Oddamy specjalistom promocję Poznania

27.11.07, 08:24
"Zasady konkursu staraliśmy się tak sformułować, by wyeliminować słabe,
"partyzanckie" agencje, które nie mają doświadczenia"

Jak na razie to partyzantka była uprawiana notorycznie ze strony UM, który nie
potrafił sformułować własnych oczekiwań i sformułować zasad dotychczasowych
konkursów tak, aby agencje bez doświadczenia nawet sie do nich nie zabierały...

Ech, i tak jak zwykle pewnie wygra Just :]
    • pan_pinglarz "fachowiec" od strzyżenia owiec :> 27.11.07, 08:27
      "Zasady konkursu staraliśmy się tak sformułować, by wyeliminować słabe,
      "partyzanckie" agencje, które nie mają doświadczenia"

      Na razie partyzantka była uprawiana przez UM, który nie potrafił sformułować
      własnych oczekiwań i zasad dotychczasowych konkursów tak, aby agencje bez
      doświadczenia nawet sie do nich nie zabierały...

      Ech, wszystko pięknie a i tak jak zwykle pewnie wygra Just :]
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Nie ukrywajmy, że Just jest dobry w tym co robi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 12:34
        Są chyba tylko dwie agencje, które wyszły na szerokie wody działalności
        ogólnopolskiej i konkurencji z międzynarodowymi potentatami z Warszawy. Ale może
        się mylę.
        • Gość: Włodek z Warszawy Re: ... Just jest dobry w tym co robi IP: *.icpnet.pl 27.11.07, 15:32
          Oj, tak - dobry jest Just, dobry...
          W zasadzie nawet własno-sieciowy: Just Poznań, Just Warszawa, Media
          Concept Poznań, Media Concept Warszawa, Man at Work, Locomotiva, Life.
          To się nazywa umiejętna dywersyfikacja portfela klientów...
    • Gość: marek.es Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 09:05
      Biorąc po uwagę krótki termin zgłaszania ofert, należy domyślać się
      że istnieje agencja, która już ma takowe opracowanie. Poza tym
      postawione warunki zakładają podział na lepsze i gorsze agencje.W
      czym mała, jak ją nazwano "partyzancka" agencja jest gorsza od
      dużej? Patrząc na spot reklamujący Poznań (autorstwa Just) można
      spodziewać się kolejnych banałów.Obym się mylił i zobaczył coś na
      miarę reklamówki Gdańska.
      • Gość: kleszcz Re: Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: *.icpnet.pl 27.11.07, 09:39
        Mała agencja od dużej jest gorsza bo jest tańsza ale ponieważ w kapitule nie ma,
        chyba, prezesa Jurka więc pewnie wygra Just:-(
        • Gość: utys Re: Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: 87.204.218.* 27.11.07, 09:48
          Konkurs ogoszono tydzien temu, a tekst dzisiaj. lepiej pozno itd. A co do Justa,
          to pewnie wygra. Jeszcze by nam jaki warszawiak albo krakowiak miasto promowal.
          Nidoczekanie!
          • Gość: Marek Re: Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 11:19
            Nieważne czy kot jest biały czy czarny, ważne aby łapał myszy
            (J.Stalin).Poznańskość agencji nie powinna mieć wpływu na wybór.
            • wojciechjaruzelski Re: Oddamy specjalistom promocję Poznania 27.11.07, 11:58
              To nie Stalin (co usta słodsze ma od malin) ale Deng Xao Ping.

              Agencja nie musi być poznańska, ale musi mieć w Poznaniu zespół do
              obsługi zlecenia, czyli co najmniej oddział. Właścicel może być z
              Madagaskaru.
              • Gość: Marek Re: Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 20:02
                Dziękuję za sprostowanie :-))
    • Gość: Pączek, normalny Nadgryziony pączek se ne wrati ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 12:32
      Pani red. Ola Przybylska zachwycała się wszystkim co robi Urząd Miasta, m.in.
      wcześniejszym zaproszeniem do Poznania pokazującym nadgryziony pączek.
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Nadgryziony pączek se ne wrati ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 12:37
        No taką miała słabość. Jeszcze do ubiegłorocznych wyborów. Ostatnio jej jakoś
        chyba przeszło.
      • dr_schab Teraz pora na... 27.11.07, 15:16
        ...nadgryzioną pyrę :-)
    • Gość: Włodek z Grunwaldu Benchmarking - Aglomeracja Poznańska, a nie sam Pń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 12:50
      Gdzieś na etapie kształtowania obrazu i specyfiki poruszona zostanie też pozycja
      wobec innych miast. I pamiętać wtedy trzeba, że siłą Poznania jest również PZ.
      Nie szkodzi, że mieszkańcy PZ rozjeżdżają drogi w mieście nie płacąc na nie
      podatków. Przy ukazywaniu potencjału Poznania nie można zapomnieć o tym, że w PZ
      mieszka 280 tys. ludzi, z których zdecydowana większość jest związana z miastem
      i jego funkcjami (jak praca w biznesie), a nie wsią podpoznańską i zajęciami
      typowymi dla wsi. W ten sposób Poznań należy uznać za miasto w sumie większe od
      Aglomeracji Wrocławskiej liczącej 20-40 tys. ludzi mniej. A także w ten sposób
      jedynie można się gospodarczo porównywać do innych aglomeracji. Nie zapominajmy,
      że większość inwestycji zagranicznych po 1990 przyciągnęło nie miasto, a właśnie
      Powiat Ziemski. Choć w oczywisty sposób pozostają one w związku z miastem, które
      było magnesem.
    • Gość: Włodek z Grunwaldu Wartości miasta - "Solidny Poznań" do lamusa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 12:55
      Mam szczerą nadzieję, że nie będzie podkreślania solidności,
      rzetelności, skrupulatności i obowiązkowości Poznaniaków. Cenimy średnio
      bardziej czyjś czas niż mieszkańcy innych rejonów, ale nie jesteśmy bardziej
      przepisowi co widać na przejściach dla pieszych. Nie ma drugiego miasta w
      Polsce, gdzie piesi nie czekają na zielone, tylko kierują się własnym rozsądkiem
      idąc na czerwonym, gdy na ulicy pusto. W Warszawie jest większa dyscyplina. I
      dobrze tak. I to też można przekuć na element atrakcyjności relacji społecznych
      i mentalności współczesnego Poznania. To element otwartości, samoakceptacji w
      grupie, tolerancji, drobnego zapatrzenia w swoje sprawy i pychy z bycia kolebką
      Polskości jest odczuwalny. I stoi w zdecydowanym kontraście wobec starego
      wizerunku Poznaniaków, porządnych, ale nie ludzkich drobnomieszczan z wszelkimi
      możliwymi wadami.
      Ta mikstura dla większości moich znajomych z innych częsci kraju jest
      atrakcyjna. Bardzo atrakcyjna. Zdrowy luz, a jednocześnie konkretność stosunków
      i szacunek dla drugiego współobywatela. Poznań się lubi
      jak się go pozna.

      Jednak jeśli ugrzęźniemy w "solidnym Poznaniu", to człowiek, który taki obraz
      będzie mieć i będzie dla niego atrakcyjny, przeżyje w Poznaniu realnym
      rozczarowanie i odczuje dysonans, jak każdy z nas do reklamy nabijającej w butelkę.
    • Gość: guerilla Najpierw Marka, potem Promocja! IP: *.icpnet.pl 27.11.07, 15:11
      Specjaliści z Urzędu miasta chyba sami nie wiedzą z czym mają do
      czynienia. Według ogłoszenia przetargowego "przedmiotem konkursu jest
      koncepcja:
      - strategii Promocji Marki Poznań;
      - systemu identyfikacji wizualnej przekazów reklamowych;
      - i systemu identyfikacji wizualnej Urzędu Miasta Poznania z
      jednostkami organizacyjnymi". (ZP.III/3410-249/07)

      Żeby można było opracować Strategię PROMOCJI Marki, najpierw powinna
      istnieć sama MARKA. A ta, jak wiemy, NIE powstała.

      Nie zauważa tego nawet prof. Mruk, wybrany na przewodniczącego jury:
      "- Chciałbym znaleźć w pracach konkursowych podstawowe przesłanie
      strategii promocji Poznania. Oś, kotwicę, wokół której można dalej
      budować "markę Poznań".

      Stworzenie platformy dla wizualnej komunikacji reklamowej też musi
      bazować na wcześniej opracowanych założeniach strategicznych. Budowy
      systemu identyfikacji wizualnej UM także nie można zrobić
      niejako"przy okazji".

      Dodatkowo, jeśli specjaliści z Urzędu miasta uważają, że na
      przygotowanie tych 3 opracowań, zważając na wymagany zakres
      analityczny i projektowy, wystarczy 25 dni roboczych (55 wliczając
      weekendy i święta), bo to TYLKO koncepcje to należy poważnie wątpić w
      ich zdrowy rozsądek. Dłużej pisali to ogłoszenie przetargowe.

      Z partyzanckim pozdrowieniem
    • Gość: KoziołekNieMatołek Apel do dziennikarzy GW IP: *.icpnet.pl 27.11.07, 16:10
      Ale Cycatą Bamberkę to wypromowaliście! Zamiast oddać pomysł w ręce
      specjalistów. Miejmy nadzieję, że Wasz pomysł umrze do 2012 roku.
    • Gość: olo Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: *.gprs.plus.pl 28.11.07, 08:56
      Ważna informacja z tekstu:" Paweł Romaszkan, dyrektor biura promocji Wrocławia,
      gdzie powstała najskuteczniejsza jak dotąd strategia promocyjna miasta: -
      Najpierw trzeba zdefiniować i odkryć charakter miasta i jego mieszkańców, bo
      przecież miasto to ludzie. Co jest takiego w poznaniakach, czego nie mają
      mieszkańcy innych miast? Co tworzy klimat, specyfikę tego miasta? I dodaje: -
      Rzadko kiedy reklama sprzedaje konkretny produkt. Raczej marzenie o nim, jego
      klimat. Dlatego nie wiem, czy dobrym pomysłem byłoby oddanie spraw promocji
      miasta w ręce tylko kogoś z zewnątrz, kto nie zna charakteru Poznania. Lepiej
      gdy to wypadkowa działań miasta i specjalistów od marketingu - dodaje.
      Ja uważam, że polska reklama jest na żałosnym poziomie, co widać np. w TV, i
      oddawanie jej w ręce jakiejś zimnej agencji, w której pracują wymóżdżeni
      pracownicy to głupota. Agencja powinna współpracować w osobowościami miasta. Być
      tylko wykonawcą. Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdy o kształtowaniu obrazu miasta
      decyduje np. agencja Just między kampanią środka do czyszczenia kibli a reklamą
      koncentratu pomidorowego.
      • pan_pinglarz Re: Oddamy specjalistom promocję Poznania 28.11.07, 10:32
        > Ja uważam, że polska reklama jest na żałosnym poziomie,

        Problem polega na tym, że reklama jako środek komunikacji masowej jest
        dopasowana do odbiorców. Po prostu - reklamy są takie, żeby skretyniała masa je
        zrozumiała, a nawet nie tyle zrozumiała, co dała się im bezrefleksyjnie
        uwieść... A o stężeniu głupoty w narodzie niech świadczy poziom sprzedaży takich
        "gazet" jak Fakt, Super Ekspres, Gala, czy tam inna Chwila dla Debila :>
        • Gość: olo Re: Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: *.gprs.plus.pl 28.11.07, 14:32
          Piszesz i myslisz jak typowy pracownik reklamy: robię gó..wno bo lud prosty chce
          gó..wna. Reklama też może kształtować świadomość. Dobra, inteligentna reklama
          otwiera klapki w mózgach tzn.masy. Jeśli będziemy szli Twoim tropem myślenia, to
          promocja miasta Poznania na pewno będzie infantylna, głupiasta, banalna - bo
          przecież lud to lubi. O Jezu! Ten 'mityczny' Wrocław konsekwentnie stawia na
          reklamę kierowaną do ludzi inteligentnych i jakoś dobrze na tym wychodzi. A jak
          znam władze miasta Poznania to wybiorą najdurniejszą wersję promocji. Lub tak
          nudną obrzydliwie jak ostatni filmik o Poznaniu produkcji Just'u .
        • Gość: Marek Re: Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 21:20
          Bo to nie jest polska reklama, tylko reklama produktów
          sprzedawanych w Polsce przez światowe koncerny.Ponieważ tak się
          przykro składa,że centrale są w USA, a oni mają marne pojęcie o tym
          gdzie leży Europa, to niestety tak mamy.Do tego włodarze zapisali
          się do klubu łopatologicznej reklamy wzoru niemieckiego, gdzie biel
          jest jeszcze bielsza itp. Patrz na usta mówiących (ciekawe,że
          czytają ciągle te same osoby : podpaski,lekarstwa,sosy-a mnie wsjo
          rawno :-))). Reklama Poznania, która pokazuje się w TVN24 wygląda
          jak ich przerywnik ichnej roboty.Poproszę o nazwiska
          tych "geniuszy", czyli tego co wymyślił i tego który zatwierdził
          ten knot.Jeżeli taki ma być Poznań z reklamówki, to chyba wypiszę
          sie z mojego miasta.Lepiej zainwestować w Google Earth w wysokiej
          rozdzielczości.No, ale wtedy nie będą potrzebne rady,komitety i
          kasiora nie popłynie.
    • Gość: marek.es Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 21:34
      Gdyby namówić (czyli zapłacić) Rolling Stones na reklamę! Dają się
      skusić-vide she's like a rainbow dla producenta telewizorów.Warto
      wydać aby potem z tego korzystać.O nadgryzionym pączku zapomnimy,
      pod warunkiem że poznamy autora :-))

    • Gość: W105N4 Re: Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: *.devs.futuro.pl 29.11.07, 09:04
      guerilla juz napisal, ze termin przetargu nie pozwala na
      przedstawienie sensownej strategii komunikacji.
      Pozwala natomiast na posluzenie sie procedura dzialania agencji
      reklamowej.
      To sa dwie, odrebne sprawy.

      Mysle, ze wielu mieszkancow Poznania mogloby stworzyc (na poziomie
      koncepcji) komunikaty podobne do tych, ktore rozbawiaja mnie od
      pewnego czasu do lez(!) np. paczek lub haslo: Tu warto zyc (sic!)
      (ktore zostaly zaprojektowane - wielkie slowo - i zrealizowane przez
      jedyna agencje przytaczana w tym watku). Koncepcje te moglyby
      funkcjonowac na tym samym poziomie zrozumienia, a przy odrobinie
      szczescia pobilyby 'paczki' na glowe.
      Natomiast na palcach jednej reki mozna policzyc ludzi wyksztalconych
      w dziedzinie komunikacji, majacych emocjonalny stosunek do naszego
      miasta i na codzien zajmujacych sie budowaniem SOLIDNEJ STRATEGII
      podpartej (w odroznieniu od reklamowej pustomowy) faktami i
      KONKRETNIE PRZEBADANYMI potrzebami (czego tu, w Poznaniu lakniemy
      jak kania dzdzu). W momencie gdy taka strategia zostalaby zbudowana
      po ciezkiej (wymagajacej rycia w bazach, badania opinii, szerokich
      konsultacji oraz wspolpracy z wladzami - taki zewnetrzny dzial
      marketingu) pracy, powinna byc przekazana w rece reklamy i na kazdym
      kroku kontrolowana, gdyz jakiekolwiek waskie pomysly (dotychczasowe
      proby) sie nie sprawdzaja i przynosza wstyd.
      Jezeli (dzieki kryterium wyplacalnosci i szybkosci obslugi-hehehe)
      wygra byle fabryczka reklamowa (jak dotad wygrywala bez przetargu),
      to znowu bedziemy sie wstydzic za slowa, ktore wypowiadamy za nasze
      pieniadze.

      Skutki podejmowania sensownych decyzji i otwierania ognia wtedy gdy
      jest wyrazny cel i czas na to (vide Afganistan) sa dlugofalowe, nie
      przynosza czkawki. Moga zaowocowac bardzo szybko konkretnymi
      zdobyczami na wielu polach.
    • Gość: Grill Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.07, 11:55
      ... A może jest tak jak w piosence:, „Bo dobry Bóg zrobił, co mógł a teraz
      potrzeba fachowca (czytaj Simona Anholta) „ i zaoszczędzone przez lata na
      promocji ciężkie pieniądze wydać w trybie awaryjnym na pewniaka zamiast na
      następną reklamę nagryzionych pączków (ciekawe ile kosztował ten najdroższy
      przysmak Berlińczyków z Poznania).
      Po tym, co można wyczytać w różnych tekstach w szeroko pojętych mediach na temat
      promocji naszego miasta mimo wielu głosów (widać fachowych) nie istnieje tak
      naprawdę recepta na to jak dokonać zmian, co najwyżej krytyka tego, co powstało
      dotąd. Czas ucieka i może to nas kosztować, ale zliczając tracone na złej
      promocji lub jej braku pieniądze należy się zastanowić czy nie zrobić tego
      kosztownego skoku do przodu (oby przed nami nie było przepaści). Słyszałem, że
      stać na wynajęcie Simona Anholta, więc może drogo, ale w zasięgu a marka musi
      kosztować. Jest też inne rozwiązanie (może tańsze) podkupić tego, co robi
      promocję Wrocławia skoro na naszym terenie i wśród naszych ziomków nie ma
      osobowości ani pomysłu a najtęższe głowy - Waszym zdaniem – popełniają kolejne
      błędy już na etapie organizacji konkursu na promocję. Wygląda to na naszą wadę
      regionalną i może to stanie się w przyszłości nasza marką –„Ludzie, którzy nie
      potrafią się promować”. Za jednym strzałem wypromujemy się i usprawiedliwimy,
      dlaczego to tak długo trwało. Zapewniam Was, że oparcie promocji na tym haśle
      nie pozostałoby bez echa i promocja gotowa. Już widzę plakaty Justu: „Chcesz
      zobaczyć nieporadność marketingową jednego z najbogatszych miast Polski?!
      Przyjedz zobacz, dlaczego to miasto zniknęło ze świadomości Polaków. Przyjedź
      zobacz zanim zamieni się w ruinę. Niepowtarzalna okazja!!!” a do tego sympozja i
      konferencje naukowe pod tytułem: „Jak spieprzyć coś nie do spieprzenia”, „Jak
      zmarnować potencjał jednego z najlepiej rozwiniętych miast Polski.” Do symboli
      Poznania oprócz etosu pracy i rzetelności dojdzie jeszcze jedno określenie
      „frajerzy” i to też można wykorzystać... Tak po naszemu, bo przecież nic nie
      może się zmarnować.
      Najbardziej wkurza to poczucie, że nie mamy nawet pomysłu jak się z tego
      grajdołka wydostać. Jesteśmy jak niedźwiedzie w czasie snu zimowego, jak się
      obudzimy to lepiej nam w drogę nie wchodzić, ale na razie śpimy i jest tak miło
      i przyjemnie – to nic, że tłuszczyku ubywa mamy go dosyć żeby przetrwać do
      wiosny chyba, że... Chyba, że to nie sen zimowy tylko śmierć i nigdy się z tego
      nie obudzimy.
      Życzę słodkich snów.
    • Gość: W105N4 Re: Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: *.devs.futuro.pl 07.12.07, 13:21
      Niedawno mialem sen...
      ...i widzialem w nim, ze wygrala agencja, ktora tyle razy byla tu
      wymieniana (albo jakis jej klon). Przekrecono klucz w stacyjce
      komunikacyjnego buldozera, ruszyly budzety, kreatorom zaczely dymic
      glowy, plany zdjeciowe sie zaroily ludzmi, copywriterzy zaczeli
      tworzyc komunikaty, graficy zaczeli montowac zdjecia. I wszystko
      dzialalo, i wszystko bylo zgodne z warunkami przatargu, i wszystkie
      materialy wyslano na czas. Przed deadlinami wszystko bylo gotowe i
      zapiete na ostatni guzik, przeszlo korekty ortograficzne i
      kolorystyczne (niebieski? z nagrobna tarcza herbu?). Go!
      I wtedy rozlegl sie smiech. Cala mapa Polski zaczela drzec ze
      smiechu, mieszkancy innych miast zaczeli sie pokladac przed
      telewizorami, plakatami, internetem i radiem.
      Tylko tu bylo cicho.
      Koszmarnie cicho.
      Obudzilem sie spocony (uff - to byl tylko sen).

      I wszystko byloby w porzadku gdyby taka reakcja nastapila(gdyby
      nastapila jakakolwiek reakcja), ale obawiam sie, ze nastepne pomysly
      'niepartyzanckiej' agencji wywolaja (tak jak do tej pory w Poznaniu) politowanie - tylko na skale krajowa.

      Kiedys bylo takie powiedzenie (podkreslam - kiedys): wszyscy graja w
      pilke nozna, a wygrywaja Niemcy. Bez polotu, piekna, dowcipu i
      wyobrazni. Silowo, ale wygrywaja.
      W pilce noznej to dziala.
    • Gość: J. Jurek z Just Pń "wszystkiego najlepszego przyjaciołom... IP: *.net.perfekt.pl 21.12.07, 19:04
      i co ważniejsze - nieprzyjaciołom..."
      Witam Wszystkich, zadowolonych i nie zadowolonych. Witam znajomych i
      nieznajomych. Zalogowałem się pod moim prawdziwym imieniem i
      nazwiskiem, nikt tutaj się nie podszywa pod Jacka Jurka. Tak, Just
      bierze udział w tym przetargu na strategię dla miasta Poznania. Tak
      - jeśli przejdziemy przez barierę formalnych wymogów. Nie jestem w
      komisji, która ocenia tę strategię, bo nikt mi tego nie
      zaproponował, a gdyby tak się stało, odmówiłbym, gdyż uważam, że
      Just ma wielkie szanse w konsorcjum, które do tego celu powołaliśmy.
      Przemyśleć, opracować, a na końcu sformułować, dużo lepiej niż wielu
      innych frustrato-malkontentów. Spekulacje niektórych z Was wskazują
      na myślenie tak typowe dla rządzącego nurtu przez ostatnie dwa lata,
      że: ci, którzy odnoszą sukcesy, osiągają je w dziwny sposób, a ci,
      którzy ich nie mają, są do nich predysponowani, ale brzydki świat
      sprzysiągł się przeciwko nim. To prawda, że Poznań potrzebuje
      strategii. Jak mantrę powtarzamy to od kilku lat. Cieszę się, że
      wreszcie do tego doszło, że UM uruchomił tę procedurę. Nic dziwnego,
      że budzi to emocje, w końcu chodzi o ważne zadanie, a może też
      intratne. Subiektywizm ocen rzeczy, które zrealizowaliśmy dla
      Poznania, rozumiem - za długo żyję w tej branży, żeby się obrazić,
      chociaż niekiedy to naprawdę boli. Szczególnie wtedy, kiedy to mówią
      ludzie, którzy są mądrzy. Ale jeszcze bardziej niż to, co boli -
      cieszą sukcesy. Przypominam nasz motyw dla Czerwca ?56, chociaż to
      też można zmieszać z błotem, tak jak: pączki, życzenia... No cóż,
      życzę lepszych pomysłów, Poznań na to zasługuje. Wszystkich tych,
      którzy są zainteresowani, żeby z nami myśleć na temat Poznania, i
      innych, nawet tych, którzy myślą inaczej, również tych, którym się
      wydaje, że myślą inaczej, którzy czują swój geniusz, a nie dostali
      szansy (to naprawdę nie jest ironia), zapraszam do nas do pracy, na
      rozmowę... Myślę, że mój list na tym forum pobudzi niektórych do
      złośliwości, tak naprawdę to mam straszną tremę, bo tak łatwo jest
      stanąć naprzeciw pod osłoną anonimowości, nie ponosząc żadnych
      konsekwencji - nie mówię ani o prawnych, ani o fizycznych, mówię o
      emocjonalnych, ponoszonych za to, co się mówi. Jeszcze raz wrócę do
      strategii dla Poznania, kieruje mną partykularyzm; jestem z
      Poznania, nasza grupa jest z Poznania, tak a propos - prawdopodobnie
      największa polska grupa reklamowa (Just, Men at Work,
      MediaConcept... Live, a nie Life oraz Locomotiva nie należą do
      grupy, chociaż realizujemy wspólnie projekty, stąd te plotkarskie
      spekulacje, a klonów nie mamy, chociaż niekiedy żałuję, bo świat
      mógłby być lepszy)? Nie chcę się przeprowadzać, boję się, że Poznań
      zostanie zmarginalizowany, że nie wykorzystamy we właściwy sposób
      potencjału naszego miasta, że nasze cyfry, o których nie wie nic
      reszta świata, nie robią wrażenia, że w Poznaniu nawet jak się coś
      dzieje, to dzieje się tylko dla nas, a do tego w zbyt małym
      wymiarze, że lepsze ulice niż we Wrocławiu to za mało żeby być na
      ustach i w głowach tych, na których nam, Poznaniakom, zależy.
      Przestańcie plotkować, sączyć niechęć. Wstyd mi za tytuł pisma Na
      Zachód od Warszawy, które się ukazywało - to był tytuł, który mówił,
      że Poznaniacy mają kompleksy w stosunku do Warszawy. Nie mamy do
      tego żadnych powodów. Uważam, że strategię dla Poznania powinna
      realizować poznańska agencja, właśnie ze względu na partykularyzm,
      bo jest szansa na największą empatię dla zadania, tutaj chodzi o
      naszą poznańską skórę. Niech wygra ten, który zrobi najlepszą rzecz,
      jeśli nie będziemy to my, to będzie mi przykro, pewnie nawet głośno
      zaklnę, będę się jednak cieszył, jeśli przyniesie to korzyści dla
      miejsca, w którym żyjemy. Pozdrawiam Wszystkich, którzy to
      przeczytają, życzę szczęśliwego Nowego Roku, także Poznaniowi, bo to
      my wszyscy, nawet Ci, którzy są sceptyczni, a nawet niechętni w
      stosunku do Just. Na końcu podaję mój adres mailowy. Proszę piszcie,
      jeśli macie ochotę, byle fair i byle nie anonimowo.

      Jacek Jurek z Poznania i Just.

      jacek.jurek@just.com.pl



      ?
       

    • Gość: Jacek Re: Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: *.icpnet.pl 23.12.07, 00:12
      Promocję Poznania mamy codziennie w mediach. Szczególnie w Głosie
      Wielkopolskim, której dziennikarze próbują być rzetelni. Doniesień o
      przekretach władzy poznanskiej nie powstrzyma hasło" Poznań tu warto
      żyć" - KOMU!!!!
    • ponury-piesniarz Oddamy specjalistom promocję Poznania 23.12.07, 00:48
      "Jak fatalne mogą być skutki braku polityki promocyjnej, Poznań
      odczuł dość mocno (...) zaraz po ostatnim Marszu Równości. (...)
      Takie szkody potrafią naprawić tylko specjaliści. Dlatego najwyższy
      już czas, by oddać w ich ręce promocję Poznania"

      W zupełności się zgadzam. Zmarnowano kolejną świetną okazję, żeby
      ukazać nowoczesne i otwarte oblicze Poznania. Babcie i łysi jak
      zwykle urządzili operetkową farsę popartą przez byskupa i poprzez
      skandaliczne wypowiedzi radiowe Grobelnego, niechaj imię jego
      przeklęte będzie na wieki! Ciemności kryją ziemię, cytując pisarza. ;
      [
    • vipunia Oddamy specjalistom promocję Poznania 26.12.07, 20:55
      Hmmm jakoś 3 lata temu o tym pisałam w swojej pracy mgr,
      cieszę się, że GW naciska i cos w kwestii promocji Poznania zaczyna się dziać.
      Pamiętajcie tylko, że Poznań istnieje wraz z otoczenim sąsiedzkim w postaci
      lasów WPN i Puszczy Zielonki. Promować trzeba całą aglomerację, nie tylko
      Poznań. Tylko do tgo trzeba woli współpracy urzędu przy Jackowskiego i pl.
      Kolegiackim.
      Pozdrawiam,
      Iwona Janicka
      • vipunia Re: Oddamy specjalistom promocję Poznania 26.12.07, 21:35
        Ze swej strony służę wiedzą i doświadczeniem w zakresie promocji wewn., w
        szczególności do takich grup docelowych jak organizacje pozarządowe i młodzież.
        Jakby oczywiście ktoś chciał z skorzystać.

        Pozdrawiam,
        Iwona Janicka
        ijanicka@NOSPAM.gazeta.pl
    • Gość: cierpliwy Oddamy specjalistom promocję Poznania IP: 67.159.44.* 06.03.08, 18:50
      No i co z tym przetargiem?

      Mijają prawie 2 miesiące od wyznaczonego agencjom terminu. Co prawda
      po cichu przesunięto termin informując tylko zakwalifikowane agencje
      - bo po co informować opinie publiczna, podatników ma się przecież w
      urzędniczym poważaniu - ale chyba drugi miesiąc to już wystarczający
      okres, żeby podjąć decyzję?

      Widać rację miały agencje, które z racji na skandalicznie krótki
      termin przygotowania opracowania, nie podeszły do przetargu,
      traktując go jako ustawiony pod „przygotowaną zawczasu” agencję.

      Okazało się, że jednak można było dać więcej czasu - tyle, że już
      poza konkurencją. Czyli zastosowano klasyczną zmianę reguł gry w
      trakcie gry - pewnie dlatego, żeby „wyeliminować” inne agencje -
      cytując pana urzędnika.

      Jak się Pan czuje w tym sosie panie dyrektorze prezesie Justu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja