Debata o studium przestrzennym dla Poznania

03.01.08, 22:40
Panie Bratkowski. Jak się tak pana czyta to aż "kopara" opada do ziemi. Odniosę sie tylko do niektórych pana (nazwijmy sobie "pieszczotliwie" na użytek tego tekstu) kwestii. A mianowicie:
>> Trochę dużo formalizmu tutaj mamy, bo jest on dosyć wygodny dla Urzędu Miasta.

Bo to jest dokument formalny sporządzany na podstawie ustawy o planowaniu i zagospodarowani przestrzennym z 2003 roku i procedura jego sporządzania musi być ZGODNA z tą ustawą. W przeciwnym wypadku będzie to dokument nieważny.


>> Powiadomienie o całej procedurze mieszkańców to ogłoszenie w prasie.

1. I skutkowało to tym, że od 29 maja 2006 roku do 5 lipca 2006 roku było wyłożenie studium do publicznego wglądu, po czym można było składać uwagi do studium. Poza tym 12 czerwca 2006 roku odbyła się dyskusja publiczna na temat ustaleń studium i dzięki właśnie ogłoszeniu w prasie było tyle ludzi, że sala sesyjna UM pękała w szwach. Poza wnioskami do studium na wstępnym etapie tutaj udział społeczeństwa (tzw. partycypacja społeczna), zgodnie z zapisami wspomnianej przeze mnie ustawy, kończy się i musi pan to zrozumieć.
2. Dodatkowo GW wielokrotnie, mniej lub bardziej udolnie, informowała o toczącej się procedurze sporządzania studium i niemal wszystkie wątki na tym forum dotyczące studium inicjowałem JA. Dyskusja z reguły była tak "zażarta", że jak w ciągu 2 tygodni wpisało się 10 osób to był sukces, z tego 8 to chyba moje;) Nadmieniam, że społeczeństwo nie jest zainteresowane jakimiś tam ustaleniami jakiegoś studium. Wielokrotnie dawano temu wyraz. Natomiast chęć publicznego zaistnienia przez pana jest naprawdę robiona przez pana BARDZO NIEUDOLNIE.


>> A materiał, którego dotyczy studium, to księga lub dwie z mapami.

No niestety to jest taki dokument, który ma dużo liter i dużo obrazków, ale z którymi warto jest się zapoznać całościowo zanim zabierze się publicznie głos.


>> Uczestniczyłem w wielu posiedzeniach komisji polityki przestrzennej i mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że nawet radni nie orientują się często, o czym jest mowa.

Od dawna wiadomo, że większość radnych nie jest zainteresowana wiedzą merytoryczną uchwał, które podejmuje. Poza tym dla większości z nich złożenie tylu liter i ich zrozumienie przekracza możliwości zwykłego radnego. Również i im (podobnie jak panu) zależy na tym, aby tylko zaistnieć medialnie i słuchając ich blubrów to po pierwszej minucie bełkotu należałoby wyłączyć im mikrofony, gdyż nawet oni sami nie mogą się zrozumieć. W skali 10-ciostopniowej przygotowanie radnych do rozpatrywania merytorycznego uchwał równa się 0,2.


>> Co w takim razie wiedzą mieszkańcy, których to dotyczy?

Jak powiedziałem wcześniej mieszkańcy nie chcą posiadać takiej wiedzy, gdyż nawet tutaj na forum nie wykazywali dotychczas ŻADNEGO zainteresowania (radzę poszperać w archiwach forum za ostatni rok półtorej).


> Uważamy, że konsultacje społeczne zostały przeprowadzone na minimalnym poziomie.

Zapewniam pana, że zostały przeprowadzone w stopniu w jakim zostały określone w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i są wystarczające.


Na koniec kilka uwag ogólnych.
Pani Olu. Wielokrotnie poruszała Pani kwestie zagospodarowania przestrzennego miasta, w tym kwestie STUDIUM i zawsze się do Pani "przywalałem". No cóż? I tym razem też muszę;) Dokument o którym jest mowa nazywa się STUDIUM UWARUNKOWAŃ I KIERUNKÓW ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO, tak? Tak bynajmniej określa go przywołana przeze mnie ustawa. To dlaczego używa Pani kilku różnych nazw, które nie mają odniesienia formalnego (a takim ten dokument jest), a mianowicie:
1. Tytuł - Debata o studium przestrzennym dla Poznania. Co to jest STUDIUM PRZESTRZENNE? Sorry Pani Olu, ale ja nie wiem.
2. Druga linijka pogrubionego tekstu na początku - studium zagospodarowania przestrzennego. Co to jest STUDIUM ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO?
3. Początek tekstu - studium kierunków i uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego naszego miasta. Co to jest STUDIUM KIERUNKÓW I UWARUNKOWAŃ ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO?

Wobec tego mam pytanie do Pani - czy jest Pani świadoma tego o co się Pani pytała rozmówców i co potem Pani napisała? Myślę, że nie do końca, gdyż w swojej wszechwiedzy takie kardynalne błędy robi Pani od zawsze.

Na koniec żeby nie było wątpliwości to jestem bacznym obserwatorem poczynań władz miejskich od dawien dawna i moje opinie na ten temat są z reguły negatywne, ale czytając te wypowiedzi Prezydenta Grobelnego i Radnego Kręglewskiego, z przykrością dla pana Bratkowskiego, muszę się z nimi zgodzić - STUDIUM TRZEBA JAK NAJPRĘDZEJ UCHWALIĆ!!!
    • lucyferciu Zapomniałem o czymś;) 03.01.08, 23:11
      Panie Wojciechu Bratkowski ze Stowarzyszenia "My Poznaniacy" czy mając niedosyt udziału w debatach nt. studium weźmie pan udział w tej dyskusji forumowej? Proponuję też zorganizować parę osób z pana "brygady", aby również udzielali się tutaj czynnie, bo zapewniam, że będziecie jedynymi dyskutantami, gdyż właśnie takie jest zainteresowanie społeczeństwa studium:(
    • Gość: nestor Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.08, 23:32
      Myślę, że p. Wojciech Kręglewski osiągnął dno intelektualne. Jak można mówić, że
      podczas gdy studium precyzuje parametry III ramy w planach miejscowych będzie
      można podjąć inne ustalenia?!

      Czysty cynizm, na poziomie aparatczyka POlskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej!

      Przecież plany miejscowe muszą być zgodne ze studium!
    • Gość: Za My-Poznaniacy Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 00:48
      Uważam, że wprowadzenie przez Pana Wojewodę nowego kształtu Strefy
      Ograniczonego Użytkowania wokół lotniska w Krzesinach stanowi nową
      jakość w zagospodarowaniu przestrzennym Poznania. Dlatego
      przygotowane Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
      przestrzennego miasta Poznania stało się już w tej chwili
      nieaktualne i nieadekwatne do realiów i nadaje się do kosza. Zgodnie
      z przepisami za jego zmianę powinien teraz zapłacić Pan Wojewoda, a
      jak uchwalimy nowe studium, to potem sami będziemy już płacić za
      jego zmianę. Cała nadzieja w tym, że Pan Wojewoda zawetuje to
      Studium, jako sprzeczne z jego rozporządzeniem. Nowa strefa wymaga
      bardzo poważnego przekształcenia sposobu zagospodarowania
      przestrzennego południowo-wschodniego Poznania. A na dodatek "wiszą"
      jeszcze sprawy tej słynnej linii energetycznej przez Daszewice,
      Strefy Ograniczonego Użytkowania wokół lotniska Ławica (która będzie
      prawdopodobnie miała jeszcze bardziej destrukcyjny wpływ na aktualny
      sposób zagospodarowania Ławicy niż w Krzesinach) i kilku innych
      spraw. Jak się uchwali studium w takiej postaci, która ignoruje te
      istotne - a dziś jeszcze niedookreślone - przeszkody w
      zagospodarowaniu, to i plany miejscowe będą musiały je ignorować, bo
      muszą być ze studium zgodne. Da to podstawę do zrealizowania wielu
      inwestycji (np. domów mieszkalnych), które po wprowadzeniu tych
      zmian do następnej redakcji Studium trzeba będzie – być może -
      rozebrać. Ale może właśnie o to chodzi Panu Prezydentowi, żeby
      właściciele tych "zagrożonych" terenów mogli się ich spokojnie
      pozbyć, "wciskając" je frajerom, którzy będą na tyle naiwni, żeby
      uwierzyć, że studium jest dokumentem konstytuującym jakieś trwałe
      decyzje dotyczące przeznaczenia terenów. Potem będą się mogli
      procesować z Miastem, ale nic nie uzyskają, bo – póki co – ustawa o
      planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie obarcza Miasta
      odpowiedzialnością za skutki zmiany przeznaczenia terenów dokonane w
      Studium (dopiero za skutki zmiany przeznaczenia terenu w planach).
      Ale to brzydko pachnie, bardzo brzydko. Tylko że Pan Prezydent
      Grobelny, który nie może już po raz czwarty zostać wybrany na to
      stanowisko nie będzie się musiał zajmować tą kwestią. A sprawa
      Kulczyk-parku będzie przy niej jak pikuś. Współczuję jego następcy.
      • lucyferciu Ło Boże. Ale bzdety:( 04.01.08, 03:56
        Gość portalu: Za My-Poznaniacy napisał(a):

        > Uważam, że wprowadzenie przez Pana Wojewodę nowego kształtu Strefy
        > Ograniczonego Użytkowania wokół lotniska w Krzesinach stanowi nową
        > jakość w zagospodarowaniu przestrzennym Poznania.

        Po pierwsze:
        Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego NIE
        JEST przepisem prawa miejscowego w oparciu o który można byłoby
        wydawać decyzje administracyjne (jak np. o warunkach zabudowy, o
        podziale nieruchomości czy w ostateczności pozwolenia na budowę).
        Studium jest tzw. aktem kierownictwa wewnętrznego określającym
        POLITYKĘ przestrzenną miasta.

        Po drugie:
        Odsyłam do art. 73 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku
        Prawo ochrony środowiska, który mówi WYRAŹNIE, że w miejscowym
        planie zagospodarowania przestrzennego oraz w decyzji o warunkach
        zabudowy i zagospodarowania terenu uwzględnia się ograniczenia
        wynikające z utworzenia obszarów ograniczonego użytkowania. I nic
        tam nie jest napisane, aby takie informacje miały być zawarte w
        studium. Co ty na to?


        > Dlatego przygotowane Studium uwarunkowań i kierunków
        > zagospodarowania przestrzennego miasta Poznania stało się
        > już w tej chwili nieaktualne i nieadekwatne do realiów
        > i nadaje się do kosza.

        W zasadzie to zawsze można znaleźć taki moment, że w jakiejś części
        miasta (nawet najmniejszej) studium będzie nieatualne. I co, tak w
        nieskończoność Rada Miasta nie będzie uchwalała tego studium?


        > Zgodnie z przepisami za jego zmianę powinien teraz zapłacić
        > Pan Wojewoda, a jak uchwalimy nowe studium, to potem sami
        > będziemy już płacić za jego zmianę.

        Hehe. Zgodnie z jakimi przepisami prawa? Proszę wyraźnie przytoczyć
        ten konkretny przepis prawa, no i oczywiście gdzie był publikowany
        (Dziennik Ustaw). Takie autorytatywne wypowiadanie się może
        świadczyć tylko o PEŁNEJ twojej wiedzy prawnej na ten temat, wobec
        czego oczekuję jednoznacznie brzmiącej odpowiedzi.


        Pozostała część twojego posta jest tylko myśleniem spekulacyjnym,
        bez faktów mających odzwierciedlenie w rzeczywistości i do tego
        wypowiedź poparta jest tylko zbędnymi emocjami, a co za tym idzie
        komentowanie tego jest bezsensem.
    • Gość: Poznaniak Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.icpnet.pl 04.01.08, 00:59
      Póżno już ale trzeba M.K.odpowiedzieć. Dlaczego zarzuca się Pani. Redaktor brak
      profesjonalizmu.Użycie słowa Studium jako hasła jest jak najbardziej
      własciwe.Wiedza Jej na ten temat jest taka jak 99.99% poznaniaków,którzy nie
      wiedzą, że decydują się ich losy na najbliższe 10 lat.!!!!Nie odbyła się
      faktyczna debata publiczna w każdej dzielnicy Poznania. Nie dotarto z informacją
      do Poznaniaków ,radni wielokrotnie nie uczestniczyli na posiedzeniach Komisji na
      których sprawy Studium były omawiane.Jak mogą głosować w sprawach dotyczących
      przekształceń gruntowych wielomiliardowej wartości???Trzeba Im tą wiedzę
      dostarczyć Musimy sobie uświadomić,że zabranie Poznaniowi 1300 hektarów terenów
      klinów zieleni,parków,ogródków działkowych i tp spowoduje radykalne pogorszenie
      warunków życia mieszkańców i stanowić będzie ,zdaniem ekspertów,"kataklizm na
      skalę epoki, wrażenie cofnięcia się cywilizacji.."Nieporozumieniem jest używany
      często argument o szybkim uchwaleniu Studium i natychmiastowej jego nowelizacji.
      Po uchwaleniu Studium i przekwalifikowaniu gruntów na cele inwestycyjne nikt i
      nic nie powstrzyma deweloperów przed ich zabudową.Rzeczą niezmiernie ważną jest
      fakt,że trwające konflikty iprotesty,brak zgody społecznej mogą spowodować
      trudności z uzyskaniem funduszy z UE.Niewykluczony jest również ogromny problem
      z zamierzeniem budowy III ramy na odcinku Lasek Marceliński oraz Dolina Cybiny.
      Chyba Rospuda może być ostrzeżeniem.Mamy jeszcze czas na opamiętanie. Przerobić
      w trybie pilnym zły projekt Studium ,doprowadzić do autentycznej debaty
      publicznej z udziałem ekspertów zainteresowanych stron. Pozdrawiam serdecznie
      Pana M.K. i zapraszam na spotkanie Porozumienia My Poznaniacy,gdzie chętnie
      skorzystamy z Jego uwag i wieloletnich doświadczeń planistycznych.Przecież
      wszystkim nam przyświeca ten sam cel POPRAWA WARUNKOW ZYCIA MIESZKANCOW!!!!!!!
      • lucyferciu Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania 04.01.08, 04:10
        Nie będę wchodził w szczegóły, bo rzeczywiście pora jest
        nieodpowiednia;) Mam tylko jedno pytanie, a mianowicie: Dyskusja
        publiczna w przewidzianym formalnie terminie odbyła się 12 czerwca
        2006 roku. W związku z tym proszę mi odpowiedzieć dlaczego państawa
        aktywność jest widoczna dopiero grubo po tym terminie? Żyjemy ponoć
        w państwie prawa i dotyczy to każdego, zarówno urzędnika jak i
        szarego obywatela. Dlaczego teraz próbujecie ominąć prawo i zabierać
        głos kiedy ustawowo wasz czas już dawno minął?

        W paru miejscach widziałem, że odniesienia poprzedniego postu są do
        obywatela M.K. Nieśmiało nadmieniam, że ten obywatel M.K. to jest
        Mały Książe i jest podpisem pod cytatem z książki o tym samym
        tytule. Ja natomiast jestem LUCYFERCIU;)
        • Gość: Poznaniak Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.icpnet.pl 04.01.08, 11:10
          Oj Lucyferciu. jesteś świetnie zorientowany, ale rżniesz... Czy naprawdę nie
          byłeś na debacie publicznej, gdzie były podnoszone te wszystkie uwagi,i
          następnie odrzucone!!!. Jako Radny napewno o tym wiesz Wystarczy zajrzeć do
          protokołów. Aktywność Poznaniaków jest ogromna i powinna być przykładem dla
          Radnych, których często nie ma na Komisjach Rady. Czego się boją, swoich
          wyborców, którym przysięgali godne reprezentowanie ich interesów?Niech nie
          interesuje Radnych lojalność partyjna ale los mieszkańców Poznania.!!!A może by
          tak wspólnie zrobić coś dla Poznania./Tanie działki i faktycznie tanie
          budownictwo społeczne/ Może połaczymy siły i skończymy z podziałem MY i ONI.
          Liczymy Lucyferciu,że spotkamy się w środę na posiedzeniu Komisji. Napewno
          będzie również M.K/ może trochę spóżniony/Pozdrawiam
          • lucyferciu Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania 04.01.08, 11:56
            Gość portalu: Poznaniak napisał(a):

            > Oj Lucyferciu. jesteś świetnie zorientowany, ale rżniesz...

            Nie najgorzej się orientuję:>


            > Czy naprawdę nie byłeś na debacie publicznej

            Byłem


            > gdzie były podnoszone te wszystkie uwagi,i następnie odrzucone!!!.

            Nigdzie nie jest powiedziane, że wszystkie uwagi mają być przyjęte!!


            > Jako Radny napewno o tym wiesz

            Błąd w założeniu!!! Żadnym radnym nie byłem, nie jestem, no ale nie
            wiem czy kiedykolwiek będę:) Nie pracowałem, nie pracuję i zapewne
            nigdy nie będę pracował w Urzędzie Miasta. Zrozumiano? Ja jestem
            tylko tym Poznaniakiem, który spośród niewielu wykazuje jakieś
            zainteresowanie tym tematem. Ale przyjąłem jedno podstawowe
            założenie - zero emocji w ocenach i dyskusjach, a jednymym
            wyznacznikiem poprawnej rozmowy jest znajomość i przestrzeganie
            prawa. Wot i wsjo.


            > Niech nie interesuje Radnych lojalność partyjna ale los
            > mieszkańców Poznania.!!!

            Akurat na sesje RM przychodziłem bodajże od 2001 czy 2002 roku i
            obserwując ich mogę potwierdzić twoje zdanie.
            • dobrusia_to_ja Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania 06.01.08, 00:58
              lucyferciu napisał:

              > > Jako Radny napewno o tym wiesz
              >
              > Błąd w założeniu!!! Żadnym radnym nie byłem, nie jestem, no ale nie
              > wiem czy kiedykolwiek będę:)

              Może jednak spróbujesz?? To nie pierwsza osoba, która uważa Cię za radnego lub
              pracownika UM. Przemyśl to;)
              • lucyferciu Przemyślałem;) 07.01.08, 02:14
                dobrusia_to_ja napisała:

                > Może jednak spróbujesz?? To nie pierwsza osoba, która uważa Cię
                > za radnego lub pracownika UM. Przemyśl to;)

                Przecież dobrze wiesz, że aby być radnym to nie musisz się niczym
                szczególnym wyróżniać, a już na pewno nie musisz posiadać ŻADNEJ
                wiedzy związanej z problemami samorządu lokalnego. Takie standardy
                funkcjonują w RM Poznania niemal od zawsze. Są to natomiast osoby,
                które, jak przychodzi moment wyborów, potrafią dość zgrabnie
                pomanipulować swoimi wyborcami. I tak się ta zabawa dalej toczy.
                Idea dorobienia sobie paru groszy;) dietami do pensyjek jest dużo
                ważniejsza niż chęć zrobienia chociaż czegoś niewielkiego dla tego
                miasta. A może też dzięki byciu w radzie uda się przypadkiem skoczyć
                do Warszawy na Wiejską;) No i jeszcze dochodzi do tego beznadziejnie
                GŁUPIA rzecz a mianowicie upolitycznienie pracy w radzie i
                podejmowanie decyzji, które mają znamiona decyzji politycznych.
                Śmiesznym jest to, aby na poziomie lokalnym bawić się w taką
                politykę jaką obserwujemy w telewizorze, głównie w Szkiełku.
                • dobrusia_to_ja Re: Przemyślałem;) 08.01.08, 01:08
                  Ależ Lucyferciu!! Przecież możesz być jednym z niewielu trzeźwo myślących
                  radnych, w dodatku posiadającym wiedzę, jakiej można tylko pozazdrościć. Jeśli
                  zechcesz, zrobię Tobie, wspólnie z M-D i Lucyfercią, taką kampanię wyborczą, że
                  wykasujesz wszystkich rywali. Tylko nie myśl później o skoku na Wiejską, bo kto
                  z nam postawi zbożówkę z termosu??;)
    • Gość: plumplum Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 08:43
      W tekście kilka razy pada słowo Morasko ... gdzie to jest? i jak tam dojechać?
      • Gość: Kazik Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.icpnet.pl 04.01.08, 10:31
        Morasko to słynne miejsce w którym spadł Meteoryt.Unikat w skali europejskiej.
        Powinien być chroniony bezwzględnie- ale już nie jest!!! Obecnie miasteczko
        akademickie i miejsce rozdysponowania tanich gruntów dla poznańskiej elity przez
        słynną spółkę TONAGRO. Aktulnie w Studium przekazane zostaną deweloperom ogromne
        tereny zieleni pod budownictwo mieszkaniowe Ale już nie tanie!!!Dojazd ul.
        Naramowicką lub Umółtowska.,
        • Gość: plumplum Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 14:20
          Fajnie, to w którym miejscu pieprznął ten meteoryt -jak i czym tam dojechać? A
          ludzie czy przeżyli (czy jeszcze mieszkają)? A miasteczko uniwersyteckie - jak
          tam najsprawniej się dostać?
    • Gość: Andrzej Białas Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 10:27

      W nawiazaniu do Debaty pragnę stwierdzic, że spora część tej debaty
      po prostu nie została zamiesczona.Nie znalazły się w tej debacie
      moje wypowiedzi dotyczace między innymi:
      - III Ramy co do przebeiegu oraz charakteru tej drogi
      - Lasku Marcelinskiego
      - niejasności wydawania warunków zabudowy dla Developerów
      - sprzecznych oświadczeń Prezydenta i viceprezydenta,
      - sporu o zieleń w miescie,
      - odniesień w sprawie negatywnych uwag SARPU, PAN, koreferatu Pana
      Ziobrowskiego itd
      - wpływu III ramy na środowisko i standard życia mieszkanców
      - wkładu społecznego nas mieszakńców w rozwój który nie ogranicza
      sie li tylko do składania uwag do planów i studium ale tworzenia
      prawdziwej wartości dodanej w rejonach miasta w któych działamy
      społecznie w na rzecz mieszkanców w celu podnoszenia jakości życia w
      rejonie zamieszkania

      wszystkie te tematu były również elementem mojej wypowiedzi i nie
      zostały zamieszczone

      pozdrawiam

      Andrzej Białas

      • Gość: feliX Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 01:46
        takie też miałem wrażenie, że Panów po prostu wycięli... no cóż, Wyborcza się
        zdeklarowała po jednej stronie. pozdrawiam serdecznie!
      • Gość: samorządowiec Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 12:12
        Wyborcza wycięła nawet siebie samą (ktoś tak każe/płaci?) -
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=72281763
    • Gość: Sachmet Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.199.62.22.tesatnet.pl 04.01.08, 10:45
      Studium powinno zostać poddanę jeszcze raz pod dyskusję.
      Gdy zainteresowałam się studium, a było to na przełomie października
      i listopada, uznałam, że warto dowiedzieć się, czy zwykli mieszkańcy
      miasta mają o nim jakiekolwiek pojęcie. Gdy pytałam ludzi o studium
      większość nie wiedziała czym ono jest ani czego dotyczy.
      Projekty zagospodarowania terenów spornych zostały przeprowadzone
      bez wyraźnych konstultacji z mieszkańcami (wystarczy przypomnieć
      sprawę Lasku Marcelińskiego- wśród znajomych i ich rodzin
      mieszkających w tamtej okolicy nie spotkałam nikogo, kto popierałby
      uchwałę tego elementu studium).
      Dlatego studium powinno zostać podane do wiadomości publicznej, jako
      synteza, naświetlenie najpoważniejszych zmian, i
      przedyskutowane "oddolnie" czyli rozpoczynając od mieszkańców danych
      terenów.
    • Gość: Poznaniak Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.icpnet.pl 04.01.08, 10:46
      Jeżeli jest tak jak pisze Pan Białas to chyba Redakcja poda rzetelnie
      czytelnikom całą treść tak ważnej dla poznaniaków debaty.Jeżeli są w posiadaniu
      Redakcji opinie niezależnych ekspertów liczymy, że będą również ujawnione,
      łącznie z korupcjogennym przekazywaniem gruntów należących do Skarbu Państwa i
      Miasta - prywatnym deweloperom. Wiem, że Redakcja jest w posiadaniu takich
      dokumentów a mając w swoim zespole takich dziennikarzy jak Pan Marcin Kącki
      napewno je ujawni. To naprawdę leży w interesie nas wszystkich. A jak wygląda
      udział społeczny przy podejmowaniu decyzji, szeroko opisała nam PaniRedaktor
      Nawrot w swoich sprawozdaniach z Oslo. Pozdrawiam wszystkich Poznaniaków,
      którzy chcą żyć bezpiecznie, bez przekrętów w swoim ukochanym Poznaniu, okropnie
      dewastowanym za rządów Prezydenta Grobelnego.
    • Gość: Mick M. Rezerwacja terenu pod komunikację publiczną IP: 217.167.123.* 04.01.08, 11:29
      Grobelny chyba nie wie co mówi... Niech mi powie w którym regionie
      Poznania wykupując zabudowane tereny jest w stanie zrobić
      bezkolizyjną trasę tramwajową typu PST i za czyje pieniądze ? Już
      widzę jak potrzebę budowy PST w ciągu ulicy Bukowskiej rozwiązujemy
      wykupem potrzebnych terenów.

      Czy w ogóle tramwaj na PST by powstał bez rezerwacji terenu? Pewnie
      tylko jako przedłużenie tramwaju na Połabską czy Piątkowską. A
      przecież im dalej od centrum tym większe znaczenie ma czas dojazdu,
      a więc bezkolizyjność i szybkość na trasie tramwajowej. Dobrych
      parametrów nie da się uzyskać w istniejącej zabudowie niskimi
      pieniędzmi !

      Owszem można zrobić tramwaj opłotkami (np. przez środek Lasku
      Marcelińskiego) i dotrzeć w wyznaczone miejsce, ale chodzi o to żeby
      ta komunikacja była tam gdzie jej ludzie potrzebują, żeby powstawały
      węzły integracyjne (jak obecnie przystanki Słowiańska, Solidarności
      itd.).

      Twierdzenie, że tańsze będzie wyburzanie jest totalną pomyłką -
      rzeczywiście może się tak zdarzyć "czasami", z tym że te "czasami"
      to marne kilka procent.

      Ja dodałbym więcej - należy wejść w ścisłą współpracę z gminami
      sąsiadującymi w zakresie wyznaczenia tras dla komunikacji
      publicznej, inaczej za jakiś czas gdy będą one także
      administracyjnie częścią Poznania spotka nas ten problem na
      nieprzygotowanym terenie.
    • Gość: gh Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 11:30
      A jak ta utrata terenow zieli (chocby czesci lasu Marcelinskiego) ma
      sie do roku klimatu i Srodowiska, w ktorym bierzemy udzial?
      Jak zwykle Grobelny jedno gada a drugie robi!!!

      Nasza rada miasta to w wiekszosci zenada, brak dojrzalosci i zabawa
      jak w piaskownicy.Dzieci w przedszkolu szybciej sie dogaduja i
      potrafia dyskutowac.

      Jesli zalozenie stowarzyszenia My-poznaniacy dla Prezydenta miasta
      jest rzecza normalna to juz chyba komentowac nie trzeba!
    • Gość: Poznaniak II Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 11:47
      Po raz kolejny władze robią ludziom wodę z mózgu. Jak się czyta te wypowiedzi Prezydenta (jego jeszcze mozna zrozumieć, bo jako "autor' studium broni tego kulawego opracowania do upadłego) i radnego Kręglewskiego (niby przedstawiciel Rady Miasta czyli teoretycznie niezaleznego organu a z każdego zdania widac jaki "bezstronny') to sie niedobrze robi.
      Kilka przykładów:
      Radny Kręglewski (z wykształcenia elektryk) wypowiada się "fachowo" o układzie komunikacyjnym: "układ jest bardzo dobry", "każda droga w mieście to trasa dla transportu publicznego"
      to przeciez jakies kpiny! rozwiązania komunikacyjne przyjęte w studium są niezgodne z polityka transportową Miasta Poznania. Wielu fachowców zajmujących się komunikacją w miastach przedstawiło swoje negatywne opinie (i nie chodzi tu tylko o to co w Studium jest ale tez o to czego BRAKUJE). Zakładanie że transport publiczny będzie sie poruszał po każdej drodze (czyli autobusy) to bzdura - wystarczy spojrzeć jak wygląda to na ulicy Bukowskiej. Tymczasem gdzie niby jest planowana trasa tramwajowa do zachodnich rejonów miasta? (lotnisko, Ławica, Smochowice). Władze po prostu ZMUSZAJĄ ludzi do korzystania z samochodów,
      Wspomniane 150 km nowych tras to też kuriozum - przede wszystkim NOWYCH tras planuje się mniej, po drugie Prezydent raczy wprowadzać obywateli w błąd gdyż podawane przez niego kilometry dotyczą TORU (czyli tras będzie zawsze o połowę mniej. Mało kto zdaje sobie z tej socjotechniki sprawę,

      Tereny zielone: kolejny przykład marketingu Prezydenta Grobelnego. Prezydent manipuluje danymi gdyż podaje że "przybędzie' tyle to a tyle terenów zielonych. Tymczasem głównie chodzi mu o to że niektóre tereny obecnie też "zielone" zostaną FORMALNIE przekwalifikowane na park lub "teren zielony". Tymczasem w rzeczywistości tzn biorąc pod uwagę realne obszary pokryte rozlinnością - nastąpi ich obytek i to znaczny. Będziemy więc mieli MNIEJ terenów zielonych a WIĘCEJ terenów zaznaczonych na mapie jako tereny zielone.
      Generalnie co do "debaty" władze zastosowały typowe podejście mocarstwowe: niech sie bractwo wygada, potem się zrobi głosowanie i i tak wygramy. Przeciez widać gołym okiem, że Prezydent i jego ekipa po prostu odczekała aż zmieni się polityczna konstelacja tak, żeby byc pewnym wyników głosowania. Tylko dlatego tak się to ciągnie bo oczywiście żadne argumenty ani opinie ( a było ich sporo i to od poważnych gremiów jak SARP, PAN, Komisja Urbanistyczna)do Prezydenta nie trafiają - on po prostu nie jest nimi zaiteresowany bo wie lepiej...
      • poznanczyk Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania 04.01.08, 20:22
        > Radny Kręglewski (z wykształcenia elektryk) wypowiada się "fachowo" o układzie
        > komunikacyjnym: "układ jest bardzo dobry"

        Niestety, masz 100% racji, tylko może coś pani redaktor przekręciła.
        Rzeczywiście "układ jest bardzo dobry" i nawet może chodzić o "układ
        transportowy", czyli system zleceń dla kolesi!

        Zastanawiałeś się dlaczego tylko jedynie słuszne biuro inżynierii transportu
        otrzymuje zlecenia z Urzędu Miasta, ZDM i MPU?

        Zastanawiałeś się na jakich założeniach robi się te setki ekspertyz?

        Zastanawiałeś się czy kiedykolwiek miasto ujawniło jakąś ekspertyzę w całości?

        Cóż nie dziw więc się, że JE Wojciech Kręglewski ma też 100% racji "układ jest
        bardzo dobry... No może do czasu, aż CBA się tym nie zainteresuje. Chłopaki z
        Wichrowej mieliby co robić!
    • Gość: obserwator Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.icpnet.pl 04.01.08, 13:15
      Jeżeli "STUDIUM" jest dokumentem strategicznym dla rozwoju
      poszczególnych gmin i miast (w tym przypadku Miasta Poznania -
      metropolii liczącej ponad 500.000 mieszkańców) właściwym byłoby
      zawiadomienie wszystkich mieszkańców o przystąpieniu do pracy nad
      tym dokumentem i zgłaszania wniosków do tego dokumentu dodatkową
      drogą niż zapisane jest to ustawie o planowaniu przestrzennym z 2003
      roku. Ustawa przecież nie zabrania ogłoszenia tego faktu drogą
      radiową czy też telewizyjną. Wysyłanie osobnych zawiadomień do
      wszystkich jest absurdem, aczkolwiek kilkakrotnie Urząd Miasta
      wysyłał do wszystkich mieszkańców w latach poprzednich broszury
      informacyjne. Tyle wstępem. Z kolei trzytygodniowy okres składania
      wniosków zawarowany ustawą jest śmiesznie krótki. Wg. mnie okres ten
      powinien być wydłużony od 3 do 6 miesięcy ze względu na to, że jest
      to dokument o strategii rozwoju miasta. Także okres składania uwag
      do zaproponowanych rozwiązań też jest za krótki. O dyskusji
      nad "Studium" - panelu publicznym też powinno się powiadamiać
      kilkakrotnie. Wada tkwi nie w sposobie przeprowadzenia procedury
      dochodzenia do uchwały zatwierdzającej, a w samej procedurze. Tym
      nie mniej przy dobrej woli Ojców Miasta i Rajców można było bardziej
      nagłośnić i upublicznić uchwałę o przystąpieniu do prac studialnych,
      o możliwości składania uwag oraz wydłużyć termin ich składania. Ja
      sam chcąc złozyć uwagi do tego "Studium" musiałem przez kilka
      miesięcy śledzić ogłoszenia w prasie lokalnej. I uważać by ze swoim
      wnioskiem zmieścić się w przewidzianym ustawą "okienku" tak by mój
      wniosek - uwaga był traktowany jako "formalny". Lament
      Stowarzyszenia "My poznaniacy" powinien być dla naszych posłów i
      senatorów z Wielkopolski przyczynkiem do zgłoszenia projektu zmian w
      ustawie o planowaniu przestrzennym. Śledząc prace nad nowelą tej
      ustawy odnoszę wrażenie, że zmiany zmierzają wręcz w przeciwnym
      kierunku. Panie i Panowie Parlamentarzyści do pracy, by efekt jej
      był zgodny z powszechnym oczekiwaniem. Mam do Ojców Miasta również
      apel by nie trzymali się tak sztywno zapisów i stosowali co nie jest
      zabronione to jest dozwolone.
      • Gość: Poznańczyk Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.icpnet.pl 04.01.08, 14:15
        Można odnieść wrażenie ,że destrukcyjne dżiałania Prezydenta
        Grobelnego są celowe. Podejrzewam,że specjalnie doprowadza do
        konfliktów społecznych, nie uwzględnia żadnych opinii samorządów i
        ekspertów, ażeby utrzymać stan dotychczasowy!!Bez planów i studium
        będzie robić to co dotychczas, czyli niszczyć NASZE MIASTO!!! w imię
        dorażnych interesów swoich kumpli.Ile jeszcze będzie procesów,ile
        odszkodowań?Drodzy Radni- powstrzymajcie DEWASTACJĘ Poznania. Czy
        mamy siły powiedzieć wszyscy SToP!! To jest nasze miasto- nie
        pozwolimy go zawłaszczać.To My jesteśmy tutaj gospodarzami.Czy ktoś
        pamięta co przyrzekał nam Prezydent przed wyborami. Może warto
        przytoczyć treść tego zobowiązania. Wiem ,że ostatnie słowa
        brzmiały " Tak MI DOPOMOZ BOG". W świetle faktów czy nie było to
        przypadkiem blużnierstwo???? .
    • Gość: Marek Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 13:47
      Panie Prezydencie.Zaplanować to można i 500 kilometrów tras
      tramwajowych, tylko proszę pokazać, które będą realizowane? Bo od
      czasów PST wybudowano 2 km przez most Św.Rocha. Patrząc na ofertę
      sprzedaży zajezdni przy ul.Gajowej, widzę że nie zarezerwowano
      terenu pod poszerzenie ulicy. Czyli co, się wykupi od inwestora?
    • Gość: plumplum Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 16:26
      STUDIUM TRZEBA JAK NAJPRĘDZEJ UCHWALIĆ!!!

      - czy odczuwasz jakiś niepokój?
      • Gość: Meteoryt Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.icpnet.pl 04.01.08, 21:04
        Nie odczuwam żadnego niepokoju.Jestem spokojny o to, że Studium w
        tej postaci NIE BEDZIE UCHWALONE.!!!Jest szkodliwe dla Poznania i
        jego Mieszkańców. A tak przy okazji może lepiej podpisać się bleble
        zamiast plumplum?
      • Gość: Meteoryt Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.icpnet.pl 04.01.08, 21:44
        Jestemcałkiem spokojny, że takie Studium w obecnej postaci NIE
        ZOSTANIE UCHWALONE, z prostego powodu. Zapisy w nim zawarte są
        wysoce szkodliwe dla Poznania i jego mieszkańców. Jeżeli chodzi o
        aneksję 1300 hektarów zieleni pod budownictwo,stanowi ewidentny
        dowód,że na Poznań najechali barbarzyńcy!!!To ma być zrównoważony
        rozwój. Po nas choćby i beton to hasło Pana Prezydenta i obecnej
        ekipy rządzącej.Nazwiska posłusznych Radnych, którzy zagłosują
        zgodnie z wolą Prezydenta będą znane wszystkim Poznaniakom.
    • Gość: plumplum Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 21:25
      STUDIUM TRZEBA JAK NAJPRĘDZEJ UCHWALIĆ!!!

      - czy odczuwasz jakiś niepokój?
    • Gość: plumplum Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 21:28
      STUDIUM TRZEBA JAK NAJPRĘDZEJ UCHWALIĆ!!!
      - a dlaczego?
      - czy odczuwasz jakiś niepokój?
      - zyskujesz na szybkim uchwaleniu studium?
      • Gość: Lech Poznan Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 23:01
        Ale tu zrobilo sie nuuuuuuuuu-dnooo.. Dlaczego nikt nie broni
        Studium i prezydenta? Przeciez wymyslil, skonsultowal (ze soba) i
        przeglosuje (sobie) Studium jak trzeba.. Taki ogrom pracy wzial na
        siebie... Mocarz.. Heros..
        Tymczasem Studium jest potrzebne i to pilnie, ale nowoczesne,
        pasujace do potrzeb mieszkancow, wizji miasta i faktu, ze jestesmy w
        UE – a nie bubel robiony pod zamowienie grup biznesu (Poznan
        deweloperami stoi). Najpierw trzeba miec wizje miasta, wspolna z
        mieszkancami, potem kompetencje, a nie kilka interesow do
        zalatwienia, zeby zrobic dobre Studium. Brak Studium blokuje pewne
        geszefty ale to problem geszefciarzy i ich agentury w radzie miasta
        i magistracie. Natomiast pozwala na pewna samowole inwestycyjna w
        oparciu o zasade tzw. dobrego sasiedztwa, co moze na przyklad
        utrudniac ochrone terenow zieleni. Dlatego Studium jest potrzebne i
        My-Poznaniacy chcemy go pilnie.
        Ale trudno nadrobic zmarnowane lata. Czasu nie da sie cofnac, czego
        dotad nie zrobiono, samo sie nie zrobi. Zamiast robic glupoty lepiej
        nic nie robic, tylko przygotowac lepsze rozwiazania nawet jesliby to
        mialo trwac i dwa lata. Grobelny z Kreglewskim teraz mowia "uchwalmy
        to Studium i zaraz przystapmy do nowelizacji". ALE TO OZNACZA
        WYCIETE OBSZARY LESNE ALBO ZNISZCZONE INNE OBSZARY ZIELENI, ALBO
        BUDOWY, KTORYCH NIE BEDZIE MOZNA ZATRZYMAC BO ODSZKODOWANIA DLA
        INWESTOROW ZA PONIESIONE STRATY BEDA OGROMNE. Wiec jest czysta
        demagogia glosic uchwalmy ten bubel i od razu wezmy sie za jego
        poprawianie. BO W WIELU WYPADKACH POPRAWA NIE BEDZIE MOZLIWA,
        NASTAPIA NIEODWRACALNE zniszczenia lub zmiany.
        Jedyne co jest rozsadne to powolac "okragly stol" w sprawie wizji
        przestrzennej miasta z udzialem reprezentacji mieszkancow,
        niezaleznych ekspertow i kol biznesu, wynegocjowac procedury i
        harmonogram i wziac sie porzadnie do pracy!!!!!
        Mozna ewentualnie jeszcze ukarac winnych wyprodukowania takiego
        gniota, ale lepsza bylaby amnestia i dyskrene usuniecie ich ze
        swiecznika, zeby nie przeszkadzali. Kiedys i tak odejda, ale im
        wczensiej tym mniej szkod narobia.
        Dlaczego zadne sluzby specjalne nie zainteresowaly sie jeszcze
        przyczynami uporu z jakim grupa ludzi rzadzacych miastem preferuje
        gorsze wg wszelkich ekspertyz rozwiazania? Czy nielepiej wynajac
        agencej detektywistyczna, ktora by to wyjasnila?

      • lucyferciu Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania 05.01.08, 07:38
        Gość portalu: plumplum napisał(a):

        > STUDIUM TRZEBA JAK NAJPRĘDZEJ UCHWALIĆ!!!
        > - a dlaczego?
        > - czy odczuwasz jakiś niepokój?
        > - zyskujesz na szybkim uchwaleniu studium?

        Klawiatura się zacięła czy brakuje już weny?:P
    • Gość: Lech M Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 14:31
      Rozumiem, ze redakcja zamiesci sprostowanie kardynalnego bledu
      literowego w wypowiedzi prezydenta Grobelnego, kiedy mowi o budowie
      150 km nowych linii tramwajowych w POznaniu, zapisanych w Studium.
      Calkowita dlugosc obecnych linii to ok. 70 km, podczas debaty
      komuniklacyjnej ne posiedzeniach komisji przestrzennej i
      srodowiskowej prezydent mowil o 18 km. Rozumiem, ze moze chodzic o
      15 km, z ktorych zrobilo sie 150 km...
    • Gość: plumplum Odpowiedzialność spadnie na radnych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 19:00
      Ta wypowiedź zawiera nieprawdę i wydaje się, że może stać się powodem kłopotów
      dla radnych -
      "Wojciech Kręglewski: - Wszyscy zainteresowani mieli wielokrotnie okazję się
      wypowiedzieć."
    • Gość: Aniołek Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.08, 08:04
      Jak czytam lucyfercia to jakby sam Grobelny przemówił. Zakichany
      urzędas piszący co musi za te pare groszy. Wstyd człowieku, gdzie
      twoja odrobina honoru?
      • Gość: zainteresowana Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.bph.pl 07.01.08, 15:15
        Powoli juz się źle robi jak sie czyta że poprzez uchwalenie Studium
        nastąpi pogorszenie warunków życia bo wycięte lasy, parki itp.
        Czy ktos w ogóle chodzi po tych terenach i widzi że w większości
        przypadków to są chaszcze.Ilu z Was nigdy nie wyrzuciło żadnego
        papierka w lesie ba ilu z Was podniosło takie śmieci.
        Czy w ogole myślicie o tych ludziach którzy są właścicielami gruntów
        rolnych na których nie da sie ani prowadzić roli ani nie można
        wybudować domu. Czy to nie jest pogorszenie się warunków.
        czy ktoś rozważa w ogóle takie koszty właścicieli tych terenów.
        Po drugie nie podoba mi się osądzanie kogokolwiek cytuje "zakichany
        urzędas" bo opinia tej osoby jest inna niż Pana to pozwala sobie Pan
        na takie przytyki.
        Nawet jezeli jst Radnym, Urzednikiem niech będzie nawet włąścicielem
        100 hektarów na Morasku, Umultowie czy w Radojewie to jego zdanie,
        opinia i należy je szanować. Jezeli nie macie już szacunku do
        wypowiedzi innych jak Wy chcecie debatować, rozmawiać i dziwić się
        tu ze Politycy nie moga dojśc do porozumienia WSTYD.
        Osobiście jestem włascicielem działki rolnej na umultowie i zalezy
        mi na studium bo dzięki temu moze kiedyś sie wybuduje i przeniose
        się z 20 letniego bloku do swojego domu. czy to źle. Developerzy
        niech się budują gdyby nie było zbytu na ich mieszkania to by tyle
        nie budowali. a mieszkania się sprzedają
        • Gość: Lech M Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 18:32
          Pani pisze w ten sposob: uchwalcie to studium, bo ja mam w tym
          interes. OK wedlug tej maksymy jak rozstrzygac konflikt kiedy
          interesy dwoch stron maja przeciwstawne interesy? Akurat na tym
          Umultowie jest wiele takich miejsc, gdzie nie pozwala sie budowac
          wlascicielom dzialek rolnych malych domkow jednorodzinnych, bo niby
          ochrona zieleni, ale kawalek dalej juz nie ma ochrony i wielki
          deweloper dostaje teren pod zabudowe wielorodzinna... Nam chodzi o
          sprawiedliwe i rowne traktowanie obywateli, chociaz dewelepor tez ma
          interes tylko wieksze mozliwosci i sobie zalatwi. A pani sobie nie
          zalatwi... Zmienmy sposob dyskusji, tymczasem wladze nie chca
          dyskusji, stosuja metody radzieckie: tak ma byc i juz. To nie dla
          pani jest to studium, osobiscie znam caly szereg osob w pani
          sytuacji, ktorym studium odbiera mozliwosc zabudowy. To nalezy
          uchwalic je czy najpierw ustalic zasady traktowania ludzi?
          • Gość: zainteresowana Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.eastwest.com.pl 07.01.08, 22:21
            nigdy nie będzie tak że dogodzi się obu stronom. Niestety zawsze
            będzie ktoś poszkodowany. Kazdy ma jakies cele i priorytety.
            Niestety dla mnie ważniejsze sa cele trochę bliższe które
            bezpośrednio nas dotyczą.
            Jestem patriota ale na wojne dobrowolnie nie pójdę. Szanuje
            środowisko nie wyrzucam smieci na ulice czy w lesie ale w aspekcie
            wyboru łaka, las ochrona srodowiska itp wazniejsze jest
            przekwalifikowanie roli w działkę budowlaną - to chyba nie dziwne.
            Mysle ze zasady traktowania ludzi są juz ustalone a to czy ktoś je
            stosuje na to chyba nikt nie ma wpływu. Uwazam ze studium nie jest
            tylko dla mnie bo ja mam akurat interes (radze już sobie w inny
            sposób jak tu otrzymać warunki zabudowy nie czekając na uchwalenie
            studium)ale dla Poznania, który już od dobrych paru lat jest
            zacofany na tle innych miast. Dlaczego jest szybszy rozwój we
            Wrocławiu, Krakowie czy w Warszawie. Bez studium, planów nadal
            będziemy stać w miejscu.
            • Gość: plumplum Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 23:04
              chyba przegięłaś/(łeś?), bo skoro rzeczywiście masz działkę rolną, to dlaczego
              nie korzystasz z mozliwości, jakie daje prawo i obecne studium?
              • Gość: zainteresowana Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.eastwest.com.pl 08.01.08, 22:28
                a niby jaki daje mi prawo to studium i prawo mi nie zalezy na
                działce rolnej
                kazdy ma inne zamierzenia i cele
                • Gość: plumplum Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 10:17
                  można postawic dom na działce rolnej - szczegóły wuia, problemy - prawnik. wiele
                  już takich domów stoi właśnie na działce rolnej.
                  • Gość: zainteresowana Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.eastwest.com.pl 09.01.08, 20:35
                    ale ja chce najpierw ta działkę podzielić a z tego co się orientuje
                    działki rolnej która ma 3000m2 nie można podzielić chyba ze ma sie
                    warunki zabudowy.Może znasz jakis na to sposób chetnie się dowiem
                    • Gość: plumplum Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 08:54
                      wypisz na kartce - po jednej stronie co chcesz a po drugiej co do tej pory w
                      tych sprawach zrobiłaś, ale nie pokazuj tej kartki w miejscach, które wskazałem
                      poprzednio.
                      • Gość: zainteresowana Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.bph.pl 10.01.08, 15:18
                        Tak za bardzo to nie wiem o co chodzi i do czego to ma zmierzać ale
                        dzięki
    • mankut400 150 km... 08.01.08, 12:46
      Już poniższe zdanie:
      "Prezydent Ryszard Grobelny: - O, przepraszam! W studium jest
      zaplanowane 150 km nowych tras tramwajowych"
      dyskwalifikuje to "studium" (cudzysłów nieprzypadkowy).
      Ciekawe GDZIE te tramwaje miałyby jeździć (obecnie jest nie więcej
      niż 60 km tras tramwajowych) oraz KIEDY te trasy miałyby powstać.
      Przypomnę, że z szumnych zapowiedzi p. prezydenta Grobelnego o
      budowie co roku jednego/półtora kilometra nowych linii, przez 10 lat
      zrealizowano zaledwie niespełna trzykilometrowy odcinek przez Most
      Rocha.
      • Gość: plumplum Re: 150 km... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 15:53
        W dzisiejszym Głosie jest część odpowiedzi na pytanie skąd się wzięło owe 150
        km. Inż. Jerzy Babiak ze Stowarzyszenia Inżynierów Komunikacji wyjaśnia, że w
        studium zaplanowano ... ok. 19 km nowych tras tramwajowych. Nie pamiętam kto,
        ale na komisji również pytano o trzycyfrową liczbę i okazało się, że w studium
        podano długość ... szyn. Z jakiego powodu? Pewno dla poprawy humoru władzy i w
        zgodzie z zasadą niech się babcia cieszy ...
    • Gość: Stary Marych Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.icpnet.pl 15.01.08, 23:06
      Drodzy Poznaniacy!!
      Studium dla Poznania, będzie uchwalane na sesji 18 stycznia o
      godz.9.00.Przyjdżcie koniecznie, żebyście potem nie mówili,że nie
      wiecie co się w mieście dzieje oraz na jakich gruntach powstanie
      tanie budownictwo TBS dla młodych ludzi,żeby nie uciekali do
      Irlandii.Pan Prezydent i Radni zapraszają wszystkich aktywnych
      OBYWATELI.Bedzie również lucyferciu i zobaczymy czy mu" kopara nie
      opadnie"
      • lucyferciu Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania 16.01.08, 02:21
        Gość portalu: Stary Marych napisał(a):

        > Bedzie również lucyferciu i zobaczymy czy mu" kopara nie
        > opadnie"

        A skąd taka pewność, że będę? Akurat w piątek mam cołodobowy dyżur
        przy kotle;)
    • Gość: k0les Znow jacy nawiedzeni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.08, 10:36
      No coz..miasto ma szanse sie rozwijac..a tu znow jacys nawiedzeni..o ile sie nie myle to to cale smieszne stowarzyszenie obejmuje glownie obrzezne dzielnice naszego miasta..trudno..musza sie pogodzic ze miasto rozwijajc sie rozwija sie takze terytorialnie...a poza tym 4 tys podpisow wobec 570 tys mieszkancow...co to jest...ludzie..o czym wogole mowimy!!! A jak zostalo juz powiedziane...nigdy nie da sie zadowolic wszystkich...
    • Gość: martini Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.08, 12:11
      jakie klimaty na sesji? :)
      • lucyferciu Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania 18.01.08, 14:15
        Gość portalu: martini napisał(a):

        > jakie klimaty na sesji? :)

        Jak zwykle egzotyczne;)
        • Gość: martini Re: Debata o studium przestrzennym dla Poznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.08, 15:35
          Czytać: egzotyczne- jako Dzikie? :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja