Gość: 111
IP: *.um.poznan.pl
13.08.03, 08:20
I co z tego, że istnieją instrumenty prawne, i jasno okreslone
zasady, kiedy 3/4 radnych i tak albo ich w ogóle nie zna, albo
nie ma zamiaru respektować prawa. Po raz kolejny maluczkich biją
a możny odchodzi nie ruszony. Spróbowałby coś ukryć przed
kontrolą zqwykły poznaniak - groziłby wyrok, grzywna i publiczne
piętnowanie człowieka.
Poza wszystkim to będzie test dla pana Alexandrowicza - czy poza
pełnieniem funkcji przewodniczacego na sesjach, potrafi
wyegzekwować prawo nie zwracając uwagi na miłe koleżeńskie
układy w Radzie Miasta.