Poznań: masowe piractwo w akademikach

    • Gość: k3rnell Re: Poznań: masowe piractwo w akademikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 15:23
      Faktycznie, wielki i spektakularny sukces policji... To tak jakby dać
      ograniczenie do 30km/h na autostradzie i stanąć z radarem...
      Zajęli by się tymi, co kradną w milionach, albo mafiami ale tam to zbyt
      niebezpieczna zabawa - więc najprościej - wpaść do akademika i zrobić łapankę.
      Ale zawsze można przy okazji zamknąć 1,3tys ludzi - zobaczcie jaki przerób :D
      Roboty na parę lat :D
      Niech się zajmą najpierw sieciami w komendach, bo tak wcale nie lepiej jest :)
    • tege Kara śmierci bezwzględnie ;] 23.05.07, 15:24
      Wcześniej chłosta i 5 lat pracy w kamieniołomach ;]
      • Gość: ja Re: Kara śmierci bezwzględnie ;] IP: *.dsV.agh.edu.pl 23.05.07, 19:29
        Dokładnie tak samo jak zboczeńcy i mordercy należy im się...
    • Gość: gość Terabajt to: IP: 83.238.173.* 23.05.07, 15:25
      1024 GB a nie tysiąc :)
      • 17summerfield Ściśle mówiąc to zależy ... 23.05.07, 15:34
        Dla przykładu producenci twardych dysków używają 1000.
        Nie pytaj sie dlaczego bo nie wiem.
        Chyba dlatego, że wtedy dyski wyglądają na bardziej pojemne.
        Weź dysk co to niby ma 250GB, de facto ma 250,000,000,000 bajtów
        czyli według powszechnie przyjętej konwencji "tylko" 232.8 GB.
        Sformatuj taki dysk a zobaczysz ile Ci system operacyjny zaraportuje wolnego
        miejsca. Potem na wielu forach powtarzają się pytania w stylu :
        "Mój 250 GB dysk jest wadliwy. Sformatowałem go i mam tylko 232 GB. Co się
        stało z 18 GB ?".
        • hoppke Re: Ściśle mówiąc to zależy ... 23.05.07, 17:33
          Producenci używają 1 GB == 1000MB, bo taka jest jednostka SI (o SI to chyba w
          podstawówce na fizyce uczą?).

          To o czym mówisz to nie GB, lecz GiB. O, tu jest zestawienie jednostek:
          pl.wikipedia.org/wiki/Gigabajt
          Wiadomo, że producent zawsze poda to, co dla niego wygodniejsze, ale w tym
          akurat wypadku formalnie ma rację - używa jednostek SI w końcu.
          • 17summerfield Re: Ściśle mówiąc to zależy ... 23.05.07, 17:37
            No to dziekuję za dalsze uściślenie.
            Innymi słowy raz to jest 1024 a raz 1000 tylko
            wtedy nie GB a GiB (jak to napisałeś).
    • Gość: q JEBAĆ policję IP: *.icpnet.pl 23.05.07, 15:25
      chwdp
      • Gość: Edgaro Péron CHcesz Wstąpić Do Policji? IP: 89.174.255.* 23.05.07, 16:39
        CHcesz Wstąpić Do Policji?
    • Gość: Lesbienne Wina jest po obudwu stronach IP: *.stk.vectranet.pl 23.05.07, 15:26
      Problem w tym, że ogólnie ceny oprogramowania, filmów i gier są w Polsce
      naprawdę za wysokie w stosunku do naszych zarobków. Gdyby te ceny były niższe,
      sądzę, że więcej osób by się skusiło na oryginały. Dobrym przykładem jest CD
      PROJEKT - wydawane przez nich gry są naprawdę niedrogie, za to są dobre. 20-30zł
      za grę, nad którą się z przyjemnością spędza kilkanaście godzin to chyba nie
      majątek?

      Filmów się tyczy to samo - jeśli mam dać 80zł za DVD z filmem to sobie
      zwyczajnie odpuszczam, wolę go nie kupić i nie widzieć. Za to 40zł jestem już w
      stanie wydać, jeśli wiem, że naprawdę warto.

      Poza tym kupno oryginału to wykazania szacunku dla twórców filmów, gier, czy
      ulubionych muzyków.

      Producenci często proponują nam produkty naprawdę marne za cholernie wygórowane
      ceny. Nie usprawiedliwiam teraz w żadnym razie piractwa, bo kradzież to
      kradzież, ale producenci też są sami sobie winni. Chcą wyciągnąć jak najwięcej
      kasy, oferując jak najmniej. Gdyby wykazali trochę więcej rozsądku, sami mogliby
      zmniejszyć liczbę piratów.

      A co do oprogramowania to cóż... Tak naprawdę w sieci jest masa rewelacyjnych
      programów freeware, które z powodzeniem mogą zastąpić takie za kilkaset złotych.
      Wystarczy poświęcić 5 minut na poszukanie ich w google.pl

      Takich "pokazówek" policji nie popieram. Poza tym sądzę, że studenci np.
      informatyki powinni mieć o wiele tańsze oprogramowanie, bo mało kto kupi
      chociażby Office'a za 400zł (tak, wiem, jest Open Office)

      I jednej i drugiej stronie przydałoby się więcej rozsądku ...
      ______________________
      lesbian.blox.pl
      • Gość: heheh to jest przesłanie władzy do narodu IP: *.crowley.pl 23.05.07, 15:29
        programy są za drogie? to znaczy że nie macie ich mieć bo was nie stać
        auta - tylko nowe - nie stać? to nie macie mieć auta!

        chodzi o to że Polacy mają znać swoje miejsce!
      • lucky81 Re: Wina jest po obudwu stronach 23.05.07, 19:25
        > Gdyby te ceny były niższe, sądzę, że więcej osób by się skusiło na oryginały.

        To nie chodzi o to, czy się "skusisz" na oryginały. Gdyby "popyt" na oryginały
        był większy, to i ceny byłyby niższe. A i konkurencja na rynku by się pojawiła,
        bo ludzie by się zastanowili, czy wolą Windowsa Vista za 500 zł, czy może Mac OS
        za 200 zł (ceny zmyślone).

        Popyt i podaż ustala ceny, a nie co Ty uważasz że "powinno być". A kradzież te
        ceny zwiększa.

        To tak jakby mówić: kradnijmy samochody z fabryki, bo ceny samochodów są za
        wysokie i Kowalskiego nie stać. Jak ceny spadną, to może Kowalski się skusi na
        legalny samochód.

        Proszę nie mówić, że "samochody to co innego", bo to rzecz materialna, itd. Duża
        część kosztów produkcji samochodu to również koszty projektowania, "własność
        intelektualna". Sama produkcja na taśmie jest już seryjna i to nie za duża część
        kosztu samochodu.
    • Gość: cougnight CHWDP IP: *.icpnet.pl 23.05.07, 15:31
      Czytając takie artykuły na temat genialnych działań policji ocierających się o zagrożenie życia chce sie tylko powiedzieć jedno:

      J*BAĆ POLICJĘ !!!
    • Gość: Tirinti Czas na rewolucję! IP: 87.105.164.* 23.05.07, 15:36
      1.5 tysiąca to niezła siła, a to kropla w morzu. Milion piratów powinno
      stworzyć milicję, która by zaatakowała pały... dzięki przewadze liczebnej
      szybko pały zostały by wybite w pień... później piraci poszliby do sejmu dając
      (p)osłom do wyboru legalizacja piractwa albo śmierć w męczarniach... to by był
      tylko początek... piraci innych krajów wzieliby z nas przykłąd i wkrótrce
      orginalnicy byliby historią!
    • Gość: _gosć_ Poznań: masowe piractwo w akademikach IP: *.hstl3.put.poznan.pl 23.05.07, 15:37
      pewnie niech zamkną jeszce te 1,5 tysiąca studentów. wogóle niech zaatakują
      całą młodą inteligencje polską. niech wytępią wszystkich. Przecież to jedni z
      najlepszych informatyków którzy mogliby nieźle wykorzystać swoje umiejętności w
      przyszłości w pracy a teraz bedą mieć spiepszoną przyszłość przez brudne
      papiery. Policja niech od siebie zacznie reforme!
    • Gość: amadek[dot][pl] Dzielni policjanci IP: *.icpnet.pl 23.05.07, 15:38
      Nasi dzielni policjanci spisali sie na medal! Niech łapią tych paskudnych złodziei co okradaja naszą piękną i wspaniałą rzeczpospolita! a dealerzy narkotyków niech chodza po ulicach wolni...
    • Gość: Jarek Re: Poznań: masowe piractwo w akademikach IP: 83.238.130.* 23.05.07, 15:39
      Zamkną studentów nie wyjadą za granice kolejny sukces kaczorów
    • allspice Poznań: masowe piractwo w akademikach 23.05.07, 15:39
      Czas na realizację programu wyborczego PiS-u,tj. państwa prawa.Czy studentom
      to się podoba,czy nie...trudno.
      • Gość: oszz Re: Poznań: masowe piractwo w akademikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 16:02
        Ja bym wolał najpierw "tanie państwo" niech zaczną program od siebie...
    • xaliemorph okres ochrony praw autorskich 23.05.07, 15:43
      Prawo autorskie powinno być respektowane nie dłużej niż prawo patentowe czyli 20 lat, bądź 25 lat jak wygląda w przypadkach szczególnych jak choćby leki. W końcu lek medyczny ratujący życie tysięcy jak nie milionów istnień jest daleko bardziej cenną rzeczą niż żenujący skowyt i krzyki Britney Spears. W wybranych przypadkach, właściel praw powinien mieć możliwość przedłużenia na _wybrane_ utwory ale tylko jeden raz o okres tej samej długości (chodzi o to by uniemożliwić im automatycznego przedłużania ochrony praw autorksich na ich wszystkie utwory, gdzie tak naprawdę np. zyski po 40 latach są tylko z 3 utworów a cała reszta kompletnie zapomniana niszczeje tylko). I to tym bardziej, że jak kiedyś potomkowie artysty mieli zapewnioną przyszłość dzięki twórczości jego np. rodziców tak w dzisiejszych czasach to absurdalne prawo (utwory są chronione 70 lat PO śmierci artysty) chroni tylko zyski korporacji gdyż to one dzierżą własność praw autorskich a potomkowie dostają coraz częściej nędzne ochłapy (bądź celowo się torpeduje ich poczynania do otwarcia własnego wydawnictwa by doprowadzić ich do bankructwa i podpisania bardzo niekorzystnego kontraktu).

      Więc pytam, jakim cudem państwo, prawo, władza sądownicza, utrzymywana za NASZE pieniądze zmusza nas byśmy płacili haracz obcym prywatnym koncernom i korporacjom? TO JEST CHORE !!!
    • Gość: Bajdy z Kaczolandu Re: Poznań: masowe piractwo w akademikach... IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 23.05.07, 15:45
      Powinni do akademikow wyslac ekipe antyterrorystow z bronia maszynowa
      bluzgajacych glosno przeklenstwami i - oczywiscie - kamerzyste.
      A potem pokazac to w telewizji lacznie z komentarzem
      ministra "Zero", ze "ci studenci nikomu juz
      nie zaszkodza"... To byloby tak bardzo
      polskie i wrecz "pisowskie"!
    • Gość: Edgaro Péron Następna tajemnica poliszynela ujawniona. IP: 89.174.255.* 23.05.07, 15:51
      Piractwo na potęgę w akademikach. Następna tajemnica poliszynela ujawniona. A jak statystyki wykrywalności pójdą w górę, hoho!
    • Gość: Michalii Poznań: masowe piractwo w akademikach IP: *.city-connect.pl 23.05.07, 15:52
      policja nie ma sie czym zajmować??
      połowe policji bym wywalił w pizdu!!
    • Gość: bronek Poznań: masowe piractwo w akademikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 15:56
      Mała szkodliwość społeczna czynu, chyba to się tak nazywa :)
    • Gość: jagr 1TB to 1024 GB a nie 1000 IP: 89.171.60.* 23.05.07, 15:56
      Mądrale :P
      • 17summerfield Re: 1TB to 1024 GB a nie 1000 23.05.07, 15:59
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=62935325&a=62942611
    • Gość: tomek Poznań: masowe piractwo w akademikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 15:56
      tego nie da sie zahamować poprzez areszt. Póki ceny filmów na DVD i ceny
      biletów nadal w takiej relacji do zarobków to nic się nie zmieni w tej kwestii.
      • lucky81 Re: Poznań: masowe piractwo w akademikach 23.05.07, 20:46
        Myślę, że mimo wszystko da się. Do tej pory po prostu karalność jest
        sporadyczna, więc ludzie się nie boją. Konsekwentne karanie może doprowadzić do
        spadku skali piractwa, na pewno nie do zera, ale zawsze.
        • t324911 Re: Poznań: masowe piractwo w akademikach 24.05.07, 05:15
          lucky81 napisał:

          > Myślę, że mimo wszystko da się. Do tej pory po prostu karalność jest
          > sporadyczna, więc ludzie się nie boją. Konsekwentne karanie może doprowadzić
          do
          > spadku skali piractwa, na pewno nie do zera, ale zawsze.

          Sadzac po reakcji urzytkownikow na ciagle ograniczania ich praw do filmow ,
          muzyki czy programow a szczegolnie do praw zmiany nosnika nie wroze ci sukcesu
          w walce z piractwem . Nie ma zabezpieczen ktorych sie nie da obejsc . Jedna
          spektakularna akcja policji i przemysl fonograficzny czy filmowy napytal sobie
          nowych wrogow . Filmy , muzyka czy programy sa dla ludzi nie odwrotnie . Tego
          nie zmienisz a probujac tylko zyskasz wrogow . Poczytaj posty na forum czy
          myslisz ze piszacy przestraszyli sie czegos ???. Raczej nauczyli sie jak to
          robic aby nie dac sie zlapac .
    • radyjko88 BSA dziala na szkode Polski i Polakow 23.05.07, 16:01
      Nie wiem dlaczego im jeszcze nikt nie postawil im zarzutow dzialania na szkode
      kraju i obywateli polskich oraz o to, ze dzialaja na korzysc obcych mocarstw
      (czyli obcych monopoli):
      1.) BSA doprowadza do masowych aresztowan Polakow,
      2.) nie robi nic, aby wynegocjowac bardziej przystepne ceny na oprogramowanie
      produkcji USA sprzedawanego na terenie Polski, ktore sa duzo wyzsze niz na
      terenie USA.


      Dlaczego nie ma w Polsce lobby, ktore by przeciwstawilo sie dywersyjnemu
      profilowi tej firmy i zajeloby sie sensownym podejsciem do zwalczania piractwa
      przez obnizanie cen i negocjacje z duzymi koncernami zachodnimi?

      Za dzialanie na korzysc obcych mocarstw kiedys bylo zdaje sie dozywocie.
      Czyz sie myle? Gdzie ABW i CBS?
      • xaliemorph Re: BSA dziala na szkode Polski i Polakow 23.05.07, 16:19
        Bardzo ciekawy post ale niosący wiele prawdy. W koncu każdy sprzedawca by tak chciał by wodę np. możnaby kupować tylko od niego a za kupowanie wody od innych by mógł na owych i kupujących i sprzedających nasyłać organy ścigania, które utrzymywaliby owi sami kupujący. Paranoja a dla takich koncernów istne niebo.
    • asyriolog Jak weszli na takiego huba? Są niedostepne poza DS 23.05.07, 16:03
      Ktoś doniósł czy co?
      • 17summerfield Czyli TW ? Ciekawe gdzie ma teczkę. 23.05.07, 16:06
        • alterpars zamordyzm bezpieka ranne wizyty skad my to znamy 23.05.07, 16:13
          wyksztalciuchy do paki ciemny ludek to zrozumie odechce sie mu strajkowac
          • 1europejczyk Zlodzieje do paki niezaleznie od ilosci lat 23.05.07, 19:08
            spedzonych w akademikach i ilosci uzyskanych dyplomow. Nieprzestrzeganie praw
            autorskich jest niczym innym jak zlodziejstwem a praktykowane na duza skale (o
            czym swiadczy zawartosc zatrzymanych dyskow) na poczatku "kariery zyciowej" jest
            dzialanoscia przestepcza, ktorej bezkarnosc jest rownie szkodliwa na przyszlosc
            jak obecne przekrety poskomunistycznego szamba.
            Praworzadnosc nie ma nic wspolnego z zamordyzmem a odwolywanie sie do wczesno
            prl-owskiej przeszlosci nie sluzy niczemu innemu jak zalosnej politycznej
            propagandzie.
            Re: zamordyzm bezpieka ranne wizyty skad my to zn
    • Gość: szarlih Poznań: masowe piractwo w akademikach IP: *.chello.pl 23.05.07, 16:13
      "(jeden terabajt do tysiąc gigabajtów)"

      lol, a ja myślałem, że 1024... :>
    • Gość: pici kłak Poznań: masowe piractwo w akademikach IP: *.i-info.pl 23.05.07, 16:13
      Może tak Policja zajęła by się kryminalistami w Warszawie? Tymi złodziejami w
      sejmie?
    • Gość: dar Re: Poznań: masowe piractwo w akademikach IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 23.05.07, 16:17
      tu w stanach nikt sie nie zajmuje takimi pie..mi az dziw mnie bierze ze
      policja w polsce ma benzyne i czas na to ;moze by tak zadbac zeby wpolsc bylo
      bezpiecznie,rozumiem policji brakuje sukcesow a to jest watpliwy sukces Bill Gates
      nawet powiedzial ze jak ktos nie ma pieniedzy zeby kupic to niech uzywa za darmo
      i kupi jak bedzue mial pieniadze ;policja to czeresniaki sami maja nielegale a
      innych scigaja za to samo;nie chce sie wracac do polski przez takich durniow
    • Gość: laaazy Rzeczniku Borowiak - nie "czemu" IP: *.devs.futuro.pl 23.05.07, 16:19
    • Gość: lupin Poznań: masowe piractwo w akademikach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.07, 16:20
      zwolnilo sie miejsce po gwalcicielu to musza kogos zamknac w zamian :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja