czechy11
06.03.07, 15:33
Np. aby otrzymać wyniki egzaminów na niektórych katedrach Wydziału Prawa
musicie osobiście pofatygować się do wykładowcy (nie wywieszają wyników na
tablicy ani na stronie internetowej co w XXI w. nie powinno być niczym
nadzwyczajnym). Stworzono również tzw. USOS (kazdy ma swoje konto) gdzie jest
zakładka oceny ale wykładowcy nie zamieszcają tam ocen. Tym samym jesli
jesteście studentami np. zaocznymi aby poznac wynik egzaminu musicie
specjalnie jechać. W moim przypadku jest to np. 400 km. Gratuluję władzom UAM
skostniałości, braku poczucia rzeczywistości, nie liczenia się ze
studentami,umiejętności utrudnienia najprostszych rzeczy, XIX wiecznych metod
pracy. Poniewaz studiowałem także na innych uczelniach mogę bez ogródek
powiedziec, że jest to najbardziej beznadziejna uczelnia z jaką miałem do
czynienia. Jesli stoicie przed wyborem uczelni nie dajcie się złapać na
piekne hasła UAM-u i uciekajcie od tej uczelni jak najdalej. Są na Wydziale
Prawa również rozsądni wykładowcy, którzy umieszczają wyniki na stronie
internetowej po numerach indeksu ale niestety jednostki wiosny nie czynią.