Szacunek dla starszych

05.07.07, 23:27
Ponieważ jedna z osób z tego forum zarzuciła mi lenistwo - dotyczy
niewysuwania przeze mnie wątków, anegdot o tematyce historycznej, uczynię
zadość jej woli ;)

Badacze przyjmują, że u niektórych wspólnot istniał zwyczaj usuwania ludzi
starszych wiekiem. W dużym skrócie; przy ograniczonej możliwości zdobywania
pożywienia, osoby starsze, nie potrafiące samodzielnie się wyżywić stanowiły
duże obciążenie dla grupy - ludzie ci byli zabijani, bądź skazywani na
wygnanie (skutek był taki sam). Trudno jednoznacznie określić kiedy
zaprzestano tego procederu, jednak jedna z przypowieści ukraińskich próbuje
wyjaśnić powody, dla których tak się stało:

Podczas zimy, w pewnej ruskiej osadzie panował tak potworny głód, że nie dość,
iż zjedzono wszystkie zapasy żywności, to dodatkowo także ziarno przeznaczone
pod zasiew. Nadeszła wiosna, ponieważ nie było czego zasiać, społeczności
zajrzała w oczy wizja jeszcze większego głodu następnej zimy. Kiedy mieszkańcy
osady bezskutecznie głowili się nad rozwiązaniem problemu odezwał się pewien
Starzec, który nakazał im zdjąć i wymłócić strzechę z dachów domostw, a
uzyskane ziarno zasiać. Tak też zrobiono.
Oczywiście wspólnocie udało się przeżyć zimę i od tej pory, w docenieniu
mądrości i wiedzy ludzi starszych poczęto traktować ich należnym im szacunkiem.

Rzecz jasna jest to tylko legenda, powodów dla których doceniano wiedzę i
doświadczenie osób starszych jest wiele więcej. :)
Napisałem to dlatego, że jeszcze ze 30 lat i sam będę osobą w podeszłym wieku,
i gwoli przypomnienia wszystkim czytelnikom, że np.: ustąpienie miejsca w
tramwaju/autobusie niezbyt wiele kosztuje, a oznacza szacunek dla wieku, w
którym kiedyś także będziemy. :)
Miłego wieczoru :)
    • l.george.l Re: Szacunek dla starszych 06.07.07, 00:57
      yahoo_poznan napisał:

      [...]
      > Napisałem to dlatego, że jeszcze ze 30 lat i sam będę osobą w podeszłym wieku,
      [...]

      Żeby Ci się w głowie nie przewróciło od przywilejów, których oczekujesz wraz z
      osiągnięciem starczego wieku, pozwolę sobie przytoczyć dobre niemieckie
      przysłowie na tę okoliczność: Alter schützt vor Torheit nicht.
    • renepoznan Re: Szacunek dla starszych 06.07.07, 09:20
      No to się ktoś wziął wreszcie do roboty. Na forum trzeba troche popracować a
      nie tylko babki podrywać. :)

      Na marginesie Twego watku. Szacunek dla siebie powinni okazywać też starsi
      ludzie. Kiedys ustapiłem starszej pani miejsca w autobusie. A ona posadziła tam
      swego na oko 5 letniego wnuczka a sama dalej stała i łypała na mojego sąsiada
      by ten z kolei jej ustapił miejsca. Nie ustapił i ja to popieram - a wiem, że
      to zrobił świadomie i z premedytacją w tej konkretnej sytuacji.
      Głupoty nie nalezy premiować. A ona szkoli następnego byczka, który miejsca
      starszej osobie nie ustapi.
      • salimis Re: Szacunek dla starszych 06.07.07, 10:14
        Prawda jest taka że niektórzy starsi ludzie sami sobie szkodzą.Będąc nastolatką
        nie raz nie dwa uslyszalam tekst od starszych pań którym chciałam ustąpić miejsce:
        siedz póki jesteś mloda,na starosć sobie postoisz.Mnie normalnie zatkało i
        glupio było jak cholera bo ci którzy tego nie słyszeli,patrzyli na mnie jak na
        trędowatą.Siedzi sobie młoda koza a starsza kobieta stoi.Ja i tak pomimo tego
        wstawałam.A na to miejsce ladował się ktoś inny.No i teraz jeden z drugim
        usłyszy to samo to zakoduje sobie że to miejsce jemu się należy i dupska nawet
        nie ruszy.
        • yahoo_poznan Dowcip w temacie :) 06.07.07, 10:42
          Siedzi sobie nastolatek w zatłoczonym tramwaju, a obok niego stoi, stukając
          laską starsza kobieta.
          - Nie wie Pani, że na laskę należy założyć gumkę żeby tak głośno nie stukała?
          Odpowiedź:
          - Gdyby Twój Tatuś Synku wiedział gdzie się zakłada gumkę, to ja nie musiałabym
          teraz stać.
          :) :) :)
      • yahoo_poznan Re: Szacunek dla starszych 06.07.07, 10:34
        renepoznan napisał:

        > No to się ktoś wziął wreszcie do roboty. Na forum trzeba troche popracować a
        > nie tylko babki podrywać. :)

        Nie obiecuję, że to będzie ciągły proces :)

        > Na marginesie Twego watku. Szacunek dla siebie powinni okazywać też starsi
        > ludzie. Kiedys ustapiłem starszej pani miejsca w autobusie. A ona posadziła tam
        >
        > swego na oko 5 letniego wnuczka a sama dalej stała i łypała na mojego sąsiada
        > by ten z kolei jej ustapił miejsca. Nie ustapił i ja to popieram - a wiem, że
        > to zrobił świadomie i z premedytacją w tej konkretnej sytuacji.
        > Głupoty nie nalezy premiować. A ona szkoli następnego byczka, który miejsca
        > starszej osobie nie ustapi.

        Z tym ustępowaniem miejsca to był tylko przykład. :)
        Faktem jest natomiast to, że nagminnie widać w zatłoczonym tramwaju stojących
        staruszków i zajmujących miejsca "zmęczonych życiem", skonanych po trudach dnia
        nastolatków (i młodszych). Tatusiowie i Mamusie mówią przecież swoim pociechom,
        że skoro kupili bilet, to mają prawo siedzieć.

        Z drugiej strony...
        Czekam kiedyś na przystanku, obok mnie oczekuje przygarbiona, postękująca i
        zmęczona staruszka (po siedemdziesiątce)...
        Nadjeżdża tramwaj... kobieta przystępuje do brutalnej akcji mającej na celu
        zajęcie strategicznej pozycji jak najbliżej wejścia do nadjeżdżającego pojazdu
        (tzn. przepycha się, rozdeptuje oczekującym obuwie, rozbija się łokciami).
        Przystaje tramwaj...
        Staruszka tuż po otwarciu drzwi z szybkością i zwinnością łasicy rzuca się do
        środka nie bacząc na wysiadających, przeciska się z gracją i impetem atakującego
        słonia i zauważywszy obiekt (wolne miejsce), wyrzuca przed siebie dłoń zbrojną w
        torebkę, która z precyzją porównywalną wyłącznie z atakiem kobry ląduje na
        upatrzonym miejscu. Tuż po torebce na stanowisku melduje się właścicielka,
        wyjąwszy z niej bilet pewnie i stanowczo (nie zważając na opór), z siłą
        szarżującego nosorożca sunie w stronę kasownika (bynajmniej nie stanowi dla niej
        przeszkody fakt, iż ludzie jeszcze wsiadają), torebka w tym czasie "robi" za
        miejscówkę. Wróciwszy na miejsce siada z westchnieniem ulgi.
        Przejechaliśmy jeden przystanek...
        Zanim tramwaj zdołał się zatrzymać, Staruszka zrywa się z miejsca i jak IS-2
        (czołg ciężki II Wojna Światowa - dla nieznających tematu) rozrzucający snopki
        zboża prze, tu cytat: nie bacząc na przepisy BHP, w stronę wyjścia.
        Przystanek...
        W poczuciu dobrze wykonanego zadania kobieta wysiada...

        Dane techniczne obiektu i akcji:
        Wzrost: - około 160 cm
        Waga: - tak na oko z 70 kilogramów
        Wiek: - około 70 lat
        Aerodynamika: - typowa dla wieku
        Uzbrojenie: - ręcznie naprowadzana torebka dalekiego zasięgu
        Maskowanie: - wyśmienite! nigdy bym nie przypuszczał, że tak wyglądająca osoba
        potrafi się tak błyskawicznie przemieszczać i atakować!

        - atak na wejście i zdobycie pozycji - około 1 minuty
        - odbicie biletu i powrót na miejsce - około 30 sekund
        - czas spoczynku - około 1 minuty
        - przygotowanie i przeprowadzenie akcji wysiadania - około 30 sekund

        Konkludując: Akcja została przeprowadzona bezbłędnie, błyskawiczny atak,
        całkowite wykorzystanie zaskoczenia i oszołomienia przeciwnika, bezustanne
        parcie do przodu, bezwzględność, wyśmienita ocena ruchów i kontrakcji wroga -
        jednym słowem: SUKCES!
        :) :) :) :) :) :)
        • Gość: Marek Re: Szacunek dla starszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 12:55
          Jest jeszcze wersja bagażowa.Czyli gdy ustąpimy pani (bo to raczej damska
          domena) miejsa,na fotelu ląduja siaty i toboły a obiekt naszej uprzejmości
          stoi dalej :-))
      • m-dyskretna Re: Szacunek dla starszych 06.07.07, 10:56
        > Na marginesie Twego watku. Szacunek dla siebie powinni okazywać też starsi
        > ludzie. Kiedys ustapiłem starszej pani miejsca w autobusie. A ona posadziła tam
        > swego na oko 5 letniego wnuczka a sama dalej stała i łypała na mojego sąsiada
        > by ten z kolei jej ustapił miejsca. Nie ustapił i ja to popieram - a wiem, że
        > to zrobił świadomie i z premedytacją w tej konkretnej sytuacji.
        > Głupoty nie nalezy premiować. A ona szkoli następnego byczka, który miejsca
        > starszej osobie nie ustapi.

        No to jeszcze jedna uwaga na temat szacunku. Do tej pory nie ma obowiazku
        ustepowania miejsca, jest to tylko i wylacznie dobra wola ustepujacego. Dlatego
        byloby milo, gdyby osoba ktorej ustepuje sie miejsce (niezaleznie czy to jest
        osoba starsza czy kobieta w ciazy) wypowiedziala magiczne slowo "dziekuje".
        • yahoo_poznan Re: Szacunek dla starszych 06.07.07, 10:59
          m-dyskretna napisała:

          > No to jeszcze jedna uwaga na temat szacunku. Do tej pory nie ma obowiazku
          > ustepowania miejsca, jest to tylko i wylacznie dobra wola ustepujacego. Dlatego
          > byloby milo, gdyby osoba ktorej ustepuje sie miejsce (niezaleznie czy to jest
          > osoba starsza czy kobieta w ciazy) wypowiedziala magiczne slowo "dziekuje".

          Nie zdarzyło mi się jeszcze nigdy, by osoba, której ustąpiłem miejsca nie
          podziękowała, także nie mam złych doświadczeń w tym temacie. :)
          • salimis Re: Szacunek dla starszych 06.07.07, 11:13
            Miałam koleżankę która na bezczelne szturchanie oraz uwagi ze strony starszych
            kobiet mówila im tak:
            Ja ustępuję miejsca tylko starszym panom bo są milsi
            I nie daj bóg aby w pobliżu znajdował się jakiś dziadek Ostentacyjnie zapraszała
            go na swoje miejsce powodując w ten sposób uśmiechy u innych zaś u starszej
            kobiety podwyższenie ciśnienia.
            • yahoo_poznan Re: Szacunek dla starszych 06.07.07, 12:37
              salimis napisała:

              > Miałam koleżankę która na bezczelne szturchanie oraz uwagi ze strony starszych
              > kobiet mówila im tak:
              > Ja ustępuję miejsca tylko starszym panom bo są milsi
              > I nie daj bóg aby w pobliżu znajdował się jakiś dziadek Ostentacyjnie zapraszał
              > a
              > go na swoje miejsce powodując w ten sposób uśmiechy u innych zaś u starszej
              > kobiety podwyższenie ciśnienia.

              Kobiety... ;)
            • jonny84 Re: Szacunek dla starszych 13.07.07, 01:22
              sad but true
          • m-dyskretna Re: Szacunek dla starszych 06.07.07, 18:27
            > Nie zdarzyło mi się jeszcze nigdy, by osoba, której ustąpiłem miejsca nie
            > podziękowała, także nie mam złych doświadczeń w tym temacie. :)

            Niestety mam doswiadczenia odmienne od Twoich. I to glownie ze strony kobiet,
            niestety :(
            • yahoo_poznan Re: Szacunek dla starszych 06.07.07, 22:52
              m-dyskretna napisała:

              > > Nie zdarzyło mi się jeszcze nigdy, by osoba, której ustąpiłem miejsca nie
              > > podziękowała, także nie mam złych doświadczeń w tym temacie. :)
              >
              > Niestety mam doswiadczenia odmienne od Twoich. I to glownie ze strony kobiet,
              > niestety :(

              Jesteś kobietą, to zrozumiałe. :)
              Ja się zawsze uśmiechnę, poproszę by Pani usiadła i zawsze odpowiada mi
              promienny uśmiech i "dziękuję bardzo" :)
              • queenanne Re: Szacunek dla starszych 06.07.07, 23:21
                jest też wersja nasiadówka: ja na pierwszym siedzeniu w busiku przy oknie, na
                drugim siedzeniu moje klamoty, bus pusty, ale starsza pani kupuje bilet i nie
                patrząc wcale za siebie wygodnie mości się na wszystkich moich rzeczach, w tym
                na drugim śniadaniu-uwielbiam:) sytuacja z dzisiejszego ranka: chłopak siedzący
                w autobusie koło mnie, starsza pani wchodzi i następuje mu centralnie na stopę,
                chłopak: stanęłą mi pani na nogę, starsza pani: phi, ja nic nie poczułam.
                uśmiałam się:)
    • yahoo_poznan Ciekawe to było chociaż? 08.07.07, 22:28
      Chodzi mi o wątek. :)
      • renepoznan Re: Ciekawe to było chociaż? 08.07.07, 22:36
        yahoo_poznan napisał:

        > Chodzi mi o wątek. :)

        A jak myslisz, jeżeli uzyskałeś tyle sensownych wypowiedzi a nie tylko głupoty
        bez merytorycznej tresci? Ludzi ten problem boli. Zarówno ze wzgledu na
        chamstwo modych jak i tych "starych".
        • yahoo_poznan Re: Ciekawe to było chociaż? 09.07.07, 18:51
          renepoznan napisał:

          > A jak myslisz, jeżeli uzyskałeś tyle sensownych wypowiedzi a nie tylko głupoty
          > bez merytorycznej tresci? Ludzi ten problem boli. Zarówno ze wzgledu na
          > chamstwo modych jak i tych "starych".

          Ba! Wiem, że temat drażliwy...
          Chodziło mi raczej o pierwotną treść i przypowiastkę, bo nie wiem czy mam się
          jeszcze produkować, czy dać sobie spokój ;)
          • renepoznan Re: Ciekawe to było chociaż? 11.07.07, 22:06
            yahoo_poznan napisał:
            nie wiem czy mam się
            > jeszcze produkować,

            Obowiazkowo TAK!!!!!!!!!!!!
            • yahoo_poznan Re: Ciekawe to było chociaż? 12.07.07, 15:57
              renepoznan napisał:

              > yahoo_poznan napisał:
              > nie wiem czy mam się
              > > jeszcze produkować,
              >
              > Obowiazkowo TAK!!!!!!!!!!!!

              To obiecuję, że jeszcze coś wrzucę :)
              Ale proszę nie naciskać tu cytat: "...bo się w sobie zamknę"! Chroniczny brak
              czasu ! :)
    • jane795 Re: Szacunek dla starszych 08.07.07, 23:06
      Tak czytając ten arcyciekawy post Yahoo, naszła mnie taka "demograficzna"
      refleksja...co zrobimy my,jak się zestarzejemy,skoro demografowie alarmują,że
      wkrótce w naszym kraju to będą sami staruszkowie coraz dłużej żyjący i garstka
      młodzieży???Mało,że nie będziemy mieli emerytur to jeszcze będziemy się
      wzajemnie zabijać w walce o miejsce siedzące w komunikacji miejskiej....?I nie
      będzie młodzieży więc kogo będziemy stukać laską w nogi i kogo wypraszać z
      miejsc siedzących,skoro będziemy tylko my????A może o to chodzi: pozabijamy sie
      w komunikacji miejskiej i nie będziemy potrzebować już emerytur????
      • yahoo_poznan Re: Szacunek dla starszych 09.07.07, 18:34
        jane795 napisała:

        > Tak czytając ten arcyciekawy post Yahoo, naszła mnie taka "demograficzna"
        > refleksja...co zrobimy my,jak się zestarzejemy,skoro demografowie alarmują,że
        > wkrótce w naszym kraju to będą sami staruszkowie coraz dłużej żyjący i garstka
        > młodzieży???Mało,że nie będziemy mieli emerytur to jeszcze będziemy się
        > wzajemnie zabijać w walce o miejsce siedzące w komunikacji miejskiej....?I nie
        > będzie młodzieży więc kogo będziemy stukać laską w nogi i kogo wypraszać z
        > miejsc siedzących,skoro będziemy tylko my????A może o to chodzi: pozabijamy sie
        > w komunikacji miejskiej i nie będziemy potrzebować już emerytur????

        Ooo... z pewnością do tego czasu powrócą miliony dzisiejszych "uciekinierów" i
        ich potomków uzbrojonych w walizki gotówki i będą nas żywić itd. ;)
        Skoro Rząd się nie martwi, to dlaczego my mamy - przecież wszystko jest tak
        zaplanowane, byśmy żyli w przyszłości w krainie mlekiem i miodem...
    • Gość: kibic Re: Szacunek dla starszych IP: *.poz.zigzag.pl 09.07.07, 11:30
      Szacunek dla starszych to wytwór cywilizacji. Społeczeństwa przedcywilizacyjne
      usuwały bez skrupułów jednostki zbędne dla rozwoju danej grupy. Stanowiły
      obciążenie utrudniające sukces. Potem elity grupowe wymusiły inny standard
      postępowania. Szacunek dla wieku, istoty człowieka, poszanowanie pewnych
      wartości: nIe zabijaj, nie kradnij itp - nie chodzi o wiarę lecz system
      wartości.
      A teraz mamy odrzucenie tych wartości. Róbta co chceta. jestem pierwszy więc
      siedzę. Zająłeś miejsce więc znikaj bo w mordę.
      I to zachowanie społeczeństwo akceptuje. Nawet popiera - Ludzie zbędni to
      wprowadźmy wprowadźmy eutanazję, aborcję. Ukradłeś bogatemu a to znajdziemy
      jakieś usprawiedliwienkie bo my też kradniemy tylko legalnie - przez system
      podatkowy itp.

      JAKIE WNIOSKI???? Schyłek cywilizacji????? Czy słuszny jest jeszcze znak
      zapytania?
      • renepoznan Re: Szacunek dla starszych 09.07.07, 18:28
        Gość portalu: kibic napisał(a):

        > Szacunek dla starszych to wytwór cywiliz

        Zbytnio uogólniasz. Zdaje się, że ustępowanie miejsc w komunikacji masowej nie
        wszedzie jest przyjęte. Zdaje się, że w Anglii to raczej wyjatek. PO prostu
        inne obyczaje a niekoniecznie koniec cywilizacji.
        • yahoo_poznan Re: Szacunek dla starszych 09.07.07, 18:31
          renepoznan napisał:

          > Zbytnio uogólniasz. Zdaje się, że ustępowanie miejsc w komunikacji masowej nie
          > wszedzie jest przyjęte. Zdaje się, że w Anglii to raczej wyjatek. PO prostu
          > inne obyczaje a niekoniecznie koniec cywilizacji.

          Problem w naszym kraju polega na tym, że kopiujemy tylko negatywne cechy krajów
          rozwiniętych.
          "Pawiem narodów byłaś...i papugą" - tym razem w jeszcze bardziej przykrym
          kontekście
      • yahoo_poznan Re: Szacunek dla starszych 09.07.07, 18:29
        Gość portalu: kibic napisał(a):

        > JAKIE WNIOSKI???? Schyłek cywilizacji????? Czy słuszny jest jeszcze znak
        > zapytania?

        Raczej spadek pewnych wartości. Teraz liczą się tylko "JA", "MOJE ZDANIE", "MOJE
        PRAWA" itd. Niestety jest to typowe dla krajów rozwiniętych (patrz np. Francja -
        tysiące starszych ludzi umierało od upałów, a ich potomstwo nie raczyło z tak
        błahego powodu przerywać urlopów)
      • jonny84 Re: Szacunek dla starszych 13.07.07, 01:46
        Gość portalu: kibic napisał(a):

        > A teraz mamy odrzucenie tych wartości. Róbta co chceta. jestem pierwszy więc
        > siedzę. Zająłeś miejsce więc znikaj bo w mordę.
        > I to zachowanie społeczeństwo akceptuje. Nawet popiera -

        Według mnie nie jest do końca tak jak napisałeś. Większość osób które nie
        ustępują miejsca nie robią tego dlatego, że myślą "zaplacilem/bylem pierwszy to
        mi sie nalezy miejsce", tylko dlatego bo ... nie myślą. Przeciętny nastolatek
        nie zastanawia się nad takimi rzeczami, widzi wolne miejsce - siada. Widząc
        starszą osobę traktuje ją tak samo jak innych.
        Idąc dalej wina leży bardziej po stronie rodziców, którzy nie nauczyli swojego
        dziecka pewnych zasad, niż społeczeństwa.

        I na koniec takie własne spostrzeżenie:
        Do tego całego tematu wiekszość ma jakieś dziwne podejście. Przykładowa
        sytuacja: tramwaj, jakiś dzieciak siedzi a przy nim stoi starsza kobieta.
        Standardowe myślenie większości osób to: "co za niewychowany dzieciak" itp itd
        ale żeby Ci ludzie pomyśleli, że sami mogą ustąpić tej kobiecie miejsca to już
        nie;/. Ostatecznie, albo ustępuje jakaś młoda dziewczyna albo babcia stoi całą
        drogę a wszyscy mają usprawiedliwienie w postaci bezmyślnego nastolatka. Co
        więcej można znajomym opowiedziec jaka ta dzisiejsza młodzież jest niewychowana.

        • yahoo_poznan Re: Szacunek dla starszych 13.07.07, 12:57
          jonny84 napisał:

          Przeciętny nastolatek
          > nie zastanawia się nad takimi rzeczami, widzi wolne miejsce - siada. Widząc
          > starszą osobę traktuje ją tak samo jak innych.

          Podejrzewam, że nie do końca tak jest, raczej NIE CHCE mu się zastanowić i
          ustąpić miejsca + rozumowanie w stylu: to w końcu wolny kraj, demokracja itd.
          (nasze społeczeństwo w rozkoszny sposób szafuje tego typu określeniami, ale
          tylko wtedy, gdy może coś na tym zyskać) i każdy ma prawo usiąść, a kwestia
          kultury osobistej? Kto by się tam przejmował takimi bzdurami... jak nic nie mogę
          na tym zyskać, to się nie będę wysilał...

          > I na koniec takie własne spostrzeżenie:
          > Do tego całego tematu wiekszość ma jakieś dziwne podejście. Przykładowa
          > sytuacja: tramwaj, jakiś dzieciak siedzi a przy nim stoi starsza kobieta.
          > Standardowe myślenie większości osób to: "co za niewychowany dzieciak" itp itd
          > ale żeby Ci ludzie pomyśleli, że sami mogą ustąpić tej kobiecie miejsca to już
          > nie;/. Ostatecznie, albo ustępuje jakaś młoda dziewczyna albo babcia stoi całą
          > drogę a wszyscy mają usprawiedliwienie w postaci bezmyślnego nastolatka. Co
          > więcej można znajomym opowiedziec jaka ta dzisiejsza młodzież jest niewychowana

          Niezwykle trafne spostrzeżenie
        • salimis Re: Szacunek dla starszych 13.07.07, 15:03
          jonny84 napisał:
          > I na koniec takie własne spostrzeżenie:
          > Do tego całego tematu wiekszość ma jakieś dziwne podejście. Przykładowa
          > sytuacja: tramwaj, jakiś dzieciak siedzi a przy nim stoi starsza kobieta.
          > Standardowe myślenie większości osób to: "co za niewychowany dzieciak" itp itd
          > ale żeby Ci ludzie pomyśleli, że sami mogą ustąpić tej kobiecie miejsca to już
          > nie;/. Ostatecznie, albo ustępuje jakaś młoda dziewczyna albo babcia stoi całą
          > drogę a wszyscy mają usprawiedliwienie w postaci bezmyślnego nastolatka. Co
          > więcej można znajomym opowiedziec jaka ta dzisiejsza młodzież jest niewychowana

          I tu się z tobą zgodzę,sama byłam zarówno świadkiem jak i winną. Pamiętam było
          to w przegubowcu (taki stary ogórek który był jeszcze przed pojawieniem się
          Ikarusów)Miałam wtedy zaledwie 12 lat.Koło kierowcy były siedzenia które
          okupywały babcinki.Stanęła koło nich kobieta w ciąży.Myślisz ze któraś ze
          starszych "dobrze wychowanych" pań ustąpiła miejsce? Nie, wypatrzyły mnie
          chociaż siedziałam trochę dalej i jak nie rykną na mnie jaka to ja nie
          wychowana jestem.Nieważne w tej chwili było że owa kobieta stała przy nich.One
          nie mogły jej ustąpić miejsca bo właśnie były zajęte pierdami.Gdy opowiedziałam
          to ojcu w domu to powiedział tylko że szkoda że jego tam nie było bo by je
          najnormalniej opier..ł. Do dzisiaj mam przed sobą obraz "kwok siedzących na
          jajach" bo inaczej nie można tego określić
Inne wątki na temat:
Pełna wersja