Dzieci ofiarami propagandy heteroseksualnej.

10.04.07, 16:16
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8812808&rfbawp=1176213683.870&ticaid=138b0

Giertychy i spółka tyle ostatnio mówią o zagrożeniu jakie rzekomo niesie ze
sobą homoseksualizm, a całkowicie pomijają to płynące z szerzącej się
propagandy heteroseksualnej :-) Czy na podstawie powyższego przypadku ci
którzy łączą pedofilie z gejami będą teraz konsekwentnie łączyli pedofilie z
heteroseksualizmem??

Złośliwi mawiają, że homoseksualizm to wierzchołek góry lodowej, prawdziwym
problemem jest heteroseksualizm ;-)
    • Gość: Parasol Re: Dzieci ofiarami propagandy heteroseksualnej. IP: *.icpnet.pl 10.04.07, 16:59
      Uważasz, że to zabawne robić sobie jaja z czyjejś tragedii?
      • gej.skin Nie robię sobie jaj z niczyjej tragedii. 12.04.07, 10:11
        Moja wypowiedź, to tylko prosta analogia do debilnych stwierdzeń prawicowych
        oszołomów o nieistniejącej tak naprawdę propagandzie homoseksualnej. Skoro
        przykład pedofila dyrygenta z Poznania podawany jest jako przykład zagrożenia
        płynącego ze strony gejów, to czemu ten ojciec pedofil, nie ma być przykładem
        zagrożenia jakie płynie ze strony heteroseksualistów??
        • trajan_bez_ziemi Re: Nie robię sobie jaj z niczyjej tragedii. 12.04.07, 10:40
          To miała być taka analogia - żarcik? Faktycznie chamstwem jest przedstawianie
          czyjejś tragedii w formie żartów. Być może nie ma to dla Ciebie znaczenia, ale
          te dziewczynki, których przykładem z taką wesołością i uśmieszkami się
          posługujesz, naprawdę ktoś zgwałcił.

          Po pierwsze, nijak ma się temat propagandy homoseksualnej, do tematu gwałtów
          Krollopa. Dlaczego wysuwasz analogie pomiędzy tymi całkowicie różnymi tematami?
          Prawdopodobnie nawet nie zadałeś sobie trudu, aby zrozumieć co te wstrętne
          faszystowskie heteroseksualne świnie dookoła rozumieją pod określeniem
          homoseksualnej propagandy.

          Zagrożenie ze strony pedofilów-homoseksualistów i zagrożenie ze strony
          homoseksualnej propagandy, to dwa zupełnie różne tematy. Chociaż homoseksualiści
          z USA aktywnie wspierający NAMBLA zbliżają do siebie oba zagadnienia, ale to
          załóżmy, jest odrębny temat.

          Po drugie, ciekawi mnie jedno. Czy Ty użyłeś takiej manipulacji - spłycenia
          tematu świadomie, w myśl zasady "cel uświęca środki". Czy też naprawdę jesteś w
          stanie rozumieć określenie homoseksualnej propagandy jedynie na płaszczyźnie
          gwałtów?
          • gej.skin Witaj Trajanie ;-) 13.04.07, 01:39
            trajan_bez_ziemi napisał:

            > To miała być taka analogia - żarcik? Faktycznie chamstwem jest przedstawianie
            > czyjejś tragedii w formie żartów. Być może nie ma to dla Ciebie znaczenia, ale
            > te dziewczynki, których przykładem z taką wesołością i uśmieszkami się
            > posługujesz, naprawdę ktoś zgwałcił.

            Absolutnie nie naśmiewam się z tych biednych dzieci. Spotkała je wielka
            tragedia, taka sama spotyka wiele dzieci które w zaciszu rodziny wykorzystują
            zwyrodniali rodzice.


            > Po pierwsze, nijak ma się temat propagandy homoseksualnej, do tematu gwałtów
            > Krollopa. Dlaczego wysuwasz analogie pomiędzy tymi całkowicie różnymi
            tematami?

            Zgadzam się z Tobą, ze gwałty dyrygenta nijak się maja do tematu tak zwanej
            propagandy homoseksualnej. Jednak większość przeciwników gejów dokonuje w
            swoich wypowiedziach właśnie takich porównań gej-pedofil i właśnie na zasadzie
            analogii powstała moja wypowiedź.

            > Prawdopodobnie nawet nie zadałeś sobie trudu, aby zrozumieć co te wstrętne
            > faszystowskie heteroseksualne świnie dookoła rozumieją pod określeniem
            > homoseksualnej propagandy.

            Oczywiście, że zadałem sobie trud wyjasnienia co oznacza ów nowy termin
            propaganda homoseksualna, ale niestety z przykrością stwierdzam, że nigdzie nie
            znalazłem wyjaśnienia tego terminu. Już nawet doszedłem do wniosku, że coś
            takiego jak propaganda homoseksualna nie istnieje, ale na szczęście
            przypomniałem sobie o Tobie trajanie. Masz przecież tyle wspaniałej
            teoretycznej wiedzy na temat homoseksualizmu, więc na pewno mnie zaraz
            oświecisz.
            „Wstrętne faszystowskie heteroseksualne świnie” – nie oceniaj Trajanie tak
            drastycznie przeciwników gejów. Bardziej trafne jest po prostu - niedouczeni
            heteroseksualiści.


            > Zagrożenie ze strony pedofilów-homoseksualistów i zagrożenie ze strony
            > homoseksualnej propagandy, to dwa zupełnie różne tematy. Chociaż
            homoseksualiśc i
            > z USA aktywnie wspierający NAMBLA zbliżają do siebie oba zagadnienia, ale to
            > załóżmy, jest odrębny temat.
            >
            > Po drugie, ciekawi mnie jedno. Czy Ty użyłeś takiej manipulacji - spłycenia
            > tematu świadomie, w myśl zasady "cel uświęca środki". Czy też naprawdę jesteś
            w
            > stanie rozumieć określenie homoseksualnej propagandy jedynie na płaszczyźnie
            > gwałtów?

            Spłyciłem temat celowo, dokładnie tak samo jak spłyca go większość przeciwników
            gejów. Jeśli jednak istnieje cos takiego jak propaganda homoseksualna, to na
            100% przy zachowaniu tych samych kryteriów oceny musi istnieć propaganda
            heteroseksualna. No ale dużo wyjaśni się jak napiszesz czym jest owa prop.
            homos.
            • trajan_bez_ziemi Homoseksualna propaganda 1 13.04.07, 14:14
              > Zgadzam się z Tobą, ze gwałty dyrygenta nijak się maja do tematu tak zwanej
              > propagandy homoseksualnej. Jednak większość przeciwników gejów dokonuje w
              > swoich wypowiedziach właśnie takich porównań gej-pedofil i właśnie na zasadzie
              > analogii powstała moja wypowiedź.

              To jest Twoja przyjacielu fantasmagoria. Tak się składa, że większość jak Ty to
              dziwacznie ująłeś "przeciwników gejów"

              właśnie nie odwołuje się do takiej retoryki. Jedynie Ty chciałbyś, ażeby
              odwoływali się do tej retoryki, bo łatwo byłoby CI

              to zbyć swoimi frazesami. W końcu łatwiejsze to niż podjęcie merytorycznej
              dyskusji. Ale rzeczywistość jest zupełnie inna

              chyba, że jedynym miarodajnym dla Ciebie polem do dyskusji są pyskówki na forum
              onetu.
              Jedynie garstka głupców kieruje się filozofią "każdy homoseksualista to
              pedofil", są oni takimi samymi troglodytami

              umysłowymi jak bywalcy parady równości, tyle, że znajdują się po przeciwnej
              stronie barykady.

              Widzisz zatem, że Twoja analogia jako obarczona błędem materialnym nie jest
              analogią trafną. Nie brnij w nią zatem.

              Wpisujesz się w filozofię pewnego homoseksualisty z Gdańska, który oskarżył
              kogoś o nazwanie go pederastą, bo temu

              homoseksualiście to słowo kojarzy się z pedofilem i czuje się obrażony.

              > Spłyciłem temat celowo, dokładnie tak samo jak spłyca go większość
              przeciwników gejów. Jeśli jednak istnieje cos takiego

              jak propaganda homoseksualna, to na 100% przy zachowaniu tych samych kryteriów
              oceny musi istnieć propaganda
              > heteroseksualna. No ale dużo wyjaśni się jak napiszesz czym jest owa prop.
              > homos.

              Bardzo ciekawe rzeczy piszesz, już drugi raz użyłeś zwrotu "przeciwnik gejów".
              Jak rozumiem, pod pojęciem gej - rozumiesz

              homoseksualistę płci męskiej.
              Cóż, skoro dla Ciebie bycie przeciwnikiem libertyńskich eksperymentów na
              społeczeństwie i bycie przeciwnikiem afirmowania

              homoseksualizmu jest tożsame z byciem przeciwnikiem homoseksualizmu, to wybacz,
              ale chyba dyskusja nie ma sensu...
              Zapewniam Cię, że zdecydowanej większości tych wstrętnych "przeciwników gejów"
              homoseksualiści po prostu są obojętni, ale

              obojętne nie jest ich afirmowanie i ofensywa w przestrzeni publicznej.

              Z doświadczenia wiem, że skrypt forum obcina dłuższe posty, zatem o propagandzie
              homoseksualnej napiszę w poście następnym.
              • trajan_bez_ziemi Homoseksualna propaganda 1 -wersja czytelna 13.04.07, 14:23
                Przepraszam za te problemy z tekstem, pisałem post w edytorze tekstu i cos nie
                wyszło, wklejam zatem wersję poprawioną:

                > Zgadzam się z Tobą, ze gwałty dyrygenta nijak się maja do tematu tak zwanej
                > propagandy homoseksualnej. Jednak większość przeciwników gejów dokonuje w
                > swoich wypowiedziach właśnie takich porównań gej-pedofil i właśnie na zasadzie
                > analogii powstała moja wypowiedź.

                To jest Twoja przyjacielu fantasmagoria. Tak się składa, że większość jak Ty to
                dziwacznie ująłeś "przeciwników gejów" właśnie nie odwołuje się do takiej
                retoryki. Jedynie Ty chciałbyś, ażeby odwoływali się do tej retoryki, bo łatwo
                byłoby Ci to zbyć swoimi frazesami. W końcu łatwiejsze to niż podjęcie
                merytorycznej dyskusji. Ale rzeczywistość jest zupełnie inna chyba, że jedynym
                miarodajnym dla Ciebie polem do dyskusji są pyskówki na forum onetu.
                Jedynie garstka głupców kieruje się filozofią "każdy homoseksualista to
                pedofil", są oni takimi samymi troglodytami umysłowymi jak bywalcy parady
                równości, tyle, że znajdują się po przeciwnej stronie barykady.

                Widzisz zatem, że Twoja analogia jako obarczona błędem materialnym nie jest
                analogią trafną. Nie brnij w nią zatem.

                Wpisujesz się w filozofię pewnego homoseksualisty z Gdańska, który oskarżył
                kogoś o nazwanie go pederastą, bo temu homoseksualiście to słowo kojarzy się z
                pedofilem i czuje się obrażony.

                > Spłyciłem temat celowo, dokładnie tak samo jak spłyca go większość
                przeciwników gejów. Jeśli jednak istnieje cos takiego
                jak propaganda homoseksualna, to na 100% przy zachowaniu tych samych kryteriów
                oceny musi istnieć propaganda
                > heteroseksualna. No ale dużo wyjaśni się jak napiszesz czym jest owa prop.
                > homos.

                Bardzo ciekawe rzeczy piszesz, już drugi raz użyłeś zwrotu "przeciwnik gejów".
                Jak rozumiem, pod pojęciem gej - rozumiesz homoseksualistę płci męskiej.
                Cóż, skoro dla Ciebie bycie przeciwnikiem libertyńskich eksperymentów na
                społeczeństwie i bycie przeciwnikiem afirmowania

                homoseksualizmu jest tożsame z byciem przeciwnikiem homoseksualizmu, to wybacz,
                ale chyba dyskusja nie ma sensu...
                Zapewniam Cię, że zdecydowanej większości tych wstrętnych "przeciwników gejów"
                homoseksualiści po prostu są obojętni, ale obojętne nie jest ich afirmowanie i
                ofensywa w przestrzeni publicznej.

                Z doświadczenia wiem, że skrypt forum obcina dłuższe posty, zatem o propagandzie
                homoseksualnej napiszę w poście następnym.
            • trajan_bez_ziemi Homoseksualna propaganda 2 13.04.07, 14:15
              Skoro nie jesteś w stanie unaocznić sobie co kryje się pod określeniem
              "propaganda homoseksualna", spróbuję CI pomóc.
              Zacznę od jednego, termin "propaganda homoseksualna" jest dość nieszczęśliwy,
              ukuli go nasi ukochani parlamentarzyści, gorzej

              chyba problemu nie mogli sformułować. Choć każdy rozumie pod tym terminem mniej
              więcej to samo, to kwestia nazwy jednak ma

              znaczenie.
              Dlatego będe używał lepszego w moim mniemaniu terminu "gejowska propaganda".
              Czymże jest więc gejowska propaganda:
              1. Ofensywa w edukacji:
              - bajki o homoseksualistach w Anglii
              - przedszkole przychylne homoseksualistom w Australii
              - specjalne szkoły dla bi i homoseksualistów (co to ma wspólnego z równością, to
              już chyba tylko Wy wiecie...)
              - w szkockich szpitalach nie wolno używać zwrotów "mama" i "tata", gdyż są
              homofobiczne i obrażają homoseksualistów...
              - przedstawianie sławnych osób z historii świata, jako homoseksualistów.

              Nad tym ostatnim myślnikiem zatrzymam się na razie. Otóż w Anglii ogłoszono
              akcję pro-homo, w czasie której przedstawiano

              różne osoby z historii jako pozytywne wzorce homoseksualistów. Przy tym
              homoseksualizm implikowano nawet Szekspirowi...

              Badacze literatury zastanawiają się, czy Szekspir to w ogóle był konkretny
              człowiek, czy grupa osób. Ale homoseksualiści już

              wiedzą - na pewno był gejem!!!
              Zdaje sobie sprawę, że ta manipulacja i zwykłe kłamstwo raczej Ciebie nie razi.
              Podobnie było z niejakim "L", z którym

              dyskutowałem ostatnio, kilkakrotnie nie odniósł się do tego przykładu. Natomiast
              miał do mnie ogromne pretensje, że robię to

              samo co angielscy homoseksualiści - przedstawiłem mianowicie chyba
              najsłynniejszego homoseksualistę XX wieku - Ernsta Rohma.

              Rohm, szef nazistowskich bojówek SA nie krył się z homoseksualizmem, ba, wyraził
              nawet opinie, że taki styl życia w

              przyszłości stanie się bardziej popularny.
              Czyli wyraził pogląd, który zdarza się powtarzać dzisiaj homoseksualistom i
              lewicowym politykom.
              Ten przykład strasznie oburzył mojego dyskutanta, ale nie potrafił on nawet
              powiedzieć dlaczego.. :) Wszak trudno przyznać,

              że uważa się, że o homoseksualistach można pisać tylko dobrze...

              - specjalne programy edukacyjne dla dzieci, afirmujące homoseksualizm. O ile
              dobrze pamiętam przy ich wprowadzaniu pani

              minister bodajże edukacji w Hiszpanii wyraziła pogląd, iż w przyszłości
              małżeństwa homoseksualne staną się bardziej

              popularnym stylem życia, niż tradycyjne (!) Powtarza zdanie Ernsta Rohma, i
              potwierdza obawy co do prawdziwej natury takiej

              agitki na dzieciach. Ona nawet nie widzi w tym co powiedziała nic złego, nie
              chce się kryć ze zbrodniczymi intencjami...

              Reasumując: ŁAPY PRECZ OD DZIECI!
              Dzieci to nie są osoby, którym można ładować Waszą propagandę do mózgów. Jak
              podrosną, to poznają różne aspekty

              rzeczywistości i same wyrobią sobie opinie, posługując się dojżałymi emocjami i
              rozumem.
              Ale jak ładujemy taka propagandę dzieciom, jeszcze w sposób bezkrytyczny, to
              efekt będzie opłakany. Mały człowiek niektórych

              rzeczy nie zrozumie, on nie wie, czym jest seksualność, a ładujemy mu do głowy,
              że są jej różne rodzaje z naciskiem na to, że

              homo są w porządku. Jako że heteroseksualizm nie wzbudza emocji, szczególny
              nacisk kładziony jest poprzez propagandę na

              homoseksualizm. Jest on intensywnie afirmowany, robiąc dzieciom wodę z mózgów.
              Druga sprawa, to identyfikowanie się dzieci z bohaterami bajek. Wie o tym chyba
              każdy, kto jako dziecko miał kontakt z

              bajkami. Skoro rycerzyk w bajce jest homo dziecko może chcieć się z jego
              postacią identyfikować, to naturalnie identyfikuje

              się z całością postaw i zachowań. Jak daleko to zajdzie? Czy umysł małego
              dziecka jest w stanie mu podpowiedzieć,

              wyperswadować iż nie jest homoseksualistą, a zwłaszcza w wieku, kiedy
              dziewczynki i chłopcy żadko bawią się wspólnie.

              Identyfikując się z takim rycerzykiem - homoseksualistą, jak to jest w słynnej
              angielskiej bajce dziecko może pujść za daleko

              w tym identyfikowaniu się. A mówimy tu o okresie w którym SEKSUALNOŚC DOPIERO
              SIĘ KSZTAŁTUJE!!
              Exemplum kolejne: dwie małe dziewczynki połączone węzłem przyjaźni stwierdzą, po
              takiej propagandzie: to o nas! W końcu nie

              rozumiejąc seksualności i nie chcąc bawić się z chłopcami czytają bajkę o
              sytuacji w ich mniemaniu podobnej do ich sytuacji.
            • trajan_bez_ziemi Homoseksualna propaganda 2 - wersja czytelna 13.04.07, 14:19
              Poprzednia wersja postu wyszła nieczytelnie, teraz daje poprawioną:

              Skoro nie jesteś w stanie unaocznić sobie co kryje się pod określeniem
              "propaganda homoseksualna", spróbuję CI pomóc.
              Zacznę od jednego, termin "propaganda homoseksualna" jest dość nieszczęśliwy,
              ukuli go nasi ukochani parlamentarzyści, gorzej
              chyba problemu nie mogli sformułować. Choć każdy rozumie pod tym terminem mniej
              więcej to samo, to kwestia nazwy jednak ma znaczenie.
              Dlatego będe używał lepszego w moim mniemaniu terminu "gejowska propaganda".
              Czymże jest więc gejowska propaganda:
              1. Ofensywa w edukacji:
              - bajki o homoseksualistach w Anglii
              - przedszkole przychylne homoseksualistom w Australii
              - specjalne szkoły dla bi i homoseksualistów (co to ma wspólnego z równością, to
              już chyba tylko Wy wiecie...)
              - w szkockich szpitalach nie wolno używać zwrotów "mama" i "tata", gdyż są
              homofobiczne i obrażają homoseksualistów...
              - przedstawianie sławnych osób z historii świata, jako homoseksualistów.

              Nad tym ostatnim myślnikiem zatrzymam się na razie. Otóż w Anglii ogłoszono
              akcję pro-homo, w czasie której przedstawiano różne osoby z historii jako
              pozytywne wzorce homoseksualistów. Przy tym homoseksualizm implikowano nawet
              Szekspirowi...
              Badacze literatury zastanawiają się, czy Szekspir to w ogóle był konkretny
              człowiek, czy grupa osób. Ale homoseksualiści już wiedzą - na pewno był gejem!!!
              Zdaje sobie sprawę, że ta manipulacja i zwykłe kłamstwo raczej Ciebie nie razi.
              Podobnie było z niejakim "L", z którym dyskutowałem ostatnio, kilkakrotnie nie
              odniósł się do tego przykładu. Natomiast miał do mnie ogromne pretensje, że
              robię to samo co angielscy homoseksualiści - przedstawiłem mianowicie chyba
              najsłynniejszego homoseksualistę XX wieku - Ernsta Rohma. Rohm, szef
              nazistowskich bojówek SA nie krył się z homoseksualizmem, ba, wyraził nawet
              opinie, że taki styl życia w przyszłości stanie się bardziej popularny.
              Czyli wyraził pogląd, który zdarza się powtarzać dzisiaj homoseksualistom i
              lewicowym politykom.
              Ten przykład strasznie oburzył mojego dyskutanta, ale nie potrafił on nawet
              powiedzieć dlaczego.. :) Wszak trudno przyznać, że uważa się, że o
              homoseksualistach można pisać tylko dobrze...

              - specjalne programy edukacyjne dla dzieci, afirmujące homoseksualizm. O ile
              dobrze pamiętam przy ich wprowadzaniu pani minister bodajże edukacji w Hiszpanii
              wyraziła pogląd, iż w przyszłości małżeństwa homoseksualne staną się bardziej
              popularnym stylem życia, niż tradycyjne (!) Powtarza zdanie Ernsta Rohma, i
              potwierdza obawy co do prawdziwej natury takiej agitki na dzieciach. Ona nawet
              nie widzi w tym co powiedziała nic złego, nie chce się kryć ze zbrodniczymi
              intencjami...

              Reasumując: ŁAPY PRECZ OD DZIECI!
              Dzieci to nie są osoby, którym można ładować Waszą propagandę do mózgów. Jak
              podrosną, to poznają różne aspekty rzeczywistości i same wyrobią sobie opinie,
              posługując się dojrzałymi emocjami i rozumem.
              Ale jak ładujemy taka propagandę dzieciom, jeszcze w sposób bezkrytyczny, to
              efekt będzie opłakany. Mały człowiek niektórych rzeczy nie zrozumie, on nie wie,
              czym jest seksualność, a ładujemy mu do głowy, że są jej różne rodzaje z
              naciskiem na to, że homo są w porządku. Jako że heteroseksualizm nie wzbudza
              emocji, szczególny nacisk kładziony jest poprzez propagandę na homoseksualizm.
              Jest on intensywnie afirmowany, robiąc dzieciom wodę z mózgów.
              Druga sprawa, to identyfikowanie się dzieci z bohaterami bajek. Wie o tym chyba
              każdy, kto jako dziecko miał kontakt z bajkami. Skoro rycerzyk w bajce jest homo
              dziecko może chcieć się z jego postacią identyfikować, to naturalnie
              identyfikuje się z całością postaw i zachowań. Jak daleko to zajdzie? Czy umysł
              małego dziecka jest w stanie mu podpowiedzieć, wyperswadować iż nie jest
              homoseksualistą, a zwłaszcza w wieku, kiedy dziewczynki i chłopcy rzadko bawią
              się wspólnie. Identyfikując się z takim rycerzykiem - homoseksualistą, jak to
              jest w słynnej angielskiej bajce dziecko może pójść za daleko w tym
              identyfikowaniu się. A mówimy tu o okresie w którym SEKSUALNOŚĆ DOPIERO SIĘ
              KSZTAŁTUJE!!
              Exemplum kolejne: dwie małe dziewczynki połączone węzłem przyjaźni stwierdzą, po
              takiej propagandzie: to o nas! W końcu nie rozumiejąc seksualności i nie chcąc
              bawić się z chłopcami czytają bajkę o sytuacji w ich mniemaniu podobnej do ich
              sytuacji.
            • trajan_bez_ziemi Homoseksualna propaganda 3 13.04.07, 14:21
              2. Ofensywa w prawie:
              - kodeksy karne kilku państw Europy przewidują sankcje za "homofobię",
              obejmującą nawet więzienie. najgłośniejsze przypadki, choć nie jedyne to Pastor
              Ake Green, który stwierdził w trakcie kazania, że homoseksualizm jest grzechem,
              za co siedział przez miesiąc w areszcie (ciekawe, czy szwedzcy chuligani też są
              tak karani). Oraz pewna pani, której nazwiska nie pomnę, ekspert od spraw
              dzieci, która w W. Brytanii ośmieliła się w audycji radiowej stwierdzić iż homo
              nie powinni adoptować dzieci. Następnego dnia miała policję na progu domu...
              - w USA obchodzi się "dzień prześladowanego geja"... pomijam absurdalność
              takiego pomysłu. Zresztą, cuz to za egocentryzm z Waszej strony, aby żądać dnia
              prześladowanego geja mając takie przywileje, w momencie gdy na świecie są ludzie
              mordowani za swoje przekonania... Ale ja wiem, że to nie ma dla co niektórych
              znaczenia.
              W każdym razie w USA pewna dziewczynka odmówiła w szkole w czasie celebracji
              tego dnia założyć koszulki z okolicznościowymi napisami, ba! Założyła koszulkę z
              napisem sprzeciwiającym się afirmowaniu homoseksualizmu.
              Co się z nią stało w tym wolnym i demokratycznym kraju w szkole mającej wpajać
              pluralizm? Wezwano policję i zakazano jej tak przychodzić do szkoły. Sprawa
              skończyła się w sądzie...
              - homoseksualiści wielokrotnie wyrażali RADOŚĆ, iż ludzie, mający poglądy inne
              niż oni są zamykani w więzieniach. Czytałem osobiście takie wpisy na ich
              polskich forach po aferze ze szwedzkim pastorem. Bez komentarza.. I Wy śmiecie
              mówić o wolności i równości?
              - słynna ustawa w W. Brytanii, zakazująca odmawiania świadczenia jakichkolwiek
              usług ze względu na orientacje seksualną czy światopogląd klienta. Ustawę
              oprotestowali homoseksualiści, gdy dowiedzieli się, że już nie będą mogli
              prowadzić hoteli i klubów tylko dla homoseksualistów. Stwierdzili, że ta ustawa
              ich dyskryminuje. Czyli jak kali ukraść krowę to dobrze... Ech.
              - Olimpiada tylko dla homoseksualistów, odbywa się od wielu lat, ostatnio
              podobno przynosi takie straty finansowe, że z niej zrezygnowano. W każdym razie
              warunkiem wystąpienia w zawodach było bycie homoseksualistą. I to jak rozuemiem,
              jest równość?
              Gej Skinie, co byś powiedz mi, co być zrobił gdybym zaproponował organizacje
              olimpiady sportowej jedynie dla heteroseksualistów?

              A to zaledwie dwa zarysowane aspekty całej sprawy.
            • trajan_bez_ziemi - - -> Gej. Skinie <- - - Uwagi techniczne :) 13.04.07, 14:28
              Przepraszam za bałagan z postami, musiałem powklejać tekst z edytora tekstu i
              wyszło jak wyszło :(
              Pod każdą nieczytelną wersją wkleiłem poprawioną, proszę aby czytać w kolejności
              numerycznej 1, 2 i 3.
              Przepraszam za kłopot.
              • gej.skin Witaj Trajanie. 16.04.07, 23:33
                Niemal w 100% napisałeś to czego się spodziewałem. Byłem pewien, że podasz
                właśnie te przykłady, mające świadczyć o rzekomej „ekspansji gejów” Problem w
                tym, że wszystkie te przykłady to tylko skrajne przykłady, wywołujące emocje i
                to tylko w tak konserwatywnych bo niedoinformowanych społeczeństwach jak nasze.
                To co Ty uważasz za propagandę, jest tylko zwykłą próbą takiego informowania
                społeczeństwa, które uwzględnia RÓWNOŚĆ pomiędzy orientacjami hetero i
                homoseksualną. Pozwól, że odniosę się tylko do jednego poruszanego przez Ciebie
                przykładu

                Skoro są bajki dla dzieci w których przedstawia się heteroseksualnych
                bohaterów, to mogą i to bez szkody dla dzieci być również takie które
                przedstawią bohaterów heteroseksualnych. Tym bardziej, że angielskie dzieci
                żyją w społeczeństwie w którym widzą na ulicy nie tylko zachowania hetero ale i
                homoseksualne. Celem tych bajek nie jest ukierunkowywanie dzieci w
                homoseksualną stronę, ale po prostu pokazania pełni różnorodności świata.
                Ograniczeni Polacy nie są w stanie tego zrozumieć i wola wpajać swoim dzieciom
                wizje jedynie słusznego świata... białego świata. Polskie dzieci w angielskich
                szkołach nazywają swoich ciemnoskórych rówieśników małpami, a ich światli
                rodzice nie chcą posyłać ich do klas gdzie uczą się na przykład dzieci
                muzułmańskie. Ciekawe prawda??

                Cos takiego jak propaganda homoseksualna lub gejowska nie istnieje. Nie ma
                również czegoś takiego jak promocja homoseksualizmu. Jest co najwyżej próba
                dotarcia do społeczeństwa z informacją, że żyje w nim całkiem spora grupa ludzi
                zasługująca na pełen szacunek, a nie na opartą na stereotypach wrogość. Ot cały
                problem.
                • trajan_bez_ziemi Re: Witaj Trajanie. 17.04.07, 08:39
                  To właśnie cały Ty mój drogi przyjacielu. Piszę dłuższy tekst, w którym staram
                  się uzasadnić szkodliwość podanych przeze mnie przykładów. A Ty zbywasz to znowu
                  jakimś swoim frazesem, bzdurnym zresztą... Ech.

                  > tym, że wszystkie te przykłady to tylko skrajne przykłady, wywołujące emocje i
                  > to tylko w tak konserwatywnych bo niedoinformowanych społeczeństwach jak nasze.

                  Być może nie zauważyłeś, ale te skrajne przypadki stały się w niektórych
                  państwach zachodu codziennością, to właśnie takie przypadki bez braku
                  odpowiedniej reakcji stają się niczym nadzwyczajnym. A po nich przychodzą
                  jeszcze bardziej skrajne pomysły...
                  Natomiast emocje wywołują wszędzie, nie tylko w tej strasznej "konserwatywnej"
                  Polsce. Choćby przykład szkockich szpitali i zakazu używania słów mama i tata,
                  podawany do wiadomości na wielu zagranicznych stronach i forach. Jakoś nie
                  zauważyłem aby ktokolwiek, poza grupami lewicowców i homoseksualistów odniósł
                  się do niego przychylnie.

                  > To co Ty uważasz za propagandę, jest tylko zwykłą próbą takiego informowania
                  > społeczeństwa, które uwzględnia RÓWNOŚĆ pomiędzy orientacjami hetero

                  Aha, rozumiem. Sankcje karne za "homofobię" i jednoczesne nazywanie obrażania
                  chrześcijan "wolnością słowa" jest równością. Masz bardzo "gejowską" wizję
                  równości Gej.Skinie, Twoi towarzysze na zachodzie pokazują już w praktyce, jak
                  wygląda wg. nich równość...

                  > Skoro są bajki dla dzieci w których przedstawia się heteroseksualnych
                  > bohaterów, to mogą i to bez szkody dla dzieci być również takie które
                  > przedstawią bohaterów heteroseksualnych.

                  Skinie, jakie znaczenie ma DEKLAROWANY CEL tego typu akcji? Ja wiem, jakie ma on
                  uzasadnienie w Waszych ustach. Ale dlaczego nie odniosłeś się do opisanego
                  przeze mnie ewentualnego skutku FAKTYCZNEGO takich pomysłów? Głupie pytanie...
                  Powinienem już się przyzwyczaić.

                  > Ograniczeni Polacy nie są w stanie tego zrozumieć i wola wpajać swoim dzieciom
                  > wizje jedynie słusznego świata... białego świata.

                  Po pierwsze nie popisuj się swoim gejowskim chamstwem i pogardą dla innych,
                  takie seanse nienawiści to możesz ze swoimi odstawiać w Waszych klubach i na
                  paradzie równości, tutaj obowiązuje chociaż elementarna heteroseksualna kultura,
                  do której MUSISZ się dostosować obojętnie, jak bardzo CI się to nie podoba.
                  Po drugie, widzę, że z braku jakiejkolwiek argumentacji w temacie musisz uciekać
                  się do "a u was murzynów biją". Jakie to jest żenujące Gej.Skinie, czy Ty tego
                  nie widzisz?

                  > a ich światli
                  > rodzice nie chcą posyłać ich do klas gdzie uczą się na przykład dzieci
                  > muzułmańskie. Ciekawe prawda??

                  Nie oczekuje od Ciebie, abyś miał szersze pojęcie o stosunkach społecznych w
                  krajach zachodnich. Ale dość dużo napisano o tym, że do szkół, w których uczą
                  się dzieci muzłumańskie ANGIELSCY rodzice już od końca lat 90-tych, jeżeli nie
                  wcześniej nie posyłają swoich dzieci. Dziwne co? Pewnie wszyscy oni są
                  rasistami!!!!!! Nienawidź ich, jak Polaków!!
                  Zresztą podobną sytuację stwierdzono w Szwajcarii, Danii, Holandii i sądzę, że w
                  innych krajach również. Dochodzi nawet do tego, że rodzice wybierając nowy dom
                  idą do miejscowej szkoły pytając się, kto będzie uczęszczał z ich pociechą do
                  klasy... Prywatne szkolnictwo, na które nie stać imigrantów przechodzi renesans.
                  A w Holandii dorośli ludzie, mający ustabilizowaną sytuację finansową masowo
                  uciekają z kraju np. do Nowej Zelandii. Ale wszystko to oczywiście ma jedną
                  przyczynę: FASZYZM!!! FASZYZM!!! FASZYZM!!!
                  Wszyscy oni są rasistami! Całę narody zmówiły się w tym procederze! Żadne inne
                  przyczyny tego stanu rzeczy w tych wszystkich krajach NIE SĄ oczywiście możliwe,
                  oczywiście że nie...

                  > Nie ma również czegoś takiego jak promocja homoseksualizmu.

                  Bardzo Ciekawe jest zatem to, że nawet osoby do tej pory przychylne Waszym
                  żądaniom w ostatnich latach zaczynają z coraz większym niepokojem patrzeć na
                  Wasze pomysły. Ale oczywiście, Ty Gej.Skinie nie dostrzegasz żadnego zagorzenia
                  w promocji heteroseksualizmu, to jasne.
                  • gej.skin Oj Trajanie Trajanie. 17.04.07, 17:13
                    Mógłbym napisać do Ciebie kopiując Twoje zdania, dokładnie pasowały by do
                    Twojej postawy. Zarzucasz mi że piszę jakieś bzdurne frazesy, ale jeśli to
                    prawda, to Ty robisz dokładnie to samo. Przez pryzmat jednostkowych
                    tendencyjnie dobieranych zdarzeń budujesz sobie jedynie słuszną opinię o
                    temacie którego nigdy nie poznasz nawet w minimalnym stopniu. Zawsze powtarzam,
                    ze ludzie tacy jak Ty powinni po prostu poznać osobiście kilku gejów może wtedy
                    choć trochę rozjaśniły by się im umysły. Ty jednak nie chcesz wybrać się ze mną
                    na piwo i ja to rozumiem, bo nagle okazało by się, że twoje uprzedzenia były
                    bezzasadne. Zarzucasz mi gejowskie chamstwo i pogardę dla innych. Trajanie
                    gdzie Ty to wyczytałeś?? Mam pogardę dla ludzi którzy w imię swoich chorych
                    fobii i irracjonalnych leków starają się za wszelką cenę pokazać, że są lepsi
                    od innych a lekarstwem na ich fobie ma być walka z wyimaginowanym wrogiem –
                    gejem. Trajanie znasz dobrze naszą historie i doskonale wiesz, ze zawsze trzeba
                    społeczeństwo straszyć... raz innowiercami i poganami, raz żydem, potem
                    masonem, a teraz trzeba straszyć Polaków gejami. Oto straszni podli geje chcą
                    Świata tylko dla siebie. Będę porywać i wychowywać nasze dzieci – oczywiście na
                    gejów, zabronią heteroseksualizmu, religii i czego tylko jeszcze. A wszystko to
                    robią w ramach GGPPnŚ czyli Globalnego Gejowskiego Planu Panowania nad Światem.
                    Trajanie liczę na Ciebie i wiem, że jak się choć trochę wysilisz to na pewno
                    zauważysz, że nie ma spisku gejów, a wszystkie działania które Ty nazywasz
                    propagandą homoseksualną, są tylko najzwyklejszą próbą uświadomienia ludzi czym
                    jest homoseksualizm.
                    • trajan_bez_ziemi Re: Oj Trajanie Trajanie. 17.04.07, 23:15
                      Jak widzę nadal zamierzasz zastępować argumenty i dyskusję swoimi standardowymi
                      tekstami i dziwnymi ironiami. Nie próbowałeś nawet odnieść się do tego co
                      napisałem, jest to naprawdę wymowne...

                      Piszesz o histeriach i fobiach, to również jest wymowne zważywszy na to, że dziś
                      faszystą zostaje każdy, kto nie podziela jedynej słusznej wizji Waszego świata.
                      Wystarczy mieć inne poglądy, żeby zostać uznanym za ciemnogród, faszystę,
                      chorego z nienawiści... I to właśnie ci, którzy rzucają tymi epitetami piszą o
                      szukaniu wroga i histerii. Rechot historii.

                      > propagandą homoseksualną, są tylko najzwyklejszą próbą uświadomienia ludzi czym
                      > jest homoseksualizm.

                      Aha, czyli jednak uważasz, że zakaz słów mama i tata, hiszpański rodzić A i B i
                      wsadzanie do więzienia za "homofobię" to nic złego. Trochę mi to zajęło, żeby to
                      wreszcie z Ciebie wyciągnąć. Ale teraz mam już pełny obraz :)

                      A na marginesie tak się składa, że znam kilku homoseksualistów i być może
                      powinieneś być mi wdzięczny za to, że nie buduję sobie wizerunku Was wszystkich
                      na tych przypadkach które miałem nieszczęście znosić osobiście...
                      • gej.skin Trajanie rozbawiasz mnie do łez. 17.04.07, 23:51
                        Trajanie rozbawiasz mnie do łez. Uważasz, że przedstawiasz tu jakiekolwiek
                        argumenty?? Trajanie przecież Ty budujesz sobie wizję Świata na podstawie
                        kilku, no może kilkunastu jaskrawych przypadków. To tak jakbym ja stosunek do
                        księży katolickich chciał sobie wyrobić po zachowaniu Rydzyka czy Jankowskiego
                        lub księdza pedofila ze wsi Witonia koło Łęczycy. Daruj stary, ale ciągle
                        powtarzasz te same przykłady.... jeszcze nie pisałeś chyba o dwóch lesbijkach
                        które zakatowały dziecko.

                        Konsekwentnie proponuję Tobie abyś przestał być znawcą teoretykiem i spotkał
                        się z jakimś gejem. Oczywiście nie na seks, ale tak zwyczajnie. Wiesz ja mam
                        przewagę nad Tobą, bo ja mam zarówno znajomych gejów, jak i heteroseksualistów
                        i choć i ja trafiłem na niezłych palantów hetero jak i homo, to nie uogólniam.
                        Może kiedyś Ty też wyzwolisz się ze swojej skorupy uprzedzeń. Zapewniam, ze
                        warto.
                        • trajan_bez_ziemi Przerażasz mnie. 18.04.07, 00:34
                          Gej.Skinie, Ty z kolei mnie przerażasz. Czy Ty naprawdę nie możesz zrozumieć, że
                          te "jaskrawe przypadki" to PRAWO ustanowione w państwach mieniących się
                          DEMOKRATYCZNYMI PAŃSTWAMI PRAWA!
                          To nie ekscesy bywalców parad równości, a PRAWO!
                          Czy Ty rozumiesz czym jest prawo stanowione?

                          > Konsekwentnie proponuję Tobie abyś przestał być znawcą teoretykiem i spotkał
                          > się z jakimś gejem.

                          Piszesz to po raz kolejny, a ja po raz kolejny powtarzam, że znam kilku
                          homoseksualistów... Może zakończysz ten wątek?

                          Jeżeli masz zamiar po raz kolejny pisać o uprzedzeniach zamiast odnieść się do
                          tego co napisałem o sankcjach karnych za "homofobię", albo o propagandzie w
                          szkole, to bardzo proszę, daruj sobie...
                          • gej.skin Nie bój sie trajanie ;-) 19.04.07, 12:02
                            No właśnie Trajanie skoro te przypadki jak sam mówisz to PRAWO ustanowione w
                            DEMOKRATYCZNYCH PAŃSTWACH to może zamiast czepiać się gejów lepiej byś czepiał
                            się tych którzy to prawo ustanowili. Tak chyba byłoby uczciwiej.

                            Co do karania za homofobie i tego JEDNEGO przykładu pastora, to dla mnie
                            osobiście jest to przejaw nadgorliwości organów ścigania. Jeśli jakiś pastor
                            czy ksiądz chce opowiadać o homoseksualizmie jako o grzechu te niech sobie
                            gada. To że jego opinia jest oparta na jednym bodaj stwierdzeniu zawartemu w
                            Biblii, (książce tysiące razy tłumaczonej i dziesiątki razy poprawianej tak by
                            pasowała do oczekiwań Kościoła) to już inny problem.

                            Nie wiem jakie są Twoje znajomości z gejami, czy znasz ich osobiście i są
                            Twoimi znajomymi, czy tylko znasz ich bo mieszkają w sąsiednim budynku, albo
                            spotykasz ich w tramwaju. Konsekwentnie twierdze, że tylko bliższa znajomość i
                            poznanie życia gejów mogło by pomoc Tobie w zrozumieniu w jak bardzo błądzisz w
                            swoich opiniach. Na czym opieram moją opinię. Uczyłem się kiedyś w Technikum i
                            było nas w klasie 30 chłopaków. Były to lata 1986-11991. W tych czasach nie
                            było tak łatwego dostępu do informacji, nie było organizacj gejowskich, a
                            wszelka odmienność była dość ostro tłumiona. Pomimo to postanowiłem być szczery
                            i wobec moich kolegów nie ukrywałem, że jestem gejem. Na początku były
                            oczywiście pewne problemy, złośliwe uwagi, głupie dowcipy, ale bardzo szybko
                            okazało się, że właśnie poprzez poznanie tego jakim jestem człowiekiem moi
                            koledzy w pełni zaakceptowali moja odmienność. Powiem więcej pod moim wpływem
                            zmienili swój pogląd o gejach i bardzo często dawali dowody na akceptacje
                            mojego stylu życia. Oczywiście było też sporo zabawnych sytuacji, w kilku z
                            nich się podkochiwałem, kilku podrywałem, a w jednym zakochałem się bez
                            pamięci... i wzajemności niestety. Na studniówkę kazali mi przyjść ze swoim
                            chłopakiem, a ponieważ go nie miałem, to ze wszystkich sił próbowali mi go
                            znaleźć. Jednak najbardziej dumny jestem z tego że ich wrogości do gejów
                            zamieniłem w sympatie i zrozumienie. Dziś pewnie określono by moją postawę
                            mianem propagandy homoseksualnej.

                            Co do wspomnianych przez Ciebie bajek dla dzieci w których pokazuje się
                            homoseksualne historie i ich rzekomego zgubnego wpływu na psychikę dziecka, to
                            jak rozumiem boisz się tego, że dzieci przejmowały by wzorce z tych bajek. No
                            wiesz, mi jako dziecku przekazywano tylko jedynie słuszną wizje
                            heteroseksualnego życia a homoseksualizm przedstawiano jako zboczenie. Zdajesz
                            sobie chyba sprawę jakie miało to konsekwencje dla mojej psychiki. Pomimo to i
                            wobec przedstawiania świata gejów jako zła wcielonego, doszukałem się prawdy o
                            sobie. Zapewniam Ciebie Trajanie, że każde dziecko, które uświadamia sobie, że
                            jest inne przeżywa to w dramatyczny nieraz sposób. Twoje obawy o psychikę
                            dziecka dotyczą dziś właśnie dzieci które odkrywają swoja inność. Jeśli
                            przedstawimy dzieciom różnorodność tego Świata, (a o to przecież w tych bajkach
                            chodzi) to łatwiej im będzie zrozumieć otaczający je Świat. Nie ma tu żadnej
                            propagandy, czy zastępowania Świata hetero Światem homo, a jedynie pokazanie
                            RÓWNOŚCI i RÓŻNORODNOŚCI tych dwóch Światów.
                            • trajan_bez_ziemi Re: Nie bój sie trajanie ;-) 19.04.07, 13:45
                              Gej.Skinie, Twój konflikt z rzeczywistością zaczyna mnie lekko bawić. No ale
                              skoro się jej nie poddajesz, to jedziemy dalej...

                              > No właśnie Trajanie skoro te przypadki jak sam mówisz to PRAWO ustanowione w
                              > DEMOKRATYCZNYCH PAŃSTWACH to może zamiast czepiać się gejów lepiej byś czepiał
                              > się tych którzy to prawo ustanowili. Tak chyba byłoby uczciwiej.

                              Po pierwsze, Adolf Hitler również został wybrany DEMOKRATYCZNIE, a
                              prześladowania Żydów i przeciwników politycznych były ZGODNE z prawem III
                              Rzeszy, wnioski pozostawiam Tobie.
                              Po drugie, piszesz, że mam mieć pretensje do prawodawcy a nie homoseksualistów.
                              Bawi mnie to niezmiernie. Gej Skinie, przecież nawet Ty musisz sobie zdawać
                              sprawę, że prawodawca sam z siebie takiego prawa nie ustanowił, lecz jest ono
                              wynikiem żądań homoseksualistów i grup lobbujących na ich rzecz. Gdyby
                              zainteresowani wyrażali sprzeciw nikt nie ustanowiłby takich przepisów. Ba,
                              homoseksualiści z wielkim entuzjazmem podchodzą do karania więzieniem ludzi,
                              którzy śmią myśleć inaczej niż oni. Na jednym z Waszych forów czytałem żal, że
                              takiego prawa nie ma w Polsce.

                              > Co do karania za homofobie i tego JEDNEGO przykładu pastora, to dla mnie
                              > osobiście jest to przejaw nadgorliwości organów ścigania.

                              Po pierwsze widzę, że chyba nie czytasz tego co piszę. Przypadek Ake Greena jest
                              jednym z WIELU podobnych. Wymieniłem już angielską działaczkę na rzecz dzieci,
                              dodam jeszcze francuskiego parlamentarzystę skazanego na wysoką grzywnę za
                              sprzeciw wobec... karania za homofobię SIC!
                              A są to tylko najgłośniejsze przypadki.

                              > To że jego opinia jest oparta na jednym bodaj stwierdzeniu zawartemu w
                              > Biblii, (książce tysiące razy tłumaczonej i dziesiątki razy poprawianej tak by
                              > pasowała do oczekiwań Kościoła) to już inny problem.

                              Homoseksualizm został potępiony zarówno w Starym Testamencie, jak i kilkakrotnie
                              w Nowym Testamencie. Tak gwoli ścisłości...

                              Historia Twoich znajomości nie bardzo mnie fascynuje. Natomiast towarzystwo,
                              które bawiłoby się w szukanie komuś partnera na studniówkę (niezależnie od płci,
                              czy orientacji) to już totalnie "nie moje klimaty". Ale powtarzam NIE opieram
                              swoich poglądów na przesłankach empirycznych. Nawet gdybym znał homoseksualistę,
                              który byłby nie wiem jak wspaniałym człowiekiem, nie mogło by mieć to wpływu na
                              moje poglądy. Przecież to byłoby niepoważne. Ty chyba nie możesz zrozumieć tego,
                              że nie odnoszę się do homoseksualistów jako osób, a do określonego światopoglądu
                              i zespołu postaw. Jeżeli arcy sympatyczny homoseksualista lobbuje za sankcjami
                              karnymi dla ludzi inaczej myślących niż on, to fakt, że jest on sympatyczny ma
                              implikować to, że akceptuje jego światopogląd?

                              Zastanów się nad tym co piszesz, czy gdybyś poznał miłego i sympatycznego
                              komendanta niemieckiego obozu koncentracyjnego, zmieniłbyś swój stosunek do
                              nazizmu?? To absurd!

                              Posłużę się również jak Ty swoim przykładem z lat szkolnych, znałem w szkole
                              średniej lesbijkę, która otwarcie głosiła iż mężczyźni są z natury głupsi od
                              kobiet. Chyba nie spotkałem bardziej zadufanej w sobie osoby. Jej ego nie
                              pozwalało jej nawet na odpowiedzenie prostego słowa "cześć". Ale nie poddawałem
                              się, próbowałem się grzecznie witać nawet, jeżeli na moje próby odpowiadała
                              wrogim spojrzeniem.
                              Piszesz, żebym budował obraz homoseksualistów na ich poznawaniu. Czy jesteś
                              pewien, że powinienem to zrobić? Myślę, że nie chciałbyś tego...
                              Ale jak już mówiłem nie buduje swojego obrazu homoseksualistów na podstawie
                              przykładów, które poznałem. I nie mam takiego zamiaru.

                              Odnośnie dzieci to po raz kolejny powtarzam, nie można godzić się na
                              eksperymenty na dziecięcej psychice. Wzorce homo bohaterów są przedstawiane jako
                              wzorce bohaterów z którymi dzieci się utożsamiają.
                              To TY TERAZ odbierasz to jedynie jako przedstawianie różnorodności.Ale dzieci
                              odbierają to zupełnie inaczej, czy to tak trudno zrozumieć?
                • Gość: kwadransik Re: Witaj Trajanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 13:41
                  gej skin - geje to choroba a hetero to normalność a wszędzie są czarne owce - a
                  nie obrażaj tych normalnych rodzin które sa szczęśliwe razem ze swoimi dziećmi
                  i rodzin które wykorzystuja swe dzieci jest naprawde mało a geje to choroba i
                  ilu z niej sie juz wylecz\yło!! ale trzeba chcieć a nie zamiast się leczyć
                  chcecie zło nazywać dobrem
        • Gość: kwadransik Re: Nie robię sobie jaj z niczyjej tragedii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 13:34
          gej skin ty jesteś chory z nienawiści i obrazasz tysiące normalnych ludzi -
          choroba zawsze bedzie choroba
    • Gość: Q Spam IP: *.icpnet.pl 10.04.07, 17:03
      Nie dajcie się prowokować oszołomowi.
      • gej.skin Dzięki Q, na ciebie zawsze można liczyć ;) 12.04.07, 10:12

    • Gość: gej-zoofil propaganda heterosexualna gnębi miłujących inaczej IP: *.echostar.pl 10.04.07, 22:46
      My, geje, jesteśmy prześladowani w Polsce, bo nie mamy mozliwości poślubienia
      naszych partnerów. A dodatkowo traktuje się nas z całkowitym ostracyzmem, kiedy
      naszymi partnerami są nasi młodsi bracia w ewolucji gatunków..

      Czy wy naprawdę uważacie, że miłość do psa nie może być szczera? i w dodatku
      odwzajemniona?? Nikt tak szczerze nie potrafi kochać jak zwierzę... Zwłaszcza
      pies. Który jest w dodatku najlepszym przyjacielem człowieka...
      A przyjaźń, oprócz miłości, jest najważniejszą podstawą KAŻDEGO UDANEGO ZWIĄZKU.

      Dlatego domagam się uwzględnienia naszych problemów w tegorocznej edycji Marszów
      Wolności i podniesienia hasła: pełnia praw dla ZWIĄZKÓW INTERGATUNKOWYCH!!
      • Gość: xxxl Re: propaganda heterosexualna gnębi miłujących in IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 08:02
        Ty chyba jesteś myślacy inaczej...
      • gej.skin Mylisz homoseksualizm z zoofilią. 12.04.07, 10:14
        Od razu widać, że nie jesteś gejem, co najwyżej niedouczonym hetero.
        • Gość: gej-zoofil co ty wiesz o homoseksualiźmie... ;) IP: *.echostar.pl 12.04.07, 16:09
          > Od razu widać, że nie jesteś gejem, co najwyżej niedouczonym hetero.

          bycie gejem teraz jest modne i łatwo strugać się na poszkodowanego przez
          kaczyzm... o ile nim w ogóle jesteś (w co wątpię)
          a spróbuj zadeklarować się jako gej-zoofil, to dopiero zobaczysz co to znaczy
          być szykanowanym i jak wtedy wygląda brak tolerancji...

          To pewnie takie oszołomy jak ty zawłaszczają szlachetną ideę MARSZU RÓWNOŚCI dla
          jedynie gejów i lesbijek... tymczasem prawdziwym problemem w Polsce jest brak
          akceptacji i dyskryminacji zoogejów w społeczeństwie... trzeba to zmienić, każdy
          powinien mieć prawo do wyznawania swoich poglądów!

          Jestem dumny ze swojej orientacji zoo-homoseksualnej i nie mam zamiaru się tego
          wypierać tylko dlatego, żeby zrobić przyjemność jakiemuś zacofanemu homofobowi
          albo homo-oszołomowi
          • gej.skin Co ma piernik do wiatraka?? 13.04.07, 01:06
            Powiedz mi kolego co ma zoofilia wspólnego z gejami??

            Zoofilia - dewiacja seksualna polegająca na zaspokajaniu popędu płciowego
            poprzez współżycie ze zwierzętami.

            Homoseksualizm – zaangażowanie psychoemocjonalne i pociąg seksualny pomiędzy
            osobami tej samej płci. Jedna z orientacji seksualnych obok heteroseksualizmu,
            czyli popędu do płci przeciwnej, biseksualizmu, czyli popędu ukierunkowanego na
            obie płci.

            Widzisz tu jakieś cechy wspólne??
            • Gość: scientist buahaha, co za ciemny pedał ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 20:53
              Zoofilię nazywa zboczeniem a homoseksualizm nie??

              to ja ci tępaku wyjaśnię, co to jest homozoofilia wg tego, co twierdzi gej-zoofil:
              Homooofilia – zaangażowanie psychoemocjonalne i pociąg seksualny pomiędzy
              intergatunkowymi partnerami tej samej płci. Jedna z orientacji seksualnych obok
              heteroseksualizmu, czyli popędu do płci przeciwnej, biseksualizmu, czyli popędu
              ukierunkowanego na obie płci, homonekrofilii, czyli popędu seksualnego do tej
              samej płci, przy czym jeden z partnerów jest bierny bezwarunkowo (w klasycznym
              pedalstwie nawet bierna strona lekko porusza choćby zwieraczami;)))
              • gej.skin Boszee... Dawno nie czytałem wiekszej bzdury. 16.04.07, 22:58

                • Gość: gej-zoofil nie jesteś gejem tylko palantem IP: *.echostar.pl 18.04.07, 07:36
                  i nie kompromituj środowiska gejowskiego. Zoofilia nie jest zboczeniem tak samo
                  jak homoseksualizm!
                  • gej.skin Nie jestem palantem... palancie prowokatorze. 19.04.07, 12:05
                    i zapewniam Ciebie, że zoofilia jest dewiacja seksualną czyli po prostu
                    zboczeniem. Przykro mi stary, ale takie są fakty.
                    • trajan_bez_ziemi Re: Nie jestem palantem... palancie prowokatorze. 19.04.07, 13:54

                      > i zapewniam Ciebie, że zoofilia jest dewiacja seksualną czyli po prostu
                      > zboczeniem. Przykro mi stary, ale takie są fakty.

                      Kto tak powiedział i na bazie jakich przesłanek? :)
                      Kto dał Ci prawo do tak kategorycznych twierdzeń? Skoro twierdzisz, że postęp
                      powinien odrzucić stare normy i jednocześnie je konserwujesz powyższą
                      wypowiedzią, nie przeczysz sam sobie? Dlaczego twierdzisz, że można odrzucać
                      tradycyjne poglądy na seksualność, na to co jest norma, a co zboczeniem i
                      jednocześnie sam stawiasz takie granice?
                      Wreszcie czy nie widzisz tego, że postulując odrzucenie tradycyjnych norm i
                      głosząc, że należy je ustanowić na nowo otwierasz furtkę zoofilom i pedofilom?

                      W Szwecji i chyba niektóych stanach USA zoofilia jest legalna. Coraz częściej
                      postuluje się jej legalizacje np. w Niemczech. Oczywiście robią to piewcy
                      postępu i równości.


                      Czy nie obawiasz się Gej.Skinie, że za kilka lat zostaniesz nazwany zoofilofobem
                      i za "mowę nienawiści" trafisz do więzienia?
                      • Gość: AeRowiec dokładnie! gej.skin to homozoofob! ;) To się LECZY IP: *.au.poznan.pl 21.04.07, 17:45
                        > Kto tak powiedział i na bazie jakich przesłanek? :)
                        > Kto dał Ci prawo do tak kategorycznych twierdzeń?

                        Gej.skin jest zacofany i reprezentuje ciemnogród nieco tylko jasniejszy niż
                        ekipa Giertycha. Nazywanie zoofilii zboczeniem jest wbrew sytuacji prawnej w
                        niektórych krajach, a poza tym podobno stosunki zoofilskie są jeszcze starsze
                        niż homoseksualne;)

                        poza tym czemu gej.skin nie popiera swojego pobratymca geja.zoofila? chyba
                        dlatego, że reprezentuje on grupę jeszcze bardziej nierównouprawnioną niż zwykłe
                        homosie ;)
                        • Gość: M Re: dokładnie! gej.skin to homozoofob! ;) To się IP: *.icpnet.pl 21.04.07, 20:16
                          Niestety Gey skin to chory z nienawisci zoofiiofob. Jak mozna w XXI wieku
                          pusszczać takie teksty? Przeciez juz chyba uchwalono, że zooofilia to nie
                          zboczenie tylko orientacja równoprawna z innymi.
                          Geyu-skinie. Opanuj się. Takie teksty na forum GW? To nie powinno byc
                          dopuszczalne.
                          Myslę, że powinienieś przeprosić swoich braci zoofilów.
                          • Gość: gej-zoofil Re: dokładnie! gej.skin to homozoofob! ;) To się IP: *.echostar.pl 21.04.07, 23:25
                            Niestety, klasyczni geje są przepojeni nienawiścią do gejów intergatunkowych.
                            Nie wiem skąd się to bierze, ale prawdopodobnie jak większość konfliktów ma
                            podłoże ekonomiczne.

                            Wyobraźcie sobie taką sytuację: organizacje gejowskie dostawały od Madzi Środy
                            dużą kasę na rożne akcje i wspieranie działań propagujących równouprawnienie. A
                            teraz - gdy pojawia się problem homoseksualizmu intergatunkowego (czyli
                            homozoofilii), klasyczni geje, których już w zasadzie w Europie się nie potepia
                            i mają pełnię praw - nie chcą dopuścić do udzielenia pomocy grupie, która jest
                            szykanowana, dyskryminowana i potępiana - czyli gejom zoofilom.

                            Wstyd, że do niedawna uciskana mniejszość jaką byli klasyczni geje - tak łatwo
                            staje się grupą uciskającą innych i odmawiającą im praw :(
        • Gość: szczurek Re: Mylisz homoseksualizm z zoofilią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 13:44
          Geju to ty jesteś chory bo w twoich postach sama nienawiść , a ilu ludzi zyje
          szczęśliwie wiecej jak was kilku chorych ludzie którzy nie wiedzą czego chca -
          do lekarza leczyć się i do ptracy pracować a nie pisać dyrdymały bez sensu jak
          ty.
    • Gość: Jarek Re: geje i lesbijki elitą narodu. IP: 83.238.212.* 11.04.07, 11:32
      Kto jedzie na bisex orgie na 500 osób do berlina??/wszyscy będą bzykać we
      wszystkie dziury!!!! hip hip hurrrraaaaa!!!
      • Gość: gej-zoofil jeżeli bedzie orgia z prawdziwego zdarzenia... IP: *.echostar.pl 11.04.07, 23:33
        > Kto jedzie na bisex orgie na 500 osób do berlina??/wszyscy będą bzykać we
        > wszystkie dziury!!!! hip hip hurrrraaaaa!!!

        ale pisząc "orgia z prawdziwego zdarzenia" mam na myśli prawdziwe "no limits" ;)
        Jarku, jeśli masz odwagę na taki układ i zabawę wliczając w to mojego
        czworonożnego przyjaciela - to jesteśmy otwarci na każdą konfiguracje ;)
        • Gość: Jarek Re: jeżeli bedzie orgia z prawdziwego zdarzenia.. IP: 83.238.212.* 12.04.07, 12:43
          Ale ja biore do buzi tylko penisy panów powyżej 18 roku zycia i liże lechtaczkę
          wyjątkowo urodziwym panią.Sex ze mną nie jest dla skinow-brudasów i zboczęńców
          zoofilów.Sex ze mną to poważny $$$$$.
          • Gość: emi Re: jeżeli bedzie orgia z prawdziwego zdarzenia.. IP: *.au.poznan.pl 12.04.07, 14:51
            > Ale ja biore do buzi tylko penisy panów powyżej 18 roku zycia i liże lechtaczkę
            > wyjątkowo urodziwym panią.Sex ze mną nie jest dla skinow-brudasów i zboczęńców
            > zoofilów.

            ale zdaje się, że kolega zoofil proponuje ci stosunek ze swoim psim partnerem. A
            chyba psa nie nazwiesz zoofilem? Jesli już, w tym wypadku, to HOMOfilem ;)
            • Gość: kasia Re: robienie loda z "połykiem"wybiela żeby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 21:36
              Czy to prawda???.
      • gej.skin Kolejny niedouczony. 12.04.07, 10:19
        A skąd ty wiesz o bisex ogriach w Berlinie?? Byłeś?? A wiesz w ogóle jaka jest
        różnica miedzy homo a biseksualizmem?? Może by warto wiedzieć o czym się pisze
        co??
        • strzelajacy_ogrodnik Głupawa retoryka 12.04.07, 16:37
          I znowu można doświadczyć retoryki prowadzonej przez "działaczy" lewicowych.
          Zawsze, gdy ktoś się wypowiada i nie potraficie zagadać go swoimi naciąganymi
          argumentami to idą w ruch inwektywy typu "niedouczony hetero" albo "oszołom".
          Przypomina to ludzi, którzy rzucają wszędzie "żydami" lub "masonami". Rydzykowcy
          i działacze lewicowi to to samo, jednak na drugim biegunie.

          A propos - ponumerujcie teksty - będzie starczyło wpisać jedną liczbę i wszyscy
          będą wiedzieli o co chodzi. Jeśli potraktujecie 0 jako 1 to akurat będzie jedna
          cyfra na każdy tekst.
          • gej.skin Re: Głupawa retoryka 13.04.07, 00:56
            Po pierwsze ogrodniku, jeśli ktoś temat gejów łączy z biseksualizmem i do tego
            opowiada o orgiach na 500 osób, to jest niedouczony, a jeśli jest hetero, to
            jest niedouczonym hetero.

            Po drugie, nie jestem żadnym lewicowym działaczem, choć wybaczam Ci, że tak
            mnie nazwałeś, w końcu „gdy ktoś się wypowiada i nie potraficie zagadać go
            swoimi naciąganymi argumentami to idą w ruch inwektywy typu działacz lewicowy”

            Po trzecie, pojęcia nie mam o co Tobie chodzi z numeracją tekstów, jakieś 0 ,
            1 ??
            • strzelajacy_ogrodnik Re: Głupawa retoryka 17.04.07, 18:07
              Wypowiadasz się jak działacze "postępowej" lewicy. Bo kto przecież jak nie oni
              wprowadzają sztuczny podział na hetero, homo i zboczeńców by nie powiedzieć - w
              niektórych przypadkach - na homo i zboczeńców.

              Z tą numeracją tekstów zasugerowałem się wypowiedziami z innych wątków gdzie
              podobna numeracja była postulowana. Jest dziesięć cyfr w systemie arabskim,
              jednak zazwyczaj pomija się cyfrę "0" a bez niej było by na teksty tylko
              dziewięć cyfr.

              A łączenie homoseksualizmu z biseksualizmem wysuwa się samo - wszak
              biseksualista łączy obie "orientacje".

              A orgie na 500 osób...coś w tym jest, że homoseksualistom jakoś łatwo puszczać
              się z kilkoma...oczywiście jest wielu wiernych homoseksualistów, ale starczy
              przypomnieć sobie tego najbardziej znanego, który miał około 10 tys. partnerów w
              swoim życiu (pisze się o nim przy omawianiu historii AIDS, ale nie pomne teraz
              nazwiska).
              Czy wreszcie starczy wejść w jakikolwiek portal związany z tematem i porównać
              treść i ilość anonsów typu "sex" ( np.
              anonse.gejowo.pl/zobacz.php?kategoria=3 ) z anonsami typu "partner".
        • Gość: suka Re: vivat geje i lesbijki IP: 83.238.212.* 13.04.07, 16:26
          robienie loda to fajna sprawa.lizanie spoconych łechtaczek to już rarytas...
    • igo.xp Orientacja seksualna !!?? 13.04.07, 17:51
    • igo.xp Orientacja seksualna!!?? 13.04.07, 18:07
      Termin "orientacja seksualna" jest zły. Sugeruje się za jego pomocą że
      ludzie są zorientowanie na jakąś formę kopulacji. Homo to facet z
      facetem hetero to facet z kobietą itp (pomysłów nie brak). Jak na
      mój gust współżycie seksualne to u człowieka kwestia wyboru. Można
      wybrać: współżyjesz lub nie, współżyjesz z tą czy z inną osobą.
      Samo więc współżycie jest dopuszczalną pochodną nastawienia uczuć na
      jakąś osobę nie jest natomiast kryterium oceny człowieka. Przynajmniej
      nie powinno nim być.
      • Gość: basty Re: sex analny jest zdrowy IP: 83.238.212.* 19.04.07, 12:24
        taka jest prawda
        • strzelajacy_ogrodnik Re: sex analny jest zdrowy 19.04.07, 16:46
          rozwiń.
          • igo.xp Re: sex jest odrażający 20.04.07, 07:58
            Rozwinięcie powyższej myśli b a s t y ogrodniku brzmi: sex jest
            odrażający, a wszelkie jego dodatkowe "formy", tym bardziej między
            facetami, to już kompletny wstręt. Nigdy w świecie ludzie nie rzucali
            się na sex, tak jak obecnie. To już choroba strzelający ogrodniku.
            • Gość: Q Re: sex jest odrażający. NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 20.04.07, 10:23
              go.xp napisał:

              > Rozwinięcie powyższej myśli b a s t y ogrodniku brzmi: sex jest
              > odrażający, a wszelkie jego dodatkowe "formy", tym bardziej między
              > facetami, to już kompletny wstręt. Nigdy w świecie ludzie nie rzucali
              >
              > się na sex, tak jak obecnie. To już choroba strzelający ogrodniku.

              NIE.NIE.NIE.NIE. Normalny sex pomiedzy kobietą i mężczyzną jest piękny i nie
              jest chorobą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              Nawet jeżeli jest uprawiany często. Dowodzi miłości Kobiety i Mężczyzny. Nie
              myl wynaturzeń z miłoscią.
          • Gość: Basia Re: sex analny jest zdrowy IP: 83.238.212.* 20.04.07, 10:51
            prawda sex analny to fajna sprawa jak macho strzela z napletka w odbycie.och ach ech
            • igo.xp sex jest odrażajacy 20.04.07, 12:59
              No B a s i u ! jeśli tak postrzegasz świat jak piszesz: "jakkolwiek
              bądz, będzie wspaniale" to uważaj by np. przechodząc przez ulicę jakiś
              samochodzik Ciebie nie potrącił. Obojętnie czy od tyły czy od przodu
              nie będzie to ani romantyczne, ani zdrowe, ani przyjemne.
            • Gość: gej-zoofil Re: sex analny jest zdrowy IP: *.echostar.pl 21.04.07, 23:28
              odbyt żadnego geja nawet w ułamku nie dorówna sexowi analnemu z czworonożnym
              przyjacielem :)

              no i ryzyko zarażenia HIV jest zerowe ;)
    • Gość: szlachcic Re: Dzieci ofiarami propagandy heteroseksualnej. IP: *.tvk.torun.pl 22.04.07, 10:49
      ale argumenty masz geju.skinie
      homoseksualizm z pedofilia mozna laczyc bo sa to dewiacje
      dewiacje rozniace sie tylko tym ze w tej 2 krzywdzone jest niewinne dziecko
      i dlatego bardzo slusznie to pedofilia powinna byc tepiona z cala surowoscia a
      nie homoseksualizm w ktorym 2 dorosle osoby chca ta dewiacje uprawiac
      ale jako uznanie tych zachowan sa one traktowane tak samo dewiacja, czy jak kto
      woli zboczenie
      nie myl tutaj przestepstw czynionych przez heteroseksualnych bo to sa takie
      same przestepstwa
Pełna wersja