Przed walką o ESK 2016 Poznaniowi ubywa armat

18.12.07, 22:11
Cóż, bez ryzyka można osiągać delikatne efekty. Takie, które realizują się w
ciszy i spokoju. Z takich planów nie wychodzą rzeczy spektakularne. Zatem
jeśli nie pojawi się element ryzyka, przyznanie jedynym ciut więcej, to
będziemy stać w miejscu. Wspomniane problemy lokalowe trzeba prężniej
rozwiązywać, a nie rozkładać ręce twierdząc zasłaniając się "rodziną".

h_w
    • pyraman Przed walką o ESK 2016 Poznaniowi ubywa armat 19.12.07, 11:45
      Ten wywiad potwierdził tylko w moim przekonaniu, że Poznaniowi
      brakuje zapału i chęci do działania z rozmachem właśnie w obszarze
      kultury. Każda inicjatywa jest u nas na wagę złota, a zadusza się ją
      zwykle już w zarodku. Urzędnicze sito to jedna sprawa, postawa
      viceprezydenta to druga. Miasto aby się rozwijać musi
      być "wielozadaniowe". Kultura nadaje mu tzw. klimat, nie jest to
      wartość wymierna, ale nikt nie zaprzeczy, że np Wrocław czy Kraków
      klimat posiadają. Poznań kisi się we własnym sosie. Kulturalnie i
      obyczajowo stajemy się zaściankowi. Dobrze, że dyskusja na ten temat
      się juz zaczęła.
      • rennee12 Poznań - kulturalny zaścianek! 20.12.07, 09:03
        Dawno juz o tym pisałam! Teraz dopiero się obudzili? Nie mam cienia wątpliwości,
        że starania sie Poznania o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury to kompletne
        pustosłowie i przegramy ten tytuł z kretesem. Obecne działania władz miasta
        tylko potwierdzają wszelkie moje najczarniejsze przewidywania.
        Ja z tymi panami miałam nieprzyjemność rozmawiac osobiście na temat kultury albo
        raczej jej braku w Poznaniu. Udają ze problemu nie ma, sa głusi na wszelkie
        argumenty, kompletny beton.
        Wstyd zeby takie miasto jak Poznan było takim kulturalnym zaściankiem!
    • Gość: Michał Frankiewicz out IP: *.icpnet.pl 19.12.07, 15:19
      Hej Ho, Cóż za żenująca osobowość w tym wywyadzie
      co to cięgiem jest na "nie"
      po kolegiackich korytarzach pałęta się

      No, halo o co chodzi? Władzeńki miasta powinny
      wybrać kilka kluczowych projektów a nie wszystkim
      po równo bo tak to jest w myśl zasady obowiązującej za komuny
      Panie Frankiewicz - DO ROBOTY a jak już sie Panu
      nie chce (na co wygląda) - to dla dobra Poznania i Poznaniaków
      proszę zrezygnować, a nie bajać o trudnych warunkach w
      Radzie Miasta itp.
      Kogo to interesuje?
      Jesteście rozliczani z EFEKTÓW, a te narazie są ŻADNE w tym
      temacie!!!
      • rennee12 Re: Frankiewicz out 20.12.07, 09:07
        Podpisuję się dwiema rękami pod tym co pisze przedmówca. Osobiście wstyd mi za
        taka miernotę kulturalna jaką obecnie reprezentuje Poznań. Miasto, które miało
        wcześniej wizje i było zawsze w awangardzie. Ale to było przed wojną. Nie mam
        wątpliwości, przegramy wszystko i jeszcze sie skompromitujemy
    • Gość: porto-bello Poznań nie chce być ESK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 18:33
      Nie wierzę własnym oczom! Ten człowiek jest odpowiedzialny w Poznaniu za kulturę? Czy on w ogóle wie, co to takiego? No i co to za pomysł, żeby ta sama osoba zajmowała się sportem i kulturą? Nawet w rządzie, na poziomie ministerialnym od zawsze były to odrębne jednostki podległe innym ministrom. Żenujące, że nasz wiceprezydent od kultury nie umie niczego konstruktywnego powiedzieć w sprawie tak ważnej. O klimacie politycznym niech już nie bredzi, bo tak naprawdę w Poznaniu ma komfort większości PO oraz wsparcie LiD-u, czyli od zawsze poklask dla centrowego prezydenta. W innych miastach bywa dużo trudniej, naprawdę. Nie mogę uwierzyć w to, że na pytanie o ESK p. Frankiewicz nie umie niczego konstruktywnego powiedzieć. Hmmm, czyli żeby wygrać ESK, będziemy ściągać osobowości. A osobowości będziemy ściągać kusząc, że będziemy ESK - ale to pod warunkiem, że będą osobowości, których na razie nie ma... Podręcznikowe błędne koło. Jak ten człowiek uchował się na stołku tyle lat? Przykre, że mając na składzie Laskowika, Pietrasa, Wycichowską, Raczaka, Ósemki, Szkotaka, Biuro Podróży, Maltę, konkurs Wieniawskiego, niezłą Filharmonię i zupełnie dobry Teatr Nowy przegramy ten wyścig z Toruniem, Łodzią i Trójmiastem, które nie mają u siebie tylu osobowości. Poznań nawet jeszcze żadnej kampanii nie zorganizował i nie dał światu znać, że chce być ESK... Mdłą wypowiedź wiceprezydenta tłumaczyć można tym, że władze wcale nie chcą wygrać tytułu ESK 2016, z pewnością denerwuje je, że będzie z tym kłopot, bo to trzeba noclegi zorganizować, trawniki naprawić i Bóg wie co jeszcze. Trafnie napisał jeden z przedmówców, że dobrze, iż dyskusja już się rozpoczęła. Nieśmiało jednak przypominam, że rozpoczęła się już dawno temu, przed wyborami i do czego doprowadziła? Do tego, że Grobelny wygrał trochę gorzej niż poprzednio. Idę się zawinąć w koc i napić malinowej herbaty - ani pieniędzy nie wydam, ani nie zmarznę, a w tym Poznaniu i tak nie ma dokąd pójść. Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: marek.es Re: Poznań nie chce być ESK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 20:00
        Podejście władz miasta do wszelkich działań (poza budową nowych
        centrów handlowych) zaprezentował Frankiewicz wypowiadając się na
        temat lodowiska na pl.Wolności.Powiedział :"nie wiem czy jestem
        za.Widze zalety,ale też i wady postawienia takiego lodowiska.W tym
        roku nie ma na nie szans". Nie dziwię się, że od tak optymistycznie
        inaczej nastawionego miasta, nie tylko artyści ale i zwykli ludzie
        zaczynają sie odwracać. Stawiamy na sport- a co oprócz dokładania
        do Lecha pan robi? Gdzie Termy? Nie wstyd panu,że Suchy Las może
        budować aquapark, a my nie? Stawiamy na kulturę budując nowe
        multipleksy ? Ech, nie chce mi się nawet pisać...
      • Gość: W105N4 Re: Poznań nie chce być ESK IP: *.devs.futuro.pl 20.12.07, 12:48
        Zgadzam sie z porto-bello!
        Nasi (pozal sie Boze) wlodarze sie ciesza, ze Poznan uczestniczy w
        tej konkurencji bo przez najblizsze 9 lat (juz 8!) bedzie mogl
        uzywac hasla bez pokrycia: Poznan Europejska Stolica Kultury 2016.
        Pamietajcie tylko (o wladcy!), ze D. Tusk tez juz oglosil sie na
        plakatach prezydentem i po wyborach byl to chyba najsmutniejszy
        element krajobrazu.
        A moze by zatrudnic czlowieka, ktory zna sie na sztuce i kulturze...
        (ale nie fizycznej!).
    • Gość: Juma Miernota pogania miernotę IP: 89.174.186.* 19.12.07, 20:33
      Flaki z olejem to jeszcze za mało. Brak wizji, koncepcji. Tylko korzyści dla siebie.
      Ciepłe posadki, byle nikomu się nie narazić, byle ponownie zostać wybranym. To
      jest ta wspaniała wizja Władzy!
Pełna wersja