mysiam1 19.12.07, 21:53 Oj, ten tur wysoki na metr, a długi na 3 metry FAKTYCZNIE musiał budzić popłoch, gdy się tak wił przez puszczę :-))))). Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kovbat 3x1m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 23:26 Gdybym wiedział, że mój prof. Słomski zajmuje się też odtworzeniem gigantycznego jamnika, zostałbym u niego na doktoracie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: 3x1m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 00:08 ....i to takiego dość utytego jamnika ;-))))) Wysoki na metr i ciężki "na tonę" ;-)))) Hm, od razu czuję się szczupło i zwiewnie ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anty-lopa Myśliwy - zabójca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 01:41 Kilka zdan z powyższego artykłu zaprzecza sobie. Myśliwy nie może być obronca przyrody. Tym bardziej zagorzałym! W XXI wieku myślistwo to kretyńskie hobby dla skertyniałych staruszków, które powinno być w Polsce i Europie Zachodniej zakazane! Odstrzały higieniczne mogą prowadzić leśnicy, a nie myśliwi, którzy co miesiąc, dwa strzelają w tyłek, lub w plecy człowiekowi z nagonki albo grzybiarzowi, chociaż zgodnie z prawem Łowieckim muszą rozpoznać cel. 1. Myśliwi powinni zostać zamknięci w rezerwacie razem ze zwierzętami, które chcą zabijać. 2. Genetyczne manipulacje to najkrótsza droga do wynalezienia jakiegoś gówna, które zeżre nie tylko myśliwych, ale także Gazetę Wyborczą, która ten skretyniały pomysł "ODTWORZENIA TURA" promuje!!!! Może i marszałka Piłsudskiego sklonujemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: Myśliwy - zabójca? IP: *.aster.pl 20.12.07, 08:00 No nie, z Piłsudskim to nie przesadzajcie, lepiej kogoś innego :) W kwestii myślistwa się zgadzam = to mało moralne hobby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kovbat echh IP: *.izacom.pl 20.12.07, 12:02 Naczelnych nikt jeszcze nie umie klonować.. a już tym bardziej Naczelników :) Poza samą naturą... Jesteś bliźniakiem jednojajowym? Jesteś genetycznym klonem... przykro mi.. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir30 Re: Myśliwy - zabójca? 25.12.07, 18:00 Z tego co mi wiadomo to mysliwi nie tylko odstrzeliwuja zwierzynę ale także ją dokarmiają, szczepią na różne choroby czyli prowadzą swego rodzaju specyficzną hodowlę. Nie polują na gatunki chronione itp itd. Gdyby nie koła Łowieckie niektóre gatunki już dawno by wyginęły. Łowiectwo jest wpisane w naturę człowieka i jest o wiele bardziej humanitarne niż hodowla na ubój świń, krów czy drobiu. Zwierze zyje na wolnosci, ma szansę ucieczki lub walki. Wypadki w trakcie polowań zdarzają się sporadycznie. Bez przesady. Odstrzały selekcyjne sa potrzebne i leśnicy sobie z nimi nie poradzą bo nie mają na to czasu. Wiem coś o tym bo znam kilku. W dodatku mysliwi często zwalczają kłusownictwo i dbają o stan lasów, czyli całego ekosystemu. A manipulacje genetyczne za kilkadziesiąt lat będa na porządku dziennym. W tym tzw transhumanizm czyli manipulacje w genach ludzkich. Jest to szansa na zwalczenie wielu chorób, hodowanie organów na "czesci zamienne" a także zmianę ludziej natury. Czy na lepsze czy na gorsze zależy już tylko od nas. Rozwoju nauki i techniki nic nie jest w stanie zatrzymać zadna religia lub ideologia. Chyba ze nastąpi wielkie bum i wszystko wyleci w powietrze ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Myśliwy - zabójca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.07, 20:55 > Z tego co mi wiadomo to mysliwi nie tylko odstrzeliwuja zwierzynę > ale także ją dokarmiają, szczepią na różne choroby czyli prowadzą > swego rodzaju specyficzną hodowlę. Nie polują na gatunki chronione A ja byłem w domu pewnego myśliwego i widziałem tam wypchane jastrzębie, sowy (chronione), a zatem myśliwi polują na wszystko co się rusza. Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Myśliwy - zabójca? 26.12.07, 00:07 > A ja byłem w domu pewnego myśliwego i widziałem tam wypchane > jastrzębie, sowy (chronione), a zatem myśliwi polują na wszystko co > się rusza. No tak. Ja byłem kiedyś w domu lekarza - myśliwego który posiadał kompletny ludzki szkielet. To 100% dowód ze myśliwi morduj tez ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: Myśliwy - zabójca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 13:39 Niestety- myślistwo to głównie hobby dla żądnych rozrywek byznesmenów, którzy chyba w ten sposób chcą się dowartościować i niewiele ma to wspólnego z ochroną zwierząt. Znam paru myśliwych, są to ludzie z gatunku, któremu sam chętnie zasadziłbym śruta w d. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenio Re: Myśliwy - zabójca? IP: *.acn.waw.pl 26.12.07, 14:45 > Niestety- myślistwo to głównie hobby dla żądnych rozrywek byznesmenów, którzy > chyba w ten sposób chcą się dowartościować i niewiele ma to wspólnego z ochroną > zwierząt. Znam paru myśliwych, są to ludzie z gatunku, któremu sam chętnie > zasadziłbym śruta w d. Tylko to nie oni zarządzają w PZL i nie oni kierują kołami. Oni wpadają czasem na "zbiorówki" żeby polansowac sie nową terenówka a potem popić wódy i zjeść bigos. Ale jest jeszcze spora grupa ludzi dla których myślistwo to coś więcej. To koła jako dzierżawcy lasów faktycznie te lasy chronią. Zajmują sie zwierzyna, dokarmiają ja czy dowożą wodę w czasie suszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kryminator Re: Myśliwy - zabójca? IP: *.acn.waw.pl 26.12.07, 05:34 Sorry ,ale to wszystko co na pisaleś na temat myslistwa to bajkowa prawda, wyglada to jak wyjete statutowe założenia związku. Rzeczywistośc jest zgoła odmienna nie istnieja kłusownicy, albo inaczej istnieja ale sa tozsami z członkami koła, a najwiekszym kłusolem na ogół jest sam PAn wielki łowczy kola ten morduje kiedy chce i jak chce. A ochrona to wyglada w ten sposob ze ostatnio niemalze wybito zajaca w polsce a moze nawet juz ich nie ma .Tak wiec koło łowieckie ma cele słuszne i godne poparcia w praktyce jednak mozna sobie tym d*pe podetrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie loguję się Re: Myśliwy - zabójca? IP: *.biol.uni.wroc.pl 26.12.07, 13:54 To jest niezłe... Najpierw ją dokarmiają, a później krzyczą, że jest jej za dużo i trzeba by odstrzelić. Jak są tacy wspaniali i tak doskonale bronią przyrodę, to może wezmą się na serio za jenota? Lisy, które z racji szczepień przeciwko wściekliźnie mnożą się na potęgę, jakoś ich nie interesują tak, jak np. strzelanie do ptactwa, które wcale w super kondycji nie jest. Jakoś przypadków gatunków, które uratowali jest bardzo mało (jeśli w jakiekolwiek są), a tych które wytępili (być może ów tur) całkiem sporo. A jeszcze przy okazji - gdzie będziemy trzymać tego dzikiego tura? W oborze? Mamy za mało kompleksów leśnych na żubra, a co dopiero kolejną dziką krowę produkować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenio Re: Myśliwy - zabójca? IP: *.acn.waw.pl 26.12.07, 15:08 Tylko ze odstrzał przeprowadza sie selektywny. (Rogacizny) I to nie myśliwi decydują co można (trzeba) odstrzelić a "naukowcy". I to myśliwi płacą odszkodowania rolnikom jak im zwierzyna uprawy poniszczy. a jesli chodzi o lisy to mysliwy ma obowiazek zabic każdego lisa jakiego w lesie spotka (i każdego psa również). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucip. Re: 3x1m IP: *.tychy.msk.pl 26.12.07, 11:42 Tutaj zaszła drobna pomyłka, nie chodzi o tura o wymiarach 3x1m, tylko o małego knura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spielberg OK, a ja Wam nakręcę "Turassic Park" ;-) IP: *.icpnet.pl 20.12.07, 05:14 . Odpowiedz Link Zgłoś
stypendysta dyletanctwo autorki, czy myśliwego? 20.12.07, 07:00 "To nie pierwsza w Polsce próba odtworzenia wymarłej już rasy. Naukowcy próbowali dotychczas zrekonstruować tarpana, dzikiego konia żyjącego w naszych lasach do końca XVII w. Ostatecznie jednak wyhodowali nową rasę - konika polskiego, który zresztą do tarpana jest całkiem podobny." Po pierwsze: próbuje się odtworzyć gatunek, a nie rasę - tur BYŁ gatunkiem!, po drugie: w przypadku konika polskiego warto było napisać, że w okresie międzywojennym próbował odtworzyć tarpana prof. Vetulani z Poznania, po trzecie: próby odtworzenia tura podjęli w okresie późnomiędzywojennym oraz na początku wojny Niemcy dr L. Heck), dla których z tego powodu doświadczenia z prac nad żubrem i tarpanem (a i same "tarpany" oraz żubry) były cennym łupem wojennym - próby te spaliły co prawda na panewce, ale zasadniczo (w obu przypadkach - tarpana i tura) chodziło o fenotyp, a nie genotyp. W przypadku tarpana ważne było to, że w gospodarstwach pod Biłgorajem znajdowały się osobniki F1 z krzyżówki prawdziwego, dzikiego tarpana ze zwierzyńca Zamoyskich oraz koni hodowanych przez okolicznych chłopów. Tym właśnie różniły się prace Polaków i Niemców, którzy (podobnie jak obecnie Polacy) nie dysponowali tak 'świeżym' materiałem genetycznym tura, po czwarte: pan profesor-myśliwy chce sobie postrzelać? Gdzie obecnie jest miejsce dla tura, skoro brakuje go dla żubra?! Odpowiedz Link Zgłoś
wielkopolskawschodnia Re: Poznaniacy tworzą tura 21.12.07, 03:01 Artykuły w poznańskiej GW są zabawniejsze z tygodnia na tydzień. Z tygodnia na tydzień są też coraz bardziej dyletanckie. Ale nie wybrzydzamy: dobry żart 1,50 zł wart, czekamy na więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu Poznaniacy tworzą tura IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.12.07, 19:22 "zapalony myśliwy i zagorzały obrońca przyrody" mega ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenio Re: Poznaniacy tworzą tura IP: *.acn.waw.pl 26.12.07, 00:18 A cóż cie tak rozbawiło.? Odpowiedz Link Zgłoś
blq wypadałoby podpisać... 25.12.07, 20:09 ... załączoną ilustrację czymś więcej niż bezsensownym "Fot." Jeśli już umiecie korzystać z wikipedii, to "sklonujcie" też z niej podpis, zwłaszcza że naprawde jest fajny, a nie każdy zna łacinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Poznaniacy tworzą tura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 14:43 Ja to wam mówię, z tego to wyjdzie polska chupakabra xD Odpowiedz Link Zgłoś
tarura Ma tura z biologii, lecz nie ma tura z religii 26.12.07, 16:19 Tur a sprawa polska Odpowiedz Link Zgłoś