Gość: kazi IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 08:51 konkretnie chodzi o osiedle Lecha - jest bezpiecznie??? od sierpnia się tam przeprowadzam, do tej pory mieszkałem na Ogrodach-było OK.. a jak jest na Ratajach, proszę o szczere opinnie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kika_kika Re: RATAJE - jak tam sie mieszka???? 27.06.03, 11:55 Ja mieszkam poniżej Lecha i jest fajnie. W ubiegłym chyba roku zaciukali kogoś na lecha... ale... to może zdarzyć się wszędzie. Jest ok, blisko tramwaj, autobus, szkoła i przedszkole jest na miejscu, monopolowy tez jest ;) Pozdrawiam, KIKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregorio Re: RATAJE - jak tam sie mieszka???? IP: *.212-1-72.ukrpack.net 28.06.03, 13:02 mieszkam na ratajach ponad 20 lat i kocham to miejsce, ale Rataje maja niestety dwie twarze - w sloneczne niedzielne przedpoludnie to kochana dzielnica, gdzie wszyscy sie znaja. ale jesiennymi wieczorami mozna zobaczyc kolesi ktorzy handluja narkotykami etc. Niestety powoli sie Rataje degraduja spolecznie, robia sie 'blokerskie'. Jeszcze 10 lat temu mieszkali tu profesorowie, lekarze, inzynierowie itd. teraz powoli znikaja. Coraz wiecej mieszkan jest wynajmowanych np. studentom na krotkie okresy czasu = rozpad wiezi spolecznych. Ale w sumie jest wciaz OK. Ogolnie na pewno Rataje sa bezpieczniejsze od Piatkowa. Niedobra opinie ma os. Orla Bialego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: RATAJE - jak tam sie mieszka???? IP: *.icpnet.pl 28.06.03, 15:05 Ja mieszkam na Lecha.Ogólnie jest ok.Kogo zabili na Lecha? Coś słyszałem , ale o co chodziło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fernando Re: RATAJE - jak tam sie mieszka???? IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.03, 20:52 ja zamieszkuje w bloku na Rusa.Jesli jestes nowy mozesz przez pierwsze 2-3 miesiace czuc sie nieswojo,ale potem jak ludzie zobacza ze jestes swoj to z bezpieczenstwem no problem!ja sie nie boje wyjsc wieczorkiem na spacerek,ale jak to wszedzie nie wlaz w ciemne zaulki to nic ci sie nie stanie ps procz monopolowego jest jeszcze ZABKA;) Odpowiedz Link Zgłoś
magda_s4 Mnie się mieszka dobrze 30.06.03, 13:13 Wcześniej mieszkałam na Orła Białego, teraz na Żegrzu. Wprawdzie za każdym razem, kiedy odwiedzałam kolegę na Rusa, czułam się nieswojo na widok umięśnionej "przyszłości narodu", ale nikt nie zrobił mi krzywdy. Tu jest spokojnie; os. Lecha rzeczywiście wydaje się ciut ponure, ale nie sądzę, żeby było straszne. Odpowiedz Link Zgłoś