekuńczym i opowiada, że nawet najgorsze kanalie złego słowa nie pozwolą o ojcu i matce powiedzieć. Ten młody jest po prostu psychicznie chory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gama Re: Ciąg dalszy historii zamurowanego staruszka IP: 80.146.188.* 24.04.03, 08:00 Czyzby ojciec dal synowi "za mala" czesc dzialki? Stad za kare ten mur? Moze lepiej nie trzeba bylo dawac nic, nie byloby wiec przynajmniej tego muru i tych problemow??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bmiskow Re: Ciąg dalszy historii zamurowanego staruszka IP: *.rokiet.am.poznan.pl 24.04.03, 10:10 Ta bulwersująca historia ciągnie się i ciągnie, a może w każdej chwili skończyć się nieszczęśliwym, tragicznym wypadkiem. "Gratuluję" pomysłowi na życie prezentowanymi przez obdarowanego syna ! Apeluję także do władz administracyjnych o szybkie, energiczne działanie! Odpowiedz Link Zgłoś