Poznaniacy wracają z emigracji zarobkowej

    • Gość: wracająąąąą Re: Poznaniacy wracają z emigracji zarobkowej IP: *.icpnet.pl 06.06.07, 17:56
      Do kraju"swego"wracają byłe debile urzędnicze albo miernota dziennikarstwa "na
      usługach jakieś grupy trzymajacej gazyty w obleśnych łapach swoich"
      • Gość: rany Re: Poznaniacy wracają z emigracji zarobkowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.07, 10:56
        We Wroclawiu po szumnej akcji bilbordowej wrociło moze z 5 osob a oni to
        zapisali sobie na sukces , ale tu jest Poznan zawsze jestescie na nie ,
        lubicie sie biczowac co ??
    • Gość: TSA Re: Poznaniacy wracają z emigracji zarobkowej IP: 194.146.250.* 07.06.07, 22:04
      bzdura nie dajcie sie nabrac na te tanie artykuły LUDZIE TU NIE MA ROBOTY
      KOMPLETNIE CHYBA ZE INTERESUJE WAS AKWIZYCJA NIE MA PRACY W POLSCE TO KRAJ DNO
      • Gość: ania Re: Poznaniacy wracają z emigracji zarobkowej IP: *.bulldogdsl.com 08.06.07, 04:35
        LUDZIE PRZESTANCIE! wierzyc, ze £1000 miesiecznie to malo!
        Nie wiem, skad Wy ludzie sie wzieliscie- jestem na kierowniczym stanowisku
        (takim dla mlodych, to fakt, bo w duzym klubie menadzeruje)- i skad do cholery
        Wy macie te kokosy? Zaden z moich znajomych nie zarabia wiecej ode mnie, ze
        slyszenia- jedna osoba (wlasnie w banku).
        Mieszkam w Londynie, mieszkam dobrze, po prostu zyje, £1500 na reke (po 3
        latach, wiec nie przesadzam...)( a Wy, ktorzy piszecie o wiekszych pieniadzach
        I JESZCZE macie czas o tym pisac- sciemniacie!)- mowie- ja tez kiedys wroce. Po
        tu jestem- odlozyc troche kapusty i wrocic. W Polsce czas plynie wolniej, a
        zycie jest jedno!
        • Gość: ania Re: Poznaniacy wracają z emigracji zarobkowej IP: *.bulldogdsl.com 08.06.07, 04:42
          I napisalam to tutaj bo jestem wkurzona przez wszelkich debili, ktorzy pisza
          byle co na ten temat.
          Tak wlasnie.
          Pewnie, wielu wroci, a wielu zostanie.
          I po co strzepic....jezyk?
          • Gość: Dlugi_Nos Aniu nie denerwuj sie IP: *.nyc.biz.rr.com 08.06.07, 15:53
            A ja pracuje w USA, legalnie, robota w biurze (odpowiednik polskiej budzetowki)
            jako logistyk, na stanowisku nie-menadzerskim. Policzylem, wychchodzi mi na
            reke na miesiac 2000 funtow :)
            Bylem w Londynie niedawno, zapewne Ty nie wydajesz kasy tak jak ja tam
            wydawalem, bo wiesz gdzie i co kupowac, ale miasto wydalo mi sie naprawde
            drogie. Tutaj za mieszkanie z garazem place 880 dolarow miesiecznie, lunch w
            knajpie kosztuje mnie 6-7 dolcow, kawa 1.75 . Wizyta u lekarza 15 dolarow
            copay, okulary, dentysta za darmo :)
            Tak wiec bez obrazy, ale 1500 funtow dla menadzera nie wydaje sie suma
            wygorowana. Moj menadzer dostaje brutto 96 000 rocznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja