Samorządowa rewolucja w Poznaniu

15.08.07, 23:45
Wspaniały pomysł by napełniać kolejne kilkanaście koryt i dawać żryć
po dwóm tuzinom świniaków.
    • Gość: Q Re: Samorządowa rewolucja w Poznaniu IP: 195.20.110.* 16.08.07, 08:09
      Nie podoba mi się to.
      Teraz kolesiostwo rozpanoszy się jak plaga i będzie już dotykało każdej dupereli.
      Ciekawe o ile wzrosną koszty funkcjonowania i budżety takich samorządów
      pomocniczych?
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Świetny pomysł! IP: 217.97.159.* 16.08.07, 09:29
        Ale jeśli to mają być kadry do działaności publicznej, to radny
        takiej dzielnicy powinien działać bez wynagrodzenia. W końcu nie
        będzie mieć więcej pracy niż godzina, dwie w tygodniu. Większość
        ludzi, którzy aktywnie działają, chcą ucziciwie działać dla ludzi i
        godzić to z pracą, to i tak tyle właśnie swego czasu poświęca za
        darmo. I ci ludzie szybko budzą szacunek współmieszkańców, budują
        swój autorytet, gdyż nie chodzi im o stołki.
    • Gość: Gall Anonim następni do żłobu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 09:02
      "Dlatego dodatkowo chcemy zachęcić do głosowania poprzez tworzenie okręgów jednomandatowych. Taki okręg objąłby 1200-1800 mieszkańców. I oni mogliby naprawdę wybrać do rady dzielnicy swojego przedstawiciela. (...) Nie byłoby też możliwości łączenia mandatu radnego dzielnicy z mandatem radnego Poznania. Dzielnice mają być takim poligonem, gdzie będą się rodzić kadry do pracy w samorządzie czy parlamencie.".

      A jak to należy czytać? Poznań ma około 600 tysięcy mieszkańców. Jak podzieli się to przez powyższe 1200-1800 to wypada liczba między 334 a 500 dodatkowych radnych dzielnicowych. I to jest liczba ludzi którym miasto (a właściwie nie miasto, ale my!) będzie musiało dodatkowo wypłacać gaże, bo radni dzielnicowi nie będą przecież pracować charytatywnie.

      "Dzięki nowym dzielnicom w Poznaniu sami mieszkańcy zrozumieją, na czym polega gospodarowanie publicznymi pieniędzmi.".

      No własnie, tyle że zabrzmiało to w powyższym kontekście wyjątkowo szyderczo.



      Panie Urbańczak, idź pan w cholerę z takimi pomysłami.
      • Gość: były.... Radnych w Nowym Jorku.... IP: 83.238.194.* 16.08.07, 12:43
        ... jest zdaje się kilkunastu. W pier...onej Warsiawce kilkuset.
        Jeżeli mamy brać dobre wzorce i nie KRAŚĆ (bo jak inaczej te nowe
        koryta nazwać) kasy podatnika to bierzcie włąsnie takie wzorce a nie
        rodem z KOMUNY. Pogięło Grobiego czy co? A może jak piszą inni
        trzeba komuś za coś za naszą kasę podziękować. My już dziekujemy za
        takie złodziejskie pomysły. Chyba, że chcą owi "społecznicy" - jak
        nazwa wskazuje - pracować za darmo. Ale jak znam życie to skończy
        sie jak zawsze w Polsce. Kasa pójdzie zamiast na drogi czy ulice do
        kieszeni super RAJCÓW. Już teraz znam wiele rad miejskich a
        zwlaszcza gminnych które jaśnie Panom sołtysom płacą tyle co radnym
        za udział w sesjach. RADZIE potrzeba widzów. Siedzą do momentu
        wypłaty kasy a potem jeno nieczysty zapaszek po nich na salach. Jak
        za ów udział nie płacili to nie było ani jednego WIDZA. Bo tak ich
        trzeba nazwać.
    • Gość: Włodek z Grunwaldu mniej rejonów - maksimum 10 IP: 217.97.159.* 16.08.07, 09:30
    • Gość: Podolańczyk Samorządowa rewolucja w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 09:37
      Gratulacje Dla Pana Urbańczaka
      Jestem pod wrażeniem jego nowych pomysłów inspirowanych reformą ekipy Edwarda
      Gierka z 1975 roku. Wtedy też tłumaczono, że tworzy się nowe województwa po to,
      aby rolnik miał bliżej do województwa. Efekt był taki, iż państwo z napuchniętą
      biurokracją stawało się nieefektywne, a obywatel był zdezorientowany.
      Skorzystali tylko ludzie z układu, którym rozdawano posady o niewiadomych
      kompetencjach. Samo powołanie pełnomocnika prezydenta ds. reformy Samorządów
      jest już takim marnotrawstwem. Cóż panu prezydentowi Grobelnemu łatwo wydaje się
      nasz pieniądze z podatków na tak księżycowe pomysły, jakimi są miraże pana
      Urbańczaka.
    • Gość: haha Samorządowa rewolucja w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 16.08.07, 11:03
      Potrzeba nowych stołków, bo po obecnej kadencji sitwa będzie
      potrzebowała "przechowalni". Najlepiej za pieniądze publiczne.
    • Gość: Foka z Podolan Samorządowa rewolucja w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 11:16
      To zdumiewające jak pan Urbańczak umie odnaleźć się w każdej rzeczywistość
      jeszcze niedawno zbierał podpisy za odwołanie Pana Grobelnego a teraz gra
      pierwsze skrzypce w jego ekipie pomysł jest rodem z PRL kiedy miastem rządziły
      rady dzielnicowe czy chcemy powrotu komuny?To niepotrzebne zamieszania ma na
      celu wyciąganie gigantycznych pieniędzy z tak już skromnego budżety miasta czy
      nie lepiej te pieniądze przeznaczyć na coś bardziej pożytecznego np. reperowanie
      dróg czy tworzenie obiektów dla dzieci i młodzieży?
    • Gość: Steczkowski Samorządowa rewolucja w Poznaniu IP: 194.114.146.* 16.08.07, 12:26
      PO taki program już opracowała. Jego skrót mozna znależć pod adresem:
      www.steczkowski.pl/sekrsam.php
      Program ten znajdzie się w wytycznych do porozumienia z Prezydentem m.Poznania,
      jakie będzie omawaine jesienią tego roku.
      Głównymi założeniami programu są:
      1/ utrzymanie aktualnego ukladu organizacyjnego Rad Osiedli (jako wyniku decyzji
      obywatelskiej)
      2/ zachowanie społecznego charakteru Rad Osiedli,
      3/ uszczgółowienie zakresu praw, zadań, obowiązków RO (Rad Osiedli) a przede
      wszystkim ich kompetencji poprzez zmiany w Statucie miasta Poznania
      PO nie traktuje ww dokumentu jako zamkniętego, dlatego wszystkie uwagi do niego
      będą wnikliwie przeanalizowane i w miarę mozliwości uwzglednione.
      Grzegorz Steczkowski
    • Gość: coin Samorządowa rewolucja w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 12:55
      Cóż za wspaniały i jednocześnie głupi pomysł: wspaniały jeśliby działo się to w
      innym kraju niż w Polsce. (poszerzy się grono łapówkowiczów, już dzisiaj Rady
      Osiedla są sterowane tzw. biznesmenami) , głupi bo nie da to żadnych
      oszczędności ani poprawy jakości a zdejmie odpowiedzialność z nieudacznika
      Grobelnego! Ciekawe czy za tym pójdą oszczędności na etatach w magistracie? Czy
      zwolnicie choćby jednego z dojrzewających do emerytur przygłupów lub wielu
      innych znajomych czy odczekujących swoich 5 minut polityków.
    • Gość: Jan Skarga Samorządowa rewolucja w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 13:06
      Chciałem zapytać skąd prezydent powołał na swego doradce p. Urbańczaka. W
      artykule napisano że jest byłym radnym Miasta Poznania i to jednej kadencji oraz
      byłym działaczem Rady Osiedla Podolany. Czy doświadczenia pana Urbańczaka w tak
      złych organach (Przecież on chce zlikwidować rady osiedla i Radę Miasta w takim
      kształcie jak teraz istnieją), są zbyt kiepskimi doświadczeniami i tym samym
      kompetencjami tego pana ? Chciałbym zapytać kim z wykształcenia jest pan
      Urbańczak ? Czy w tak dużym mieście uniwersyteckim gdzie jest wydział prawa,
      politologii, socjologii i kształcą one w specjalnościach administracji i
      samorządu, doradcą prezydenta Miasta nie mógłby zostać jakiś profesor i tym
      samym fachowiec ? To że ktoś zasiadał kiedyś w radzie miasta, radzie osiedla lub
      radzie parafialnej nie jest jeszcze legitymacją, żeby tworzyć nowy system
      administracyjno - wyborczy !!! Oj Panie Grobelny otaczasz się pan kolesiami,
      otaczasz !!!
    • Gość: rafalchrost Samorządowa rewolucja w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 16.08.07, 18:15
      Ciesze się że wrescie cos sie ruszylo w sprawie samorzdow
      pomocniczych .Nie moze byc ,tak że w nich znajdują się przypatkowi
      ludzie i potem rzadza nimi wedug potrzeb ,nie mieszkanców a danego
      przewodniczacego. Legendą jest to że sa tajemnicze diety o, ktorych
      wszyscy wiedza dla pojedynczych radnych a pieniadze ida tam gdzie
      nie powinny isc. Uważam że w obecnej rzczywistosci samorzady
      pomocnicze stracily swoją rolę i w nich ogromną role odgrywa
      przynaleznosc partyjna. Ciekaw jestem czy radni rady miasta Poznania
      zmieniom ten stan rzeczy .Brawo dla Grobelnego ze chce ich reform.
    • Gość: ss Samorządowa rewolucja w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 19:36
      Poznaniacy,
      dlaczego na forum przeważają głosy frustratów i luidzi niemających
      pojecia o społeczeństwie obywatelskim?!!! poza paroma głosami
      merytorycznymi ludzie wypisują bezsensowne obraźliwe teksty..
      świadczy to tylko o Was....
      Jeżeli uwążasz ze Prezydent i urzednicy kradną to zgłoś to, a nie
      wypisuj głupoty!
      wiecej życzliwości i merytorycznej dyskusji!
    • Gość: Merytoryczny Samorządowa rewolucja w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 08:34
      Sęk w tym, że nie ma tu żadnej logiki, a to co proponuje Urbańczak merytoryczne
      nie jest. Wystarczy tylko przeczytać pytanie, na temat czy nowy system będzie
      podobny do tego istniejącego w Warszawie. Cyt...Aleksandra Przybylska: Chcemy
      budować w Poznaniu drugą Warszawę?

      Urbańczak odpowiada: -... Nie. Różnica jest zasadnicza: w Warszawie dzielnice z
      odrębnymi urzędami funkcjonują na podstawie specjalnej ustawy narzucającej
      obowiązkowo podział miasta na dzielnice. W Poznaniu podstawą prawną jest Ustawa
      o samorządzie gminnym, jedynie dopuszczająca tworzenie jednostek pomocniczych.
      Jest to pomysł na nowe zarządzanie miastem.

      Potem zmienia zdanie i stwierdza ....Może rzeczywiście nieco podobny do tego,
      jak funkcjonuje Warszawa. Dzielnice w Poznaniu będą jednak wielokrotnie mniejsze
      od warszawskich i będą bliżej mieszkańców....

      Można pogratulować pewności poglądów podobnych do tych głoszonych onegdaj przez
      Lecha Wałęsę. "...Jestem za, a nawet przeciw..."
      • Gość: ss Re: Samorządowa rewolucja w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 19:59
        do Pana Merytorycznego...
        zgadzam się! gdyż P. Urbańczak z tego co wiem nie jest autorem tego
        pomysłu i niewiele o nim wie, za to pcha się przed kamery... i
        niestety zamazuje obraz całości..
        Uważam, ze oddanie części kompetencji do rad osiedli (czy jak to
        zwać) jest jak najbardziej słuszne! a to jest główne założenie
        tj "rewolucji"...
        Pozdrawiam!
Pełna wersja