Przenieść Ławicę za miasto?

13.08.07, 21:29
a na c_uj w poznaniu 200 metrowy wiezowiec? mało terenów wkoło?
znowu dzieki wybiórczej wszystko sie miać działo?
nie widać, że most rocha wybudowany dzieki wybiórczej niszczeje, że
farba odchodzi i syf ogólnie na nim? tego jakos dostrzec mnie moga a
200 metrów gore chca iść, moze od razu w kosmos sie wystrzelcie a w
wasze miejsce przyjdzie ktos inny i bardziej przyziemne problemy w
poznaniu zacznie dostrzegac
    • Gość: malkontent Re: Przenieść Ławicę za miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 23:02
      czy kogoś popie..ło, że z powodu jednego hipotetycznego budynku chce budować
      nowe lotnisko?
      Wojsko z Krzesin do Powidza, cywilne lotnisko z Ławicy na Krzesiny, na Ławicy
      budownictwo mieszkaniowe.
      Prosto, tanio (zysk ze sprzedaży gruntów na Ławicy wystarczyłby na najbardziej
      wyrafinowane żądania armii), z korzyścią dla wszystkich.
      Nad czym się tu zastanawiać? Tylko do tego potrzeba kogoś zdolnego do PODJĘCIA
      DECYZJII i POSIDAJĄCEGO STRATEGIĘ. Takiej osoby nie ma ani we władzach miasta
      Poznania, ani w armii.
      • Gość: net Re: Przenieść Ławicę za miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 02:40
        lotnisko z ławicy do krzesin? pomysł bez sensu, lotnisko trzeba
        umieścić dalej od centrum - poza miastem i to jest chyba dla
        wszystkich oczywiste. a krzesiny do powidza tu się jak najbardziej
        zgadzam. nie wiem po co ten artykuł, hiszpanie posmarowali za bicie
        piany?
        • Gość: malkontent Re: Przenieść Ławicę za miasto? IP: *.pata.pl 14.08.07, 07:37
          To nie jest oczywiste, mimo wyskoków rządzących nie jesteśmy bogatym krajem.
          Możemy zbudować lotnisko 50km od miasta tylko kto będzie chciał z niego
          korzystać, skoro budowa dogodnego dojazdu zajmie następne 30 lat? Krzesiny są
          idealnie zlokalizowane - rozsądna odległość, węzeł A2, kolej, nieuciążliwe dla
          aglomeracji.
          • Gość: malkontent Oczywiście powyższe cechy IP: *.pata.pl 14.08.07, 07:39
            są zaletami w przypadku cichych samolotów cywilnych służących mieszkańcom i
            turystom. Hałas Airbusa 320 (głośniejszy odkurzacz) ma się rzecz jasna nijak do
            hałasu F-16. Airbusa startującego z Krzesin nikt by nie usłyszał.
            • Gość: Q Re: Oczywiście powyższe cechy IP: 195.20.110.* 14.08.07, 08:12
              > Airbusa startującego z Krzesin nikt by nie usłyszał.
              No nie wiem. Łekolodzy z Marlewa mają baaardzo wyczulony słuch.
              Zwłaszcza jak usłyszą nawet o hipotetycznej możliwości, ze może udałoby się
              wyciągnąć jakieś odszkodowanie za jakąś tam strefe.
              Jednak uważam, że przy tak intensywnej rozbudowie Poznania i całej aglomeracji
              (za chwile Poznań połączy się zabudowaniami z Kórnikiem) Bednary to lepsze
              rozwiązanie.
              • Gość: k Re: Oczywiście powyższe cechy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 09:37
                Q pracuje dla Armii i puszcza takie trolle.... echh
                • Gość: Q Re: Oczywiście powyższe cechy IP: 195.20.110.* 14.08.07, 09:49
                  Aż dziw, że jeszcze szóstki w totka nie trafiłeś jak taki jasnowidz jesteś...
                  • Gość: Włodek z Poznania Niestety wyniesienie Ławicy nie dla wszystkich... IP: 217.97.159.* 14.08.07, 12:46
                    jest oczywistą koniecznością. Na szczęście urząd wojewódzki od końca
                    lat 90-tych już się tym zajmował. Jeśli za 20 lat ma powstać nowe
                    lotnisko 10-15 km od granic realnych miasta (obecnie są nią
                    Kobylnica-Jasin-Tulce-Borówiec-Wirek-Łęczyca-Wiry-Komorniki-Skórzewo-
                    Zakrzewo-Batorowo-Sady-Rokietnica-Złotkowo-Radojewo-Owińska-Kicin-
                    Kobylnica; i nie ważne, że jest to nieco odległe od granic
                    formalnych miasta, gdyż jest to linia ścisłej zabudowy rdzenia
                    aglomeracji) i na granicach obecnej aglomeracji, to DZIŚ trzeba
                    podjąć decyzję.

                    Niestety zawsze trafią się ludzie za przeproszeniem piep...cy o
                    bardziej realnych problemach. Na szczeście i demokracje mają
                    mechanizmy by takich niwelować.
                  • Gość: k Re: Oczywiście powyższe cechy IP: *.izacom.pl 14.08.07, 14:05
                    Czyli mam rację... Jesteś z armii.. bo inaczej skąd tyle zawiści by w tobie było...
    • Gość: Papaja Przenieść Ławicę za miasto? IP: *.icpnet.pl 14.08.07, 08:14
      Tylko Ławica blisko centrum to jest jeden z naszych plusów!
      Gdyby przenieść ją daleko za miasto i nie zapewnić odpowiedniej komunikacji (a
      jak znam życie tak właśnie będzie - kolejny pomysł w stylu L)

      Poza tym i tak zostają w mieście Krzesiny.


      Drugą sprawą jest to, że o przenosinach trzeba było pomyśleć zanim zaczął się
      remont i rozbudowa Ławicy, teraz jest trochę za późno.

      Według mnie powinniśmy iść śladem Berlina, który aktualnie ma 3 lotniska: dwa w
      centrum miasta i jedno na obrzeżach (podobnie jak Krzesiny). W czasie kiedy
      stare lotniska w centrum już powoli nie dają rady - są przestarzałe, a ruch jest
      ograniczony właśnie przez miasto. Podmiejskie lotnisko Berlin Shonefeld jest
      właśnie przekształcane w Branderburg Flughafen czy coś takiego. Teraz latają tam
      głównie tanie linie (najlepsza alternatywa dla samolotów z ławicy, których jest
      mało), ale po przebudowie będzie to jedyne lotnisko dla tej metropolii.

      Jaki z tego wniosek?

      Lotnisko trzeba przenieść poza miasto, kiedy jego lokalizacja przeszkadza samemu
      lotnisku, a nie miastu! Do tej sytuacji jeszcze nie doszło, więc można by powoli
      kupować grunty w Bednarach (tam na pewno nie będzie większych miast tylko chmary
      protestujących działkowiczów) i budować to lotnisko tez na zasadzie
      drugorzędnego z możliwością rozbudowy do pierwszorzędnego.

      • Gość: Włodek z Grunwaldu ??? IP: 217.97.159.* 14.08.07, 14:17
        Ależ wnioskowanie na przykładzie Berlina. O likwidacji Tempelhof i
        Tegla postanowiono w 1992, czyli niedługo po tym jak było można. Ale
        takie procesy zajmują nie lata, a dekady. Tegel pozostanie jako
        przyszłościowe lotnisko rządowe i prywatne. W Poznaniu nie ma rządu.

        A znajdz mi proszę inne śródmiejskie lotnisko w Europie. W innym
        mieście.
      • drhuckenbush Re: Przenieść Ławicę za miasto? 17.08.07, 19:41
        Tyle, ze od wielu lat na tych lotniskach w centrum berlina prawie nic nie lata.
        Caly glowny ruch idzie z Schonefeld, ktore jest prawie 70 km od centrum miasta.
        I cos takiego jest w Poznaniu potrzebne.
        Lawica ZDECYDOWANIE powinna sie wyniesc.
        • Gość: malkontent Re: Przenieść Ławicę za miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 23:41
          Taaa, Schoenefeld jest 70km od centrum a Tegel świeci pustkami. Pozwól zatem że
          Cię uświadomię: ruch na Teglu (zarówno operacje jak pasażerowie) jest ponad 2
          razy większy niż na Schoenefeldzie (wg. statystyk na stronie Berlin Airports),
          Tempelhof z racji lokalizacji podupada i faktycznie niebawem będzie zamknięty,
          obsługuje tzw. małe lotnictwo.
          Schoenefeld jest oddalony od centrum od Alexanderplatz o 23km drogami
          publicznymi, to ma się nijak do Twoich 70km i każe zadać 2 pytania:
          1. Czy w ogóle byłeś kiedykolwiek w Berlinie;
          2. Czy masz jakiekolwiek pojęcie o czym piszesz.
    • mikamikamika Re: Przenieść Ławicę za miasto? 14.08.07, 08:52
      Pewnie pozbadzmy sie jedengo z atutow Poznania, czyli lotniska
      blisko centrum. Wybudujmy drapacze chmur w centrum naszego slicznego
      miasta, gdzie na kazdym kroku sa stare kamieniczki, zabytki itd.
      Bedzie wygladalo bosko. A przeciez takie wierzowce sa nam tak
      strasznie potrzebne, przeciez brak miejsca na biura, szkoda tylko,
      ze np. w Andersi przy browarze sa puste biura caly czas, co sie
      wybuduje jakis biurowiec w Poznaniu to nie ma komu go wynajac. Wiec
      po co nam kolejny? Nie lepiej dbac o to co mamy? Albo znalesc
      inwestora ktory wyburzy te obrzygliwe ALFY i postawi na ich miejscu
      cos, co nie bedzei tylko wysokie, a ozdbi nasze miasto?
    • Gość: west a ja nie chcę wieżowców w centrum, to miasto ma IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.07, 09:20
      swój klimat, niepowtarzalny, lotnisko w centrum miasta jest jego plusem, trzeba
      tylko udrożnić i usprawnić dotarcie do niego, a wieżowcowe city może powstać
      poza centrum, jak np w Paryżu.pozdrawiam
      • Gość: Robert Re: a ja nie chcę wieżowców w centrum, to miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:02
        Poznań nie jest Paryżem.
        • ponury-piesniarz Re: a ja nie chcę wieżowców w centrum, to miasto 14.08.07, 12:08
          Owszem, nie jest. Ale dlaczego nie miałby się stać takim "Paryżem" w
          przyszłości? Historia zna przkłady bardziej spektakularnych
          przemian. Trzeba tylko lat ciężkiej pracy, kreatywności i
          elastyczności, a nie rozsiewania tego wiecznego, typowo poznańskiego
          defetyzmu. :)
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Poznań jest piękny-wieżowce-lotnisko IP: 217.97.159.* 14.08.07, 14:28
            Primo - Poznań jest piękny. I to, że nie jest zadbany jak Paryż, czy
            Wiedeń nic nie zmienia. Pracowitość to zmieni. A jak ktoś piękna nie
            dostrzega niech wyemigruje. Już czas.

            Secundo - wieżowce poza centrum, a lotnisko poza miastem. Tego
            wymaga zachowanie europejskiego charakteru miasta.
      • Gość: Włodek z Grunwaldu im dłużej czytam, tym czuję się głupszy IP: 217.97.159.* 14.08.07, 14:23
        Zgadzam się, że Poznań nie jest miastem, w którego centrum powinny
        rosnąć wierzowce powyżej 100 m, albo i niższe. Niech się budują jak
        dzielnice biurowe Ansterdamu, Brukseli, Mediolanu, Wiednia czy
        Paryża - mniej więcej na obrzeżach.

        Ale lotnisko w centrum to atut?! Pogłupieliście? Jest takie lotnisko
        London City. Ale Poznań ma 850 tys, a nie 12.000 tys. mieszkańców. A
        i London City (na terenie nieczynnych doków) od Trafalgar dzieli
        bagatela 16 km.
    • Gość: Robert Re: Przenieść Ławicę za miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:00
      Ławica ogranicza jakąkolwiek wysoką zabudowę w Poznaniu.
      Prędzej czy później Ławica straci możliwości rozbudowy.
      O lokalizacji nowego lotniska trzeba zacząć mówić już teraz, aby za 10 lat nie
      obudzić się z ręką w nocniku.
      • Gość: tomae Re: Przenieść Ławicę za miasto? IP: *.crowley.pl 14.08.07, 12:46
        jestem pierwszym protestującym - nigdy lotniska w Bednarach!!!!
        • Gość: Włodek z Poznania a napisz proszę dlaczego NIE Bednarom? IP: 217.97.159.* 14.08.07, 15:01
          Pasy startowe są w linii północny-wschód/południowy-zachód, czyli
          względnie nieszkodliwej dla mieszkańców Biskupca i okolic Tuczna
          oraz większości Puszczy Zielonki, odległość od silniejszego skupiska
          ludzkiego Pobiedzisk to chyba 7 km, dobudowa bocznicy wymagałaby
          raptem 3,5 km od trasy Poznań-Bydgoszcz.

          Osobiście uważam, że lotnisko powinno powstać w okolicach na
          południowy-wschód od Kostrzyna Wlkp. Puste pola uprawne, doskonałe
          połaczenie z trasa kolejową Poznań-Warszawa, z trasą 92 (dawna A2)
          oraz projektowanym wschodnim obejściem Poznania w ciągu trasy S5.
          • Gość: malkontent Re: a napisz proszę dlaczego NIE Bednarom? IP: *.pata.pl 14.08.07, 15:24
            Bednary odpadają bo poligon w Biedrusku będzie uniemożliwiał swobodne manewry po
            starcie i podejścia od zachodu, Kostrzyń kompletnie bez sensu bo byłby jeszcze
            bliżej Krzesin niż Ławica.
            Pasa startowego nie ustawia się wg własnego widzimisię, tylko badając przez
            kilka lat wiejące w danym miejscu wiatry tak, by pas był do nich jak najbardziej
            równoległy. Nawet, gdyby było inaczej to i tak Krzesiny wymuszają równoległe
            ustawienie pasów na obu lotniskach.

            Zamiast odkrywać Amerykę wystarczy pozbyć się myśliwców z Krzesin a większość
            problemów się sama rozwiąże.
          • Gość: west najlepiej wynieś od razu do warszawki!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 17:19
            po co Poznaniowi lotnisko!!! oj Włodek głupiś jak but, to oczywiste, że im
            lotnisko bliżej centrum tym lepiej, każde miasto które ma lotnisko oddalone od
            swojego centrum będzie zazdrościc Poznaniowi, to skraca czas, drogę, oszczędza
            pieniądze, przybliża turystów i nietylko, zalet wyliczac można wiele, ale jak
            ktoś tego nie potrafi zrozumiec to klops, oj dobrze Włodek że Ty nie jesteś
            Prezydentem !~!!! pozdry
    • Gość: karol Re: Przenieść Ławicę za miasto? IP: *.icpnet.pl 14.08.07, 23:20
      Bednary po raz kolejny pojawiają się jako propozycja lotniska dla
      Poznania, argumentowana tym, że mają (tzn. mogą mieć) bardzo dobry
      dojazd kolejowy czy autobusowy. W domyśle jest tam niedaleko (kilka
      kilometrów) do obecnej drogi krajowej nr 5 i linii kolejowej,
      prowadzących z Poznania do Gniezna. Jednak w docelowym układzie
      poznańskiego węzła drogowego wcale nie jest pewne istnienie tej
      drogi krajowej prowadzącej z Poznania przez Pobiedziska. Tzn. droga
      fizycznie pozostanie, ale najprawdopodbniej tylko kategorii
      wojewódzkiej - i nie będzie modernizowana do jakiegoś super
      standardu, bo takiej drodze on niepotrzebny.
      Szkielet poznańskiego węzła drogowego tworzyć mają, obok istniejącej
      autostrady A2, drogi ekspresowe S5 i S11, w ogólnych kierunkach
      odpowiadające obecnej 5 i 11. Ale w szczegółach jest inaczej - S5 z
      kierunku Gniezna pobiec ma od rejonu Łubowa w kierunku południowo-
      zachodnim na Iwno-Kostrzyn (mniej więcej jak obecna droga
      wojewódzka - stara szosa do Gniezna sprzed lat siedemdziesiątych) by
      po minięciu Kostrzyna "wbić się" niemal dokładnie w węzeł Kleszczewo
      na A2. I od tego węzła (od którego zacznie się w tym momencie
      odcinek bezpłatny) pobiec przez węzły Krzesiny, Dębina i Komorniki
      do węzła Głuchowo (kończącego docelowy odcinek bezpłatny), gdzie
      powróci na kierunek południowo-zachodni, którym dotrze, mijając
      przedpola Stęszewa, do obecnej 5-ki za tymże miastem. Taki przebieg,
      pomijający prosty wjazd z Gniezna do Poznania przez Pobiedziska,
      jest podyktowany ideą tych dróg szybkich - one mają łączyć nie tyle
      same duże miasta (Bygoszcz-Poznań-Wrocław) ile te miejskie węzły
      drogowy (bydgoski, poznański, wrocławski) - a z nich się wjedzie do
      samych miast.
      Ponieważ autostrady z założenia mają być jednak płatne, ustawa o
      drogach publicznych przewiduje, iż do kategorii dróg krajowych, obok
      autostrad, dróg ekspresowych, dróg międzynarodowych "E" i innych
      ważnych, zalicza się również drogi alternatywne dla autostrad
      płatnych. I stąd stara "dwójka" stała się 92-ką, ale nadal krajową -
      GDDKiA powinna dbać o jej dobrą klasę. Natomiast drogi ekspresowe,
      jako z założenia bezpłatne, nie wymagają dróg alternatywnych - tzn.
      mogą mieć, ale nie zalicza się ich do dróg krajowych (nie obciąża
      się ich utrzymaniem budzetu państwa, Ministra Transportu itd.). Bo z
      Gniezna można będzie dojechać za darmo drogą S5 do Poznania - przez
      Łubowo, Kleszczewo i Krzesiny. I po oddaniu do użytku S5, Minister
      Transportu jak najbardziej będzie mógł pozbawić starą drogę (przez
      Pobiedziska) kategorii drogi krajowej, tzn. odciąć ją od
      finansowania z budżetu państwa - w końcu on się ma troszczyć o
      dyscyplinę budżetową w swoim resorcie, a utrzymywanie podwójnej
      bezpłatnej drogi krajowej między sąsiadującymi węzłami drogowymi
      Gniezno i Poznań nie ma podstaw ustawowych.
      Droga fizycznie oczywiście pozostaniee, ale przejdzie na utrzymanie
      co najwyżej województwa wielkopolskiego, o ile nie powiatów
      poznańskiego i gnieźnieńskiego - któryś ze szczebli samorządu będzie
      musiał zaliczyć ją do swoich dróg (wojewódzkich lub powiatowych).
      Raczej będzie to droga wojewódzka, więc będzie to coś w rodzaju
      Poznań - Wągrowiec, Poznań - Szamotuły itp. Taka droga też może
      porządnie wyglądać (z obwodnicami itp.), ale nie będzie to
      autostrada czy chociażby droga ekspresowa. Zresztą przepisy
      ograniczają dopuszczalną klasę dla dróg wojewódzkich (i niższych),
      m.in. aby racjonalnie wydawać publiczne (wojewódzkie = dla całego
      regionu, nie tylko Poznania) pieniądze - bo droga ekspresowa Poznań-
      Gniezno przecież będzie, przez Iwno.
      Docelowa droga S5 pobiegnie około 10 km na południowy wschód od
      Pobiedzisk, czyli po zupełnie przeciwnej stronie niż Bednary -
      pewnie 15-20 km od tego lotniska. A dalej po autostradzie A2, czyli
      jeszcze ileś kilometrów na południe od Paczkowa i Swarzędza - cały
      czas jakieś 15-20 km od Bednar. Niewiele bliżej byłaby stara 92-ka,
      czyli najbliższa droga krajowa.
      Zatem dojazd do lotniska z A2 (z obu kierunków) i S5 (z Leszna),
      jeżeli nie chce się zjechać do miasta w Krzesinach i przebijać do
      Gnieźnieńskiej, obywałby się z węzła Kleszczewo przez planowaną z
      jego rejonu drogę wojewódzką (znowu tylko wojewódzką!)
      tzw. "pierścień powiatowy", biegnącą po tej stronie powiatu przez
      Paczkowo (połączenie z 92-ką) i Uzarzewo do Owińsk. Przez tę drogę
      byłby dojazd z A2 do Uzarzewa do starej 5-ki tj. docelowo tej
      wojewódzkiej, która doprowadzałaby dalej do Biskupic skąd byłby
      dojazd do Bednar (chyba drogami powiatowymi). Zatem jakieś 20 km
      drogami wojewódzkimi i trochę kluczenia. Pomijając, że w części są
      to drogi, które istnieją tylko w uchwalonym planie zagospodarowania
      przestrzennego naszego województwa.
      Dojazd do Biskupic byłby z Poznania drogą wojewódzką (Gnieźnieńską),
      z Gniezna (i S5 od Bydgoszczy) analogicznie.
      A w węźle poznańskim jest jeszcze S11 - dojazd od południa (Jarocin)
      byłby od węzła Krzesiny przez A2 do Kleszczewa i dalej jak wyżej -
      drogami wojewódzkimi. A od północy - od Piły? Albo grzecznie drogą
      S11 dookoła Poznania od Złotkowa do Głuchowa i dalej przez A2 do
      Kleszczcewa i z powrotem na północ drogami wojewódzkimi (jak wyżej),
      albo, dla zaoszczędzenia drogi, od rejonu Obornik czy Rogoźna i
      Wągrowca kluczenie drogami wojewódzkimi na Sławę i dalej na
      Kiszkowo, a stąd drogami powiatowymi w kierunku Pobiedzisk czy
      Bednar.
      W każdym razie dojazd mało atrakcyjny i z większości kierunków
      raczej wiszący na jednej drodze (wojewódzkiej, o ile nie niższej).
      Port lotniczy tej rangi, jaką chemy mieć, powinien być podłączony do
      sieci dróg krajowych szybkich (A i S). Bo jest to obiekt
      odpowiadający swą rangom ośrodkom ponadregionalnym (Poznań, Wrocław
      itp.) i powinien mieć odpowiedni dojazd. Drogi wojewódzkie, jako
      zapewniąjące spójność wewnątrz województwa, łączą między sobą przede
      wszystkim miasta powiatowe. Warto przywołać przykład z wymienionego
      już planu zagospodarowania województwa, który odnosząc się do
      połączenia Słupcy z węzłem na A2 wskazuje, że miasto (= ośrodek
      usługowy) tej rangi (powiatowej) wymaga połączenia z autostradą za
      pomocą drogi wojewódzką a nie powiatowej (a za tym idzie od razu
      różnica w klasie). Drogi powiatowe służą do rozdysponowania ruchu
      dalej, z ośrodka powiatowegodo ośrodków gminnych.
      Tymczasem w przypadku Bednar dojazd odbywałby się drogą wojewódzką,
      czyli wystarczającą dla ośrodków powiatowych, a nie dla obiektu
      rangi ponadregionalnej, jakim powinien port lotniczy. Bo port ten ma
      obsługiwać nie tylko samo miasto Poznań (z powiatem), ale cały
      obszar ciążenia przybywający tutaj drogami A2, S5 i S11 - z sześciu
      kierunków (Bydgoszcz, Konin, Ostrów, Leszno, Świebodzin i Piła). I
      to dla tych kierunków trzeba zapewnić wygodny i logiczny (=
      atrakcyjny) dojazd, aby korzystali z tego lotniska a nie innego.
      Przykład z Katowic - planowana sieć dróg A i S przewiduje
      węzeł "Pyrzowice" na rozejściu się dróg A1 (na południowy zachód) i
      S1 (na południowy wschód), tworzących dwa ramiona trójkąta dróg
      szybkich otaczających GOP; trzecim, południowym ramieniem jest A4. W
      ten sposób będzie tam węzeł i to węzeł będący narożnikiem
      (północnym) trójkąta - dojazd jest więc nie tylko bezpośredni, ale
      również więcej niż jednej strony. Poznański węzeł ma kształt
      litery "H" (pozioma to A2, pionowe to S5/S11, przy czym odbicie S5
      do Gniezna jest przesunięte w bok), co ogranicza możliwości
      zdublowania dojazdu. Niemniej lokalizując lotnisko pomiędzy obiema
      krańcami (Głuchowo - Krzesiny, nie Kleszczewo bo nie ma tam już S11)
      uzyskuje się niezależny dojazd z zachodu, ze wschodu oraz z miasta,
      z możliwością objechania zablokowanego odcinka A2 lub równoległej
      III ramy odpowiednio przez III ramę lub A2. I taką dogodną
      lokalizację mają Krzesiny - nie mówiąc o potrójnym dojeździe z
      miasta (trasa katowicka, przedłużenie Hetmańskiej i nowa Maya),
      minimalnie dł
      • Gość: karol Re: Przenieść Ławicę za miasto? IP: *.icpnet.pl 14.08.07, 23:23
        Dokończenie.
        I taką dogodną lokalizację mają Krzesiny - nie mówiąc o potrójnym
        dojeździe z miasta (trasa katowicka, przedłużenie Hetmańskiej i nowa
        Maya), minimalnie dłuższym niż na Ławicę - która może mieć tylko
        pojedynczy dojazd do miasta (= pojedynczy węzeł z III ramą) przez
        Bukowską (Dąbrowskiego prowadzi do zupełnie przeciwnej strony
        lotniska).
        Rejon węzła Kleszczewo (czyli na południe od Paczkowa i Kostrzyna)
        ma już ograniczone możliwości uniezależniania dojazdu, który w dużej
        mierze (z miasta Poznania i nawet ze wschodniego ramienia S11, tego
        z Jarocina) opierałby się na odcinku A2 od Krzesin.
      • Gość: Pit Re: Przenieść Ławicę za miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 19:14
        Droga do Gniezna przez Pobiedziska będzie modernizowana.
        • Gość: karol Re: Przenieść Ławicę za miasto? IP: *.icpnet.pl 18.08.07, 10:34
          Tak, tym bardziej że S5 do Gniezna przez Iwno to jeszcze przyszłość,
          choć w kontekście Euro może już nie tak odległa. Ale na drodze przez
          Pobiedziska (ze względu chociażby na częste połączenia z drogami
          lokalnymi - konieczne do utrzymania bo to obszar aglomeracji) nie
          uzyska się takiego standardu jak na nowej S5. A właśnie na drogach
          klasy S (lub wyższej - A) powinien się opierać dojazd do portu
          lotniczego, poza oczywiście samym podjazdem od węzła do terminala.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja