bożĘ ciało - każdy ma prawo do odpoczynku

08.06.07, 00:33
miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,4210145.html
Czy w gazecie korekta zawsze śpi?!
    • Gość: awq Re: bożĘ ciało - każdy ma prawo do odpoczynku IP: *.icpnet.pl 08.06.07, 01:11
      pozwalniali wszystkich :D bo chcieli miec wolne w święta.
    • Gość: M Re: bożĘ ciało - każdy ma prawo do odpoczynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:50
      Widać nie znaleźli chętnych do pracy.Poszukiwali chyba w marcu lub kwietniu.
    • Gość: RAUBER tak, każdy ma prawo do odpoczynku IP: *.spray.net.pl 08.06.07, 10:23
      zwłaszcza gdy leżę na ogrodzie, czekam aż karkóweczka i steki dojdą, aż Lech Mocny się schłodzi i wszystko wydaje się miłe i fajne do czasu aż pod płotem nie przejdzie cholerna procesja ze skowyczącymi uczestnikami, wolę żeby mi pod płotem paradowały parady równości, tam przynajmniej jest wesoło i nie skowyczą tak żałośnie jak xiańskie procesje
      • Gość: procesja Re: tak, każdy ma prawo do odpoczynku IP: *.icpnet.pl 08.06.07, 10:27
        Gość portalu: RAUBER napisał(a):

        > zwłaszcza gdy leżę na ogrodzie, czekam aż karkóweczka i steki dojdą, aż Lech
        Mo
        > cny się schłodzi

        Jak kogoś ambicje zyciowe ograniczają się do koryta, kufla i pieprzenia to
        faktycznie procesja moze przeszkadzać. Wieprz też nie lubi jak mu sie miesza w
        korycie.
        Przepraszam wieprze za porównanie z Rauberem.
        • tsuranni oho! 08.06.07, 10:49
          Ci co w procesji idą, nie pieprzą!!! Czy grozi im zatem wyginięcie????
          Ulżyło mi :)))
          • Gość: procesja Re: oho! IP: *.icpnet.pl 09.06.07, 21:38
            tsuranni napisał:

            > Ci co w procesji idą, nie pieprzą!!! Czy grozi im zatem wyginięcie????
            > Ulżyło mi :)))

            Pisałem o tych, których ambicje zyciowe "ograniczają sie" do pieprzenia. Ale
            wiem, że to był trudny tekst i nie byłeś w stanie go zrozumieć. Tam były aż
            dwa lu trzy zdania. A to dla takich jak ty to za skomplikowane. Jeszcze troche
            karkówki i piwa to nawet pieprzyć nie będziesz bo nie bedziesz wiedział po co
            to.
            • Gość: agnostyk Re: oho! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 13:19
              a ja jak słyszę "ciało chrystusa" to mam odruch wymiotny... kanibalizm
              propagujecie czy co???
              • Gość: procesja Re: oho! IP: *.icpnet.pl 10.06.07, 14:44
                Gość portalu: agnostyk napisał(a):

                > a ja jak słyszę "ciało chrystusa" to mam odruch wymiotny

                Na szczęscie tobie to nie grozi. Ciało Chrystuja daje się tylko ludziom.
                Dawanie innym stworzeniom to świetokradztwo.
                • Gość: RAUBER Re: oho! IP: *.spray.net.pl 10.06.07, 19:07
                  > Na szczęscie tobie to nie grozi. Ciało Chrystuja daje się tylko ludziom.
                  > Dawanie innym stworzeniom to świetokradztwo.

                  więc go nie przyjmuj :)
                  • Gość: Procesja Re: oho! IP: *.icpnet.pl 10.06.07, 19:50
                    Gość portalu: RAUBER napisał(a):
                    > więc go nie przyjmuj :)

                    JA mogę przyjąć . A wam nikt nie proponuje. "Jaki jest wieprz każdy widzi".
                    • Gość: the_dzidka Re: oho! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 20:39
                      Oj, procesja dała się podpuścić :-)
                      • Gość: procesja Re: oho! IP: *.icpnet.pl 10.06.07, 21:56
                        Gość portalu: the_dzidka napisał(a):

                        > Oj, procesja dała się podpuścić :-)

                        ;-) Jesteś pewna? :)
                        • Gość: agnostyk Re: oho! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 22:13
                          ależ plujesz wręcz chrześcijańskim miłosierdziem, tolerancją i miłościa
                          bliźniego prosto z rydzykowego źródła.. hihihihhii [ale palant] hihihhiiiii
                          • Gość: procesja Re: oho! IP: *.icpnet.pl 11.06.07, 14:56
                            Gość portalu: agnostyk napisał(a):

                            > ależ plujesz wręcz chrześcijańskim miłosierdziem, tolerancją i miłościa
                            > bliźniego prosto z rydzykowego źródła.. hihihihhii [ale palant] hihihhiiiii

                            Odpowiedziałbym porzekadłem o belce i słomce ale nie zrozumiecie.
                            Więc tylko wyjasnię, że nie moze byc mowy o miłosci bliźniego bo Rauber,
                            tsuranni czy Ty swoimi wydanymi odgłosami (przeczytaj ponownie) wykazaliscie
                            brak jakiegokolwiek człowieczego (a więc bliźniego) rozumu. W tolerancji
                            daliscie sami przykład swoimi wypowiedziami i wam nie mam zamiaru dorównywać.
                            Więc potraktowałem was z chrzesciańskim miłosierdziem - odsyłając was do chlewa
                            gdzie wasze miejsce i nie robiac wiekszej krzywdy. Przykro wam? A to nie wiem
                            dlaczego? Sami tę inteligentną debatę zaczęliście. A że rozumku brakuje to do
                            moich chrześciańskich uczyć apelujecie? Dziwne.
                            • Gość: agnostyk Re: oho! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 10:26
                              a twój rozumek pożarło rydzykowe radyjko i obawiam sie że to nieodwracalne...
                              A na poważnie prxeszkadzają mi poranne uliczne pienia maszerujących profesji,
                              pielgrzymek czy jak tam to nazywają, tak samo jak mi przeszkadza uliczne wycie
                              pijanych małolatów to wolny kraj a jestem zmuszany do współuczestnictwa w
                              kościelnych świętach które mnie ani ziębią ani grzeją
                              • Gość: procesja Re: oho! IP: *.icpnet.pl 12.06.07, 16:05
                                Gość portalu: agnostyk napisał(a):

                                > a twój rozumek pożarło rydzykowe radyjko i obawiam sie że to nieodwracalne...

                                Nie wiem jak to mogło się stać bo nie słucham tego typu radiostacji.

                                > A na poważnie prxeszkadzają mi poranne uliczne pienia maszerujących profesji,
                                > pielgrzymek czy jak tam to nazywają, tak samo jak mi przeszkadza uliczne
                                wycie
                                > pijanych małolatów to wolny kraj a jestem zmuszany do współuczestnictwa w
                                > kościelnych świętach które mnie ani ziębią ani grzeją

                                Doszedłeś do tego,że to wolny kraj? Cos nieprawdopodobnego. Masz rację -
                                Brawo!!!!!!!! Ruszyłeś tą pustką między uszami i efekt jest natychmiastowy.
                                To wolny kraj i procesje mogą chodzić i ty musisz to tolerować. Tak samo jak
                                procesje muszą tolerować wasze chrumkanie i zapaszki z waszych chlewów. Naucz
                                się,że tolerancja to nie tylko swoboda pedalskich marszy. Tolerancja to swoboda
                                wyrazania swoich wszelkich pogladów - także religijnych. A my z
                                chrześciańskiego miłosierdzia i przychylnego stosunku do kochanych zwierzatek
                                rozciagamy tę tolerancję nawet wasze istnienie - ale pod warunkiem
                                akceptowania ogólnoludzkich norm zachowania. A macie z tym problemy - zresztą
                                zrozumiałe w Waszym przypadku.
                                :):)

                                • Gość: agnostyk Re: oho! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 19:49
                                  "A my z
                                  > chrześciańskiego miłosierdzia i przychylnego stosunku do kochanych zwierzatek
                                  > rozciagamy tę tolerancję nawet wasze istnienie

                                  == dzięki dobroczyńco za łaskę, hihihi......
                                  zadziwiająca wykladnia chrześcijańskiego miłosierdzia: my ludzie - oni (tzn.
                                  niewierzący) - zwierzątka, pozwalają nam na istnienie cholera sukces
                                  I rwierdzisz ciemniaku że nie słuchasz RM, to ciekawe skąd takie poglądy bo
                                  raczej nie usłyszałeś ich w Łagiewnikach, JP II też mówił coś zupełnie innego
                                  ale w przciwieństwie do ciebie mądry i światły człowiek
                                  A miejsce koscielnych yroczystości jest w kościele a nie na centralnych placach
                                  miast... to śmierdzi ideowym ekshibicjonizmem
                                  • renepoznan Re: oho! 12.06.07, 20:39
                                    Gość portalu: agnostyk napisał(a):

                                    > "A my z
                                    > > chrześciańskiego miłosierdzia i przychylnego stosunku do kochanych zwierz
                                    > atek
                                    > > rozciagamy tę tolerancję nawet wasze istnienie
                                    >
                                    > == dzięki dobroczyńco za łaskę, hihihi......

                                    Nie ma sprawy. Ostatecznie chrześciaństwo głównie zobowiazuje a nie tylko
                                    uprzywilejowuje.

                                    > oni (tzn. niewierzący) - zwierzątka,

                                    Kompletne nieporozumienie.
                                    Zwierzątka = wieprzki wydajace takie chrumkanie jak wasze - powyżej. Nigdy bym
                                    zwierzątkiem czy wieprzkiem nie nazwał normalnego niewierzącego.
                                    Widzisz! Jednak chrzesciańskie miłosierdzie mną kieruje - dyskutuję i wyjasniam
                                    wieprzkom ludzkie poglądy i wartości. Czy chrumkacze mieliby taką cierpliwość?
                                    :):)
                                    • renepoznan Re: oho! 12.06.07, 20:40
                                      I jeszcze jedno. Kończę. Znudziło mi się. :):)
    • Gość: mia mieszkać niedaleko kościola - koszmar IP: *.icpnet.pl 12.06.07, 19:02
      nie przeszkadza mi procesja raz w roku. bijące dzwony i kuranty (nawet jesli z
      nagrania) mają swój urok. ale niestety mieszkam 300 m od kościoła, gdzie msze
      są transmitowane przez megafony (chyba dla tych, co z kościoła wyszli na fajkę,
      bo wszyscy zainteresowani mieszczą się w środku). mam więc obowiązkową pobudke
      w niedzielę o ósmej rano, a potem msze cały dzień. w dni powszednie
      popołudniami. naprawdę nie jest to dla mnie przyjemne. trudno się przyzwyczaić.
      słysze wyraźnie słowa. bardzo rozprasza, trudno w tym czasie czytać. a czasami,
      w odpowiednich momentach, mam odruch by kleknąć. poranna toaleta i "ciało
      Chrystusaaaa".
      i nie ma to nic wspólnego z moją wiarą i tym czy chodzę do kościoła, czy nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja