sineira
29.07.07, 09:40
O niekompetencji pracowników ZZM już wielokrotnie pisano na tym forum.
Wystarczy popatrzeć, jak wyglądają drzewa po wykonanych przez pracowników tej
instytucji "zabiegach pielęgnacyjnych". To koszmar - gałęzie są cięte na
chybił - trafił, chore i zdrowe, bez żadnego pomyślunku, przy czym suche
badyle pozostają! Korony stają się jakimiś karykaturalnymi miotłami. Jesienią
wyglądają po prostu strasznie. Wielkie połacie trawników są koszone...
podkaszarkami. Żywopłoty przycinają raz na ruski rok, za to do zera - efekt
to łyse, grube gałęzie. Forsycję (sic!) ci "artyści" potrafią przyciąć w
sześcian. Nic dziwnego, że i za wiązy się biorą...