To bardzo smutne, że najbliższe wybory wyzwalają

11.10.07, 20:04
w ludziach tak negatywne emocje. Tak się dzieje zarówno na ekranie, jak i na
tym forum. Rzeczowe dyskusje zastępowane są pyskówkami i obrzucaniem się
błotem rodem z przysłowiowego targu. Tak mili panowie!! Zachowujecie się jak
zwykłe przekupki!!
    • kazek100 Re: To bardzo smutne, że najbliższe wybory wyzwal 11.10.07, 20:24
      z jednej strony Dobrusiu - biję się w piersi.

      z drugiej strony - pomyśl, jak podzielony jest ten kraj w ogóle. co
      tam forum... To jest naprawdę smutne. Ale śmiem twierdzić, że przy
      wszystkich wadach i przewinach lewicy w Polsce, to akurat nie lewica
      jest temu winna, że ten kraj jest tak podzielony.
      • kiks4 Re: To bardzo smutne, że najbliższe wybory wyzwal 11.10.07, 20:31
        To właśnie jest okropne- pomijając wrażenia estetyczne- że podziały w
        społeczeństwie są przez polityków pogłębiane, co będzie miało jak najgorsze
        skutki w przyszłości.
        Podstawą sukcesów jest zawsze harmonijna współpraca- także a przede wszystkim
        ludzi różniących sie między sobą. W ścieraniu ( nie zwalczaniu) rodzą sie
        najlepsze pomysły i powstają najlepsze efekty.
    • renepoznan Re: To bardzo smutne, że najbliższe wybory wyzwal 11.10.07, 20:38
      Tego wcale nie wyzwoliły wybory. Po prostu takie jest nasze
      społeczeństwo. A niestety część z tego spoleczeństwa bardzo hołubi
      proste recepty. Giertych jest oszalały a Kwasniewskiego nie wolno
      tykać. Próby zbicia takiego prostego widzenia swiata wywołuja furię.
      :):)
      Pociesz się. To mimo wszystko margines pięknego zycia.
      Zajrzyj do mejla - może zrozumiesz,że mozna cenic to zycie.
      • kazek100 Re: To bardzo smutne, że najbliższe wybory wyzwal 11.10.07, 21:01
        a tu masz rację rację - takie jest nasze społeczeństwo. Ciekawszym
        jest pytanie - dlaczego? Widziałem kiedyś badania, z których
        wynikało, że poziom zaufania ludzi do siebie nawzajaem jest w Polsce
        niższy, jak w krajach, ktore niedawno przeszły wojnę domową. A
        przcież - jesteśmy strażnikami wartości...

        Zapytajmy - który to minister publicznie głosił, że jeśli ktoś
        kandyduje na jakieś stanowisko w oświacie, to powinien deklarować,
        że nie należy do związku, którego ten minister nie lubi? Zapewne to
        ktoś z lewicy, ani chyba Adam Michnik, prawda? A który to związek ze
        wspaniałem słowem odwołującym się do najpiękniejszych uczuć nie
        zareagował na szykanowanie kolegów z pracy?

        Sami sobie odpowiedzcie.

        W każdym razie - czy można poprzestać na stwoerdzeniu "tak po prostu
        jest"? Moizm zdaniem nie. Może należałoby zacząć od stwierdzenia, że
        szacunek i ochrona wartości nażezy się każdemu? katolikowi,
        prawosławnemu, ateiście, gejowi etc etc? Że dopóki ktoś nie krzywdzi
        innych, to ma prawo żyć, jak mu się podoba? Żyj i daj życ innym?
    • l.george.l Re: To bardzo smutne, że najbliższe wybory wyzwal 11.10.07, 20:46
      Co tam kampania, co tam wybory. Pisali dziś, że przez moherowych rodziny się
      rozpadają.
      • Gość: kiks do Rene IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 21:48
        Zajrzyj do mejla - może zrozumiesz,że mozna cenic to zycie.
        ---
        nie zajrzę- przynajmniej nie wtej chwili.
        Outlook z ooporem odmawia współpracy ale będę jerszcze proobował.
        • kiks4 Re: do Rene 11.10.07, 21:54
          Już zajrzałem bezpośrednio ze strony gazety. Rzeczywiście można pozazdrościć
          wzruszeń, jakie Ci przypadły dziś w udziale.
    • lucyferciu Bez przesady 11.10.07, 23:10
      dobrusia_to_ja napisała:

      > Tak mili panowie!! Zachowujecie się jak zwykłe przekupki!!

      Tak miłe Panie (Ponoć bywają takowe na forum;)) Zachowujecie się jak
      zwykłe przekupki!! Jednoznaczne wskazywanie paluchem na panów nie ma
      odzwierciedlenia w rzeczywistości, a co za tym idzie Twoja sugestia
      ma charakter TENDENCYJNY.

      A tak zupełnie na serio, to nie demonizowałbym wyborów.
      Przyczynę upatruję w innych rzeczach:
      1) Uważamy się za naród wybrany (pod każdym względem) i chcemy być
      tak postrzegani,
      2) Polacy są tak skonstruowani, że po przekroczeniu:
      - pewnego wieku lub,
      - pewnego statusu materialnego lub,
      - pewnego statusu naukowego,
      - pewnego statusu politycznego,
      uważają iż tylko oni mają monopol na wiedzę - na WSZELKĄ wiedzę. Nie
      słuchają swoich rozmówców (szczególnie ich argumentów), tylko walą
      monologii, które nic nie wnoszą do ogólnej dyskusji. Każda próba
      przerwania tego monologu i przekierowania myślenia w innym kierunku
      spotyka się z natychmiastową agresją. I tak jest w każdej dziedzinie
      życia. Raczej nie przepadamy za tym, abyśmy się zmieniali. Natomiast
      wolimy, aby to inni się zmieniali, gdyż w naszej ocenie TYLKO MY
      mówiny prawdę.
      Ot i wsio na ten temat:)
      • renepoznan Re: Bez przesady 11.10.07, 23:37
        ucyferciu napisał:
        Raczej nie przepadamy za tym, abyśmy się zmieniali. Natomiast
        > wolimy, aby to inni się zmieniali, gdyż w naszej ocenie TYLKO MY
        > mówiny prawdę.

        A dlaczego mamy sie zmieniać? Zakładam, że ma to być zmiana pod wpływem innych a
        nie pod wpływem własnych przemyśleń i poglądów - ta ostatnia jest pożądana.
        Ostatecznie jednolitość (pozorną) poglądów przerabialiśmy przez okres do 1989r a
        jeszcze potem z 10 lat. A tak naprawdę przecież społeczeństwo sie mocno różniło
        a te różnice były tłumione. Początkowo przez komunę a potem przez kilka ekip
        "sprawujących rząd dusz".
        Teraz te róznice się z całą mocą ujawniły. Myslę,, że gdyby wcześniej nie były
        sztucznie tłumione to przebiegłoby to łagodniej. A tak to nastapiła eksplozja,
        ktora wywołała szok w elitach. A przecież zwolennicy socjalizmu z
        narodowo-katolickim przesłaniem (PIS) zawsze istnieli tylko byli sztucznie
        tłamszeni. Moherowe babcie stanowią częśc naszego społeczeństwa, ktore były
        olewane i dopiero Rydzyk dał im głos. Czy to ich wina????
        Niestety wiemy komu to zawdzięczamy. Takze naszemu gospodarzowi.
        To co sie dzieje obecnie to niestety rezultat tłumienia normalnego ścierania się
        poglądów. Może dojrzejemy do normalnego liberalizmu z ludzką twarza a nie
        lewactwem czy fanatyzmem w tle. Ale to musi potrwać a takie zachowania które
        tłumią głos moherowych babć tylko ten proces przedłużą. Dlatego zawsze i
        wszędzie będę zwalczał ludzi, ktorzy zabraniają moherom mówic - choć się z tymi
        moherami nie zgadzam. Wolę gdy mohery mają szansę wypowiedzieć się, niż gdy
        muszą w ciszy tłumic swoje frustracje.
        To tyle - choć mocno to niezborne.
        • lucyferciu Re: Bez przesady 12.10.07, 00:10
          renepoznan napisał:

          > A dlaczego mamy sie zmieniać?

          Poglądy i patrzenie na świat powinny ewoluować. Na tym właśnie
          polega poznawanie.


          > Zakładam, że ma to być zmiana pod wpływem innych a
          > nie pod wpływem własnych przemyśleń i poglądów
          > - ta ostatnia jest pożądana.

          Własne przemyślenia są inspirowane również przez kontakty z innymi,
          co wcale nie musi oznaczać, że ewentualna zmiana nastąpiła pod
          wpływem innych.


          > Ostatecznie jednolitość (pozorną) poglądów przerabialiśmy przez
          okres do 1989r a jeszcze potem z 10 lat.

          Ależ tu nie chodzi o jednolitość poglądów, gdyż próbę indoktrynacji
          przerabiałem na swoim ciele. I jakoś się to nie udało:>> O
          sugerowanej przez Ciebie jednolitości poglądów nawet w poście nie
          wspomniałem, natomiast odniosłem się tylko do mechanizmów zachowań
          ludzi.


          > To tyle - choć mocno to niezborne.

          Oj. Zborne zborne:)
      • dobrusia_to_ja Re: Bez przesady 12.10.07, 10:05
        lucyferciu napisał:

        > Jednoznaczne wskazywanie paluchem...

        Paluchem??!! Paluchem??!! Ja mam paluchy??!! Oj, zemszczę się okrutnie Panie
        Lucyferze!!;))

        > Jednoznaczne wskazywanie paluchem na panów nie ma
        > odzwierciedlenia w rzeczywistości, a co za tym idzie Twoja sugestia
        > ma charakter TENDENCYJNY.

        Rzeczywiście miałam na myśli wyłącznie panów i to konkretnych panów. Nie
        chciałam wskazywać ich palcem po kolei, więc uogólniłam wierząc, że wiedzą,
        których mam na myśli.
        • lucyferciu Re: Bez przesady 13.10.07, 00:31
          dobrusia_to_ja napisała:

          > Paluchem??!! Paluchem??!! Ja mam paluchy??!! Oj, zemszczę się
          > okrutnie Panie Lucyferze!!;))

          Ooooooooo kuuuuurczę:( Już cały drżę:>>
          • renepoznan Re: Bez przesady 13.10.07, 10:20
            lucyferciu napisał:
            > Ooooooooo kuuuuurczę:( Już cały drżę:>>

            Przemianuj się na Archanioła. Będziesz bezpieczniejszy. :):):):)
    • v.i.k.k.a a ja mam to w nosie i nigdzie nie pojde:) 12.10.07, 01:19
      za daleko;)
      • dobrusia_to_ja Re: a ja mam to w nosie i nigdzie nie pojde:) 12.10.07, 10:06
        I nie masz się czym chwalić.
        • v.i.k.k.a Re: a ja mam to w nosie i nigdzie nie pojde:) 12.10.07, 10:43
          Jak to nie? strata czasu i tyle. Poszlam na prezydenckie i co?I nico.
      • l.george.l Re: a ja mam to w nosie i nigdzie nie pojde:) 12.10.07, 10:16
        Vikkuś, lepiej idź, bo proboszcz zdecyduje, która metoda
        antykoncepcyjna jest dla Ciebie najlepsza. Przecież głupia nie
        jesteś i sukienkowego na doradcę chyba nie potrzebujesz w tej, jak i
        w innych kwestiach.
        • v.i.k.k.a Re: a ja mam to w nosie i nigdzie nie pojde:) 12.10.07, 10:46
          Cos mi sie wydaje, ze to i tak nic nie da, bo wygra PIS. A PO mnie nie
          przekonuje, jak widze tuska to mnie mdli:)
          No po prostu nie dla mnie partii:D
          • l.george.l Wprost podaje, że Pisiorom opadł o 7% 12.10.07, 17:02
            wskaźnik poparcia.
            www.wprost.pl/ar/115576/Duzy-spadek-notowan-PiS/
            Ja też nie mam swojej reprezentacji, idę wybrać mniejsze zło.
            • v.i.k.k.a Re: Wprost podaje, że Pisiorom opadł o 7% 14.10.07, 11:19
              Ale mnie drazni nawet to mniejsze zlo;(
    • l.george.l Re: To bardzo smutne, że najbliższe wybory wyzwal 12.10.07, 10:11
      dobrusia_to_ja napisała:
      [...]
      > Rzeczowe dyskusje zastępowane są pyskówkami i obrzucaniem się
      > błotem [...]

      Przodują w tym KATOLICCY publicyści od Rydzyka
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20071012&id=my21.txt
      • dobrusia_to_ja Re: To bardzo smutne, że najbliższe wybory wyzwal 12.10.07, 10:12
        A Ty zawsze musisz wyskoczyć z jednym??
    • Gość: W105N4 To nie jest smutne! IP: *.devs.futuro.pl 12.10.07, 11:51
      To jest zrozumiale.
      Polacy byli polaryzowani przez zaborcow od setek lat. Byli zabijani,
      przewozeni, wywozeni, mieszani, straszeni i kloceni. A teraz jeszcze
      cezura wolnosci podzielila ich na starych - osadzonych w czerwieni,
      starych - osadzonych w czerni i mlodych (mlodych mentalnie i
      wiekowo) patrzacych z sympatia nawet na kolory teczy. Tych co naleza
      do nowoczesnosci i siedza jeszcze we wspomnieniach. Do tego dochodza
      parametry: ma-nie ma oraz niewyksztalcony-wyksztalciuch, wierzacy-
      nie (pielegnowane przez piss), normalny-inwalida itd. Trudno wymagac
      zeby nagle Polak identyfikowal sie z cudzym zdaniem, zeby byl dumny
      gdy slyszy polski jezyk na wakacjach lub bezinteresownie pomogl (nie
      mowie o wyjatkach).

      Pozdrawiam wszystkich z watku (bez wyjatku:))
      ---------------
      Precautions Against Fanatics - Werner Herzog (1969)
    • Gość: Kierowca Re: To bardzo smutne, że najbliższe wybory wyzwal IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.10.07, 00:46
      A to normalne ze przed każdymi wyborami sie tak dzieje!! ALe co
      bedzie po wyborach żadna partia nie uzyska wiekszości i bedzie pat
      polityczny!
      www.3dwhite.pl/?click=892771ad7a5fb3694b1e3f64ee2f348c
      • Gość: uczeńIP.icpnet.pl przegrała samodzielność ocen i myślenia... widzów IP: *.icpnet.pl 13.10.07, 10:35
        widac to po komentarzach. Dla każdego, kto ma trochę wiedzy o
        mechanizmach tworzenia wizerunku, /mówiąc wpros PROPAGANDY/
        działania Tuska są działaniami podręcznikowymi.

        1. wybić przeciwnika z myślenia na wysokim poziomie problemów
        demagogią dotyczącą spraw podstawowych i obarczyć go
        odpowiedzialnością za stan sprawy pytania o ceny miały wykazać
        znajomość życia przeciętnego Polaka, a wykazały brak ekonomicznej
        wiedzy Tuska

        ? ceny chleba wzrosły, bo zboża poszły w górę o 20 % z racji
        nieurodzaju w Unii i skup przez Unię zboża w Polsce. Unia która
        płaci za odłogowanie ziemi, po tegorocznych doświadczeniach
        zapowiadają zmiany

        ? ceny jabłek bo przymrozki

        ? podwyżki cen paliwa, które z racji transportu przekładają się na
        ceny produktu

        ? spadek wartości dolara i franka szwajcarskiego wpływający na
        zwyżkę cen importu, także surowców i tym samym produktów

        2. zarzucać jednocześnie przeciwnikowi że uprawia propagandę i nie
        dopuścić do skupienia się na sukcesach własnych przeciwnika.

        A do nich należy walka z korupcją, która według ocen zagranicznych
        opinii w latach poprzedzających rząd Kaczyńskiego postawiła RP na 62
        pozycji państw najmniej korupcyjnych /za Mongolią.../. W czasie
        rządów SLD był to spadek z pozycji 43. W ostatnich dwóch latach nie
        odnotowano dalszego spadku, a to już początek sukcesu...

        3. zarzucić mu nieudolność w sprawach, które dla przeciętnego widza
        stanowią szczyt osiągnięcia ? umiejętność jazdy samochodem. w
        domyśle facet nie umie prowadzić samochodu to jak może kierować
        państwem.

        4. Ustawić grupę klakierów, by w sposób stały reagując wybijały z
        możliwości skupienia się przeciwnika

        5. wykorzystać fakty ze współpracy sprzed kilkunastu lat, gdy było
        się w jednym bloku politycznym, na stopie koleżeńskiej /pistolet/

        6. znając układ głosów społeczeństwa i dopuszczając możliwość
        stworzenia koalicji z LiD atakować poczynania obecnego rządu w
        sposób taki, by odbierając możliwość wzajemnej współpracy PO i PiS,
        zrzucić odpowiedzialność na przeciwników, czyli PiS

        Każdy, kto prowadził firmę wie, że nawet poszukiwanie oszczędności
        wiąże się z kosztami. I tylko relacja do finalnych zysków może być
        podstawą oceny. Odpowiedz o 40 miliardach jako oszczędnościach jest
        na poziomie ogólności zadanych pytań.

        ? zwiększenie kosztów o 300 milionów obsługi łącznej biura premiera
        i prezydenta bez podania pozycji wydatkowych i analizy celowaści
        jest zabiegiem demagogicznym. Być może koszty te obejmują takie
        wydatki kancelarii prezydenyta, jak ubezpieczenie ochrony BOR w
        Iraku...

        7. wskazywać przykłady nieporównywalne, nie ujawniając prawdy o
        istocie sprawy
        ? porównywanie RP z Wielką Brytanią, do której dzieli nas 50 lat
        kolonialnej eksploatacji przez ZSRR i 300 lat kolonializmu
        brytyjskiego wobec świata...

        ? przykład Irlandi, Litwy Łotwy ? jak można porównywać probemy
        nieporównywalnej skali wielkości społeczeństwa i z tym związanych
        wydatków na służbę zdrowia, szkolnictwo, opiekę społeczną / 10
        milionów emerytów w RP to niewiele mniej niż liczy ludność tych
        państw razem wzięta/

        ? Irlandii stosującej przez lata obecności w Unii zasady raju
        podatkowego poprzez wysokość podatków 7% i dopiero po wielokrotnych
        pogróżkach przez Unię podniesienie je do 12,5%. Nie bez znaczenia
        jest udział diaspory Irlandzkiej z USA w obecnym sukcesie.

        Jaką ironią losu są relacje Polsko Irlandzkie to najlepiej ujawnia
        fakt... podwyżek ceny mieszkania w Polcse z racji spekulacyjnego
        wykupu przez ... Irlandczyków. W ciągu ostatniego roku relacje te
        wydłużyły czas pracy Polaka w Irlandii na mieszkanie /odkładającego
        wszystko w tym celuna skromny lokal/ z lat czterech do ośmiu...

        8. Obciążanie odpowiedzialnością za emigrację zarobkową w jej
        milionowym wymiarze bez wskazania, że dopiero po akcesji do Unii na
        emigrację mogły się zdecydować całe rodziny z racji uzyskiwania
        świadczeń na dzieci. Opieka społeczna w W. Brytani, zwłaszcza w
        małych miejscowościach bije na alarm, z racji braku funduszy z uwagi
        na konieczność wypłat w niespotykanej dotąd wysokości.

        ? Tusk nie wiąże aktualnej sytuacji na rynku pracy z bezwzględną
        likwidacją państwowych zakładów po 1989 r., kiedy miliony ludzi
        zostało bez wprowadzania form organizacyjnych stosowanych na
        przykład w Hiszpanii, gdzie grupy producenckie działają w oparciu o
        zasadę spółdzielczości. Przykładowo hodowcy pomidorów nie zajmują
        się niczym innym tylko pracą w szklarniach, resztą od odbioru,
        magazynowania, opakowania, marketingu i sprzedaży zajmuje się trzon
        spółdzielni.

        Nikt dotąd na świecie nie przeprowadzał tak gwałtownejreprywatyzacji
        obejmującej 90% miejsc pracy, przy kompletnym zaniku zdolności
        samoorganizacyjnych społeczeństwa, stanowiących wynik planowego
        działania władzy.

        Władza ta przez dwa pokolenia nastawiała antagonistycznie
        poszczególne grupy społeczne i korumpowała przywilejami. TO DZIŚ
        TAMTEJSI BENEFICJENCI i ich dzieci, rodziny, przyjaciele, żyjący
        wtedy w uprzywilejowanych warunkach dostępu do bezpłatnych świadczeń
        medycznych, sanatoriów, tanich towarów z importu w specjalnych
        sieciach sklepów, wysokich zarobków, wysokich odpraw emerytalnych
        podwyższanych kolejnymi odznaczeniami państwowymi, mających dostęp
        do bezkolejkowej puli mieszkań, samochodów, sztucerów na polowania,
        dewiz na wyjazdy zagraniczne, dostępu na uczelnie /także studiów
        zaocznych czyli na podstawie telefonicznych pytań na którym jestem
        aktualnie roku/, zbiorowych prac magisterskich u promotorów z
        partyjnego klucza, TWORZĄ PRZESTĘPCZO RODZINNE ZWIAZKI.

        Żona prokurator, mąż łapówkarz, zysk wspólny 9 milionów dolarów!
        To jest ukoronowanie osiągnięć elit PRLu. Moralne dno...
        • renepoznan Re: przegrała samodzielność ocen i myślenia... wi 13.10.07, 10:50
          i przegrał Kaczyński bo nie potrafił sprostać oczekiwaniom widzów i
          nie dał rady w intelektualnym pojedynku z Tuskiem. Tyle i tylko tyle.
          Nie wiem po co wypisałeś ten wielki elaborat dyskutujacy z
          twierdzeniami, które padły podczas debaty. Czyzbys oczekiwał, że tam
          padły wszelkie rzeczowe wyjasnienia? Toś naiwny. W godzinę nikt tego
          nie zrobi.
          To był pojedynek na intelekt i pracę sztabów a nie na problemy i
          rzeczowe argumenty. I okazało się, że intelektualnie Tusk i jego
          sztab jest lepszy.
          Reszta tj wybór 21.10 nalezy juz do widzów.
          • Gość: uczeńIP.icpnet.pl Re: przegrała samodzielność ocen i myślenia... wi IP: *.icpnet.pl 13.10.07, 11:36
            Rene, praca w rządzie to nie występy w TV lub siedzenie na fotelu
            Marszałka Sejmu i oglądanie na laptopie meczu niemieckiej ligi...

            Tusk montował już nie raz różne >zespoły tenorów< i nic z tego nie
            wychodziło, bo on NIE CHCE SŁUŻYĆ tylko ODGRYWAĆ ROLĘ.

            > Nie wiem po co wypisałeś ten wielki elaborat dyskutujacy z
            > twierdzeniami, które padły podczas debaty. Czyzbys oczekiwał, że
            tam
            > padły wszelkie rzeczowe wyjasnienia? Toś naiwny. W godzinę nikt
            tego
            > nie zrobi.

            Oczywiście, że TAM na rzeczową dyskusję nie ma czasu, ale TU mamy
            więcej czasu, i możemy ją kontynuować. Chyba, że o to nie chodzi...

            • renepoznan Re: przegrała samodzielność ocen i myślenia... wi 13.10.07, 22:02
              Gość portalu: uczeńIP.icpnet.pl napisał(a):

              > Rene, praca w rządzie to nie występy w TV lub siedzenie na fotelu
              > Marszałka Sejmu i oglądanie na laptopie meczu niemieckiej ligi...

              masz rację. Tusk jest niewiadomą jeśli chodzi o pełnienie funkcji
              rządowej. Ale tą debatą potwierdził, że ma odpornośc psychiczną i
              mozliwosci intelektualne by te funkcje sprawować.
              Natomiast ostatnie dwa lata wykazały nam,że Premier kaczyński
              niezbyt daje sobie radę z pełnieniem swojej funkcji. Praca w
              rzadzie to niestety nie tylko próba rozliczania przeszłosci - lecz
              tylko swoich przeciwników. Praca w rządzie to nie tylko kontrola. To
              także tworzenie a z tym Premier Kaczyński niezbyt daje sobie radę.
              Praca w rządzie to umiejętność odpowiedniego doboru pracowaników - a
              przykład Fotygi, Jaczmarka czy Ziobry, (choć tu to mozna było sie
              pomylić ale tkwić w tym błędzie to zgroza) dowodzi,mm że Premier
              Kaczyński z tym sobie nie daje rady.
              Ostatnia debata dała tez dowód, że psychicznie i intelektualnie też
              kiepsko.
              Zatem mamy do wyboru niewiadomą z Tuskiem ale z przesłanką, że może
              byc dobry orraz Kaczyńskiego z pewnoscią, że nie daje rady i z
              przesłankami, że tej rady dalej nie da.

              Sorry. Rozumiem, że wolisz państwo Kaczyńskich. Moze sie
              zorientowałeś, że ja tu często niektórych postepowań Kaczyńskich
              broniłem co spowodowało nazwanie mnie kaczystą (ku mojemu
              rozbawieniu). Ale docenianie poszczególnych postępków dzy działań
              nie musi oznaczać akceptacji całości. Ja po prostu wolę by państwo
              do moich działań się nie wtrącało i nie penalizowało ich na siłę.
              Łatwo łapać przestępców tam gdzie państwo tworzy przestępstwo. Ale
              to każdy głupi potrafi więc nie widzę powodu by za te działania
              głosować na PIS.
              • Gość: uczeńIP.icpnet.pl Re: przegrała samodzielność ocen i myślenia... wi IP: *.icpnet.pl 14.10.07, 02:54
                >> Sorry. Rozumiem, że wolisz państwo Kaczyńskich.<<

                Widzisz Rene, życie mnie nauczyło, że jeżeli wszyscy dookoła na
                kogoś plują, to niekoniecznie muszą mieć rację. A międzynarodowa
                nagonka granicząca z histrią to już jest się nad czym zastanawiać...
                Czy Ciebie, jako zaciętego historyka to nie dziwi? Nie chcę w tym
                miejscu zamieszczac wyciągu ostatnich tygodni, żebyś nie poczuł się
                urażony, ale przecież wszyscy czytali...

                Nie wiem, czy prowadziłeś samodzielne przedsiębiorstwo, bo ja tak.
                Przedsiębiorstwo oficjalnie zarejestrowane, jako spólka cywilna, a
                drugie jako spólka z o.o. Małe, rodzinne, oparte na pracy
                intelektualnej a nie produkcji mechanicznej. Terminy płatności
                sztywne, lokal, świadczenia, podatki, sprawozdawczosć, księgowość,
                wszędzie obowiązkowe terminy. Jedyną niepewnością były terminy
                zapłaty zleceniodawców, za terminowo wykonaną pracę...

                A na każdym kroku spotykasz się z oczekiwaniami ...>prowizji<. Nie
                ważna jest jakość twojego produktu, tworzącego dobre imię firmy dla
                której wykonałeś pracę, jej innowacyjność, oryginalność, społeczny
                wymiar, niewygórowane ceny.
                Większość zleceniodawców to prymitywy, bez względu na posiadany
                dyplom, zajmowane stanowisko, sprawowaną funkcję, bez względu na
                pozycję i aureolę ...

                Ci ludzie, którzy zajmują stanowiska decydenckie, a nigdy nie
                prowadzili własnej firmy UCZCIWIE, BEZ KANTÓW, nie mają pojęcia, co
                to znaczy pracować, kiedy towarem jest produkt oparty na intelekcie
                i stałym poszukiwaniu nowych rozwiazań. I nie jest to opowiadanie
                tylko konieczność przygotowania odpowiednich dokumentacji dla
                technicznych i produkcyjnych działań zespołów czy spełnienia reżymów
                technologicznych i czasowych.

                KORUPCJA JEST PLAGĄ TEGO SPOŁECZEŃSTWA. Korupcja przeszła z ojców na
                synów. Obejmuje ona wszystkie grupy społeczne bez wyjątku. Wiele
                państwowych instytucji jest państwowych tylko z nazwy, bo nepotyzm i
                podział interesów uczynił te organizmy prywatnymi, a tylko koszty
                ponosi państwo.

                Do końca życia nie zapomnę tych pocierających się palców prawej
                dłoni wyciągniętej w moim kierunku bez słowa jednego z >ołtarzowych<
                działaczy kultury miasta Poznania, kiedy składałem ofertę
                współpracy. / Niech mu ziemia lekką będzie, bo już zszedł/. Wolałem
                przejść na skromną emeryturę niż mieć dłużej do czynienia z
                >elitami<, zresztą nie tylko miejscowymi.

                Korupcję udało się tylko ustabolizować w ostatnich dwóch latach na
                poziomie stawiającym RP na 62 pozycji /za Mongolią/ według listy
                państw najmniej skorumpowanych... I oto jest ten największy krzyk.

                >>Ja po prostu wolę by państwo do moich działań się nie wtrącało i
                nie penalizowało ich na siłę. Łatwo łapać przestępców tam gdzie
                państwo tworzy przestępstwo. Ale to każdy głupi potrafi więc nie
                widzę powodu by za te działania głosować na PIS.<<

                Widocznie nie każdy głupo skoro, poprzednie rządy sprowadziły RP z
                pozycji 45 do 62...Trudno nazwać Kwaśniewskiego, Mullera, Belkę,
                Jakubowską, Nikolskiego, i wielu innych głupcami...

                Nie ma ludzi idealnych. Nie jesteśmy nimi my i nie są nimi
                Kaczyńscy. Ale trzeba być durniem, żeby podnosić krzyk, jak to
                zrobił Tusk, o to, że po dymisji rządu Kaczyński powołał Ministrów
                pełniących obowiązki. To pokazuje prawdziwe, nie teatralne
                >>możliwości intelektualne<<. On by wolał, żeby przez dwa miesiące
                Polska nie miała żadnej władzy...

                Nie mieli odpowiedzialności bieżącej za państwo, a ich przygotowanie
                do wymuszonych przez nich wyborów fachowcy oceniają na wiele
                słabszym poziomie niż PiSu...
                • dobrusia_to_ja Re: przegrała samodzielność ocen i myślenia... wi 14.10.07, 11:16
                  Gość portalu: uczeńIP.icpnet.pl napisał(a):
                  ...

                  Pisałeś do Rene, ale pozwolę się wtrącić:)
                  Otóż działania PIS-u nie ograniczyły i nie ograniczą łapówkarstwa. Spowodują
                  jedynie, że stanie się ono jeszcze bardziej "sprytne", niż dotychczas. Tę sprawę
                  można załatwić w inny sposób, wprowadzając lepsze prawo i podnosząc jakość
                  życia. A korupcja?? Sam zobacz, kogo dzisiaj zamyka się za tego typu praktyki??
                  Ludzi z góry, z pierwszych stron gazet. Cała reszta nadal czuje się bezkarnie.
                  • Gość: uczeńIP.icpnet.pl Re: przegrała samodzielność ocen i myślenia... wi IP: *.icpnet.pl 14.10.07, 13:10
                    Dobrusiu,prawo spisane przez Hamurabiego było prawem kastowym. Za
                    zabicie niższego stanu tylko kara pieniężna, nie głowa...

                    Chrześcijaństwo zrównało w prawach wszystkich ludzi przykazaniem
                    miłości. Ale poprzednie 10 zasad obowiązywało i obowiązuje nadal.
                    I wcale nie potrzeba przepisów szczegółowych, bo te trzeba stale
                    dostosowywać do zmieniającej się rzeczywistości i pomysłowości ludzi
                    niemoralnych.

                    Socjalizm w połączeniu z prymitywnym kapitalizmem, nastawionym na
                    maksymalizację zysku dał w społeczeństwach postsocjalistycznych
                    niespotykany dotąd model człowieka. Żeby oprzeć to rozważanie na
                    konkretach to przykład z życia.

                    Człowiek z tak zwanym wyższym wykształceniem. Osadzony w środowisku
                    akademickim /daje to status + podstawowe świadczenia socjalne+jakieś
                    dochody/. Poza podstawową pacą działa w założonej fundacji.
                    Bogobojnej, dającej mu poczucie pełnienia misji chrześcijańskiej,
                    obcuje z uduchowionymi ludźmi, a Słowo Święte jest chlebem
                    powszednim. Na swoją pasję pozyskuje co roku duże sumy ze środków
                    wypracowanych przez podatników, także Ciebie i mnie.

                    Gdy przychodzi do zawarcia transakcji, mającej na celu pozyskanie
                    nie tylko wartości intelektualnej, ale pracy rzemieślniczej mojej i
                    także rzemieślników finalizujących, on oświadcza, że jest także
                    >bisnesmenem< i wyraża gotowość zapłaty w wysokości, która nie
                    pokrywa kosztów zewnętrznych, wraz z podatkami, zusem. Na dodatek
                    obiekt ten ma reklamować jego działalność oraz czterech innych
                    fundatorów!

                    HIENA W AUREOLI!!!!

                    Jego sytacja materialna, pozycja społeczna i >jakość życia< nie
                    należą do najniższych. Ale on jest produktem socjalizmu. Nie ma
                    pojęcia o kosztach realizacyjnych, wręcz nie chce mieć, bo
                    nastawiony jest wyłącznie na zysk własny. Nie ma pojęcia, bo żyje w
                    osłonie podstawowych zabezpieczeń socjalnych i nie zna wysiłku,
                    który związany jest z koniecznością zdążenia w terminach z zapłatą
                    chociażby ZUSu i należności stałych co miesiąc.

                    A do jego głowy nie zaświta nawet przelotna myśł, że gdyby taka
                    postawa trwała przez wieki, świat byłby dziś pustynią kulturalną.
                    Bo każde dzieło rzemiosła, jakie dziś podziwiamy, wymagało
                    odpowiednich warunków. Te warunki określa słowa MECENAT i GODZIWA
                    ZAPŁATA.

                    Jakie >lepsze prawo<, bo >jakość życia< to on ma
                    nienajgorszą, proponujesz w tym wypadku?
                • skory1 [...] 14.10.07, 11:57
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • renepoznan Re: przegrała samodzielność ocen i myślenia... wi 14.10.07, 15:20
                  Gość portalu: uczeńIP.icpnet.pl napisał(a):
                  > Widzisz Rene, życie mnie nauczyło, że jeżeli wszyscy dookoła na
                  > kogoś plują, to niekoniecznie muszą mieć rację. A międzynarodowa
                  > nagonka granicząca z histrią to już jest się nad czym
                  zastanawiać...
                  > Czy Ciebie, jako zaciętego historyka to nie dziwi?

                  Nie, nie dziwi. Z tym,że zgadzam sie w pełni, że plujacy nie zawsze
                  muszą mieć rację. Sam wielokrotnie broniłem poszczególnych
                  pociagnięć tego rzadu za co nieraz zostałem na tym forum zbluzgany
                  od najgorszych. Niektóre typy o uproszczonym rozumku nie potrafią
                  dokonywać rozbioru działalnosci i oceniania poszczególnych działań.
                  Nie potrafią a właściwie nie chcą dostrzec pozytywów u przeciwników.

                  Nawiasem mówiąc twoja teza zawiera odrobinę ryzyka. Ostatecznie na
                  Hitlera, Stalina, Pol Pota czy Kim Ir Sena też prawie wszyscy
                  pluli. :):) (porównuję sytuację a nie persony więć się nie oburzaj).

                  Jednak zauważ, że jesteśmy w sytuacji wyborów - gdy musimy dokonać
                  oceny całosci działalnosci a nie poszczególnych jej fragmentów. A ta
                  ocena całosci dla Kaczyńskich zbyt korzystnie nie wypada.

                  > A na każdym kroku spotykasz się z oczekiwaniami ...>prowizji<.

                  Jak widzę najbardziej cie boli korupcja. Chyba każdego. Ja nie
                  kwestionuję zasług Kaczyńskich w zwalczaniu - a raczej w
                  podniesieniu problemu korupcji. Za to cześć im i chwała. Zauważ
                  jednak, że Twoje twierdzenia zakładają z góry, że PO nie ma zamiaru
                  walczyć z korupcją a wręcz przeciwnie. Nie uważasz, że to krzywdząca
                  teza?
                  Kaczyńscy z korupcją walczą. Fakt. Przestraszyli lekarzy i w
                  szpitalach w tej chwili jest odrobine lepiej. W urzedach nie za
                  bardzo ale też jest troche lepiej. Temu nie zaprzeczam.
                  Jednak zauważ gdzzie ta korupcja się szerzy. W uproszczeniu na
                  pograniczu interesu prywatnego i Państwa (szeroko rozumianego -
                  Państwa, przedsiebiorstw państwowych, organizacji społecznych itp).
                  A chyba nie zaprzeczysz, że Kaczyńscy dążą do zwiekszenia roli
                  państwa w żuciu spolecznym, gospodarce itp. A zatem do zwięksania
                  pola potencjalnej korupcji. Oni po prostu swiekszają potencjalne
                  mozliwosci korupcji a potem mają zamier z tą korupcja walczyć. I to
                  metodami kontroli państwa. Zatem nastepne pole do korupcji. Ciekawa
                  walka.
                  Dla mnie bardziej przekonywujaca jest koncepcja PO, by wycofywać
                  Państwo z wszelkich zbednych dla jego funkcjonowania pół. I wówcas
                  nie bedzie kogo przekupywać i nie bedzie powodu.
                  Nie jestem naiwny. Wie, że w naszym kręgu kulturowym wycofanie
                  państwa z wszelkich działalności jest nemozliwe. Lecznictwo,
                  szkolnictwo kultura, przemysł zbrojeniowy itp skazane są na rolę
                  państwa. I w tym zakresie kontrola jest potrzebna. Ale czy wszędzie.
                  Po diabła np państwo ma zajmować się platnymi autostradami. Po
                  diabła państwo na koncesjonować coraz wiekszy obszar gospodarki.
                  Przecież to kuszenie ludzi do oplacania się. I nie miej złudzeń.
                  najsrozsza kontrola tego nie wyeliminuje a tylko ograniczy.
                  natomiast wyeliminuje gdy Urzędnik, działacz czy inny nie bedzie moł
                  decydować
                  Tusk miał rację, porownująć działalniośc PISu do strazaka, ktory
                  pierw podpala a potem gasi.

                  Widzisz jedną - dobrą stronę Kaczyńskich - podniesienie kwestii
                  korupcji i widzisz podjęte działania. OK. Jednak przegapiasz, e oni
                  tę potencjalna korupcję zwiększają.
                  Poza dyskusją pozostawiam skrajna nieudolnośc w faktycznym a nie
                  medialnym zwalczaniu korupcji. Niestety jak na dwa lata to jeden
                  jeszcze nie osądzony doktor G. to kiepski rezultat.

                  Oceń całość działalności Kaczyńskich a nie tylko jeden wybrany przez
                  siebie aspekt.
                  • Gość: uczeńIP.icpnet.pl PO Sawicka i>macherka nr1 od służby zdrowia< IP: *.icpnet.pl 17.10.07, 00:53
                    "Rz" ujawnia: "Macherka numer jeden od służby zdrowia" to Kopacz
                    Cezary Gmyz, jen, reg, zyt 16-10-2007, ostatnia aktualizacja 16-10
                    -2007 23:00

                    Szef CBA Mariusz Kamiński przedstawił materiał dowodowy, na
                    podstawie którego biuro zdecydowało się na aresztowanie ówczesnej
                    posłanki PO Beaty Sawickiej. Według naszych informacji, Sawicka
                    powoływała się na znajomość z Ewą Kopacz, szefową komisji zdrowia.
                    Komorowski (wiceszef PO): przecież wyrzuciliśmy Sawicką.


                    Posłanka Beata Sawicka w swoich rozmowach z agentami CBA powoływała
                    się na znajomość z szefową sejmowej komisji zdrowia Ewą Kopacz,
                    która w tzw. gabinecie cieni Platformy Obywatelskiej była ministrem
                    zdrowia.? Nie mam żadnego wpływu na to, kto się powołuje na moje
                    nazwisko. Pani Sawicka wycięła nam podobny numer jaki ministrowi
                    Ziobrze wyciął Janusz Kaczmarek. Nie mieliśmy na to żadnego wpływu ?
                    mówi ?Rz? Kopacz. Zaznacza, że z Sawicką nie łączyła ją żadna bliska
                    znajomość. ? Byłyśmy po imieniu jak większość posłów PO ale nigdy
                    nie spędzaliśmy ze sobą wolnego czasu poza parlamentem ? mówi
                    Kopacz. Posłanka Beata Sawicka, planując przyszłe inwestycje w
                    ochronie zdrowia, powoływała się na swoje wpływy wśród posłów PO.
                    Stwierdziła, że bliska znajomość łączy ją z "macherką numer jeden od
                    służby zdrowia" w tej partii.Kopacz zapewnia, że jej poglądy na
                    prywatyzację szpitali są znane i, że jest przeciwniczką prywatyzacji
                    służby zdrowia. ? Powszechnie wiadomo, że jestem przeciw tworzeniu
                    sieci szpitali i komercjalizacji ochrony zdrowia. Z tego powodu
                    nawet niektórzy określali mnie mianem socjalistki ? mówi.Sawicka
                    została zatrzymana 1 października wraz z burmistrzem Helu Mirosławem
                    W. Jak informowało CBA, zatrzymanie nastąpiło na gorącym uczynku, w
                    momencie przyjmowania łapówki za "ustawienie" przetargu na zakup 2-
                    hektarowej działki na półwyspie. Posłanka - według biura - miała
                    wziąć 100 tys. zł za pośrednictwo.Ten materiał to kilka nagrań
                    rozmów Sawickiej, między innymi z podstawionym funkcjonariuszem CBA,
                    od którego żąda 100 tys. złotych w zamian za współpracę z firmą,
                    którą ten w jej mniemaniu reprezentuje. Pieniądze miała przeznaczyć
                    na kampanię wyborczą. Mówiła, że niezależnie od tego, jak ułożą się
                    siły po wyborach, ona działać na korzyść 'przedsiębiorcy'.
                    Proponowała podstawionemu funkcjonariuszowi długoterminową
                    współpracę o korupcyjnym charakterze. Sawicka mówiła też o kulisach
                    finansowania kampanii wyborczych. Kandydaci sami szukają źródeł
                    finansowania, często nielegalnych, do Państwowej Komisji Wyborczej
                    zgłaszając tylko część. Posłanka wspomniała także o planach
                    zarabiania na przekształcaniu szpitali w spółki
                    prywatne.Zaprezentowano także film, na którym zarejestrowano moment
                    przekazania wspomnianych 100 tys. zł. Kamiński podkreślił, że
                    funkcjonariuszom Biura nie zależało na znalezieniu haka na posłankę
                    PO, lecz na ustaleniu, czy jest możliwe pozyskanie ziemi na Helu w
                    drodze procederu korupcyjnego. Zaznaczył, że sprawa mogłaby zostać
                    ujawniona dzień po samorozwiązaniu Sejmu, gdyby chodziło o
                    skompromitowanie partii politycznej.

                    Sawicka rozmawiała z posłem Pichetą
                    Na jednym z nagrań jest też rozmowa Sawickiej z parlamentarzystą.
                    Poseł mówi, że porozmawia z burmistrzem Helu i odpowiednio go
                    nastawi. Mówi również o swoim znajomym, który także chciałby
                    zainwestować w ziemię na półwyspie. Mariusz Kamiński zaprzeczył, by
                    tym posłem był Marek Biernacki. Wcześniej takie informacje
                    przekazali ?Wprost" informatorzy ze kręgów zbliżonych do
                    śledztwa.Również poseł PO Marek Biernacki potwierdził, że Sawicka
                    poprosiła go o numer telefonu do burmistrza Helu - bo jak twierdziła
                    - ma kogoś, kto chce zainwestować na półwyspie. Zaznaczył jednak, że
                    nie widzi nic złego w tym, że dał jej numer służbowego telefonu
                    samorządowca.Szef CBA powiedział, że uniemożliwiono mu
                    przedstawienie materiału dowodowego przed komisją do spraw służb
                    specjalnych. W tej sytuacji był zmuszony zwrócić się do
                    społeczeństwa - i przedstawić dowody na konferencji prasowej.Posłem,
                    którego rozmowę z Beatą Sawicką ujawniło CBA, jest Wojciech Picheta
                    z PO ? podał tygodnik "Wprost" na stronie internetowej.Picheta
                    potwierdził, że dobrze zna się z Sawicką. Nie zaprzeczył, że
                    rozmawiał z nią o inwestycjach na Helu. ? Były jakieś rozmowy, ale
                    ja potraktowałem je jako science fiction ? powiedział Wojciech
                    Picheta. - Nie oglądałem konferencji CBA, być może jest to moja
                    rozmowa z poseł Sawicką, bo ją znałem. Nie ma co komentować ?
                    dodał.Poseł Picheta przyznał też, że był z Beatą Sawicką na kursie,
                    na którym parlamentarzystka poznała agenta CBA.

                    PO: wyrzuciliśmy posłankę raz, a dobrze
                    Wiceszef PO Bronisław Komorowski podkreśla, że posłanka Beata
                    Sawicka została wyrzucona z Platformy Obywatelskiej. - Trudno
                    wyrzucić panią Sawicką dwa razy, wyrzuciliśmy raz, a dobrze -
                    powiedział Komorowski. - Wydaje się, że minister Kamiński robi
                    wszystko, aby wraz ze swoją instytucją zafunkcjonować w ramach
                    kampanii wyborczej po stronie Prawa i Sprawiedliwości, ale niestety
                    pisanych z dużych liter, czyli po stronie partii, a nie prawa i
                    sprawiedliwości, bo sprawiedliwość wymierzy w przyszłości sąd, a nie
                    pan minister Kamiński - dodał.Zaznaczył, że w przekonaniu polityków
                    PO "nie jest zgodne z prawem angażowanie się tego rodzaju instytucji
                    w bieżącą kampanię polityczną". Platforma - dodał - doradza
                    ministrowi Kamińskiemu "większą wstrzemięźliwość".- Ona oszalała na
                    punkcie pieniędzy i my mamy tego świadomość - powiedziała posłanka
                    PO Julia Pitera.Pitera powiedziała też, że Platforma żąda od PiS
                    "działań symetrycznych". PO domaga się "przedstawienia taśm: z afery
                    w Ministerstwie Sportu, z 'afery kokainowej' w Pałacu Prezydenckim,
                    z telefonu biznesmena z Gdyni do prezydenta Lecha
                    Kaczyńskiego".Posłanka Ewa Kopacz podkreśliła, że Sawicka nie jest
                    autorką ani jednego rozdziału w programie Platformy, a jeśli
                    wypowiadała się na temat służby zdrowia, to był to "indywidualny
                    program, który sobie tworzyła w swojej głowie".

                    Giertych: CBA zostało użyte do celów wyborczych
                    Zdaniem szefa LPR Romana Giertycha "nie ma żadnych wątpliwości", że
                    Centralne Biuro Antykorupcyjne zostało użyte do celów wyborczych.
                    Ocenił jednak, że nagrania przedstawione przez CBA dotyczące
                    Sawickiej są szokujące. - To co dzisiaj zostało pokazane jest
                    szokujące, jeśli chodzi o poziom moralny posłów PO, nie ma żadnego
                    wytłumaczenia dla tego typu postaw, tego typu negocjacji i to w tak
                    obrzydliwej formie - mówił Giertych na konferencji prasowej w
                    Sejmie. Jednak - według lidera Ligi - "nie ma również żadnych
                    wątpliwości, że CBA zostało użyte do celów wyborczych".

                    Kuchciński: Będzie wniosek o komisję śledczą
                    Szef klubu PiS Marek Kuchciński zapowiedział w TVN24, że w środę do
                    marszałka Sejmu trafi wniosek dotyczący powołania sejmowej komisji
                    śledczej w sprawie - jak powiedział - "łapówki przyjętej" przez
                    posłankę Beatę Sawicką (niezrzeszona, wcześniej PO).


                    Komisja miałaby się zająć - powiedział Kuchciński - zbadaniem
                    "przygotowań do złodziejskiej prywatyzacji szpitali".

                    W ocenie Kuchcińskiego, komisja taka jest "bezwzględnie potrzebna".
                    O tym, że PiS w przyszłym parlamencie będzie chciało powołania
                    takiej komisji mówił też po południu sekretarz generalny PiS Joachim
                    Brudziński.
                    Źródło : PAP

                    www2.rp.pl/artykul/62730.html
        • skory1 [...] 13.10.07, 13:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Pełna wersja