Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego?

07.05.07, 20:39
Usunięto dyskusję na temat: "Jak odróżnić k..wę od kobiety" (nie pamiętam
dosłownego brzmienia) dotyczącą między innymi pomysłów posła Zawiszy.
Czy ktoś wie dlaczego?
    • trajan_bez_ziemi Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? 07.05.07, 20:50
      Ja wiem!

      Admin jest kobietą!
      i
      Treści zaczęły być nieprawomyślne!
      i
      Tytuł wątku autorstwa Georga był lekko wulgarny. Ale można go było wyedytować a
      nie kasować!
    • renepoznan Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? 07.05.07, 21:08
      Jest na oślej ławce. Cenzor zauważył kurwę ale nie zauważył, że to dokopanie
      PISowi. Więc usunął.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=61940421
      • l.george.l Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? 07.05.07, 21:45
        renepoznan napisał:

        > Jest na oślej ławce. [...]

        Wątek przetrwał 6,5 godz. Przy naruszeniu regulaminu cenzorzy działają
        zazwyczaj szybciej. W tytule rzeczywiście posłużyłem się słowem, które może
        nasuwać pejoratywne skojarzenia, ale od XVI wieku termin ten jest zwykłą nazwą
        zawodowej prostytuki, a w mowie potocznej bywa, że nic nie znaczy i używane
        jest jako partykuła emfatyczna (A. Bańkowski, „Słownik etymologiczny języka
        polskiego”, tom 1: A-K, Warszawa 2000, s. 860). Podobno komunistyczni cenzorzy
        nie tylko cięli, ale bywało że i redagowali, bo byli fachowcami i świetnie
        znali mowę ojczystą. Dobrze by było, by spadkobiercy nie byli gorsi od swoich
        protoplastów.
        • 1steve Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? 07.05.07, 22:09
          Jasne, dla każdego wulgaryzmu można znaleźć wytłumaczenie, że środek ekspresji,
          że coś tam. A admina łatwo wyzwać od cenzorów.
          Trudniej zacząć od siebie i zastanowić się, co się zostawia po swoich wpisach.
          Ciekawe, czy znajdą się kulturalne i konstruktywne uwagi do mojego posta.
          • Gość: marek.es Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 22:17
            Nie jest to mój tekst.Jakiś czas temu ukazał się w necie jako wykład
            prof.Miodka.Kiedy się człowiek potknie albo skaleczy wola "O ku..!". To
            cudowne, lapidarne słowo wyraża jakże wiele uczuć, począwszy od
            zdenerwowania, rozczarowania poprzez zdziwienie, fascynacje a na radości i
            satysfakcji kończąc. Przeciętny Polak w rozmowie z przyjacielem opowiada
            np.: "Idę sobie stary przez ulice, patrzę, a tam taka dupa, że o kuuu..."
            Ku.. może również występować w charakterze interpunktora czyli
            zwykłego przecinka, np.; "Przychodzę ku.. do niego, patrzę ku.. a tam jego
            żona, no i się ku.. wku..łem no nie?". Czasem ku.. zastępuje tytuł
            naukowy lub służbowy, gdy nie wiemy, jak się zwrócić do jakiejś osoby płci
            żeńskiej ("chodź tu ku.. jedna!"). używamy ku.. do charakteryzowania osób
            ("brzydka, ku.. nie jest", "o ku.., takiej ku..e na pewno nie pożyczę"),
            czy jako przerwy na zastanowienie ("czekaj, czy ja, ku.. lubię poziomki?").
            Wyobraźmy sobie jak ubogi byłby słownik przeciętnego Polaka bez
            prostej ku... Idziemy sobie przez ulicę, potykamy się nagle i mówimy do
            siebie: "bardzo mnie irytują nierówności chodnika, które znienacka narażają
            mnie na upadek. Nasuwa mi to złe myśli o władzach gminy". Wszystkie te i o
            wiele jeszcze bogatsze treści i emocje wyraża proste "O ku..!", które
            wyczerpuje sprawę.
            Gdyby Polakom zakazać ku.., niektórzy z nich przestaliby w ogóle
            mówić, gdyż nie umieliby wyrazić inaczej swoich uczuć. Cała Polska zaczęłaby
            porozumiewać się na migi i gesty. Doprowadziłoby to do nerwic,
            nieporozumień, niepewności i niepotrzebnych naprężeń w Narodzie Polskim. A
            wszystko przez jedna małą kurwę.
            Spójrzmy jednak na rodowód tego słowa. Ku.. wywodzi się z łaciny od
            `curva` czyli krzywa. Pierwotnie w języku polskim ku.. oznaczała kobietę
            lekkich obyczajów, czyli po prostu dziwkę. Dziś kurwę stosujemy również i w
            tym kontekście, ale mnogość innych znaczeń przykrywa całkowicie to jedno.
            Można z powodzeniem stwierdzić, że ku.. jest najczęściej używanym przez
            Polaków słowem.
            Dziwi jednak jedno - dlaczego słowo to nie jest używane publicznie
            (nie licząc filmów typu "Psy", gdzie aktorzy prześcigają się w rzucaniu
            ku..mi), praktycznie nie słyszymy aby politycy czy dziennikarze wplatali w
            swe zdania zgrabne ku... Pomyślmy o ile piękniej wyglądałaby prognoza
            pogody wygłoszona w następujący sposób: "Na zachodzie zachmurzenie będzie
            ku.. umiarkowane, wiatr raczej ku.. silny. Temperatura maksymalna ok. 2
            st. Celsjusza, a wiec ku..ko zimno ku.. będzie. Ogólnie, to ku.. jesień
            idzie".
          • drhuckenbush Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? 07.05.07, 23:39
            Tu JEST cenzura. Moze nie w tak fatalnej formie jak na np. onecie (cenzura
            prewencyjna), ale jednak jest.
            Oki, rozumiem, ze nazwanie konkretnej osoby (a zwlaszcza np jakiegos
            forumowicza) w nieladny sposob powinno byc usuniete. Ale nie popadajmy w
            skrajnosc. Usuwac post tylko dlatego, ze w temacie bylo slowo ku..?
            • Gość: jahud Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? IP: *.icpnet.pl 08.05.07, 08:56
              Słusznie, nie można usuwać postów zawierających bluzgi, bo wtedy część
              forumowiczów nie byłaby w stanie się wysłowić:) codziennie obserwuję na ulicy
              dresów, którzy wszystkie swoje myśli wyrażają za pomocą słów k..., p..., ch...,
              i tym podobnych:)
            • Gość: jahud Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? IP: *.icpnet.pl 08.05.07, 08:57
              PS.
        • Gość: marek.es Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 22:24
          Za dużo wymagasz :-))
        • v.i.k.k.a Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? 07.05.07, 23:45
          l.george.l napisał:


          > Wątek przetrwał 6,5 godz. Przy naruszeniu regulaminu cenzorzy działają
          > zazwyczaj szybciej. W tytule rzeczywiście posłużyłem się słowem, które może
          > nasuwać pejoratywne skojarzenia
          ### nastepnym razem musisz zrobic spacje miedzy lierami-pewnie automat wychwycil
          " k urwe":DDDD
        • yahoo_poznan Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? 08.05.07, 08:06
          A widzisz!
          Mogłeś zamiast k... po prostu napisać: "kobieta, która zeszła z drogi cnoty w
          wyniku tragicznych okoliczności, bądź trudnej sytuacji życiowej i brzydzi się
          swoją postawą, aczkolwiek wykonuje ten zawód z oddaniem i poświęceniem właściwym
          dla każdego uczciwego człowieka pracy"
          To przecież nic trudnego... Oj George, George...
    • skin-01 Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? 08.05.07, 00:06
      bo niewygodny jest.. nie podoba sie on cenzorom z GW
      • Gość: jahud Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? IP: *.icpnet.pl 08.05.07, 08:59
        Za to na pewno spodobałby się cenzorom z twojego ulubionego "naszego dziennika"
        czy innego "szczerbca". Tfu. Nie podoba ci się tu, to nie zaglądaj, to proste...
    • yahoo_poznan Re: Zniknął temat. Ktoś wie dlaczego? 08.05.07, 08:55
      Swoją drogą szkoda, dyskusja ciekawie się rozwijała - może w końcu doszlibyśmy
      do rozwikłania zagadki kobiecości ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja