Dziwny tramwaj czerwony

IP: *.man.poznan.pl 14.07.03, 20:03
W piatek przechadzalem sie po miescie. Spozylem normatywne ilosci napoju
chmielowego. Kontaktu z rzeczywistoscia nie stracilem. Niespodziewanie jednak
przy Okraglaku pojawil sie tramwaj czerwony. Z Warszawy z pewnoscia, bo mial
normalne kurcze syrenki na burcie. Stal sobie dluzsza chwile przy Okraglaku.
W srodku siedzieli jacys chyba warszawiacy. Potem czerwony tramwaj ruszyl.
Obok przyjechala czworka od pigalaka i pan maszynista tej czworki mocno sie
wydzieral az go bylo slychac z kabiny, caly sie trzasl jak prosiak i
poczerwienial. Widac ze nie lubi warszawiakow, i dobrze!! :-)

Mam pytanie - czy tramwaje moga sobie tak jezdzic miedzy miastami i czy to
sie czesto zdarza??

tururu
    • mankut400 Re: Dziwny tramwaj czerwony 14.07.03, 22:01
      Gość portalu: tururu napisał(a):

      >
      > Mam pytanie - czy tramwaje moga sobie tak jezdzic miedzy miastami i czy to
      > sie czesto zdarza??

      A co w tym dziwnego? W Poznaniu masz tramwaje z Dusseldorfu, Frankfurtu nad
      Menem, Amsterdamu...
      A to co widziałeś, to pojazd "historyczny" - w uproszczeniu tego typu (13N)
      wagony produkowano tylko dla Warszawy. W Poznaniu jest to ciekawostka, ale
      równie dużą ciekawostką jest zielony przegubowiec z Poznania który jest obecnie
      w Warszawie.
      A uznane muzea poświęcone komunikacji miejskiej (choćby w Amsterdamie)
      posiadają wiele wagonów które służbę liniową pełniły w innych miastach
    • Gość: Maxim Skandal!!!!!!!!!!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 14.07.03, 22:34
      Warszawskim bimbom mówie stanowcze nie!!!
      • mankut400 Re: Skandal!!!!!!!!!!! 15.07.03, 08:36
        Maxim, nie przesadzaj!
        Do końca 1991 roku jeżdziłeś po Poznaniu bimbami z Warszawy :-))
        • Gość: nicky Re: Skandal!!!!!!!!!!! IP: *.man.poznan.pl 15.07.03, 09:30
          mankut400 napisał:

          > Maxim, nie przesadzaj!
          > Do końca 1991 roku jeżdziłeś po Poznaniu bimbami z Warszawy :-))

          Do końca 1992 roku, było ich niewiele spośród generacji wagonów N.
          • Gość: mahabharata Re: Skandal!!!!!!!!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 09:50
            Gość portalu: nicky napisał(a):


            > > Maxim, nie przesadzaj!
            > > Do końca 1991 roku jeżdziłeś po Poznaniu bimbami z Warszawy :-))
            >
            > Do końca 1992 roku, było ich niewiele spośród generacji wagonów N.

            Ale historyczny zielony silnik obecnie jezdzacy na turystycznej linii 0 to tez
            ex warszawski 617 :)))

            mhab
    • Gość: jar Re: Dziwny tramwaj czerwony IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 11:17
      ten tramwaj to własność Klubu Miłośników Pojazdów Szynowych, zamienili go kilka
      lat temu na nasz 102n pewnie miali jakis klubowy przejazd
    • Gość: MAciej Re: Dziwny tramwaj czerwony IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 14:28
      Gość portalu: tururu napisał(a):
      > Obok przyjechala czworka od pigalaka i pan maszynista tej czworki mocno sie
      > wydzieral az go bylo slychac z kabiny, caly sie trzasl jak prosiak i
      > poczerwienial. Widac ze nie lubi warszawiakow, i dobrze!! :-)

      A nie był to czasem Lowca Masek?

      MAciej
    • Gość: eks-punk Re: Dziwny tramwaj czerwony IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 16:28
      Gość portalu: tururu napisał(a):

      > W piatek przechadzalem sie po miescie. Spozylem normatywne ilosci napoju
      > chmielowego. Kontaktu z rzeczywistoscia nie stracilem. Niespodziewanie jednak
      > przy Okraglaku pojawil sie tramwaj czerwony. Z Warszawy z pewnoscia, bo mial
      > normalne kurcze syrenki na burcie. Stal sobie dluzsza chwile przy Okraglaku.

      www.mpk.poznan.pl/kmps/ - Tu znajdziesz informacje o "dziwnym czerwonym".

      > W srodku siedzieli jacys chyba warszawiacy. Potem czerwony tramwaj ruszyl.
      > Obok przyjechala czworka od pigalaka i pan maszynista

      ...motorniczy...

      tej czworki mocno sie
      > wydzieral az go bylo slychac z kabiny, caly sie trzasl jak prosiak i
      > poczerwienial. Widac ze nie lubi warszawiakow, i dobrze!! :-)

      "I dobrze ?" Masz jakies kompleksy ??? Zapewne sie zamkniesz, jak bedziesz mial
      wypadek gdzies na Mazowszu, z wraku samochodu wyciagnie cie warszawski strazak
      a leczyc bedzie warszawski doktor ;-P Tak jak jednego mojego znajomego, ktory
      twierdzil kiedys ze "warszawiaki to pedaly" - ale mu przeszlo ;-) Nie gniewaj
      sie za ten przyklad, to w ramach walki z wiesniacza nienawiscia jednej Wiochy
      do drugiej.

      > Mam pytanie - czy tramwaje moga sobie tak jezdzic miedzy miastami i czy to
      > sie czesto zdarza??

      Nie moga ;-P Krzyzownice i zwrotnice nie pozwalaja ;-)))

      oi !
Pełna wersja