Poznańskie przedszkola w czasach pisu

06.09.07, 19:58
Jak wiadomo - Polska zajmuje niechlube ostatnie miejsce w Europie,
jeśli chodzi o stopień uczęszczania dzieci do przedszkoli...

Okazuje się, że nawet jeśli one tam uczęszczają, najzwyczajniej w
świecie brakuje w nich nauczycielek. Właśnie dowiedziałem się, że
moje dziecko nie ma w tym roku wychowawczyni. Bo poprzednia właśnie
się zwolniła, a nowej nie ma - mimo dramatycznych poszukiwań nawet
wśród studentów... Rok temu dyskutowaliśmy o nauce religii w
przedszkolach - ta jest. Wychowawczyni nie ma. Podobno na same etaty
kierownicze w Poznaniu brakuje 12 osób. A niedługo zwolnią się
kolejne, bo oszalały Goiertych zadeklarował kilka zmian w Karcie
Nauczyciela, które znów krzywdzą tę grupę.

Cóż, szalony Roman miał ideolo, wg którego przedszole to zło. Na
dopłaty do mudurków, na becikowe - ten rząd znalazł pieniądze. Na
godziwe warunki dla nauczycieli w przedszkolach - nie.

Czyżby Giertycha na stanowiska ministra wprowadził UKŁAD??? Nie. To
Jarosław Kaczyński realizował swe chore plany. Nie zapomnimy tego,
panie Kaczyński.
    • itka805 Re: Poznańskie przedszkola w czasach pisu 06.09.07, 21:43
      no niestety , a będzie coraz gorzej, bo nauczycieli traktuje sie jak
      wyrobników. Za 1200 zł po 20 latach pracy jeszcze wymaga sie nie wiadomo czego-
      ciągłego doskonalenia- oczywiście za własne pieniądze, kursów, studiów
      podyplomowych itp. ,a za tym nie idą żadne podwyżki uposażeń, które motywowałyby
      do lepszej pracy.I do pracy w ogóle.Tak wiec nauczycieli będzie coraz mniej -bo
      po co uczyć sie całe życie żeby biedować za marne grosze.Sama coś o tym wiem ,
      niestety...
      • strzelajacy_ogrodnik Re: Poznańskie przedszkola w czasach pisu 06.09.07, 22:13
        Taki stan będzie się utrzymywał do czasu prywatyzacji tego sektora.
        Administracja publiczna nie radzi sobie z edukacją a nawet jakby sobie jeden
        rząd poradził to starczy jeden Roman Giertych, który zniszczy wszystko a
        niektóre szkód trzeba naprawiać latami (choć nie insynuuje, ze Giertych akurat
        takie szkody wprowadził).
        • kazek100 Re: Poznańskie przedszkola w czasach pisu 07.09.07, 07:54
          też z bym z radością przyjął prywatyzację tego sektora, ale w naszych warunkach
          to science fiction, a może nawet fantasy.

          Natomiast jest faktem, że Roman Giertych ogromne szkody wyrządził. To nie
          insynuacja - to smutny fakt.
      • Gość: Wiktor Re: Poznańskie przedszkola w czasach pisu IP: *.sk2.am.poznan.pl 07.09.07, 07:20
        A czy inaczej jest w służbie zdrowia , zobaczcie jak wymieniono
        fachowców na swoich czyli układowców i jak sypie im się z góry
        pieniądze żeby ciemny lud miał wrażenie że to była dobra
        wymuiana..ale jej skutki będą ponosić następcy, na których spadną
        gromy , bo już pomocy z góry i układu nie będzie
    • l.george.l Re: Poznańskie przedszkola w czasach pisu 06.09.07, 22:37
      Podobno od przedszkolanek wymaga się teraz 40-godzinnego czasu pracy. Ręka do
      góry, kto się odważy powierzyć swoje dzieciątko sfrustrowanej, przemęczonej,
      zrujnowanej psychicznie nauczycielce.
      • kazek100 Re: Poznańskie przedszkola w czasach pisu 07.09.07, 07:55
        Ja nie podnoszę reki do góry. Mnie te ręce opadły.

        zastanawiam się, co jest kretyńskiego wymyśli pis i jego pomocnicy - byli czy
        obecni...
      • Gość: g Wiekszego frustrata niz Ty to nie ma na swiecie IP: *.eastwest.com.pl 07.09.07, 15:07
        wspolczuje Twoim corkom George
        • kazek100 Re: Wiekszego frustrata niz Ty to nie ma na swiec 07.09.07, 16:35
          Nie wiem, o co chodzi w Twoim poście, czego chcesz od georga, ale
          wychodzi na to, że powinismy generalnie współczuć dzieciakom w
          Poznaniu ( i ich rodziom) - współczuć tego, co wyprawia oszalały pis
          i jego niedawni koalicjanci.
Pełna wersja