Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo

24.02.07, 07:22
co to do cholery ma byc!!!

wydawalo mi sie ze mozna w tym kraju normalnie zyc, ale jednak nie. wlasnie
buduje sie w szczytnikach na os.lesna polana, ktore graniczy ze sciana lasu w
ktorym jest bombosklad. kupujac dzialke wiedzialem ze beda F-16 wiec nic do
nich nie mam, widzialem tez budujacy sie sklad amunicji i tez nic do niego
nie mam, a tu taki numer. normalnie szok!!! i co teraz? konczyc budowe?czy
juz nie pakowac wiecej srodkow? sadze ze moj dom moze znalezc sie
w "strefie". czy wojsko (panstwo) moze ot tak sobie wywlaszczyc obywateli?
warunki zabudowy dla tego terenu zostaly wydane w 2003 roku, sklad amunicji
istnial a mimo to wydano zgode na budowe domow. to jest chore!!!
    • Gość: borówiec Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo IP: *.centertel.pl 24.02.07, 09:23
      Spójrzcie na bomboskład od strony Borówca. Kilometr od tego obiektu to ponad
      100 domów do WYWŁASZCZENIA!!!!!!!!!!!! I co z nami będzie?
      • marioooo Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 24.02.07, 09:33
        bedziemy walczyc, mam gleboko w d.... odszkodowanie, ktore musialoby wyplacic
        mi wojsko w momencie wywlaszczenia, ja poprostu chce mieszkac tam gdzie sie
        buduje.
        mysle ze puki co nie ma sie czym przejmowac, bo to tylko plotki, nikt nie ma
        potwierdzonych informacji, i dopuki nie zapadna decyzje nic nie mozna zrobic,

        a co do strefy to .. co z "11" - jezeli bedzie miala 1km to i tak wchodzi na
        droge, jezeli 2km to co z magazynami rabena, h&M, mieszkancami gadek???
        to sie wojsku nie bedzie oplacalo. wiec predzej czy pozniej wyniosa sie stad.

        nowe magazyny amunicji budowane sa w sposob maxymalnie zmiejszajacy skutki
        eksplozji (gleboko pod ziemia), jestem przekonany, ze te tak wlasnie byly
        budowane.

        pozostaje czekac i robic swoje
        • Gość: Mice Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo IP: *.investbank.pl 26.02.07, 10:30
          Marioooo, a w którym miejscu ? Bo ja również Leśna Polana :)
          I za chwilę ruszamy z budową ...
          • marioooo Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 26.02.07, 13:22
            narożnik sarniej z sowią (domek z porothermu przyryty miedzianą dachowka)
            • Gość: Mice Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo IP: *.investbank.pl 26.02.07, 16:32
              a widzisz, a my na południe od Was pod samym lasem , pod takimi wysokimi 2
              brzozami :)
              Pozdrawiam zatem przyszłego sąsiada (mam nadzieję :/ )
              • marioooo Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 26.02.07, 21:29
                czy to na waszej dzialce "skosiliscie" trawe?? (wbite sa paliki)
                • Gość: Mice Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo IP: *.investbank.pl 27.02.07, 09:04
                  a tak, tak to nasze ziemie :)
          • aniapd Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 03.03.07, 14:37
            Witam
            ja również mam tam działkę, ale na szczęście nie zaczęłam budowy. teraz sie
            troche boje ruszyć z budową. Moja działka jest przy płocie okalającym ten
            stawek na środku.
            We wtorek wypowiedziałam się na temat ostatnich sensacji w radio TOK FM. Tak
            sie złożyło, że koleżanka która mieszka w Szczytnikach pracuje w TOK FM.
            Myslę, że trzeba będzie sie wkrótce spotkać i cos wspólnie ustalić. Może
            wybierzemy się razem do Burmistrza.
            Mimo wszystko chcemy sie tam wybudować, tylko, żeby za dwa lata nie wyszły
            jakieś nowe sensacje.
            Ważne jest żeby działać wspólnie i żeby każdy nie został sam ze
            swoim "trawnikiem" i swoim problemem.
            • marioooo Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 03.03.07, 17:43
              czyli jest nas wiecej.
              na www.naszborowiec.pl (na forum) ktos napisal:

              Wczoraj dzwoniłam do UM Kórnik i odesłali mnie do UW Poznań. Pan Wł. Draber
              (061 854 16 40) był zdziwiony jaki mam problem, bo tam przecież ten skład
              istnieje od zawsze i jedyne co tam będzie magazynowane to złom... aha, i jeżeli
              mam zezwolenie to mam się budować i już - nie mam mowy o żadnych
              wywłaszczeniach....

              wiec chyba powinno byc ok. dzisiaj jak bylem na budowie to co chwila jakies
              auta jezdzily - wiec ludzie beda sie tam budowac. chyba nawet Mice byl :)
              • aniapd Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 03.03.07, 18:09
                to ja już nic nie rozumiem, nie sądzę żeby to była prawda z tym złomem.
                jak kupowałam działkę, to pytałam o wszystko, w urzedzie w Kórniku powiedzieli,
                że kiedyś tam były bomboskłady, a teraz nie wiedzą, co tam będzie.
                Myslę, że jednak to bedą bomboskłady. Moge sie domyślic ponieważ znam trochę
                firmę która to buduje, czy modernizuje i wiem, że specjalizuje się w głębokich
                wykopach.
                Jadę jutro ok 10-tej może kogoś spotkam to się pogada.
                • marioooo Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 03.03.07, 18:32
                  ja bede ok po 11 (musze dokonczyc wkopywanie rury od wody :) ) - generalnie
                  proponyje zabrac gumowce bo w okolicy "stawu" dzis juz jeden sie zakopal
                  • aniapd Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 05.03.07, 09:43
                    byłam wczoraj, jeszcze raz po raz setny sie rozejrzałam i nadal chcę tam
                    mieszkać.
                    magazyn w lesie pod ziemią, jak nie zrobią strefy to zaczynam budowę, do
                    magazynu będzie kilkaset metrów.

                    • Gość: Gość Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 12:44
                      Ja też zaczynam budowę, działka po d lasem otoczona czerwono białą tasiemką.
                      Pozdrowienia dla sąsiadów.
                      • jula02 Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 06.03.07, 13:12
                        Heh tez byłam na swojej działce w Szczytnikach i bardzo mi sie podoba - domek
                        rośnie, byłam tez zobaczyć gdzie składają bombki.... heh ale kawałek jest do
                        tego składowiska jakieś 3 km, wiec jestem spokojniejsza.... za to do Borówca
                        jest kilometr i nie bardzo rozumiem dlaczego TV mówiła tylko o Szczytnikach !
                        Magazyny są od 1960 roku i są 3 piętra pod ziemią jakoś nigdy to nikomu nie
                        przeszkadzało.... ! Aż tu nagle.....takie bum heh dziwne to wszystko !
                        • aniapd Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 06.03.07, 15:43
                          uważajcie, jak za chwilę zaczną do nas wydzwaniać kancelarie prawne z ofertą
                          pomocy prawnej przy załatwianiu odszkodowań. Tak jak rozdmuchali sprawę F-16.
                          • marioooo Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 06.03.07, 15:53
                            1. nie maja na mnie namiarow
                            2. jak je znajda to powiem ze chce odszodowanie za to za lamanie ustawy o
                            danych osobowych
                            3. mam w d..e odszodowania
                            4. i tyle
              • Gość: Mice Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo IP: *.investbank.pl 05.03.07, 09:12
                Mice był :)
                Ale byłem z ojcem więc się nie zatrzymywałem u Was :)
                next time z pewnością pogadamy, zwłaszcza, że w ciągu max 2 miesięcy ruszamy z
                budową
    • Gość: mieszkaniec gminy Pytanie do burmistrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 15:17
      Od południa wielka linia, od północy skład bombowy, nad głowami F16.
      Co jeszcze pan tu zaplanował ?
      Może uprzedzi pan mieszkańców ?
      Wypadałoby panie burmistrzu.
    • Gość: mieszkanka Poznani Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 18:58
      Tak naprawdę, to wszyscy mieszkańcy Poznania i okolic np. Szczytnik, Borówca itd. powinni zrzeszyć sie i wnieść stanowczy protest przeciwko zlokalizowaniu samolotów F16 tak blisko ich domostw. To co zrobiono z tym lotniskiem, to moim zdaniem jest o wiele większy skandal niż to co się zieje teraz wokół Doliny Rospudy.
      Jak można było taką bazę umieścić w ponad 600 tys. mieście i w takiej bliskości wiosek i miasteczek w okolicy. Przecież nie ma się co dziwić, że w pobliżu dużego miasta takiego jak Poznań powstaje dużo osiedli. To są najdroższe i najbardziej atrakcyjne w tej chwili tereny pod budownictwo jednorodzinne. Patrzcie co się dzieje wokół innych dużych miast takich jak np. Wrocław czy Warszawa. No ale tam władze były mądrzejsze i nie dały sobie wcisnąć takiego "g..." za przeproszeniem.
      Powinniśmy działać wszyscy wspólnie przeciw traktowaniu nas w ten sposób.
      • kiks4 przegrana sprawa 25.02.07, 18:47
        Myślę sobie, że na modernizację lotniska wydano już tyle pieniędzy że łatwiej
        będzie parę domów rozebrać niż przenosić lotnisko w inne miejsce.
        • Gość: borówiec Re: przegrana sprawa IP: *.centertel.pl 25.02.07, 19:39
          Spójrz na plan albo się przejedź do boróca - jeśli kilka to 150 + 20 w
          Szczytnikach +100 działek to zgoda
          • marioooo Re: przegrana sprawa 25.02.07, 21:39
            jakie 100 dzilalek:) na samym osiedlu Lesna polana jest ich ponad 100,
            dodatkowo dochodza sprzedawane w ubieglym roku dzialki - ok 50. ale to jeszcze
            nic, bo np, 1km strefa obielaby zasiegiem droge na 11, oraz dojazd do borowca -
            czyli zamknela by dojazd mieszkancom dalszej czesi borowca, kamionek i daszewic
            do 11(zakladajac ze obszar bylby zamkniety). gdyby strefa miala 2km to juz
            lepiej nie mowic:) pieniadze na wywlaszczenia (biorac pod uwage ceny gruntow)
            byly bo OLBRZYMIE
            sadze ze to tylko plotka i szukanie sensacji. strefa napewno powstanie, ale
            moze bedzie miala 100, moze 200m.
            Ja sie tym nie przejmuje i buduje dalej.
          • Gość: ble Re: przegrana sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 10:26
            na modernizację lotniska wydano w zależności od źródeł 350 -1 000 mln PLN

            wywłaszczenie 200 działek po 1 000 m średnio = 200k m2 * 150 pln m2 = 30 mln
            liczmy, 75 % zabudowane czyli 150 domów po średnio 350 kpln = ok 55 mln
            czyli w sumie 85 mln - ale do tego koszty wywłaszczenia (obsługa prawna itp) no
            i ciągły wzrost wartości mocno niedoszacowanych domów i ziemi (w stosunku do
            mieszkań) - 200 mln może nie starczyć :)
        • Gość: M Re: przegrana sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 19:50
          To gdyby składowali głowice jądrowe, to Poznań by wywłaszczyli?
        • Gość: zły Re: przegrana sprawa IP: *.icpnet.pl 26.02.07, 00:17
          kiks4 napisał:

          > Myślę sobie, że na modernizację lotniska wydano już tyle pieniędzy że łatwiej
          > będzie parę domów rozebrać niż przenosić lotnisko w inne miejsce.

          Jasne, mądralo... szkoda tylko, że masz w dupie ludzi, którzy wzięli kredyty na
          kilkadziesiąt lat (na budowę domu) i zostaną teraz wywłaszczeni. Postaw się na
          ich miejscu, mądra głowo. Zostaną bez domów i z kredytem do spłacenia, bo
          przecież dostaną za wywłaszczone nieruchomości o wiele mniej pieniędzy niż za
          nie zapłacili.
          • marioooo Re: przegrana sprawa 26.02.07, 08:05
            nie dokonca, bo podczas wywlaszczenia sa dwie opcje:

            1. wykup po cenie zaproponowanej przez Panstwo,
            2. jezeli sie nie uda, to wyplata odszkodowania, ktorego wartosc wynosi tyle
            ile wynosi wartosc nieruchomości oszacowana przez rzeczoznawce w dniu wejscia w
            zycie zmian dotyczacych wywlaszczenia danego obszaru

            problem jest inny - my (mieszkancy i ci ktorzy buduja) nie chcemy tych
            pieniedzy, wolimy tam mieszkac!!!!
    • poczta4444 GŁUPOTa 25.02.07, 19:10
      Władze miasta powinny już dziś negocjować opuszczenie przez wojsko krzesin!!!!
      oczywiści może będzie to za 10 lat, kiedy Ławica przestanie się wyrabiać, ale
      Poznań będzie potrzebował nowego lotniska cywilnego, Krzesiny są idealne,
      blisko A2, dojazd katowicką, są nawet tory kolejowe, po co nam to wojsko????
      idiotyzm, w wielkposlce są przecież inne miejsca, np. Powidz, jeśli tam nie
      powstania baza NATO, to powinniśmy tam zlokalizować lotnisko.
      • Gość: karol Re: GŁUPOTa IP: *.icpnet.pl 25.02.07, 21:05
        Krzesiny są jeszcze bardziej idealne - bo to nie tylko A2 wschód-zachód i trasa
        katowicka, czyli docelowo S11 z południa (Ostrów+Kalisz), ale w przyszłości
        (np. za te 10 lat) także S5 z północy (Gniezno-Bydgoszcz) dochodząca do
        autostrady nieco wcześniej na przyszłym węźle Kleszczewo. A dzięki miejskiemu
        odcinkowi autostrady będzie tu równie szybki dojazd z dróg dochodzących do A2
        na przyszłym węźle Głuchowo po zachodniej stronie miasta, tj. z przyszłej S11 z
        północy (Piła) i przyszłej S5 z południa (Leszno-Wrocław). Słowem, jak by to
        powiedzieli starożytni, wszystkie drogi prowadzą do Krzesin - albo do Komornik,
        ale tam nie ma lotniska i chyba nawet miejsca na nie. Celowo przytaczam te
        sześć głównych tras (według wskazówek zegara: S5, A2, S11, S5, A2, S11), bo to
        będzie sześć kierunków zapewniających obsługę tzw. obszaru ciążenia
        poznańskiego lotniska, o którym to obszarze się pisze, że stale nam ucieka do
        innych lotnisk (o poznaniakach nie mówiąc), a powinien latać z Poznania.
        Dlatego Krzesiny są najlepsze, bo mają (tzn. będą mieć) idealny dojazd z owego
        obszaru ciążenia. I do tego stosunkowo blisko centrum miasta, skąd też można
        będzie ładnie dojechać - z całego miasta wystarczy w przyszłości bezkolizyjną
        III Ramą dotrzeć do jej węzła z trasą katowicką, ale nie tylko - bo w kierunku
        lotniska od strony miasta biec będą inne drogi "zwęźlone" z III Ramą - tzw.
        trasa Nowa Maya oraz trasa na przedłużeniu Hetmańskiej za rondem Żegrze - a
        więc dojazd z miasta do lotniska nie będzie wisiał tylko na trasie katowickiej.
        Będą trzy drogi, które można będzie umiejętnie wykorzystać (jeżeli powstanie na
        Krzesinach lotnisko cywilne), by stworzyć swobodny dojazd do lotniska. Przy tej
        odległości od centrum miasta łatwe też będzie stworzenie komunikacji zbiorowej
        (komunikacji miejskiej). Dojazd liniami autobusowymi (po tych głównych drogach)
        wcale nie byłby wtedy zbyt długi. Nie mówiąc o innych środkach transportu, czy
        wykorzystaniu np. kolei. Bo przecież lotnisko ma bocznicę ze stacji Poznań
        Krzesiny, i to wyprowadzoną tak, że wjazd na nią od strony miasta odbywałby się
        bez zmiany kierunku (analogicznie jest w Krakowie, dzięki czemu tamtejszą
        bocznicę "paliwową" do Balic można było udostępnić dla przewozu pasażerów). Bo
        bocznica na Ławicę jest wyprowadzona ze stacji na Woli "tyłem" do miasta, czyli
        jadąc z dworca głównego trzeba by zmienić kierunek na Woli (i "cofać się" do
        miasta), a potem i tak jeszcze raz zmienić kierunek przy WZMot (kolejna strata
        czasu - jak na kolei z Krakowa do Zakopanego), po czym i tak wjechałoby się w
        tereny jednostki wojskowej - po przeciwnej stronie lotniska niż terminal. Tak
        piszę o tych zaletach Krzesin, ale jeżeli chcemy latać z Poznania, i to tak
        trwale, to chciejmy lotniska cywilnego na Krzesinach. Bo już teraz pisze się,
        że rozwój Ławicy, jeśli mocno ruszy do przodu, to może natrafić na
        nieprzekraczalną barierę np. już w 2020. I trzeba będzie organizować nowe
        lotnisko. I jeśli się raz po raz proponuje Bednary (w domyśle na Krzesinach
        zostawiając wojsko), to przeanalizujmy ich zalety. A przypominam, że o ile
        teraz mają one niezbyt daleko do drogi nr 5 (ale jednak kawał drogi, od miasta
        to już w ogóle), to przecież "piątka" jako S5 pobiegnie w przyszłości z Gniezna
        nie na Pobiedziska, a na Kostrzyn i dalej na Kleszczewo do A2. Czyli jak
        najdalej od Bednar (ok. 20 km). Przez Pobiedziska biec będzie pewnie jakaś
        droga regionalna (wojewódzka?), w każdym razie nie będzie rozbudowywana do
        parametrów drogi ekspresowej, bo tam nie będzie tranzytu (S5 będzie wszak
        prowadzić do bezpłatnego odcinka A2 od Kleszczewa do Głuchowa, skąd będzie
        można wjechać do miasta bądź z Głuchowa znowu "uciec" S5 dalej na Leszno -
        wszystko za darmo, więc nikt nie będzie się pchał przez miasto od
        Gnieźnieńskiej do Głogowskiej). A od innych dróg krajowych niż "5" będzie (i
        jest) do Bednar dużo dalej. Nie mówiąc o organizacji dojazdu, wielkiej
        rozbudowie dróg powiatowych, żeby móc tam dotrzeć (i wszystko może wisieć na
        jednej drodze; a jak dużo trzeba będzie odśnieżyć, żeby z Poznania oraz z dróg
        A2, S5 i S11 dojechać na lotnisko - w naszym klimacie i w naszej rzeczywistości
        drogowej lepiej brać to pod uwagę). Zresztą autostrada A2, czyli kręgosłup
        przyszłego poznańskiego węzła drogowego, jednoznacznie przebiega po południowej
        stronie miasta i wskazuje lokalizację lotniska.
        • Gość: ? Re:Cywilne lotnisko w Krzesinach IP: 142.94.86.* 26.02.07, 01:04
          Wojskowa baza z Krzesin jak najprędzej powinna zostać przeniesiona do Powidza.
          Im wcześniej, tym mniejsze poniesiemy koszty.
          Nie ma co czekać na moment kiedy Ławica się zupelnie zakorkuje.
          Poznań już teraz potrzebuje nowego lotniska cywilnego w KRZESINACH.
          • Gość: sidorowski Re:Cywilne lotnisko w Krzesinach IP: *.gprspla.plusgsm.pl 26.02.07, 12:05
            Zdaje się, że niektóre samoloty cywilne (np. czartery z Turcji) już zaczynają
            traktować Krzesiny jako lotnisko cywilne :D
          • Gość: gr Re:Cywilne lotnisko w Krzesinach IP: *.icpnet.pl 26.02.07, 18:47
            pytajniku dobrze ze to Ty nie decydujesz kogo i gdzie maja przeniesc.Jakie Ty
            koszty ponosisz skoro baza jest juz prawie gotowa a wiekszosc kasy dało NATO.
            Zgadzam sie ze Powidz powiniem byc baza dla F-16 (i taki byl plan niestety
            dutków zabrakło)Kolejna Twoja bzdura to stwierdzenie, ze Poznan potrzebuje juz
            teraz nowego lotniska cywilnego. Jakiez to natezenie ruchu mamy na naszej
            Ławicy ze trzeba je przeniesc ? Poczytaj sobie o przepustowosci tego lotniska i
            o ilosci polaczen obecnych i planowanych a pozniej pisz cos sensownego.
            Ogolnie mowiac to jeszcze wiele wody w Warcie upłynie zanim Ławica
            sie ,,zakorkuje'' i osiagnie mozliwe limity przyjmowanych samolotow.
            Sorry za off topic
            A tak wracajac do głownego wątku, to czy wierzycie w to ze kogokolwiek
            wysiedla ?? To bzdura a media niestety ostanio celuja w tego typu ,,hitach''
            ktore trafiaja na podatny grunt. Kto po takich (najczesciej nieslusznych)
            nagonkach na 31Blot odwazy sie na cos takiego? Pytaja o zdanie ,,swietnie
            zorientowanego'' Grzegorzewskiego o takie rzeczy. Bombosklad jest
            najwazniejszym miejscem w kazdej bazie sil powietrznych i nagle sie okazuje ze
            nikt nic na temat strefy bezpieczenstwa nie wie. Odnosze wrazenie ze ta gazeta
            goni za sensacja.
            • Gość: karol Re:Cywilne lotnisko w Krzesinach IP: *.icpnet.pl 26.02.07, 22:43
              Ławicy jest jeszcze bardzo daleko do "zakorkowania", bo i samo natężenie ruchu
              jest niezbyt duże, a jeszcze na samym lotnisku, w istniejącej lokalizacji,
              sporo można uzupełnić, żeby uzyskać maksymalną przepustowość. Rok 2020
              jako "graniczny" pojawił się ostatnio chyba przy okazji wypowiedzi Marszałka,
              ale z kontekstu wynikało, że jest to wersja bardzo optymistyczna (jak chodzi o
              tempo rozwoju ruchu lotniczego). Mamy więc pewnie co najmniej 15 lat, a moze 20
              lat, a może 25... a może więcej. Niemniej warto myśleć o nowym lotnisku, a
              mając tyle czasu można spokojnie podejść do tematu Krzesin. Tak żeby inwestycje
              NATO w jak największym stopniu zdążyły się wyeksploatować, zamortyzować itd.
              Żeby warto było zacząć inwestować np. w Powidz, bo nie będzie już żal tego, co
              wydano na Krzesiny.
              A co do bomboskładu - na pewno robi się teraz z tego sensację, a generalnie od
              początku istnienia lotniska, gdzieś tak od roku 1940, lasy od lotniska w stronę
              Borówca itd. były "zaangażowane" w różne wojskowe sprawy okołolotniskowe, mniej
              lub bardziej utajnione (w tym i chyba produkcję samolotów dla Luftwaffe). I
              chyba również, z tych właśnie powodów, te piękne lasy kórnickie były objęte
              bombardowaniami w czasie amerykańskich nalotów na Poznań w 1944 - jako ostatni
              strategiczny obiekt na ich trasie, prowadzącej od MTP (Focke-Wulf) przez
              Dworzec Główny, HCP (DWM), Stomil i lotnisko na Krzesinach. Może ktoś lepiej
              zorientowany w tematyce nalotów amerykańskich z 1944 potwierdzi (lub
              zaprzeczy) "udział" tych lasów, bo gdzieś takie informacje czytałem.
              Podejrzewam zresztą, że niewielu z osiedlających się dzisiaj wśród lasów
              borówiecko-kórnickich może być świadomych ich wojennej historii. Póki istnieje
              lotnisko wojskowe trzeba się jednak spodziewać takich różnych "niespodzianek".
              • bq Re:Cywilne lotnisko w Krzesinach 27.02.07, 08:07
                Tak sobie myślę czy Ławica w ogóle będzie miała szansę kiedykolwiek się
                zakorkować, bo biorąc pod uwagę plany Niemców budowy pod Berlinem (w kierunku
                polskiej granicy) nowego lotniska - to nigdy nie wyjdzie z poziomu grajdołu.
                Niewykluczone, że wyjdzie to na zdrowie zresztą polskim podróżnym.
              • Gość: ble Re:Cywilne lotnisko w Krzesinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 10:59
                >Mamy więc pewnie co najmniej 15 lat, a moze 20
                > lat, a może 25... a może więcej. Niemniej warto myśleć o nowym lotnisku, a
                > mając tyle czasu można spokojnie podejść do tematu Krzesin.

                tak tylko,że za 25 lat okolice krzesin będą już tak zabudowane, że przenoszenie
                tam lotniska nie będzie miało sensu !!!!!
                • Gość: ? Re:Cywilne lotnisko w Krzesinach IP: 142.94.86.* 27.02.07, 18:19
                  Poznaniowi przede wszystkim brakuje połączeń z dużymi portami lotniczym (tzw.
                  hub) jakim jest min. Amsterdam.
                  Na internecine pojawiła sie ciekawa wypowiedz, której fragmenty przytaczam:
                  - Lubię latać z Poznania super lotnisko, czyste, porządne, poznańskie,…
                  (Poznaniowi) potrzeba tylko połączeń, jakość obsługi jest w Poznaniu o niebo
                  (sic!) lepsza niż np. w Warszawie czy w Krakowie, gdzie mam wrażenie panuje
                  taki burd... że nikt nie wie o co chodzi, łącznie z Panią, która łamaną
                  angielszczyzną rodem z Misia zapowiada odloty i przyloty. Do diabła, bierzmy
                  przykład z naszych przodków (Cegielski+ inni) i po prostu załatwmy temat.
              • Gość: gr Re:Cywilne lotnisko w Krzesinach IP: *.icpnet.pl 30.03.07, 11:38
                Karolu czy masz moze jakies materiały dotyczace okresu wojennego lotniska i
                okolic Krzesin (kresing) ? Niestety swiadkow tamtych wydarzen coraz mniej a w
                necie i literaturze dosc mało na ten temat.
                Pozdrawiam
      • Gość: Mikołaj z Kórnik Re: GŁUPOTa IP: *.173.7.206.tesatnet.pl 23.08.14, 22:01
        faktycznie, podzielam Twoje zdanie. Prawdopodobnie - choć trudno w to może uwierzyć - zadecydowała wygoda wojskowych...bliziutko z Krzesin do cywilizacji...z Powidza już wyzwanie
    • henasek Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 26.02.07, 18:27
      To jest skandal. Należy protestować. Na Krzesinach powinno być lotnisko
      cywilne, zamiast Ławicy, do której nie ma porządnego dojazdu.
      Samoloty F-16 przenieś do Powidza. Lotnisko to jedno z najwikszych lotnisk
      wojskowych w Europie stoi prawie puste.
      Są jeszcze opuszczone wielkie lotniska po Armii Sowieckiej, które niszczeją
      i zarastają trawą.
      Aby rozwiązać ten problem, jest to zadanie dla władz miasta i nowych radnych,
      którzy przecież biorą pieniądze za reprezentowanie mieszkańców.
      Protestami doprowadzono do obalenia poprzedniego ustroju, więc można też
      doprowadzić do wyniesienia się wojska z Krzesin.
    • Gość: generał głódź Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo IP: *.echostar.pl 26.02.07, 19:52
      w okolicach poznania powinno zostać tylko lotnisko i skład bomb no i tarcze
      antyrakietowe, domy wyburzyć, ludzi wysiedlić, niebo tylko dla
      nieustraszonych "jastrzębi". rozkaz wykonać dla dobra najświętszej RP.
      • Gość: ? Re: Bombowe sąsiedztwo IP: 142.94.86.* 28.02.07, 14:42
        Generale głódź nie smródź.
    • Gość: ixs Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 20:26
      Na marginesie tego tematu warto zadać pytanie, czy tak rozumiana wolność prasy
      nie jest dla nas samych największym zagrożeniem? Gdybym był poczatkującym
      terrorystą albo piromanem, taki news bardzo by mnie ucieszył i zmobilizował do
      działania. Na moje głupie cywilne oko lokalizacja bomboskładu powinna być
      tajna, a publikacje prasowe tego typu powinno się traktować jak zdradę stanu.
      • arkadlys Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 04.03.07, 21:44
        To może jeszcze utajnić lokalizację lotniska dla F16?
    • Gość: mkj Czy to daleko od Sypniewa? IP: 213.199.197.* 05.03.07, 14:28
      • Gość: ? Re: Czy to daleko od Sypniewa? IP: 142.94.86.* 07.03.07, 15:44
        Do którego Sypniewa, tego koło Budzynia?
    • marioooo Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 11.03.07, 09:34
      Dla zainteresowanych cytat z wczorajszego wydanie dziennika

      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=34858
      Fragment rozmowy z generałem broni Stanisławem Targoszem, dowódca Sił
      Powietrznych.

      Pyt: A czy są gotowe magazyny uzbrojenia?

      Odp: Tak. W tej chwili trwa procedura uzyskiwania pozwolenia na ich
      eksploatację od władz samorządowych, zarówno w Krzesinach, jak i w Łasku, gdzie
      też będą stacjonować samoloty F-16. Od lat tam były magazyny, ale teraz są
      dostosowywane do nowego typu uzbrojenia, dlatego potrzebne są nowe dokumenty.
      Nasze działania idą w tym kierunku, aby pozwolenie na eksploatację pozwalało
      nam przechowywać w składach taką ilość uzbrojenia, by w przypadku jakiegoś
      wypadku fala uderzeniowa nie zagrażała okolicznym mieszkańcom. Mam nadzieję, że
      uzyskamy je w ciągu kilku tygodni, czyli przed dostawami uzbrojenia, które
      zakończą się w 2008 roku. Na pewno nie będzie takiej sytuacji, że ono dotrze, a
      my nie będziemy go mieli gdzie schować. W Polsce jest sporo różnych jednostek i
      składów broni.

      Pyt: Mieszkańcy protestują przeciwko tym składom... Boją się, że będą
      wysiedleni...

      Odp: Ludzie budują domy na swoich działkach i jest zrozumiałe, że chcieliby
      mieć spokój. Nikt ich nie poinformował, że mogą tam być jakieś ograniczenia dla
      zabudowy. Najbliższe domy są oddalone o 200 metrów od lotniska. Ale są
      oddzielone lasem, co mało kto bierze pod uwagę. Dodatkowo składy zostaną
      osłonięte wałami i ekranami. Nikogo nie chcemy wysiedlać.
      • aniapd Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 11.03.07, 18:30
        kamień z serca, przynajmniej na razie.
        No to trzeba składac wniosek o gaz.
        Czy też dostaliście zawiadomienie że gaz jest planowany na naszej łące dopiero
        w latach 2009-2010?
        • marioooo Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo 11.03.07, 20:25
          skladajcie skladajcie - im wiecej wnioskow tym szansa na szybsza realizacje. ja
          gaz mam w drodze (nitka gazociagu konczy sie wraz z koncem ulicy sowiej) i do
          maja mam miec przylacze na dzialce

          bardziej martwi mnie prad - niby na poczatku marca mial byc wyloniony
          wykonawca, i w ciagu 8-10 tyg powinna powstac instalacja, ale nie jestem tego
          takie pewien (prad mial byc tam juz na przelomie 2003/2004 - zaraz po
          rozpoczeciu sprzedazy dzialek)
          • Gość: Mice Re: Nie ma to jak bombowe sąsiedztwo IP: *.investbank.pl 12.03.07, 11:22
            No to po kolei :)
            mam równiez info, z kręgu tzw. władzy żeby się budować. Info o gazie też
            dostałem. Co do prądu, to wykonawca jest już wyłoniony (firma z Gniezna) i
            podpisują na dniach umowę. A za szczucie prądem od kilku lat gościa który
            działki sprzedawał zatłukł bym własnymi rękoma ... my mieliśmy mieć rok temu i
            przez to czekanie mamy sporo kasy w plecy ...
            A na koniec zapraszam na forum muratora, do grupy wlkp 2007, tam kilka osób ze
            Szczytnik się pojawia :)
    • Gość: Gość Wyjaśniło się coś przez te pół roku ? IP: *.mantykora.net 29.09.08, 09:24
      Pytanie do zainteresowanych przyszłych mieszkańców Szczytnik - czy
      wyjaśniła się już sprawa składu bombowego w lesie Szczytnickim i
      ewentualnych ograniczeniach w budowie ?
    • wrinks skład bombowy - Borówiec 23.08.14, 22:09
      jestem ciekaw jeszcze Waszych opinii...myślimy o domku w Borówcu jednak szczerze mówiąc jest to zaledwie jakieś 500-600m od tego cholernego składu bomb. Jak się zapatrujecie na mieszkanie w takim miejscu? - czy mam sobie szyby wzmocnione montować w oknach etc.? - spokój psychiczny macie mieszkając tam? - oczywiście fakt, że w Polsce z własnej kieszeni finansujemy wojsko, które przyklaskuje takim lokalizacjom jak Krzesiny, a właściwie Poznań już jest frustrujące...ale....paranoi u nas w kraju nie brakuje.
      Czy chcielibyście mieszkać 500m od skałdu bombowego w Borówcu? - jak sobie z tym radzić?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja