t.o.m.e.k
12.03.07, 11:43
Bardzo dobry tytuł (niestety) - zostajemy na "przystanku" i patrzymy jak
odjeżdżają kolejne tramwaje, jak odlatują kolejne samoloty. A my stoimy i
pogrążamy się coraz bardziej w pianie jaka pozostała po naszych jałowych
debatach. Jałowych, bo wiadomo, że nie wynikło z nich dokładnie NIC. I nadal
nie wiadomo:
- co będzie z atrakcyjnymi połaciami ziemi w centrum (syf i beznadziejne
zagospodarowanie placu Wiosny Ludów i na Małych Garbarach, Stara Rzeźnia,
legendarne Wolne Tory, 27 Grudnia + Okraglak, odnowiony ale nadal ziejący
pustką plac Wolności, parking na Piekarach + buda na Marcinkowskiego)
- kiedy w końcu (i czy w ogóle!!!) lotnisko na Ławicy bedzie przypominać
lotnisko średniej wielkości miasta europejskiego a nie położoną w polu
hurtownię do której od czasu do czasu dojeżdża ciężarówka z towarem, ale
generalnie panuje tam senny spokój i brak tam tylko ciecia i burka na
uwięzi...
- czy czekają nas w najbliższej przyszłości jeszcze jakieś znaczące
inwestycje, jak "sprofilowane", jak to się ma do "wizji" miasta i czy w ogóle
jakoś się ma
- jak chcemy wykorzystać pomysł wzięcia udziału w wyścigu do tytułu
Europejskiej Stolicy Kultury, czy będzie to jednorazowy wyskok, po którym
wszystko "wróci do normy" (tzn. nadal będziemy stali na tym naszym
przystanku) czy oblicze Poznań w końcu coś na tym zyska
Z zamieszczonych w cyklu "Przystanek Poznań" wypowiedzi nie wyłoniła się moim
zdaniem żadna spójna i przyszłościowa koncepcja rozwoju naszego miasta.
Pojawiały się oczywiście różne pomysły (np. oderwane od rzeczywistości
przekształcenie Okrąglaka na jakieś mityczne "Centrum Sztuki" - a ja się
pytam KTO BĘDZIE UTRZYMYWAŁ OSIEM PIĘTER GALERII??? Kto tam będzie
przychodził, skoro na codzień taka Galeria Arsenał świeci pustkami???) czy
nawet koncepcje (sprowadzające się do słusznej skądinąd konstatacji,
że "powinno być lepiej"), ale najwięcej było pytań, na które i tak nikt nie
znał czy nie potrafił udzielić odpowiedzi. No więc zostajemy na tym
przystanku i obawiam się, że jeszcze na długo pozostaniemy...