Skóra wrócił do pracy w GW!

18.06.07, 12:52
Skórnicki wrócił do pracy w gazecie, a w GW cos o tym cisza:

www.tutej.pl/cms.php?i=23839
    • Gość: ZZZ I co? Nikt nie widzi problemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 21:53
      Zapraszam do dyskusji na ten arcyciekawy temat. Czy fotograf Skórnicki powinien
      wracać do pracy w Wyborczej? Czy powinien być fotoedytorem? I czy wróci do tej
      pracy?
      • renepoznan Re: I co? Nikt nie widzi problemu? 18.06.07, 22:05
        Gość portalu: ZZZ napisał(a):

        > Zapraszam do dyskusji na ten arcyciekawy temat.

        Czy arcyciekawy??????? Bo ja wiem?
        Dwa aspekty sprawy - jego uczciwość jako fotografa i jego powrót do pracy.
        Pierwsze to ma juz całkowicie zrujnowane. W zasadzie karierę reportera -
        fotografa ma z głowy. Natomiast czy odmawiać mu prawa do pracy? J bym nie robił
        problemu. Nie on najgorszy. Znam gorsze przypadki ludzi zatrudnionych - także w
        samej GW - nie trzeba przypominać.
        • Gość: 1984 Re: I co? Nikt nie widzi problemu? IP: *.system-sat.pl 18.06.07, 22:27
          Agencja Gazety wyrzuciła ze swojego archiwum zdjęcia Skórnickiego.Lokalna
          gazetka nie zrobiła tego i dalej publikuje jego zdjęcia choc wszystko wskazuje
          na to ,że wiele z nich było komputerowo ulepszonych.Jako fotoedytor ma otwartą
          drogę do dalszej artystycznej działalności.Może publikować swoje poprawione
          zdjęcia ,a takze trochę ulepszyć zdjecia swoich kolegów z redakcji.Może
          spytajmy kolegów fotografów z Poznania czy pewni są ,ze ich zdjęcia nie były
          przez Skórnickiego ulepszone.Sam pamiętam zdjęcia Kamińskiego z meczu z
          lustrzanym odbiciem /łatwo to poznać po numerze na koszulce/
          Niech żyje wiarygodność.
          • Gość: minia Re: I co? Nikt nie widzi problemu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 08:55
            CO wskazuje na to, ze WIELE zdjec Skornickiego bylo komputerowo ulepszonych?
            Konkretne przyklady prosze. Tak sobie rzucic slowa w eter to kazdy potrafi, bo
            gosciu raz dal ciala i teraz mozna na nim jezdzic jak na lysej kobyle. Dajcie
            mu juz spokoj, to nie zbrodniarz wojenny, dlaczego mu nie dac drugiej szansy?
            • Gość: 1984 Re: I co? Nikt nie widzi problemu? IP: *.system-sat.pl 19.06.07, 14:41
              wystarczy przeanalizować jego tłumaczenie po ujawnieniu oszustwa.Mówi
              spokojnie ,że zapomniał że zdjecie przerobił.Jeśli zrobił to tylko raz w
              życiu ,to przerobione zdjęcie zapamiętałby ,więc wniosek jest prosty.Pomyśl a
              nie stawiaj na emocje.Jest jeszcze jedno proste wytłumaczenie całego zajścia.To
              brak wiedzy i umiejętności .Może po prostu nie wiedział ,że takich rzeczy nie
              wolno robić.Patrząc na poziom prezentowany przez lokalną gazete jestem w stanie
              w to uwierzyć.Jednym słowem amatorszczyzna.
              • Gość: W105N4 Od tego momentu zdjecia w lokalnej wyborczej... IP: *.devs.futuro.pl 19.06.07, 17:11
                ...przestaly mnie interesowac - no moze te z cmentarza. Do zamieszczania zdjec projektowanych w
                fotoszopie przeznaczone sa inne miejsca: reklama, okladki pism kolorowych..., ale tam nikt nie bierze
                obrazu na powaznie. Dzienikarstwo prasowe rzadzi sie prawem realizmu i jest to granica
                nieprzekraczalna. Kazda ingerencja w obraz - nawet jesli za soba niesie male zamieszanie informacyjne
                (jak tu) - zabija prawdopodobnosc wszystkich fotografii w Waszej gazecie. Jest klamstwem i swiadczy o
                niedojrzalosci lub wyrachowaniu. Ja osobiscie optuje za jednym i drugim.
                Kazda proba udoskonalenia obrazu rzeczywistosci jest dyskwalifikujaca w firmie, ktora mieni sie tym, ze
                sprzedaje prawde.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja