Czy senatorowie PO pójdą na inaugurację obrad?

24.10.07, 21:46
Jeśli tak, to u mnie mają krechę.
    • renepoznan Re: Czy senatorowie PO pójdą na inaugurację obrad 24.10.07, 22:16
      A co? Chcesz by PISowcy pod ich nieobecność szybko powołali swojego
      marszałka?
      • l.george.l Re: Czy senatorowie PO pójdą na inaugurację obrad 24.10.07, 22:42
        A nie mogą wejść na salę dopiero wtedy, gdy Bender ogłosi wybór marszałka?
        • kiks4 Re: Czy senatorowie PO pójdą na inaugurację obrad 24.10.07, 23:07
          Przed chwila w Szkle Kontaktowym pokazano współczesnego Bendera.
          Ma już całkowita demencję- znalezienie w pamięci jednego słowa zajmuje mu
          minutę. Obrady pod jego przewodem mogą trochę potrwać ;-/
          • Gość: m Re: Czy senatorowie PO pójdą na inaugurację obrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 08:51
            Kandydaci na posłów i senatorów powinni byc badani tak, jak
            zawodowi kierowcy.W końcu bedą stanowić prawo dla 38 milionów
            ludzi.Niestety jak pokazał wczorajszy dzień z tym nie jest
            dobrze.Pamiętacie jakieś ustawy bez błędów? Studenci im to piszą?
            Dobrze,że skocznego Janowskiego nie wystawili.
            • kiks4 jakość stanowionego prawa 25.10.07, 09:54
              Gość portalu: m napisał(a):
              Studenci im to piszą?
              ---
              Studenci napisaliby lepiej. To podobno Gosiewskiego zamykali w pokoju z furą
              jedzenia i nie wypuszczali, zanim nie napisał trzech ustaw. Dlatego on ma
              nadwagę a my bzdurne ustawy!

              Od dawna funkcjonuje przekonanie, że ustawę można napisać byle jak, potem ją w
              tym stanie przegłosować w Sejmie - bo po to jest Senat, żeby poprawiał.
              Ale jak widać w Senacie nie jest lepiej.
              Choćby ostatnia ustawa o pracy handlu w dni świąteczne.
              W radiowej trójce był wywiad z jednym z jej autorów. Twierdził, że nic złego się
              nie stanie, jeśli w święta stacje benzynowe będą nieczynne- bo po pierwsze
              ludzie nie jeżdżą tak daleko, żeby wyczerpać zapas paliwa w baku. A po drugie
              większość stacji benzynowych jest samoobsługowa (sic!)
              Ręce opadają w bezsilnej złości.
              A może on ma zwyczaj nalewania sobie paliwa i odjeżdżania bez płacenia. Jeśli
              tak- to rzeczywiście dla niego większość stacji jest samoobsługowa.

              A najbardziej poraził mnie sposób wynaleziony przez władze na obejście
              wymyślonej przez siebie ustawy. Tego chyba jeszcze nie było w historii Polski i
              pewnie nie tylko Polski.
              Inspekcja pracy nie będzie sprawdzać, czy zgodnie z ustawą stacje benzynowe są
              zamknięte- oświadczył jej szef. Czyli duże oko do narodu: ustawa- ustawą ale ty
              narodzie sie nią nie przejmuj! Zły wujek wymyślił złą ustawę a ja jestem dobry
              wujek i ja ci pomogę ;-)
              • l.george.l Re: jakość stanowionego prawa 25.10.07, 09:59
                kiks4 napisał:

                [...]
                > W radiowej trójce był wywiad z jednym z jej autorów. Twierdził, że nic złego się
                > nie stanie, jeśli w święta stacje benzynowe będą nieczynne- [...]

                A gdzie będziemy robić kupę podróżując samochodem w święta katolickie?
                • Gość: Marek Re: jakość stanowionego prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 12:00
                  A co ma do rzeczy,czy święto katolickie czy nie? Jak sobie radziłeś
                  w czasach zanim powstały stacje całodobowe? Nie podzielam Twoich
                  poglądów, ale je szanuję.Ponoć kto za młodu nie był socjalistą, na
                  starość będzie łajdakiem (chyba Bismarck tak powiedział).
                  • kiks4 Re: jakość stanowionego prawa 25.10.07, 14:44
                    Gość portalu: Marek napisał(a):

                    > A co ma do rzeczy,czy święto katolickie czy nie?
                    ---
                    George nie byłby Georgiem, gdyby wszystko mu sie tak nie kojarzyło. Ten typ tak
                    ma i nic tego nie zmieni.
                    Ja jeszcze raz chcę powiedzieć, że nie wyszedłem ze zdumienia po wypowiedzi
                    PAŃSTWOWEGO Inspektora Pracy że jego instytucja nie będzie wykonywać swoich
                    obowiązków wynikających z Ustawy przegłosowanej przez parlament i podpisanej
                    przez Prezydenta!!!
                    Czy znacie jeszcze jakieś inne cywilizowane państwo, gdzie taka sytuacja miała
                    miejsce???
    • trajan_bez_ziemi Re: Czy senatorowie PO pójdą na inaugurację obrad 25.10.07, 15:35
      Odsyłam do regulaminu Senatu:

      Art. 30. 1. Pierwsze posiedzenie Senatu otwiera Prezydent i powołuje na
      przewodniczącego najstarszego wiekiem senatora (Marszałek Senior). W razie
      niemożności dokonania tej czynności przez Prezydenta, pierwsze posiedzenie
      Senatu otwiera Marszałek Senior.

      >A nie mogą wejść na salę dopiero wtedy, gdy Bender ogłosi wybór >marszałka?

      Chyba jako publiczność... Ażeby przystąpić do wykonywania mandatu, wiesz
      głosowania i te sprawy... trzeba wpierw złożyć ślubowanie (tu z kolei odsyłam do
      konstytucji).
      • Gość: marek.es Re: Czy senatorowie PO pójdą na inaugurację obrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 17:02
        Chyba po raz pierwszy zacznę ja czytać :-))Lepiej późno, niż wcale
        A tak leżała odłogiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja