Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"?

23.10.07, 19:31
Może teraz jak będzie rozsądny rzad partii która w POznaniu zdobyła 70% mandatów coś się ruszy. F-16 idą w cholerę, np do Łasku. A Wojsko do spółki z Miastem i MTP robią tam lotnisko cywilne dla vipów i nowych terenów targowych przy Autobahnie.
Wojsko na tym może zarabiać, pytanie czy zechce.
    • Gość: malkontent Re: Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: *.pata.pl 23.10.07, 20:00
      Pomóżmy kapitanowi Waldemarowi Krzyżanowskiemu, rzecznikowi bazy w Krzesinach
      odrobić zadanie z matematyki na poziomie III klasy szkoły podstawowej:
      2 wyloty po 20 samolotów 2 razy dziennie daje 40 wylotów i 40 lądowań, czyli 80
      dziennie. Pomnóżmy to przez liczbę dni roboczych w roku, czyli w przybliżeniu 260.
      Wynik takiego skomplikowanego obliczenia to 20800 operacji. I kolejna zagadka
      matematyczne: czy 20800 to więcej, czy mniej niż 15-20.000?
      • Gość: damdam Re: Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.07, 21:06
        Kapitan a liczy jak kapral i to w warunkach bojowych.

        nocne loty potem loty z uzbrojeniem módlmy się aby nie doszło do wypadku.
        • Gość: LC Re: Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 22:45
          Wypadek z uzbrojeniem może zdarzyć się niezależnie od miejsca
          stacjonowania, gdyż samoloty bojowe po starcie latają nad całym
          krajem.
          • Gość: Sansibar najlepiej sprzedać F-16 i latać na szybowcach IP: *.199.54.163.tesatnet.pl 23.10.07, 22:52
            najlepiej sprzedać F-16 i latać na szybowcach wtedy na bank
            zaspokoimy pragnienie jakże zubożałej grupie społecznej która
            osiedliła się w Marlewie zdala od miasta, gdzie budując sobie nowy
            domek na ziemi kupionej za pół ceny tuż obok lotniska wosjkowego
            spodziewała się że będzie miała ciszę i spokój. Wszystkie komentarze
            wyżej oprócz LC dam sobie rękę odciąć są właśnie waszego autosrstwa.
            Znam trochę wasze działania i myśl jest taka by atakaować wszytskie
            fora swoimi komentarzami :D sam mieszkam pod strefą lotów, sam sobie
            tego miejsca nie wybrałem ale moi rodzice dawno temu ale jakoś nie
            walczę o przeniesienie bazy albo inaczej, nie używam jak wy
            argumentu przenosin bazy żeby kasę od państwa wyciągnąć. Żal mi was.
            Tyle w temacie.
            • Gość: malkontent Spudłowałeś IP: *.pata.pl 23.10.07, 22:57
              Mieszkam 30 km od Krzesin, ale martwi mnie, że oficer armii nie potrafi liczyć.
            • Gość: mi LOT ka Re: najlepiej sprzedać F-16 i latać na szybowcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 23:20
              Racja - lotnisko jest tu od kilkudziesięciu lat. Migi, czy tam SU-
              hałasowały jeszcze bardziej i latały okresowo częściej. Od wczoraj
              słyszę nocne loty - starty słyszę ok 18.30- 19.oo lądowań już nie. A
              autostrada? Mnie tu ok 0,5 km o dniej szlag trafia - bo ją słychać
              ale w końcu mieszkam w mieście do diabła a nie w środku puszczy,
              żebym miała prawo żądać błogiej ciszy. Nad ta cześcią miasta słychać
              też wyrażnie samoloty kierujące się na Ławicę - to jest huk! OK.
              niech wojsko dołoży do dźwiękoszczelnych okien tym ludziom a miasto
              obniży podatki od nieruchomości o 80% ale odszkodowania (w końcu z
              podatków naszych) nie powinny być wypłacone. No chyba, że wszystkim
              obywatelom Poznania, bo F-16 słychać nad całym miastem!Pozdrawiam
              Rozsądnego Sąsiada
              • Gość: LC Re: najlepiej sprzedać F-16 i latać na szybowcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 23:35
                Ostrożnie z tym komentarzem, bo gdyby przed wojną tam ludzie nie
                mieszkali to by: wXII wieku nie erygowano parafi na Głuszynie (w
                granicach ówczesnego państwa Polskiego na pow ok 200tys kmkw
                mieszkało ok 2mln osób), w 1930r nie wydzielono by parafi pw Św
                Antoniego na Starołęce-Minikowie (w tym samym czasie powstała
                parafia na Górczynie i Dębcu), w 1872r na Starołęce nie powstała by
                stacja kolejowa. (wówczas kolej nie zatrzymywała się w mniejszych
                miejscowościach i gęstość stacji była mniejsza) Między Sarołęką a
                Główną nie jeździły by składy pasażerskie, na starołęce na południe
                od przejazdu nie było by pieżejowej zabudowy ulicy zupełnie obcej
                dla osiedli peryferyjnych lat 90/2000, na Dębiec (którego mieszkańcy
                też się buntują) nie dojechała by linia tramwajowa.
                Nie zapominajmy, lotnisko przy fabryczne wybodowali niemcy, kiedy za
                PRL-u stało się znaczącą bazą wojskową protesty były raczej nie mile
                widziane przez władzę (czym się kończyły wystarczy rozszyfrować daty
                na poznańskich krzyżach). Poza tym PRL to panstwo quazimilitarne o
                charakterze totalitrnym i wszystkie lotniska wówczas należały do
                wojska (jak równiez inne obiekty strategiczne). A mmo to czytałem
                opinie, że protesty były minionym ustroju zgłaszane.
                PS nie mniej najbardziej szkoda, że nie ustalono z wojskiem zasad
                przejęcia i adaptacji na port cywilny lepszej lokalizacji dla
                międzynarodowego portu lotniczego w Poznaniu i okolicach nie ma i
                nad tym należy ubolewać.
                • Gość: mi LOT ka Re: najlepiej sprzedać F-16 i latać na szybowcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 23:50
                  Jestem pod wrażeniem. Tysiące spraw mamy nie uregulownych w tym
                  naszym Poznaniu. Ale tu jest na dziś i na następnych przynajmniej
                  kilkanaście lat musztarda po obiedzie.Nie da się tego załatwić "od
                  ręki". Dlatego jakieś tymczasowe rozwiazania powinny być wdrożone,
                  nie upieram się , ze należy Marlewo odprawić z kwitkiem. Wojsko
                  jednak stara się, zeby uciązliwości zminimalizować. Może skutek jest
                  dla wielu zaden a przynajmniej mierny. Generalnie moj punkt widzenia
                  jest taki jaki jest w tym moim nieostrożnym komentarzu.Miasto nasze
                  zrasta się w kompleks, nie wydusimy z niego na dalekie peryferie ani
                  Ławicy, ani Krzesin już od razu i nie osiągniemy upragnionego
                  komfortu.
            • Gość: LC Re: najlepiej sprzedać F-16 i latać na szybowcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 23:22
              Ja również jestem przeciwko F16 na Krzesinach i to nie z powodu
              hałasu. Aczkolwiek maszyny są głośne jak każde wojskowe odrzutowce,
              mieszkam przy Lechckiej 10 od ul. i muszę stwierdzić, ze F16 na
              pełnym pułapie robią większy hałas niż jadące samochody nawt
              ciężarowe.
              • Gość: mi LOT ka Re: najlepiej sprzedać F-16 i latać na szybowcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 23:30
                Ale z wojskiem nikt niczego nie ugrał. Możemy sobie jedynie
                ponarzekać. Ja w każdym razie nie rozdzieram szat chociaz zmojego
                okna widzę jak na dłoni startujące F-16 (no hałas jest potęzny ale
                krótkotrwały). Wybrałam sobie to "miejsce na ziemi", ze
                świadomością, że lotnisko wojskowe jest za miedzą od kilkudziesięciu
                lat.A Marlewo w końcu nie wyrosło przed trzema laty.Mieszkam dalej
                od lotniska niż mieszkańcy Marlewa ale kilometr w takiej sytuacji
                nie czyni żadnej różnicy
                • Gość: aFee Re: najlepiej sprzedać F-16 i latać na szybowcach IP: *.eastwest.com.pl 23.10.07, 23:59
                  Milotko, popieram Cię od początku do końca. Z jednej strony rozumiem że może
                  komuś przeszkadzać hałas, ale w działalności Malewa widać chęć wykorzystania
                  sytuacji za wszelką cenę.
                  A przy okazji: niedawno dałem ogłoszenie że zamienię mieszkanie 4 pokoje na
                  Piątkowie w bardzo cichym miejscu na dom w Marlewie (mnie akurat zupełnie
                  samoloty nie przeszkadzają, a nawet wręcz przeciwnie) i jakoś nikogo chętnego
                  nie znalazłem.
                  Pozdrawiam
      • Gość: aFee Re: Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: *.eastwest.com.pl 23.10.07, 23:56
        No tak, jeżeli jeden lot liczymy jako 1 wylot i jeden przylot (to już 2) to
        rzeczywiście możemy dojść od nieziemskich liczb. Może jeszcze dodajmy że samolot
        ma trzy koła więc każde koło startuje osobno czyli jeden lot to już 2*3 czyli
        sześć lotów itp....
        • Gość: malkontent Ty możesz tego nie wiedzieć, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 00:17
          ale rzecznik bazy w Krzesinach powinien wiedzieć, co to znaczy "operacja
          lotnicza". Ja wiem.
          • Gość: aFee Re: Ty możesz tego nie wiedzieć, IP: *.eastwest.com.pl 24.10.07, 21:51
            generalnie trochę o tym wiem (jako pilot - może nie rejsowy ale jednak) tym
            bardziej że w artykule mowa o lotach: "lotów w ciągu roku z ok. 6 tys. do 15-20
            tys." a nie operacjach. Ale jeżeli liczymy operacje to zwracam honor.
    • Gość: Johny Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: 217.171.129.* 24.10.07, 01:17
      a dlaczego te F 16 nie moga byc np w Powidzu? Przeciez tam jest
      takie duze wojskowe lotnisko, w lesie i nikomu (jak w miescie) by
      nie przeszkadzali. Czy ktos wie??
      • Gość: Zorro Re: Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.10.07, 03:21
        Wojskowe trepy juz pisaly , ze na F16 w Poznaniu przez pierwsze lata
        bedal latli mlodzi piloci amerykanscy , ktorzy w lasach powidzkich
        po sluzbie by sie zanudzili . W Poznaniu beda miec lepszy dostep do
        agencji towarzyskich i tak dalej ...
      • Gość: rembick Re: Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 08:03
        A bywałeś kiedyś w okolicach Powidza...? Jak Su-22 wariują nad
        Powidzem, Witkowem, Skorzęcinem? Mnie to osobiście nie przeszkadza
        (mieszkam na Głuszynie) ale dam sobie łeb uciąć, że tam też są
        ludzie którzy protestują... a w Łasku będzie inaczej? Tam ludzie nie
        mieszkają...? A co do stworzenia na Krzesinach portu cywilnego to
        niech się ludzie z takimi pomysłąmi przejadą w okolice Ławicy i
        zobaczą jaki jest hałas... przeniosą Ławicę i znowu się zaczną
        protesty? Żeby może polikwidować wszystkie lotniska i zostawić jedno
        w Warszawie...?
        • Gość: LC Re: Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 11:37
          Jest jedno ale, samoloty pasażerskie nie muszą przy lądowaniu w
          pircie lotniczym ćwiczyć różnorakich wariantów podejścia, a kąt
          podchodzenia i wzoszenia regulują procedury (trzeba mieć odpowiednie
          urządzenia). Praktycznie problem dotyczył by tylko paru domów
          położonych najbliżej pasa, ale za decyzje ponosi się konsekwencje.
          Poa tym Krzesiny mają większe możliwości rozwoju od Ławicy,której
          nie ma jak rozbudować ani nawet możliwości budowy dobrej drogi.
          Samoloty lądujące na Krzesinach nie będą kołować nad centrum, a w
          przeciwieństwie do innych warintów przeniesienia Ławicy nowy port
          lotniczy nie był by ok 30km od granic miasta.
    • pozhoga Dlaczego nie cywilne ? 24.10.07, 10:52
      Tak sobie czytam Wasze posty i doszedłem do następujących wniosków:

      1) argumenty na zasadzie "lotnisku tu jest od dawna" są bez sensu,
      z powodów które wskazał, bardzo logicznie, LC:
      - jakby przyjąć takie myślenie, to już nigdy w miejscu obiektu A nie
      moznaby nic innego zbudować, a chyba miasta mają prawo się rozwijać
      na nowe tereny, prawda ? Czyli z faktu, że lotnisko tam jest od
      dawna wynika dokładnie zero.
      - lotnisko powstawało i było rozbudowywane w czasach, gdy nikt
      mieszkańców o zdanie nie pytał.

      2) argumenty, że przeniesienie lotniska cywilnego z Ławicy na
      Krzesiny jest bez sensu, też są błędne:
      - Ławica nie ma miejsca na rozbudowę, kto lata z/do Pnia ten widzi;
      - Krzesiny mogą być znacznie lepiej połączone z miastem;
      - lotnisko cywilne jest mniej uciążliwe dla mieszkańców (mieszkam
      koło jednego, pracuję koło drugiego - mam porównanie).

      3) argumenty na zasadzie "ale wydano już 400 mln PLN" też są do
      bani:
      - mówiąc krótko - trzeba było nie wydawać i co to w ogóle ma do
      rzeczy ?
      - jeśliby przenieść na Krzesiny lotnisko cywilne, woele z tych
      nakładów byłoby i tak potrzebne.

      Tak w ogóle: toż na zdrowy chłopski rozum pomysł, by lotnisko
      wojskowe było w mieście wielkości Poznania jest chory: w Łasku czy
      Powidzu będzie przeszkadzać paru tysiącom ludzi, w aglomeracji
      Poznania paruset tysiącom (bo łomot jest nie tylko na Marlewie).

      Pzdr,
    • Gość: gość Re: Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: 195.20.110.* 24.10.07, 11:07
      A ja wciąż nie mogę zrozumieć, co za cielaki pobudowały domy koło lotniska i to
      wojskowego, a teraz mają pretensje, że tam samoloty latają....
      • Gość: Arecki Re: Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: *.polkomtel.com.pl 24.10.07, 11:35
        Jakbyś czytał ze zrozumieniem byłoby łatwiej:

        1. wiele z tych domów istnieje kilkadziesiąt lat a wtedy nie było
        odrzutowców
        2. wielu ludzi niezadowolonych z lotniska jest np. z Lubonia a to
        miasto (jak i Poznań) istnieje trochę dłużej niż lotnisko
        3. większość ludzi byłaby zadowolona z istnienia w tym miejscu
        lotniska cywilnego - protestują przeciw lotom wojskowym
        4. jak się ktoś zbudował kilka kilometrów od lotniska, mógł nawet
        nie przypuszczać, że nagle nad jego domem zacznie latać wojskowy
        sprzęt - sądzisz, że np. mieszkańcy Gądek, które są na trasie
        lądowania eFek ale oddalone są ok. 7 km musieli wiedzieć, że spotka
        ich coś takiego?

        Jak jeszcze czegoś nie zrozumiałes pytaj, po to jest forum
        • Gość: Sansibar Posłuchaj kolego Arecki IP: *.199.54.163.tesatnet.pl 24.10.07, 20:18
          Ty jakbyś trochę się trochę znał to byś wyssanymi z palca bzdetnymi
          pierdołami forum nie zaśmiecał:
          Odpowiadając na Twoje punkty:
          1. Owszem istnieje sporo domów wokół lotniska które stoją tam od
          dawana ale akurat najbardziej wojująca tu strona czyli Ekologiczne
          Marlewo to ludzie którzy mieszkają tam od niedawna, w domach które
          wybudowali sobie za pół ceny biorąc pod uwagę zaniżone ceny działek
          obok lotniska ze względu na hałas. Kupując tam działkę wiedzieli
          gdzie będą mieszkać, mowa o bazie F-16 była od kilku lat, gdy
          jeszcze Migi latały. Przejedź się do Marlewa i zobacz sobie chatki
          tych ludzi.
          2. Wielu ludzi podobnie w Luboniu jak i innych gmin położonych
          blisko lotniska podobnie jak marlewo mieszkają tu krócej niż
          istnieje lotnisko. Zwłaszcza gdy wprowadzali się do tych gmin w
          ciągu ostatnich 2 lub 3 lat gdy nie były wykonywane loty. Kiedyś
          jednak samoloty latały nad Luboniem często i bardzo nisko, w dzień w
          nocy i nikt nie protestował, choć od obalenia komunizmu do wycofania
          Migów z Krzesin ubyło bliko 20 lat. Był czas by skargi zgłaszać i
          jakoś nikt się nie skarżył. Sam mieszkam w Luboniu od urodzenia i to
          co jest teraz w porównaniu z tym co było kiedyś to jest nic.
          3. Uciążliwość lotniska cywlnego jest nieporównywalnie większa niż
          wosjkowego. Nie znasz się a wypowiadasz się.
          4.Jak ktoś budując dom bliko lotniska mógł nie wiedzieć że będą
          latały samoloty? To tak jakbyś zbudował dom koło budującej się
          autostrady i nie wiedział że niedługo będą nią jeździły samochody.
          Człowieku pomyśl czasem zanim coś napiszesz. Jak pisałem wyżej na
          Krzesinach od kilkudziesięciu lat istnieje lotnisko z którego do
          wycofania Migów na początku 2000 roku cały czas latały samoloty
          głównie odrzutowe. Tylko idiota kupując działkę koło lotniska nie
          zainteresuje się czy ono działa czy nie. Szum o F-16 w Polsce jest
          od dawna i wszędzie trąbili że właśnie w Krzesinach będą Jastrzębie
          stacjonować.
          Nie rozmieszjcie mnie już tym tematem i waszymi postami typu "ludzie
          nie wiedzieli że samoloty będą latały', "wolimy lotnisko cywilne niż
          wosjowe" itd. Ludzie! Te kilka F-16 to jest najcichsza opcja spośród
          lotnisk. Ruskie Migi czy SU-22 które bazują w Powidzu są znacznie
          głośniejsze niż F-16, cywilny port stwarza większe zagrożenie i
          uciążliwość niż wosjowe. Lotów F-16 w porównaniu z lotami Migów 21
          które kilka lat temu zakończyły służbę na Krzesinach jest jak
          nalekarstwo. Lotnisko zawsze tam istniało i było zawsze integralną
          częścią tej dzielnicy. To nie lotnisko ale ludzie którzy się tam
          pobudowali są nieproszonymi goścmi, nie samoloty, zrozumcie to
          wreszcie.
          • Gość: aFee Kolego Sansibar IP: *.eastwest.com.pl 24.10.07, 21:56
            no po prostu masz rację :) podpisuję się obiema rękamy i nogamy. A przy okazji:
            przez 12 lat mieszkałem na ulicy Jutrzenka (ok 2-3 km przed Ławicą) dokładnie na
            ścieżce schodzenia - zapewniam że Ił-62 był znacznie uciążliwszy niż wszystkie
            migi 21wsze. Podejrzewam że teraz jest tam nie lepiej pomimo Boeingów i Embraerów.
          • Gość: arecki Re: Posłuchaj kolego Arecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 22:49
            ad 1. generalizujesz, nie możesz zakładać, że tylko "Ci niedobrzy z
            nowych domów" chcą ciszy. Nie uwierzę, że wszyscy "starzy"
            mieszkańcy siedzą cicho.

            a2 2. Marlewo, Głuszyna i okolice może i powinni wiedzieć, ale co są
            winni mieszkańcy Poznania, że im lata to tałatajstwo nad głowami

            ad 3. nie napisałem, że lotnisko cywilne jest lepsze, tylko, że
            miszkańcy by takie woleli - mają wolna wolę to wolą. Ja wolę eFki,
            choć głośne to będą ciągle latać tyle samo a nasilenie lotów
            cywilnych się zwiększy.

            ad 4. tylko częściowo odniosłeś się do mojej wypowiedzi. Sądzisz, że
            7-10 km to dom blisko lotniska? Ja uważam, że może się ludziom
            wydawać, że wpływ bedzie znikomy. O jakże błędnie.

            Ale rozumiem Twoje racje - dobro ogółu ponad dobro jednostki...skądś
            to znajome się wydaje.
          • Gość: gość Mam dokładnie takie same odczucia IP: 195.20.110.* 25.10.07, 12:22
            a dodatkowo jestem przekonany, że gdyby nie urodził się temat jakiś tam stref i
            odszkodowań (czyli kasa misiu, kasa) i to w róznej wysokości zależnej od tego,
            kto w jakiej strefie uciązliwości się znajdzie, to tematu by nie było.
            A tak jeden przez drugiego trąbi, jaką to ona ma uciążliwość - żeby się do
            "droższej" strefy załapać i większe odszkodowanie wyciągnąć.
            Ot, cała tajemnica i małe abc "ekologii".
          • Gość: mi LOT ka Re: Posłuchaj kolego Arecki IP: 217.153.106.* 25.10.07, 13:46
            Popieram 300%!!!.
            • Gość: gość Re: Posłuchaj kolego Arecki IP: 195.20.110.* 26.10.07, 08:57
              Gość portalu: mi LOT ka napisał(a):
              > Popieram 300%!!!.

              A na jaką kasę z odszkodowanie liczysz?
              Masz już zaplanowane na co przeznaczysz te pieniążki?
    • Gość: no Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: 212.244.156.* 24.10.07, 12:34
      "- Samoloty F-16 latają nad całą Polską"

      w zatrważającej liczbie 16 sztuk
    • Gość: nielot Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.07, 14:11
      mieszkam w podpoznańskim Luboniu w miejscu gdzie nie ma żadnej
      strefy - czyli podobno nie latają żadne samoloty. o dziwo
      codziennie ok. godz. 9:00 przelatują F-16 tak nisko, że prawie mogę
      zobaczyć pilota. Niewspomne o ryku jaki z siebie wydają. Hitem jest
      natomiast informacja,że niedługo zaczną również latać w nocy. Hałas
      jest na ponad ponad 100dB (wg najnowszych badań naukowców UAM). Jak
      w takich warunkach normalnie żyć (zaznaczam, że kupując ziemię w tym
      rejonie nie było problemu F16)? Moim zdaniem baza samolotów
      wojskowych nie może znajdować się tak blisko dużej aglomeracji
      miejskiej. Dla dobra ludzi bazę należy przenieść np. do Powidza,
      Łaska.
    • Gość: Johny Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? IP: 217.171.129.* 25.10.07, 01:25
      a ja zapytam jeszcze raz, bo nie przeczytalem rozsadnej odpowiedzi.
      Dlaczego F 16 nie moga byc w POwidzu?? Lotnisko w Krzesinach to
      wymarzony port lotniczy dla Poznania. Obok Lawicy, POznan moze miec
      dwa lotniska. Wiecej lotow, wiecej ludzi ma prace, wiecej pieniedzy
      mozna zarobic, hoteli pobudowac itp, itd. A malkontenci mieszkajacy
      nieopodal zmienia zdanie o uciazliwosci lotniska, kiedy zaczna
      wynajmowac pokoje, mieszakania, domy - stewardesom, pilotom (itd)
      linii lotniczych, ktore beda zakladac u nas (w POznaniu) swoje bazy.
      Na Lotniskach sie zarabia!!!! Wiecej lotnisk, wiecej lotow!!!
      No i F16 do Powidza, sio :)
    • marek.es Re: Gdzie będą stacjonowały "jastrzębie"? 25.10.07, 13:10
      Jakie "jastrzębie"? Przecież pierwsza dama powiedział: nadaję ci
      imię JASZCZOMP !
Pełna wersja