Gość: pestka
IP: *.crowley.pl
09.07.03, 11:08
czy to normalne ze gdy cos kupuje i mam np. 50 zł to sprzedawca mówi mi że
nie ma jak wydać i każe mi szukać sklepu w którym mam to rozmienić. do
cholerki w czyim to jest interesie faceta który żyje ze sprzedaży czy moim
posiadaczki jego wypłaty. wam to sie też zdaża? dzisiaj byłam w 5 sklepach
zanim znalazł się taki w którym wydano mi resztę.