Dodaj do ulubionych

wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus

21.06.07, 14:30
Wrigley Poland w Poznaniu to sam wyzysk
nie polecam sie tam zatrudniac
chyba ze ktos lubi byc traktowany jak smiec i wykorzystywany na kazdym kroku
chora organizacja lub raczej jej brak
Obserwuj wątek
        • Gość: syrene Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.07, 09:28
          Ja słyszałam coś zgoła innego. Można się tam narobić, ale można też ZAROBIĆ.
          Widocznie niektórzy jak mają dwie lewe ręce do roboty, to od razu krzyczą że
          wyzysk... Możesz zmienić pracę. Idź do sejmu, jak nie chce ci sie nic robić.

          p.S.
          Zauważyłam, że to kolejny wątek szkalujący kolejnego pracodawce. Ten trend
          utrzymuje się tylko na forum poznańskim. Nie wierzę, żeby w P-niu było tak źle...
          • Gość: makarena223 Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.07, 13:26
            w odpowiedzi na wszystkie pytania i słowa krytyki do wątku zadane przez
            niedowiarkow odpowiadam:
            ciekawe czy chcielibyscie o godz 21 dowiadywac sie ze zostajecie do 2 w nocy a nie
            do 22 jak to bylo planowane? albo chcielibyscie musiec co dzien przenosic 15 ton
            gumy( partiami) a potem z powodu bolu kregoslupa nie moc wstac z lozka?
            chcielibyscie o polnocy w sobotni wieczor odbierac telefony zeby jak najszybciej
            przyjsc do pracy( najlepiej na skrzydlach).chcielibyscie pracowac ciagle z
            nowymi osobami( pracownikami sezonowymi) bo stali pracownicy nie wytrzymuja
            fizycznie i psychicznie i ciagle chodza na l4, a przelozeni nie potrafia znalezc
            zastepstwa ????
            w wrigleyu jedyne czego mozna sie dorobic to garb, rozedma pluc, slepota i inne
            fajne choroby wynikajace z pracy w szkodliwych warunkach??przy tym placa 1600 na
            reke to chyba nie jest wielki zarobek?
            • Gość: kejter Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: 195.182.20.* 13.12.07, 00:55
              5 mld$ i co darmowy posiłek! panie dytektorze już jest nie ciekawie
              a bedzie bardzo zle! szkoda mi naszej firmy! bo niedlugo sami
              bedziecie gume robić! tylko kto potrafi hm.....? pewnie sezony!
              dziśiejszy dzień jeden z czarniejszych w historii wrigley poland i
              to nie tylko moje zdanie!!!!!!!! prosze nie mówcie jacy jesteśmy
              dobrzy tylko to doceńcie! to biła masa was wyniosła na wyżyny! nie
              poniżajcie ludzi plackim i parówkową!WSTYD!pozdrawiam wszystkich
              białych nie dajmy sie zwaryjować! panie na mps-ach trzymajcie sie
              bez was wrigleya nie ma!ssu ciekawe kto za rok to zrobi!a kiedys to
              byla normalna praca oj jak mi prykro i zal... ryczec sie chce!_
              • Gość: anonim Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.eastwest.com.pl 14.12.07, 10:08
                Przyznaję rację koledze z branży:) i dodam parę słów od siebie.
                Gratulacje panie dyrektorze Maćkowiak 5 mld dolarów , ciekawe ile
                pan dla siebie weźmie? Jeśli pan skończył studia a nie kupił papieru
                to napewno pan wie z teorii zarządzania organizacją że motywuje się
                pracowników poprzez podniesienie płac lub premiami nagrodowymi. Czy
                my wyglądamy jak żebracy spod ronda kaponiera którzy nie mają co
                jeść w domu? Przecież zrabiamy tak kolosalne pieniądze we Wrigleyu
                że jeszcze nas stać na jedzenie!! Niech się pan liczy panie
                dyrektorze że niedługo ludzie zaczną się zwalniać grupowo a wy
                będziecie szukać pracowników sezonowych za marne pieniądze które im
                dajecie! A pan panie Sobczak nie ma pan pojęcia o kierownictwie w
                firmie kupił pan papiery na studiach z peklowania golonki i myśli że
                może wszystkimi rządzić. A co do nagrody w postaci dnia wolnego 21
                marca, to ciekawi mnie jedno ile sobót będziemy musieli odpracować
                żeby nadgonić tyły produkcyjne za ten Wielki Piątek! Wiem że są
                jeszcze ludzie którzy się łudzą na wysokie podwyżki w nowym roku.
                Koledzy przestańci się łudzić dadzą wam od 2-3 % i powiedzą że takie
                były wyniki .Ja już nie czekam na lepsze czasy we Wrigleyu bo takich
                nie będzie i składam papiery do lepszych firm w których człowiek
                jest traktowany poważnie jak przystało na specjalistę w dziedzinie
                produkcji a naprawdę takich ludzi inne firmy potrzebują i
                odpowiednio im płacą za ich umiejętności!!!
                • Gość: gall Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: 83.13.4.* 14.12.07, 16:02
                  Z tą podwyższka to chyba przesadziles...Chodzą słuchy, ze na serbskiej dostali po 10%. No nie chce mi sie wierzyc,ze my biali bedziemy gorzej potraktowani prze nasze kierownictwo. Chciałbym sie jeszcze odnieść do "szczodrości" naszego dyrektora...Panie Maćkowiak,Pan kaszanka i parówka ust pracownikow nie zamkniesz!!!!My mamy wsowac darmowy posilek i skakac z radości, a nasze dzieci co? Zęby w stół??Takiej motywacji do pracy nie było jeszcze nigdy.Ludzie juz maja dosyć wyzysku. Styczeń,czyli, miesiac rozmow rocznych, okaze sie przełomowy.
                • Gość: KAPI Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.07, 20:57
                  WITAM WSZYSTKICH !!!!!
                  JESTEM PRACOWNIKIEM WRIGLEYA OD PONAD 11 LAT TO BARDZO DLUGI OKRES CZASU PRAWDA??,KIEDY SIE PRZYJMOWALEM DO PRACY W TEJ FIRMIE MOJA PRZYSZLOSC RYSOWALA SIE bardzo kolorowo praca ciekawa mila atmosfera zyczliwi ludzie PO PARU latach pracy pomalutku caly system zaczol sie psuc podwyzki jakie dostawalismy z 5 lat temu byly w wysokosciach 10% potem zaczely sie drastycznie obnizac teraz sa od 2 do 4 atmosfera w pracy szkoda mowic kierownictwo pobladzilo w swoich planach firma zyskuje 5 mld dolarow a pan dyrektor mackowiak daje swoim pracownikom darmowe posilki w firmowej stolowce puszcza film jak to jest pieknie i codownie jak wszyscy nam dziekuja ze jestesmy najlepsi na rynku siedzialem i sluchalem tego i powiem wam ze zygac mi sie chcialo potraktowali nas jak zwyklych smieci wstyd i hanba dla mnie i wielu we wrigleyu napisal ktos ze styczen bedzie przelomowy dla firmy i to jest prawda ludzie czekaja na podwyzki i to znaczne jezeli jestesmy tacy dobrzy to oczekujemy na lepsza zaplate wy dyrekcja rozdajecie sobie dewidendy nie mam nawet pojecia w jakiej kwocie a dla robola darmowe posilki i dzien wolnego KIEDYS BYLEM DUMNY ZE PRACUJE W TAKIEJ FIRMIE ALE TERAZ WSTYDZE SIE I TO BARZDO ZAL MI TYLKO ZE DZIEKI MNIE I WIEKU INNYM PRACOWNIKOM INNI LUDZIE DORABIAJA SIE TAKICH WIELKICH PIENIEDZY A MY BIALE ROBOLE DOSTAJEMY DARMOWE POSIłKI ZASTANOWIL SIE PAN PANIE DYREKTORZE CO MAJA Z TEGO NASZE DZIECIACZKI NASZE RODZINY NIC WIELKIE G...O NIECH SIE PAN ZASTANOWI LEPIEJ NAD ODPOWIEDNIA PODWYZKA DLA WSZYSTKICH PRACOWNIKOW BO PO ROZMOWACH ROCZNYCH MOZE SIE OKAZC ZE BEDZIE PAN ZMUSZONY WYPLACAC ODPRAWY DLA LUDZI BO NIE BEDZIE MIAL KTO PRODUKOWAC GUMY DO ZUCIA CO ZA TYM IDZIE I PAN I WIELU INNYCH LUDZI KTORZY ZARABIAJA WIELKIE PIENIADZE STRACI PRACE JUZ CZAS POMYSLEC CO SIE DZIEJE I WZIASC SPRAWY POWANIE W SWOJE RECE MY WIEMY PAN SIE BEDZIE Z TEGO SMIAL JAK WIELU INNYCH OK SMIEJCIE SIE ZOBACZYMY TYLKO JA DLUGO TO POTRWA>>>>>>>>>>>>

                  POZDRAWIAM WSZYSTKICH PRACOWNIKOW WRIGLEYA SZCZEGOLNIE
                  CALA PRODUKCJE SHD MIXERY BAZA DROBNE !!!!
                  TAK NA ZAKONCZENIE NIE CHCIALBYM ZMIENIAC PRACY ALE TO CZT MY FACHOWCY ZOSTANIEMY TUTAJ DLUZEJ ZALEZY WYLACZNIE OD DYREKCJI WRIGLEYA
                  Ps osobne pozdrowienia dla kier prod mojego ulubionego pracodawcy jak o sobie mowi niedlugo pan panie mariuszu bedzie sam ciepial kany na drobnych skladnikach bo nie bedzie komu tam robic ale i tak bardzo pana kocham
                  pozdro
          • Gość: gość Re: Syrene IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 22:26
            Określenie "szkalujący watek"jest trochę nie na miejscu ,jeżeli nie robiłeś(aś)w
            tej firmie.Jak każda ocena jest na pewno subiektywna.Do niedawna można było
            usłyszeć jak się miało dosyć nadgodzin "czy nie macie nikogo w rodzinie na
            bezrobociu i nie wiecie jak to jest"(oczywiście pytanie retoryczne),albo "co Pan
            będzie robił w domu",albo odgórne ustalanie planu tygodniowego ,kto zostaje na
            nadgodzinach,choć planowanie nadgodzin jest zabronione przez kodeks i albo firma
            to olewa ,albo mistrzowie są niedouczeni. Wierz mi ,że pieniądze powinno się
            zarabiać w 8-godzin ,a nie w nadgodzinach.Większość ma rodziny(może niektórzy
            już nie mogą patrzeć na swoje żony ,ale to ich problem),a do tego ile jesteś w
            stanie tak pociągnąć po 100 nadgodzin w kwartale-1-k,2-a ,czy trzy lata.Do tego
            są naprawdę różne stanowiska,o różnym obciążeniu i stresie.
            • Gość: xxx Re: Syrene IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.08, 12:11
              w 8 h to sie jeszcze nikt nie dorobił nigdzie, wszyscy którzy maja duże
              pieniądze i pracują na odpowiedzialnych stanowiskach lub mają własne interesy to
              pracują po 12 h dziennie albo lepiej...
              wiec powodzenia jak chcesz sie dorobić w 8h i może jeszcze od pon.do pt. i
              pewnie jeszcze bez szkoły żadnej...wow...
              dzisiejszy świat jest okrutny - albo wybierasz rodzinę albo karierę i albo masz
              dużo pieniędzy albo masz ich wtedy mniej...niezależnie gdzie kto będzie pracował.
      • Gość: gość Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 18:29
        Tyle tu piszecie ,a co powiecie na tych co po te darmowe posiłki poszli.Gościu
        zwiększył swe zyski o w ciągu 5-lat o 100 %,a wam ile wzrosły zarobki.Rozumiem
        ,ze jest to kapitalizm ,ale w takim wypadku po co te masówki z lat 60-tych.Czy
        niektórym można napluć w twarz i nic.Podobno biurowiec potrafił się zachować z
        większą godnością niż pakowanie i produkcja ,bo tego dnia płacili 100 %(jak jest
        ktoś z biurowca niech potwierdzi)
      • Gość: Gość Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 22:02
        Mam nadzieje ,ze takich gości jak Ty jest jak najmniej w tej firmie.Czasami
        należy się upomnieć w swojej firmie.Rynek pracy jaki jest każdy widzi.Tych
        dobrych firm(lepiej płacących od naszej) niema niestety ,aż tak dużo.Na
        spotkaniach nie było "krzyczenia w tłumie",ale każdy z otwartą przyłbicą mówił
        co myśli.Może Cię tam nie było ,bo masz inny bardziej doceniany kolor ubranka.I
        niestety nie każdy może sobie pozwolić na (mimo wszystko)ryzyko zmiany
        pracy(dzieci ,kredyty,alimenty.Przymusu nie ma ,ale z czegoś rodzinę trzeba wyżywić.
        • Gość: ZA..Y ROBOTA Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.icpnet.pl 17.12.07, 18:03
          WITAM! MAM OKAZJE PRACOWAC NA TEJ PLANTACJI JAKO CZARNUCH I TAK SIE CZUJE.TO WIELKI MOLOCH I ZA NIC MAJA PRACOWNIKA .ZAJADA CIE? TRUDNO PRZYJDZIE NOWY.JAK MASZ STALOWE JAJA TO NIE DASZ SIE ZGNOJIC PRZEZ PANA Z WASEM .I TAKIE ROZUMOWANIE MA DYREKCJA.POZNIEJ SRAJA I BECZA ZE SLUPKI LECA NA RYJ.ALE SKONCZYLO SIE NIKT NIE BEDZIE .. ZA 10 I ZA WYPLATE SEZONA.DYREKCJA DO ZWOLNIENIA BO MAJA CIENKIE WYNIKI! HAHAH!BEDZIE MUSIAL WPROWADZIC TPM W SWOJIM BIURZE NIECH POUKLADA OLOWKI I SKOROSZYTY.BO TO NAJWARZNIEJSZE.KISIEL W GACIACH.DAJCIE CH..E WRESZCIE ZAROBIC TO ZOBACZYCIE CO TA EKIPA POTRAFI ZROBIC JESTESMY NAJLEPSI I ZADEN JAJOGLOWY NAM TEGO NIE ODBIERZE.I JAK BEBZIE TRZEBA TO WYJEBIEMY 10 A NAWET 20 $ I NIE POTRZEBUJEMY DO TEGO DARMOWYCH POSILKOW Z KARIASU. GLOWA DO GORY CZARNUCHY JESTEM Z WAMI.
      • Gość: PRODUKCJA Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 23:01
        MOWISZ przyjacielu ze potrafimy tylko krzyczec w tlumie tak?? a co mamy zrobic
        we wrigleyu nie ma do kogo sie zwrocic o pomoc kazdy z tej wyzszej polki po
        prostu nie bedzie cie sluchal wiec gdzie maja sie ludzie wykrzeczec jak nie
        tutaj nikt nie pojdzie do dyrektora i nukt mu nie powie ze jest zle bo
        kierownictwo twierdzi zgola inaczej jest ok i tyle to my pracownicy przesadzamy
        na zebraniu mielismy okreslic punkty ktore sa dla nas najwazniejsze i od razu
        zostalo zaznaczone ze pomijamy aspekt finansowy BOZE a co moze byc innego wazne
        dla zwyklego pracownika w Polsce mozecie mi powiedziec bo albo ja jestem glupi
        albo po prostu sie nie znam pozdrawiam
      • Gość: ~ja Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 15:57
        Tutaj niechodzi o ciągłe zmienianie pracy bo cos tam......
        W firmie, która aspiruje do bycia the best na rynku globalnym i w
        firmie gdzie na 10-lecie przyjeżdża Big Bill i opowiada jacy to
        ludzie nie są ważni, bo bez nich nie byłoby sukcesu i takie tam
        pierdoły, należy stawiać wysoko poprzeczkę oczekiwań.
        Tak samo jak wysoko firma stawia ją przed pracownikami.
        Dyrektor jest very happy z osiągnietego sukcesu SSU [ najlepszy
        wynik ze wszystkich fabryk na świecie, to chyba jest coś prawda?] a
        w tym samym czasie pracownicy siegają dna jeżeli chodzi o motywacje.
        Nadal jednak wielu bedzie szarpać o 1-2 % podwyżki rocznej zamiast
        pomyśleć bardziej ekonomicznie.
        To co za 12 miesięcy wylewania potu i szarpania się dostaniesz do
        wynagrodzenia można zarobić inaczej w tej samej firmie. Policz ile
        to dla Ciebie te max 2%? Policz ile nadgodzin miesiecznie musisz
        wypracować by te samą kwotę zarobić? Przelicznik % ma to do siebie,
        że każdemu da tą samą wartość, w tym przypadku przepracuj
        miesięcznie zaledwie 2h 100 % i już masz to nadrobione.
        Pomyśl teraz ile Cie kosztuje całoroczna walka o te 2% a ile nerwów,
        stresu itp kosztuje Ciebie przepracowanie 2 nadgodzin 100 % raz w
        miesiącu ?
        Razem można dużo jednak jak sie spija "śmietanke" tylko na górze to
        i o sukcesy trudniej.
        Wesołych Świąt i mniejszego oszołomstwa w Nowym Roku 2008.

    • Gość: pzdr Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.07, 21:07
      pozdrowionka dla calej ekipy z wrigleya trzymajcie sie nie dajcie sie zbalamucic
      hehehe usmialem sie 5 mld zysku boze a oni daja darmowe zarcie na stolowce
      pieknie maja was za zwyklych smieci i idiotow wykonujacych ich polecenia
      skladajcie paiery i niech sezony im robia te gume do zucia szkoda naszego zycia
      jest za piekne zeby marnowac swoje sily wsrod tak doceniajacej kadrze
      kierowniczej czasy sa jakie sa i to dla nas bija dzwony a nie dla pracodawcow
      wpoznaniu jest pelno firm gdzie zarobki na dzien dobry doataniesz 3400 brutto
      poczytac neta gazete i uwierzcie w siebie ja tak zrobilem i nie zaluje tego
      zaluje tylko tych lat straconych na obodrzyckiej pozdro dla calej produkcji
      pakowania magazynu
    • Gość: king_kong Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.icpnet.pl 14.12.07, 22:13
      ...no właśnie ciekawe jak będzie po tych rozmowach rocznych, niestety ale nie chcę mi się wierzyć w te 10 % - pewnie znowu skończy się na max 4%...no ale jak powiedziała ostatnio na spotkaniu nasza kochana Jola B. "priorytet tej firmy to nie możliwie jak największe zarobki, ale pewność zatrudnienia" - takie teksty to można było sadzić z 5 lat temu jak były problemy z pracą w Poznaniu , teraz kiedy w Poznaniu pracy jest pod dostatkiem , każdy szuka takiej gdzie bedą jak największe zarobki ( szczególnie osoby przeszkolone na specyficznych maszynach i stanowiskach)- bo w końcu po to się pracuję-dla pieniędzy ,a nie dla idei Billa i kilku jego koleśi "aby jak najwięcej osób przeżuwało". Jesteśmy najlepszym oddziałem tej firmy na świecie ( rekordziści świata na poszczególnych maszynach, co chwila przyznają firmie jakieś nagrody)- więc zacznijcie nam płacić jak najlepszym na świecie !!!...
    • Gość: maxi_king Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.icpnet.pl 14.12.07, 22:14
      ..no właśnie ciekawe jak będzie po tych rozmowach rocznych, niestety ale nie chcę mi się wierzyć w te 10 % - pewnie znowu skończy się na max 4%...no ale jak powiedziała ostatnio na spotkaniu nasza kochana Jola B. "priorytet tej firmy to nie możliwie jak największe zarobki, ale pewność zatrudnienia" - takie teksty to można było sadzić z 5 lat temu jak były problemy z pracą w Poznaniu , teraz kiedy w Poznaniu pracy jest pod dostatkiem , każdy szuka takiej gdzie bedą jak największe zarobki ( szczególnie osoby przeszkolone na specyficznych maszynach i stanowiskach)- bo w końcu po to się pracuję-dla pieniędzy ,a nie dla idei Billa i kilku jego koleśi "aby jak najwięcej osób przeżuwało". Jesteśmy najlepszym oddziałem tej firmy na świecie ( rekordziści świata na poszczególnych maszynach, co chwila przyznają firmie jakieś nagrody)- więc zacznijcie nam płacić jak najlepszym na świecie !!!...
    • Gość: mniód Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.icpnet.pl 15.12.07, 13:03
      fajnna ta nasza firma dyrektor co zarabia z 50000 miesiecznie a chodzi w marynarce w ktorej chodził jako kierownik produkcji 10 lat temu pan sobczak czekajacy na darmowe posiłki bo zarabia tylko z 15000 zł.a najlepsze sa ich psy goncze niebiescy oni powinni na lotniskach szukac narkotykow tak ich wyszkolili.najlepszy jest ostatnio "wieloowoc " jak cały czas mowił jaki to on jest dobry i ze sobczaka sie nie boi a teraz by mu nogi wylizał jak by mu kazał a i "nitka" powiedz panu kierownikowi jak na niego mowiłes jak nie byłes niebieskim co strach nie pozwala? zapomniał wół jak cieleciem był a i do pana sobczaka słoma z butow i tak wystaje tego ukryc sie nieda!!
      • Gość: ZNIESMACZONY Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 01:15
        Po twoich tekstach widze ,że jesteś jakimś kreatorem mody
        u siebie na wsi,ze się tak znasz na marynarkach.Ja goscia rozumiem
        chce awansować(co trzy lata awans-czas się wykazac ,zeby awansowac
        dalej) i taki robaczek nie będzie mu tego psuł jakimis wygórowanymi
        żądaniami finansowymi.Mistrzowie są ,jacy są.Nieda sie ukryć ,że ci
        na poziomie poodchodzili(choć rodzynek parę jest) co się nie dali
        gnoić J.G.Szkoda takich mistrzów jak IREK.S. ,czy DANIEL.K.
        naprawdę była to górna półka kultury ,a pozostało paru ,za którymi
        nikt by nie płakał.Ale kto ich przyjmie za takie pieniadze ze
        średnim wykształceniem,czy wyższym zaocznym.(możeby zrobić zrzutę i
        zapłacić innemu pracodawcy ,zeby ich podkupili)
        • Gość: Biały Czarnuch Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 18:35
          Mnie zastanawia tylko jedna kwestia ... kto w tej firmie myśli ??? :
          1.Planiści?-nie potrafią nic zaplanować,a co dopiero produkcji !!!
          2.Kierownictwo?-tak..ale tylko o sobie i kiedy znowu zabiora nam nakrętki i rzucą same śrubki na 10 !!!
          3.Niebiescy?-nie potrafią się dogadać między sobą a co dopiero mówić o organizacji pracy !!!
          Wychodzi na to że tylko my Czarnuchy musimy myśleć za wszystkich bo co postawicie niebieskiego przy maszynie ??? pół dnia będzie myślał co zrobić ??
          Co wy myślicie że my przychodzimy do pracy dla przyjemności?że mamy tu rodzinę??że wystarczyże poklepiecie nas o ramieniu i powiecie tak. dobrze zrobiłeś!! albo teksty w stylu MAKRELI-Dacie rade!!!
          NIE K....!!! My przychodzimy tu po to by zarobić żeby nasze dzieci nie pytały nas dlaczego nie ma co jeść. Zauważcie w końcu że to dzięki nam tylko macie te 5mld$ dzięki nam dostajecie nagrody dzięki nam funkcjonujecie więc dlaczego nie potraficie zrozumieć że nam też coś się za to należy nie chcemy milionów - zapłaćcie nam po prostu tyle ile powinniśmy dostać za to zapie..nie!!!

          Wszystkim Pracownikom Wrigley Poland życzę miłych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia spędzonych w groni prawdziwej Rodziny...


          • Gość: obserwator Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.icpnet.pl 20.12.07, 20:44
            Nie zakłądać związków żadnych, bo tam będą same przydupasy
            kierowników. Żaden przedstawiciel związku nie wesprze się za waszą
            sprawą-NIGDY. Nigdy żadnych zwiążków w tej firmie. To doiero byłby
            gwóżdź do trumny. Prezes związku i jego zastępcy trzymaliby łape
            tylko z kierownictwem, a zwykłego pracownika zawsze by olali. Tak
            jest na kolei, w górnictwie i tak dalej.
            Nigdy nie będe głosował za związkami, wolę aby mnie gnębił
            niebieski, kierownik czy dyrektor niż w tyłek wchodzący prezes
            związku, który będzie dbał tylko o swój wizerunek w oczach dyrekcji.
    • Gość: pracownik produkcj Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.icpnet.pl 16.12.07, 20:42
      Co do posiłków, to biura też korzystały z darmowych obiadów i
      śniadania. Z produkcji i pakowania również bardzo dużo korzystało,
      zarówno ci co zawsze korzystają ze stołówki jak i ci co nie
      korzystają ze stołówki. I powiem tak: TYLKO JEŁOPY NIE SKORZYSTAŁY.
      To była okrągła liczba te 5 mld$, trudno świętować np. 4,47 mld$.
      Następna niespodzianka będzie przy 10 mld$.
      Z tego co zauważyłem, to zdecydowana większość potraktowała te
      darmowe posiłki jako frajdę, dla mnie też to była frajda i jestem
      zadowolony. Pozatym ten wynik 5 mld$ to wynik całego świata, a nie
      tylka naszej fabryki/sprzedaży. Druga sprawa to taka, czy ktoś da
      głowę, że te darmowe posiłki to decyzja dyrektora, a nie polecenie
      odgórne? Na Maćkowiaka bym nie najeżdzał, nie jest zły. A dramat to
      się dopiero zacznie jak on dostanie awans i na jego miejsce dostanie
      się ktoś z kierowników. Dopiero wtedy będzie można mówić, że to
      będzie biedronka, bo jak do tej pory to biedronka może tylko pomażyć
      żeby mieć tak jak we wrigleyu i to pod każdym względem.
      Ogólnie mnie się podoba robota tutaj i jestem zadowolony. Wady w
      każdym zakładzie są, ale tyle zalet co tutaj jest to mało gdzie
      znajdziecie.
      • Gość: gośc Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 21:41
        Super ,że dobrze się czujesz ,jak traktują Cię jak żebraka(co niektórzy jak im w
        twarz naplujesz to mówią ,że deszcz pada),że darmowe posiłki dostajesz.Ja
        jestem tym jełopem i jestem z tego dumny.Chce tyle zarobić,żeby nie musiał mi
        nikt takich prezentów robić,żebym mógł spokojnie z rodziną przeżyć od 10 do
        10.Przypuszczam ,że nie masz rodziny na utrzymaniu,albo jesteś niebieskim,albo
        liderem,bo zarobek 3000 brutto(nie licz nadgodzin i nocek,bo dzisiaj są ,a jutro
        ich nie może nie być)Jeżeli chodzi o 5 mld to wytłumacz mi co tu jest do
        świętowania,że gościu podwoił swoje zyski,a Tobie dali darmowy posiłek i dzień
        wolnego(dodaliby 500 zł premii i wszyscy by się ucieszyli)Warunki rzeczywiście
        mogą być gorsze,ale jak widzę oglądasz się na gorszych ,a powinieneś na lepszych
        ,tak jak Cię fabryka uczy("nie patrz w tył (dół)ośle"-SHREK)Porównuj się do
        DOBRYCH FIRM.Każda z tych firm na start daje parę stówek więcej.My w tej firmie
        będziemy do tych pieniędzy dochodzić przez parę lat(socjalu-dodatkowych
        pieniędzy nie wspominając)Gdyby te firmy leżały w moim fyrtlu dawno by mnie tu
        nie było.
      • Gość: kapi Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 23:54
        ty idioto jak bys byl buraku z prod nie pisal bys takich bzdur idz nazryj sie
        tej jalmuznej widac ze jestes mlodziutki wilczek jeszcze szkoda ze nie wiem kto
        ty jestes bo chetnie dostalbys odemnie po tej swojej brzydkiej mordzie i nie
        obrazaj smieciu ludzi z prod ,swietowac to ja moge urodziny moich dzieci albo
        inne uroxczystosci a nie 5 mld dolarow jakiegos zadumanego amerykanina pomysl co
        z tego masz co????nic zarcie darmowe przez jeden dzien widac jaki jestes pusty
        bez ambicji bez zadnej wartosci osobistej dla mnie to jest upokazajace ,piszesz
        ze mackowiak nam nie dal tego darmowego posilku a czy slyszales zeby bill mowi
        cos o zarciu darmowym mowil o wolnym dniu!!!
        po prostu szkoda slow firma sie rozwija a z nia tacy idioci jak
        widac wyp jednego z nich i co ma byc lepiej gowno nie bedzie beda tak dlugo
        przykrecali srube az was wywala na zbity pysk wtedy reki wam nikt nie poda
        POWIEM WAM TAK JA ROBIE INACZEJ JUZ OD PARU LAT HEHHEHE SMIEJE SIE Z TYCH
        WIELKICH PANOW KIEROWNIKOW DYREKTOROW PRZYCHODZE DO ROBOTY I JAK TYLKO MOGE TO
        SCIEMNIAM ILE SIE DA PO CO MAM SIE MECZYC JAKA PLACA TAKA PRACA NIE PRZEJMUJCIE
        SIE NIMI MIEJCIE WSZYSTKO W DUPIE HEHEHHEHEHEEHHEHEHEHEHEHEHEHHEHEHEHE

        WIECEJ JUZ NIE PISZE BO PO CO TAK NIC Z TEGO NIE WYNIKNIE
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        ZYCZE KAZDEMU ZDROWYCH SPOKOJNYCH SWITA PRZEDE WSZYSTKIM ZDROWYCH A
        WSZYSTKIM DYR KIER MISTRZOM MADZREJRZYCH I BARDZIEJ PRZEMYSLANYCH DECYZJI

        PS sciemniam dalej panowie i panie i robcie tak samo

        ACHA OSOBNE POZDROWIENIA DLA MISTZRZA WALDKA ROSIAKA JEDEN JEDYNY CO SIE
        ZNA NA ROBOCIE I UMIE KIEROWAC GRUPA LUDZI NAPRAWDE TYLKO POZAZDROSCIC PROD
        TAKIEGO NIEBIESKIEGO PANIE WALDKU MOJE OSOBISTE I JAK NAJLEPSZE ZYCZENIA PROSZE
        SIE NIE DAC I BYC TAKIM DO KONCA ZYCIA DZIEKUJE !!!

        • Gość: BOJKOT 07 Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.beyond.pl 17.12.07, 09:48
          TAKI POMYSŁ ZRODZIŁ SIE W NASZEJ FIRMIE I MYŚLĘ ZE MA WIELU
          ZWOLENNIKÓW , ROBIMY BOJKOT IMPREZY ROCZNEJ. PRZYCHODZIMY NORMALNIE
          I O 21:00 WSZYSCY WYCHODZIMY !!! JUZ WIDZE JAK DYREKTOR BĘDZIE SIE
          TŁUMACZYŁ PRZED AMERYKAŃCAMI A DLACZEGO ONI WYSZLI CO SIE STAŁO.
          PAMIĘTAJCIE W JEDNOSCI SIŁA TRZEBA IM POKAZAC NASZĄ MOC. JEŚLI
          WYJDZE CHOCIARZ POŁOWA BEDĄ OSRANI BO NIE BĘDĄ WIEDZIELI CZEGO SIĘ
          MOŻNA PO NAS SPODZIEWAĆ. BO PRZECIEZ ZAWSZE MOZEMY ODEJSC OD MASZYN
          ALBO ZROBIC STRAJ WŁOSKI , ZERO TPM , TYLKO PRACA I BEZ GONIENIA.
          MAM NADZIEJE ŻE I BIURA PRZYŁĄCZĄ SIĘ DO TEGO BOJKOTU BO DAŁY JUŻ
          NAM PRZYKŁAD GDY NIE CHCIELI DARMOWEJ MISKI RYŻU I PŁACILI ZA
          PIATKOWY POSIŁEK . TAK TRZYMAĆ. JEST NAS WIĘCEJ I WIEMY O CO
          WALCZYMY. PRZECIEŻ CAŁY CZAS NAM WPAJAJĄ JESTEŚMY JEDNĄ WIELKĄ
          RODZINĄ WIĘC ZJEDNOCZMY SIĘ JAK RODZINA.
          • Gość: T............ Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.icpnet.pl 21.12.07, 03:11
            PRACUJĘ TU W SUMIE OD NIE DAWNA,ALE MYŚLĘ TAK... WIELKIE
            SŁOWA ...BOJKOT...TYLO ŻE NIESTETY NIKT DO NIEGO NIE PRZYSTENIE,
            MIMO ŻE JESTEM CAŁYM SERCEM ZA,TO TEŻ PEWIEN JESTEM ŻE DARMOWY
            ALKOHOL ZAMKNIE "MORDY" TYM NAJGŁOŚNIEJSZYM, TYM KTÓRZY TAK
            BUŃCZUCZNIE KRZYCZELI- NIE, DARMOWYM POSIŁKOM, A POTEM BRALI PO
            TRZY "KOTLETY" BO DAJĄ. ...OBAWIAM SIĘ ŻE WSZYSCY TYLKO W "MORDZIE"
            I NA FORUM SĄ TACY "GIEROJE", ALE JAK PRZYJDZIE CO DO CZEGO TO
            WYMIĘKNĄ. CAŁYM SERCEM JESTEM ZA BOJKOTEM,CHOĆ DARMOWEGO ALKOHOLU
            NIGDY NIE ODMAWIAM, MAM NADZIEJĘ ŻE CHOĆ TYM RAZEM BĘDZIEMY "WIELKĄ
            RODZINĄ" POKARZEMY NA CO NAS STAĆ.CHOĆ TEN JEDYNY RAZ POKAŻMY NA CO
            NAS STAĆ!!!!!!!!!!!!!!D; POZDRO I WESOŁYCH ŚWIĄT DLA WSZYSTKICH!!,
            POZA JASZCZUREM(-:
        • gumiarz Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus 17.12.07, 09:56
          czesc .Pracuje w wrigley kupe lat.Na poczatku bylem dumny z tej
          pracy a teraz mi wstyd ze jestem pacholkiem!!! Ale od stycznia nie
          ma mnie tu mam inna prace w tym segmencie 8setek netto
          wiecej.wypowiedzenia nie daje poprostu ide.Podwyzki w wrigley to
          inflacyjne!!! premia roczna stala sie nagroda roczna:)a paczki
          swiateczne to zenada 4 kubki podstawki z logo firmy i jakies
          ciacho.Paczki nie chce!! niech sobie ja wsadza.Firma nas oszukuje,
          najlepsza? chyba pod wzgledem upokarzania ludzi!niebiescy na
          weekendy jezdza na wypoczynki na wczasy a my zapie..my i lodowki
          zapelnic nie mozemy!!! robisz jak wol a nie wolno usiasc ci na
          minutke jak kregoslup i nogi bola bo pan jendryke i reszta zaprzega
          cie do innych prac porzadkowych!!byle nie odpoczac mozesz byc mokry
          jak szczur a niebiescy maja cie w D.... Chetnie bym dal popracowac
          dyrektorowi pani B i ich psom gonczym!niech poznaja co to praca a
          nie ciagle przed kompem gole dupy ogladac na necie i dubac palcem w
          nosie.A tak na marginesie niedlugo sami bedziecie robic bo opinia
          firmy krazy po miescie i nikt tu sie niedlugo nie zaprzegnie !BIALI
          PRACUJCIE PO WLOSKU niech beda tyly niech was docenia nie robcie w
          soboty macie prawo do odpoczynku!jestescie ludzmi a nie
          niewolnikami.Pozdro. NIEBIESCY PAMIETAJCIE KIJ MA DWA KONCE TEN
          DRUGI KONIEC TO MY ROBOLE ale poza terenem firmy:)))))))))))))))))))
        • Gość: Gość Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 17:50
          Ciekawe rzeczy wypisujecie .... ale o co chodzi naprawdę
          - czy o atmosferę w naszej firmie ( że tak napiszę gnojenie
          pracownika - inaczej sie nie da napisać )
          - czy może o ten ostatni wyczyn ( darmowe żarcie i dzień wolny -
          żenada ) Współczuję dyrektorowi ma twardy orzech do zgryzienia. Nie
          idzie mu najlepiej . Oczywiście chce dorównać swemu poprzednikowi
          J.G.
          Teraz poprostu wybuchnęło to co się już działo za Jana G. Tak mi się
          wydaje ! Biura nie wiedzą co sie dzieje na fabryce - mobbing w
          każdej postaci , ale tez są niezadowoleni. Dlaczego ? Sprawa jest
          przecież jasna - wszyscy chcą być docenieni ! Po tych 5 mld , każdy
          na coś liczył ( biuro , fabryka ) . Zawiedzieni jesteśmy wszyscy !!!
          Czara goryczy sie przelała !!! Dla mnie obelgą jest przyrównywanie
          Wrigleya do Biedronki , ale coś w tym jest ........... wykorzystują
          nas na maksa . Pracuję już tu parę latek - i juz mam dość .
          Atmosfera do kitu , przełożeni kierownicy - niebiescy gnoją , do
          tego dabił nas Dyrektor swoim wystapieniem ..... Nie ma jak w domu !
          Rozglądam się juz za nową pracą - mam nadzieję , że mi sie uda !!!
      • Gość: Drażetka Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 20:26
        Te poniżające posty piszą nowi pracownicy, bo niby mało zarabiają, ale też niewiele robią. Starzy wyjadacze mają szacunek i poważanie a i zarobki wyższe niż średnia krajowa. Jeśli ktoś pisze że jest gnębiony, to znaczy że jest lewusem (nie obrażając leworęcznych), lub niedorajdą życiową.
        Podstawa w naszej firmie to:
        1. obsługa komputera - niektórzy nie potrafią go nawet włączyć.
        2. znajomość i stosowanie TPM - nic strasznego, lecz tylko dla chcącego.
        3. zaangażowanie - można udawać :)

        Prawdą jest że firma się rozwija i to w szybkim tempie (czasami zbyt szybkim) i nie wyobrażam sobie, aby pracownik nie rozwijał się wraz z nią. Jeśli ktoś zostaje z tyłu, to po kilku latach czuje się zdeptany i to chyba o to chodzi.

        Pozdrawiam rodzinkę :))

        • Gość: srutututu Re: Drażetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 00:45
          Poniżające ,ale dla kogo chyba nas pracowników .Nie jestem młodym pracownikiem
          ,ale jak widzę kartkę młodego 2400 brutto ,to w zupełności ich rozumiem.Za co
          się angażować za pensję hipermarketową(przepraszam jak kogoś
          obraziłem)Zatrudniają cię i nawet nie powiedzą na ile możesz liczyć po okresie
          próbnym,a chcieliby zaangażowania w TPM,obsługę komputera(word ,exel i najlepiej
          sap),gotowość do nadgodzin w każdym momencie,bo jak nie to CZEMU.O jakim
          szacunku piszesz.Nikomu nie należy się szacunek za przepracowane lata ,tylko za
          to co sobą reprezentuje.Wyższe zarobki niż średnia krajowa,o czym Ty piszesz(z
          okazji zbliżających się świat mógłbym napisać "z choinki się urwałaś)Operatorka
          z 10-letnim stażem pracująca na dubletach,mająca dobre wyniki 33000 brutto to są
          "super zarobki", a w KRAFCIE tyle to na start dawali(wiem ,wiem -firma ma
          podobno nieciekawą atmosferę)Udawanego zaangażowania ,aż przykro
          komentować.Zawsze starałem sie na ile potrafiłem,a jak teraz słyszę od "góry",że
          te płace wcale tak nie idą do góry,a ludzi do innych firm przyjmują za te same
          pieniądze,to po co to zaangażowanie i gdzie to docenienie.
        • Gość: gośc Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.icpnet.pl 18.12.07, 23:20
          i tu się mylisz stary - ja tam pracuję prawie 10 lat i myślę , że w
          dziale gdzie pracuję najbardziej się rozwijam , bo tu masz rację, że
          trzeba się rozwijac i udoskonalac swoje czynności, nie robic jak koń
          z klapami , zawsze tak samo - ale czy jestem z tego powodu
          szanowany i poważany, a co za tym idzie odpowiednio doceniany , to
          bym nie powiedział , no i zarobków nie posiadam większych od
          średniej krajowej . Nie chodzę na biało ubrany , ale więcej nie
          podpowiem
          Pozdrawiam
        • Gość: rozśmieszony Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 00:44
          Analiza Drażetki jest super ,o co chodzi z tym "zostawaniem z tyłu"
          nie mam zielonego pojecia .Sugerujesz ,że narzekaja tylko ci co nie
          umieją obsługiwać komputera i nie rozwijają sie razem z nia.Co za
          bzdury (bardzo jestem ciekaw i dużo bym dał ,żeby się dowiedzieć ,co
          za genialny umysł to wymyślił-choć mam swoje typy)Ja potrafię ,może
          nie biegle obsłużyć kompa(w-d,e-l,sap)i z biegiem lat w tej firmie
          mam wiele uwag ,a niestety nie idzie tego zmienic ,bo rozmowa z
          kierownictwem to jak grochem o ściane.Ostatni rozwój jaki nam firma
          zostawila to tylko finansowy , a podwyzki rzedu 4-5 procent tego nie
          zapewnią.Za poprzedniego dyrektora był zdecydowanie większy
          zap....,ale jakoś ludzie nie odchodzili ,bo zarabiali tyle ,ze mozna
          bylo sie tym chwalić ,a teraz.
      • Gość: kszpiot Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.07, 20:27
        Nie podaję nazwisk ani żadnych wyzwisk. Zbliżają się święta Wrigley Poland Sp zoo to najwieszka fabryka Wrigleya na całym swiecie 5 mld USD obrotu to jakaś tam kolejna liczba. Ja jestem w wrigley dinozaurem widziałem prezesów kultularnych sfrustrowanych dyrektorów i srajacych w gacie kierowników. Maialem kedys nadzieje ze tutaj jest kapitalizm z ludzką twarza niestety mylilem się TPM wypierze ci mózg podobno w biurze liczą ołówki z zdejmują zdjecia swoich dzieci ze ścian. Mam w pamieci pijanego chwiejacego sie na nogach prezesa ciagnacego longdrniki na starym kazdemu jest ciezko.... a darmowe zupy podobno obroty w stolowce wzrosly w tym dniu 5 razy to tez jakas liczba...
        • Gość: kejel wrigley Poznań - wstyd i żenada IP: *.icpnet.pl 17.12.07, 21:45
          To co się dzieje w tej firmie to żenada pełną gębą!Jak psy wierne swemu panu za miche!Żal,że część ludzi nie ma za grosz honoru i zasad sprzedając się za talerz zupy,bądź ciastko.Może gdyby ludzie staneli murem i zlali ich uwłaczającą naszej godności "nagrodę",może wtedy otworzyły by im się ślepia,że coś jest nie tak.A tak te tłuste ryje śmieją nam się w twarz i nadal mają nas w dupie!Ktoś wcześniej podał dobry pomysł z bojkotem balu i tych śmieciowych paczek z fajansiarskimi kubeczkami.Wstyd tego śmiecia postawić w chacie!Kubek-reklama kołchozu!Większość mówi,że czeka do stycznia,do rozmów rocznych,zobaczymy jak to będzie(mam jeszcze nadzieje),ale ludzie wyżej postawieni już szepczą,żeby nie liczyć na wiele.Do tego co tydzień zmuszanie do nadgodzin,straszenie kierownikiem i tego typu historie,a to wszystko za co?Operatorzy z 2-3 letnim stażem zarabiają tyle co sezonowi!!!ŻENUA Wrigley-kiedyś duma,dzisiaj wstyd!!!Byle do stycznia.Albo 15%,albo niech sobie świniak(instynkt taplania ponad wszystko) i ten buc neptun Jendryke(kultura przy stole ponad wszystko) sami zapieprzają ze swoją wytresowaną sforą i robią następne rekordy.
          Pozdrawiam wszystkich pracowników,którzy mają zasady,nie dają się zaszczuć i nie dali wyprać sobie mózgów.
          Wesołych Świąt(być może ostatnich w tym tak licznym gronie)
          • Gość: poldek Re: wrigley Poznań - wstyd i żenada IP: *.icpnet.pl 19.12.07, 22:00
            No, pojechał po nich - ale ok jesli tak jest niech sie wstydzą ale z
            tego co czytam i poniekąd wiem to wnioskuję że "oni" nie mają wstydu
            i honoru bo to buraki z byle jakim wychowaniem wyniesionym z
            domu.Została jeszcze moralnośc - jest u nich taka jak u alfonsa.
            Radzę drodzy Państwo jesli to czytacie opamiętajcie się i zacznijcie
            od podstaw czyli nauczcie się zarządzać i szanować innych a nie
            tylko miernie zarządzać.Chcąc to uczynić musicie cofnać się do etapu
            szkoły podstawowej i wiedzy elementarnej - tego brakuje Wam
            najbardziej.
            Pozdrawiam wszystkich pokrzywdzonych i niezadowolonych oraz sprawców
            złych nastrojów.

            • Gość: obiekt Re: wrigley Poznań - wstyd i żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 00:20
              Nigdy nie jest tak do jak się komuś wydaje.Już tego gościa widzę jak
              zostaje mistrzem .Robiłby to samo tylko za troche mniejsze
              pieniądze.Jest paru mistrzów na poziomie ,ale nie będę o nich
              pisał ,bo jakiś dupek pomyśli,że coś z tego mam.Jestem zwykłym
              robolem i sam jakbym mógł to bym niektórych pogonił do roboty ,bo
              niektórym się wydaje ,że to instytucja charytatywna ,a koledzy to
              goście do ..ia za nich, idą na taki minimalizm ,że wstyd.Jedynie
              to jest przykre ,że znam niejednego pracownika ,który zarabia 2500-
              2700 brutto , a naprawdę się starają i nikt tego nie docenia ,
              niestety z przesłanek z góry wynika ,że nie doceni.Nie ma w firmie
              niestety uczciwych zarobków i uczciwych podwyżek.
              Pozdrowienia dla wszystkich ,nawet dla niebieskich,którym
              proponuje spojrzeć z dystansem na swoją pracę ,bo naprawdę praca nie
              jest najwazniejsza.
        • Gość: lean.org.pl Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 22:22
          TPM jest dla Nas - operatorów, a ze nie potraficie użyć tego narzędzia to Wasz
          problem.
          Wy widzicie w tym same problemy, ale ta metoda eliminacji kosztów to przecież
          podstawowe narzędzie do upraszczania sobie pracy. Fakt jest taki że zamiast
          przez pół godziny zająć się maszynami chodzicie dookoła nich z rękami w kieszeni
          a później 8 godzin biegacie spoceni - można przecież odwrócić ten trend. Przez
          pół godziny solidnie popracować a później zbierać żniwa swojej pracy i tyle.
      • Gość: gośc Re:eurofabrika.com IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 00:59
        No właśnie i to powoduje ,ze dużo ludzi tu jeszcze pracuje.Wszędzie są ludzie i
        parapety,niestety w każdej firmie,więc dlatego chcemy zmienić tą na lepszą.Chyba
        jestem niepoprawnym optymistą.Przykro sie słucha znajomych ,którzy
        wyjechali,albo pracowali na zachodzie ,a mam kontakt z paroma.Pierwszą różnicą
        jaką zauważyli było podejście do ludzi(oczywiście na plus),a niestety tam ,gdzie
        pracują POLACY jest też taka miła atmosfera byle samemu się nagłabać,zbić koszty
        ,a drugiemu nie dać zarobić i się wykazać.Duża premia murowana.A tak do
        zarobków,gdyby firma płaciła w miarę sprawiedliwie nie byłby tajności zarobków,a
        tak mają problem z głowy nikt nie przyjdzie z pretensjami.
        • Gość: Gość Re:eurofabrika.com IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 15:38
          Jaka tajność zarobków ? Jeden drugiemu pokazuje kartkę z wypłaty ,
          każdy wie ile zarabia jego kolega !!! wogóle to po co dyrektor robił
          te zebrania - przecież wystarczy , że sobie wejdzie na to forum .
          Wszystko ma na tacy !!! Piszcie więc co was boli - ulżyjcie sobie ,
          bo nie zanosi sie żeby było lepiej !!!
          I nie czekajcie na styczeń jak na zbawienie . Jedyne co sie zmieni
          to cele na nowy rok , zgadnijcie - będą niższe czy wyższe ? Zatem
          upijcie się w święta , bo od stycznia walka o wynik !!! Cyfry ,
          cyfry i jeszcze raz cyfry !!! Ile byscie nie robili i tak będzie
          mało !!! Pozdro .
          • Gość: pakowanie Re:eurofabrika.com IP: *.icpnet.pl 26.12.07, 14:13
            Ludzie to co Wy tu wypisujecie jest w większości smieszne! poczuliście sie silni
            i waleczni bo możecie napisać co myślicie na tym forum??!! dlaczego nie
            pójdziecie z tym do dyrekcji a nie anonimowo wypisujecie te fanaberie!
            bohaterowie! w jednym wątku ktoś dobrze napisał-jeśli każdy by robił to co ma
            robić wypełniał se obowiązki to zmiennik miałby polowe mniej roboty pracowałby w
            spokoju i poczuciem dobrze wypełnionego obowiązku. niebiescy robotę zrzucają na
            supplierów , na operatorów, pracownik zostawia następcy bajzel bo przecież on
            już odrobił 8 godzin. jak za komuny!
            jeśli chodzi o pieniądze to fakt są zdecydowane za niskie. jesteśmy przykładem
            do naśladowania dla innych fabryk także tych polskich, innego segmentu a pod
            względem finansowym są na równi lub przewyższają nas.
            i jeszcze jedno! nie wiem co Wy chcecie od naszego kierownika Piotra J. to
            odpowiedni człowiek na odpowiednim stanowisku.
    • Gość: blondi Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.07, 18:57
      Solidaryzuje sie z BIAŁYMI!!!!nie dajcie sie poniżać,i
      wykorzystywać!!wszyscy jestesmy ludzmi i mamy prawo by godnie zyć!!
      WALCZCIE O SWOJE PRAWA,ZZA DUZO POTU ,ŁEZ I WYSIŁKU WSADZILISCIE W
      TA FIRME BY TERAZ SIE PODDAC !I PAMIETAJCIE IM BARDZIEJ SIE
      ZJEDNOCZYCIE TYM WIEKSZA SZANSA NA SUKCES CZYT.WIECEJ ZDZIAŁACIE!
      JESTEM CĄŁYM SERCEM Z WAMI!!!!!POZDRAWIAM CALA PRODUKCJE!!!!!
      • Gość: do blondiego!!!!!! Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.07, 23:42
        czesc blondi jezeli to ty to szacuneczek dla ciebie dzieki za slowa otuchy ja
        powiem inaczej piszcie co byscie zmienili jakie sa nasze cele co chcemy od firmy
        uwazam ze te wyzwiska nie podzialaja zbytnio na nich trzeba sie zjednoczyc i isc
        do pana dyrektora powiedziec co nam lezy na sercu tylko kto to zrobi oto jest
        pytanie mamy kredyty dzieci rodziny i tutaj nas trzymaja w szachu ludzie walcza
        o kazdy grosz kazda nadgodzine teraz moze troche mniej zrobisz 104 i masz 3000
        kola wiecej bracie ale zrob najpierw ile sie trzeba nameczyc nie tedy droga
        JA CHCE TAK?!?!?!?!
        1 PODWYZKA W STYCZNIU NIE MNIEJ NIZ 15%
        2 ZA KAZDA NAGRODE JAKA WYPRACUJEMY DLA FIRMY NAGRODA PIENIEZNA
        3 BONY ZAMIAST PACZEK NA SWIETA BOZEGO NARODZENIA I WIELKANOC
        4 ZADNYCH TORTOW PRZYSLOWIOWYCH CIACH TYLKO KASA NA KONTO

        PO CO PAN PANIE DYREKTORZE KUPOWAL CIACHA OD KANDULSKIEGO ZA TE WYDANE BLISKO A
        MOZE WIECEJ 10 TYS ZLOTYCH MOZNA BYLO DAC LUDZIOM NA SWIETA
        NAPISZCIE WASZE POSTULATY CO CHCIELIBYSCIE POZMIENIAC CO CHCECIE
        CZEGO OCZEKUJECIE MOZE ONI TAM NA GORZE NASZA KOCHANA DYREKCJA NIE WIE ,OLIWA DO
        OGNIA JEST DANIE LUDZIOM KUBECZKOW I TALEZYKOW W SWIATECZNEJ PACZCE MOZE KTOS
        SIE CIESZY BO LUBI ALBO NIE MA JA Z PUSTYCH TALERZY I KUBKOW MOIM DZIECIOM JESC
        NIE DAM CZY YW TEGO NIE MOZECIE ZROZUMIEC CZY TO JEST TAKIE TRUDNE??CZY TO JEST
        COS ZLEGO ZE ZWYKLY PRACOWNIK CHCIALBY PRZYNIESC ZONIE DO DOMU BONY NA SWIETA
        ??? A NIE JAKIES SMIESZNE KUBECZKI I TALERZYKI ??? LUDZIE JESTESCIE PO SZKOLACH
        WYZSZYCH PO SZKOLACH ZARZADZANIA PO STUDIACH MACIE SIEBIE ZA BARDZO MADRYCH I
        DOBRZE ALE POSTAWCIE SIE W ROLI TEGO PRACOWNIKA KTORY JEST NA SAMYM DOLE TEJ
        DRABINKI I OCZEKUJE OD KIEROWNICTWA ZUPELNIE CZEGO INNEGO NIZ NAM DAJECIE

        KONCZAC BO NAPRAWDE RYCZEC SIE CHCE JAK CZYTAM TE WSZYSTKIE POSTY ZAL MI
        JEDNEGO WIECIE CZEGO???? ZE NIE MOZE DO NAS WROCIC PAN DARIUSZ KUCZ CZLOWIEK
        LEGENDA ,LEGENDA WRIGLEYA CZLOWIEK O WIELKIM SERCU DLA SWOICH PRACOWNIKOW ON
        NAPEWNO BY ZROBIL JAKIS RUCH NAPEWNO BY ZNAMI POROZMAWIAL I PROBOWAL SPRAWE W
        JAKIS SPOSOB ZALATWIC POZDRAWIAM PANIE DARKU BARDZO GORACO I ZYCZE PANU WESOLYCH
        SWIAT DLA NAS PRACOWNIKOW WRIGLEYA BEDA POD ZNAKIEM WIELKIEGO ZAPYTANIA JESZCZE
        CZESC ZALOGI SIE LUDZI ZE TEN STYCZEN ZREKOMPENSUJE NAM TE WSZYSTKIE
        NIEPRZYJEMNE SPRAWY O KTORYCH PISZEMY

        POZDRAWIAM WSZYSTKICH WRIGLEYOWCOW TRZYMAJCIE SIE !!!!!
        • Gość: realista ?? Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 01:18
          Niw wiem ,czy dotarło do Ciebie ,ze dyrektor i pani dyrektor rozmawiali z
          pakowaniem.Was przypuszczalnie olali ,bo może jesteście za duże pyskacze.Myślisz
          ,że ta rozmowa coś zmieniła !!!!!.Wmawiano pakowaniu ,że zarobki wcale tak nie
          rosną,że odeszli od inflacyjnego na rzecz podwyżek(jakby podwyżka 4-5 % nie było
          tylko inflacyjnym ,tylko nie dla każdego)Wyszli chyba zadowoleni ,że plebs sobie
          pogadał,wyżalił się to im przejdzie.W końcu robią porównania płac w
          regionie(chyba z BIEDRONKA,PANEM KAZIEM WYRABIAJACYM KUBKI ,ALBO SPOZYWCZAKIEM
          NA ROGU -w końcu też spożywka)i niw wychodzi im żaden wzrost,a te firmy ,które
          dają więcej to później cię w konia zrobią,a że socjal (bony dodatkowe
          premie,dopłaty do wczasów dla każdego)jest na tyle wysoki ,że masz na rok dwie
          dodatkowe pensie.A najlepsze ,że podobno było to tłumaczone tym ,że to stare
          firmy są.Nie powiedzą wprost ,ze tamte firmy nie tylko z socjalu dopłacają ,bo
          inwestują w ludzi,chcą ich zatrzymać.A nas góra uważa za idiotów ,ze takie
          rzeczy wciska ,aż mi się nie chce wieżyc ,ze to wciskali.Mogli by powiedzieć
          ,uczciwie ,choć nie dyplomatycznie ,że jesteśmy kosztem ,który należy zbić jak
          najbardziej.A jak się zwolnią to się zatrudni innych jełopów za jeszcze mniejsze
          pieniądze ,bo będą myśleli ,ze króla za nogi złapali ,a król jest nagi.MAM
          NADZIEJE ,ZE SIE MYLE I W STYCZNIU BEDA PODWYZKI PONAD DZIESIEC PROCENT.
        • Gość: Drażetka Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.icpnet.pl 19.12.07, 19:52
          Przyłączam się do życzeń dla WSPANIAłEGO PANA DARKA KUCZA - to była najlepsza
          postać Świata Wrigleya. Jego czasy wspominam z łezką w oku.
          Taksówkarze tez go wspominają i przesyłają pozdrowienia.
          Prawdopodobnie już Jan zaczął wszystko psuć, a Jacek przejął firmę w tragicznym
          stanie (mówię o atmosferze w pracy). Pamiętam płaczące operatorki, wkurzonych
          operatorów.
          W każdym razie pamiętajcie że w głównej mierze atmosfera pracy zależy od nas
          samych - nie dajcie się zgnębić, nadal jesteśmy zespołem - na dobre i na złe!
      • Gość: pajak Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: *.icpnet.pl 20.12.07, 10:46
        SIEMA LUDZISKA! NIE MA CO UKRYWAC JEST CIEZKO ALE MIMO TO LUBIE TU PRACOWAC NAJWAZNIEJSZE JEST PODEJSCIE I OLIMPIJSKI SPOKUJ KTO MA STALOWE JAJA BEDZIE DALEJ TU PRACOWAL KTO JEST LEWUSEM I SCIEMNIACZEM NIECH ZMIENI ROBOTE.NAJBARDZIEJ IRYTUJE MNIE TO ZE MIMO TO ZE DRA PAPE JAK MU CIEZKO NIC NIE ROBIA I TRZEBA PO NICH WSZYSTO PORRAWIAC I ZASUWAC.PRAWDA JEST TAKA ZE JAK BY WSZYSCY PRACOWALI UCZCIWIE TO WSZYSTKIM ROBILO BY SIE LEPIEJ. Z TY TRZEBA ZROBIC PORZADEK. ZYCZE WSZYSTKIM WESOLTCH SWIAT I POZDRAWIAM . PAJAK
        • Gość: hydraulik Re: wrigley poznan- Biedronka to przy tym pikus IP: 80.50.95.* 20.12.07, 12:18
          Oj , gumiarze. Zobaczcie jak na tym forum zgnoiliście i firmę w
          której pracujecie , ludzi i siebie samych. Tak nie można. Brudy
          pierze się we własnym domu. Dlaczego sie nie zorganizujecie.
          Pokażcie chociaż gest oporu - oddajcie albo nie przyjmujcie tych
          gwiazdorkowych szklaków , i nie bójcie się , że ktos będzie notował
          wszystko. Taki spontaniczny opór da do myślenia dyrekcji o
          prawdziwych nastrojach. A to forum zamknijcie , ono tylko eskaluje
          waszą frustrację i co gorsza , rozpoczynają się "wycieczki"
          personalne . Łatwo tak anonimowo sie wykrzyczeć , człowiekowi wydaje
          sie wtedu , że cos zrobił i idzie spać spokojny. Nic bardziej
          złudnego. Zacznijcie otwarcie dyskutować wewnątrz firmy. A co do
          szukania lepszej pracy. Hm. Uważajcie. Wśród pracodawców rozwija się
          nowa , pogłębiona metoda zatrudniania. Praca sezonowa - czasowa
          (nawet za wyższe stawki od pracowników stałych)ze wszystkimi
          uprawnieniami pracownika stałego. Raz , że rozbija to grupy
          społeczne-pracownicze i burzy stosunki/relacje międzyludzkie, dwa -
          w każdej chwili pracodawca pozbywa się takich pracowników bez
          żadnych odpraw i odszkodować. Może nawet i u was tak jest.Paradoks
          (perfidny ze strony pracodawców) jest taki , że z jednej strony
          brakuje rąk do pracy , z drugiej następuje kompletna obojętność w
          stosunku do pracowników stałych miast ich wspierać i umacniać.
          Zdrowe dotrudnienie sezonowych nie zagraża pozostałym w w wys. ok.
          30% ogółu zatrudnionych. Pracodawcy pędzą w kierunku 50 a nawet 60%.
          A te bzdury : człowiek jest najważniejszy bleble...to niech sobie
          wmawiają na swoich konferencjach. PRAWDĄ OCZYWISTĄ JEST TO , ŻE BEZ
          CZŁOWIEKA , LUDZI I ICH WYZYSKIWANIA NIE ISTNIAŁYBY TAKIE KONCERNY
          JAK NESTLE , DANONNE , WRIGLEY , PEPSI-COLA ETC. I nie muszą nas Oni
          szkolić w tym zakresie. Mają pieniądze , mają siłę. Ale mają również
          obsesję na punkcie wizerunku swojej firmy i tu mozna celnie uderzyć
          w odwecie. A jak ? Pomyślcie