l.george.l 27.09.07, 00:41 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=69628960 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kiks4 Re: Dobrusiu, wyleciałem przez Ciebie na Oślą 27.09.07, 10:06 Nie rozumiem dwóch rzeczy- może mnie ktoś oświeci: 1. dlaczego ten wątek wyleciał na oślą ławkę 2. co ma do tego Dobrusia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Re: Dobrusiu, wyleciałem przez Ciebie na Oślą IP: *.eastwest.com.pl 27.09.07, 16:42 kiks4 napisał: > Nie rozumiem dwóch rzeczy- może mnie ktoś oświeci: > 1. dlaczego ten wątek wyleciał na oślą ławkę Nie rozumiesz? Ponieważ george swrócił uwagę na rzecz bardzo niewygodną dla feministek i popierajacych je dzennikarzy/rek. Że w stanie zdrowia tej Tysiąc trzeba było sie zabezpieczyć a nie "dawać jak leci". Że w obecnych czasach jest tyle sposobów zabezpieczenia się przed zajściem w ciąże, że domaganie się w tym przypadku prawa do aborcji jest tylko i wyłącznie propagandą i nieprawdopodobnym bestialstwem. Że ta Tysiąć aborcję potraktowała jak zabieg kosmetyczny a nie jak zabójstwo swego dziecka. Że za bezdenną nieodpowiedzialność i głupotę matki miało zapłacić zdrowe dziecko. To się bardzo nie spodobało temu komuś kto wyrzucił ten watek na oślą. BRAWO GEORGE za zwrócenie uwagi na faktyczny problem - kamuflowany przez propagandową hucpę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Dobrusiu, wyleciałem przez Ciebie na Oślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 20:04 Pytanie tylko, czy pani Tysiąc wiedziała o ryzyku zanim zaszła w ciążę? Bo moja teściowa o związku oczy-poród dowiedziała się dopiero PO drugim porodzie, jak jej się siatkówka odkleiła. A już wcześniej była pod stałą opieką okulisty i ten buc NIC jej nie powiedział! Jak łatwo wam, mężczyznom, przychodzi ocenianie kobiet... Wydaje się wam, że ciąża to stan błogosławiony, a poród to drobna niedogodność. Zazdroszczę wam tej błogiej nieświadomości! Istnieje takie powiedzenie, że gdyby to mężczyźni rodzili, to aborcja byłaby dostępna nawet bez recepty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Re: Dobrusiu, wyleciałem przez Ciebie na Oślą IP: *.eastwest.com.pl 27.09.07, 20:42 Gość portalu: iga napisał(a): > Pytanie tylko, czy pani Tysiąc wiedziała o ryzyku zanim zaszła w ciążę? Sama twierdzi, że wiedziała bo problem wyskoczył przy wczesniejszych porodach. Oczywiście mozemy załozyc, że jest tak głupia, że nie rozumiała ale czy na to wygląda? > Jak łatwo wam, mężczyznom, przychodzi ocenianie kobiet... Wydaje się wam, że > ciąża to stan błogosławiony, a poród to drobna niedogodność. Fajnie, że to mówisz mnie, kobiecie z trójką dzieci. Zazdroszczę wam te > j > błogiej nieświadomości! > Istnieje takie powiedzenie, że gdyby to mężczyźni rodzili, to aborcja byłaby > dostępna nawet bez recepty Jak to łatwo wszystko sprowadzić do konfliktu płci. Ale to niezwykle prymitywny, by nie powiedzieć kabotyński chwyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Dobrusiu, wyleciałem przez Ciebie na Oślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 21:29 W takim razie jest dla mnie oczywiste że w takiej sytuacji nie zaszła w ciążę celowo. Wpadka może się zdarzyć każdemu niezależnie od poziomu inteligencji, wykształcenia czy majątku, a poza tym ile kobiet w Polsce stosuje propagowany przez Kościół "kalendarzyk" albo nie stosuje żadnej metody, bo proboszcz mówi że to grzech albo bo mąż się nie zgadza? Tak, to się dzieje tutaj, w Polsce, w XXI wieku! Kto odpowiada za ich wpadki? Poza tym prawda jest taka, że nie ma żadnej absolutnie pewnej metody antykoncepcyjnej. Uważasz, że ktokolwiek ma prawo mieszać z błotem panią Tysiąc tylko dlatego, że zawiodła stosowana przez nią metoda antykoncepcji? Druga część mojej wypowiedzi była skierowana do Georga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Re: Dobrusiu, wyleciałem przez Ciebie na Oślą IP: *.eastwest.com.pl 27.09.07, 22:07 Gość portalu: iga napisał(a): > W takim razie jest dla mnie oczywiste że w takiej sytuacji nie zaszła w ciążę > celowo. Wpadka może się zdarzyć każdemu niezależnie od poziomu inteligencji, > wykształcenia czy majątku, Nie uważasz, że to jest tłumaczenie małej Marysi, która poplamiła sukienke i by nie dostać w skórę płacze: "Ale ja nie chciałam!!!!" Nistety zycie jest trudne i nie mozna brac z niego tylko przyjemnosci nie ponosząc odpowiedzialnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iga Re: Dobrusiu, wyleciałem przez Ciebie na Oślą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 12:16 Gaz, to nie jest tłumaczenie, to jest prawda. Myślisz, że "wpadka" to problem dotyczący tylko nieodpowiedzialnych i lekkomyślnych? No naprawde dziwi mnie twoje podejście jako kobiety. > Nistety zycie jest trudne i nie mozna brac z niego tylko > przyjemnosci nie ponosząc odpowiedzialnosci. Zejdź na ziemie i sie zastanów, ile kobiet tylko bierze przyjemność a ile spełnia tzw. obowiązek małzeński. To jest bardzo smutne, ale niestety wciąż bardzo wiele Polek robi to bo mąż chce a jak nie to albo jest bita albo karana w inny sposób. A jeśli uważasz że utrata wzroku to jest właściwy sposób ponoszenia odpowiedzialności za zajście w niechcianą ciąże to chyba coś z tobą nie w porządku. Nawiasem mówiąc czytałam kiedyś artykuł o kobiecie, która świadomie podjeła ryzyko bo chciała mieć dziecko i w czasie porodu straciła wzrok. Opieka społeczna po kilku miesiącach odebrała jej dziecko bo według nich jako niewidoma nie mogła sie nim właściwie zajmować. Tak wygląda jak się państwo wtrąca w sprawy kobiet, takimi absurdami i takim okrucieństwem w imie prawa sie to kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Frustracie George tam jest Twoje miejsce IP: *.eastwest.com.pl 27.09.07, 11:50 czekam z utesknieniem na chwile jak zobaczysz wyniki wyborow:) chcialbym wtedy zbadac Twoj poziom frustracji. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrusia_to_ja Re: Dobrusiu, wyleciałem przez Ciebie na Oślą 27.09.07, 19:47 Widzę, ze mnie przeceniasz. Podejrzewam, że Twój wątek wyleciał, ponieważ w pewnym sensie go zdublowałeś, choć może był i inny powód. Ja chciałam zwrócić Tobie uwagę na to, że czasami istnieją inne rozwiązania, z których warto korzystać, a nie iść na "łatwiznę". Odpowiedz Link Zgłoś