Los poznanianki w rękach sędziów trybunału

09.07.07, 09:14
No jeśli nie wiedzą, czy banadni są chorzy, to trzeba ich dokładnie
poobserwować. Normalne jest, że na końcu część okazuje się zdrowa.
    • Gość: kk Re: Los poznanianki w rękach sędziów trybunału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 09:30
      Ale o co chodzi? Maja prawo wysłać na obserwcję, to wysłali. O co ta afera?
      Oskarżona poczuła się skrzywdzona? Nie trzeba zadzierać z prawem pani
      Różańska...
      • Gość: Glaux Re: Los poznanianki w rękach sędziów trybunału IP: *.icpnet.pl 09.07.07, 10:24
        Tu chodzi o to, ze sądy naduzywaja tego srodka (bo innego nie moga) na osoby
        przeciwstawiajace sie lamaniu przez sedziow prawa. Niestety tak juz jest. Mnie
        rowniez skierowano na badania po tym jak nagralem Sedziego protokolujacego co
        innego niz sluchana strona mowila i ujawnilem to podczas zadania sprostowania
        protokolou na podstawie art.160 k.p.c. Co ciekawe przez 3 lata procesu sedzia
        nie widzial problemu z moja psychika a nadto z racji wykonywanej pracy podlegam
        badaniom psychologicznym co kilka lat i one rowniez nie wykazywaly zadnych
        odchylen. Po pobycie okazalo sie, ze jestem zdrowy, ale... 9500 zl za pobyt w
        tym kurorcie dostalem do zaplaty. To jedna sprawa, a druga skoro Konstytucja RP
        mowi, ze nie wolno czlowiekowi ograniczac wolnosci (internowac go) to nie wolno
        i tyle.

        Nasuwa sie pytanie do "kk": Czy walka z sadem o swoje prawa (te zawarte w
        kodeksach) jest zadzieraniem z prawem czy nie jest?
        • Gość: gosc Re: Los poznanianki w rękach sędziów trybunału IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 12:01
          Raczej chodzi o biegłego, który ma gdzieś swoje obowiązki To tutaj jest
          problemem
      • lmblmb Afera o to prawo 09.07.07, 13:46
        > Ale o co chodzi? Maja prawo wysłać na obserwcję, to wysłali. O co ta afera?

        Afera o to prawo, co jest opisane w tekście, ale nie przeczytałeś.

        > Oskarżona poczuła się skrzywdzona?

        A może poniosła dotkliwe straty w związku z zamknięciem bez procesu? Też bym się
        denerwował gdyby ktoś chciał mi wyciąć 1,5 miesiąca z życia.

        > Nie trzeba zadzierać z prawem pani Różańska...

        Oskarżony jest niewinny dopóki nie jest winny. Moze ciężko to zrozumieć, ale tak
        jest w cywilizowanych państwach.
    • Gość: flatron To już było IP: *.rci.com.pl 09.07.07, 14:18
      Kilka lat temu nagłośniona była podobna sprawa.
      Właścicielka kamienicy domagała się zapłaty czynszu od najmującego. Pechowo dla
      niej najemca okazał się znajomym sędziego. Kiedy kobieta złożyła pozew o
      zapłatę, sąd nakazał przebadanie jej psychiatrycznie. W sumie spędziła 3
      miesiące w zakładzie zamkniętym na obserwacji, bo lekarz który miał się nią
      zajmować wyjechał na urlop.
      Sprawa skończyła się w Strasburgu. Trybunał Praw Człowieka zasądził 6.000 Euro
      odszkodowania. Zapłacili oczywiście podatnicy, a nie sędzia.
    • dzakarta Los poznanianki w rękach sędziów trybunału 09.07.07, 20:27
      Swoich pociotków te pieprzone polskie sądy nie wysyłają na obserwację do
      psychiatryków.
      A przydałoby się i to bardzo!
    • Gość: www.oprawca.prv.pl Ważne!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 18:36
      Taki sam problem ma teraz ta osoba -> www.oprawca.prv.pl, bo pan prokurator ma
      taki kaprys zeby robic na zlosc... chory kraj calkowitego bezprawia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja