Gość: marcin
IP: *.gen.twtelecom.net
30.07.03, 07:29
Myślę, że sąd i tak zbyt okrutnie potraktował panią pedagog.
Wydaje mi się, że sędzia powinien jej jeszcze oddać
zarekwirowany przez policję kilogram amfetaminy. Ponadto - w
ramach zadośćuczynienia-powinien skierować panią pedagog do
pracy w podstawówce. Albo jeszcze lepiej - w przedszkolu. Nie se
kobita dorobi do niedużej nauczycielskiej pensji sprzedając amfę
pierwszakom!!!