Poznańscy kontrolerzy biletowi - jacy są naprawdę?

IP: *.rokiet.am.poznan.pl 14.12.01, 21:44
Prosimy o Państwa opinie!
    • Gość: lol Re: Poznańscy kontrolerzy biletowi - jacy są naprawdę? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 00:12

      Są brudni i źli jak chłopcy z ferajny albo chłopaki z Wściekłych Psów
      • misiamisia Re: Poznańscy kontrolerzy biletowi - jacy są naprawdę? 15.12.01, 10:25
        Poznańscy kontrolerzy są:
        - czasem niekulturalni
        - niekiedy chamscy
        - przeważnie przekupni
        - zawsze łatwo rozpoznawalni
        - rzadko, ale zdarza się, że są mili, uprzejmi i tolerancyjni (ale dalczego tak
        rzadko???)

        Przykro mi pisać te słowa, ale tak wynika z moich obserwacji i osobistych
        doświadczeń.

        Pozdrawiam pasażerów MPK
        Misia o<]:-{ >
    • Gość: KBP Re: Poznańscy kontrolerzy biletowi - jacy są naprawdę? IP: *.rokiet.am.poznan.pl 15.12.01, 15:22
      Myslę, że to tak z tymi kontrolerami, jak wszędzie w różnych środowiskach...
      Jedno jest pewne: łyżka dziegciu całą beczkę miodu zepsuje.
      Pozdrawiam wszystkich "kanarów" i życzę im pomyślności w tak niewdzięcznej a
      jednak niezbędnej pracy dla miasta Poznania i nie tylko...
    • Gość: PiotrB Re: Poznańscy kontrolerzy biletowi - jacy są naprawdę? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 20:33
      Bardzo żadko trafia się na miłych kontrolerów. A jesli nawet są mili, to kończy
      się to z chwilą złapania gapowicza. Od razu straszenie, oferowanie "pomocy",
      wyrzucanie z tramwaju,... Jest to ciężka na pewno praca, ale niektórzy panowie
      z KONSOLu powinni zająć się jakąś inną pracą, bo swoim zachowaniem psują
      wizerunek miasta. A tak w ogóle, to nie lubię "kanarów" właśnie z powodu paru
      niemiłych zaobserwowanych i doświadczonych sytuacji. I chyba już nie polubię.
      • Gość: PiotrB Re: Poznańscy kontrolerzy biletowi - jacy są naprawdę? IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 20:34
        "rzadko" oczywiście przez "rz". przepraszam.
    • Gość: VIPunia Re: Poznańscy kontrolerzy biletowi - jacy są naprawdę? IP: *.puszczykowo.sdi.tpnet.pl 19.12.01, 00:54
      sa nie uprzejmi - kontrolowana bylam wiele razy i naprawde rzadko mi sie zdarza
      zeby trafic na uprzejmych kontrolerow...
      2 razy zostalam potraktowana naprawde chamsko. Zaznacze ze raz mimo iz mialam
      bilet, wypisano mi kare, gdyz kontrolerowi nie spodobala sie moja legitymacja
      studencka, bo on nie studiuje i tralala.
      Innym razem (ok. pol roku temu) jechalam na kontrole w szpitalu, mialam
      problemy z chodzeniem, poruszalam sie o kulach... zle sie poczulam na Sw.
      Marcinie - zobaczylam ze nadjezdza 5, stwierdzilam ze podjade na strzelecka i
      stamtad moze jakos dojde (mialam wzywac karetke ??) ...
      z tego bolu nie odbilam biletu od razu usiadlam bo mi ustapiono miejsce...

      Podszedl kontroler - najpierw mnie wyzwal ze jestem nie kulturalna bo ludzie
      stoja a ja sobie w najlepsze siedze - moje tlumaczenia na nic nie pomogly,
      chcial dokumenty - to odpowiedzialam ze je okaze w momencie gdy oni mi okaza
      swoje i bede mogla spisac sobie panow - wypowiedziano troche niecenzuralnych
      slow pod moim adresem i tego jacy "***" sa ludzie poruszajacy sie o kulach ze
      to trzeba sobie taksowka jezdzic itd. wysiadlam z nimi na strzeleckiej i
      poweidzialam ze moge sie zglosic do siedziby MPK, gdyz teraz nic im nie
      zaplace, a zglosze sie pod warunkiem ze okaza mi swoje legitymacje (machneli mi
      wiec nimi przed nosem, ze nie zdazylam zauwazyc jak sie nazywaja i jaki maja
      numer) ... skonczylo sie na tym ze mnie spisali ... ehh

      moja znajoma kiedys spedzila 6 h na posterunku policji bo probowano jej wmowic
      ze ma falszywa sieciowke (kupowala przy kaponierze) - sprawe teraz rozstrzyga
      dalej

      bylam swiadkiem jak raz facet dziewczyne popchnal bo nie chciala okazac
      dokumentow - na bilecie skonczyl sie czas ...
      dziewczyne tak popchnal ze uderzyla sie glowa o rurke/porecz wowczas jakis
      pasazer delikatnie mowiac powiedzial panom ze jeszcze chwila i wzywa policje

      takich sytuacji jest wiecej........ niestety....

      Pozdrawiam
    • agent_smith Re: Poznańscy kontrolerzy biletowi - jacy są naprawdę? 19.12.01, 12:16
      Ostatnio zauwazylem, ze zapanowala nowa wieczorowa moda wsrod kontrolerow.
      Coraz czescie sa to mlodziency ubrani w wygodne dresy, niezadko pozbawieni
      wlosow.
      O ile malo mnie interesuje taki styl ubioru, to jednak kojarzy sie on bardzo
      apozytywnie i obawiam sie o zdrowie tych z pasazerow ktorzy mili by pewne
      watpliwosci co to slusznosci interpretacji rzeczywistosci ktora przedstawiaja
      panowie z zielonymi odznakami.


      Agent_Smith
      • Gość: PiotrB Re: Poznańscy kontrolerzy biletowi - jacy są naprawdę? IP: *.au.poznan.pl 19.12.01, 13:32
        Skad ci ludzie sie biora? Ciekawe, jakie sa zasady przyjmowania do pracy w KONSOLu?
    • Gość: XXL Re: Poznańscy kontrolerzy biletowi - jacy są naprawdę? IP: *.echostar.pl 19.12.01, 21:54
      Udało mi się zdobyć parę zdjęć !!!!

      Słynny fajcarz :
      http//republika.pl/remidobr/krlik/htm

      nowy pracownik :
      http//republika.pl/miszczu666/index.htm

      pracownik Konsolu w ukryciu
      http//www.wiedzaizycie.pl/images/duze/1996/05/96052301.JPG
Inne wątki na temat:
Pełna wersja