lmblmb 18.01.08, 07:21 "On nie może z tych rur wyjść" To straszne.... że sezon ogórkowy zaczął się w środku zimy. Nie ma o czym pisać, tylko o kotku, który utknął w rurze? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: iwonp1 Re: Kotek utknął, czy nikt nie potrafi mu pomóc? IP: 150.254.171.* 18.01.08, 09:00 Żal mi Ciebie strasznie... jeśli nie potrafisz choć na chwilę zastanowić się nad bestialstwem pseudoludzi (zabili kotkę i 2 maluchy) i nad kocim nieszczęściem w rurze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Orlet Re: Kotek utknął, czy nikt nie potrafi mu pomóc? IP: *.icpnet.pl 18.01.08, 10:38 A skąd wiadomo, że to KTOŚ a nie COŚ zabiło koty? Czy można to potwierdzić w jakiś sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
mikmistrz Re: Kotek utknął, czy nikt nie potrafi mu pomóc? 18.01.08, 09:01 lmblmb napisał: > "On nie może z tych rur wyjść" > > To straszne.... że sezon ogórkowy zaczął się w środku zimy. Nie ma o czym > pisać, tylko o kotku, który utknął w rurze? > > > Motto widzę że i do ciebie świetnie pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
mikmistrz Kotek utknął, czy nikt nie potrafi mu pomóc? 18.01.08, 09:03 A nie można go jakoś złowić? do sznura z siatka na końcu włożyć mięso gdy już do niej wejdzie zaciągnąć i wywindować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hella Re: Kotek utknął, czy nikt nie potrafi mu pomóc? IP: *.softdesk.com.pl 18.01.08, 09:28 RSPCA czy ASPCA potrafią w razie potrzeby zrobić mała demolkę, ale dostaną się do uwięzionego zwierzęcia. a u nas? "nie mozna mu pomóc, trzeba zatkać wejście" "trzebaby było rozcinać rury" - jeżeli kot tam wszedł, to musi być jakiś sposób, zeby go wydostać, tytlko trzeba chcieć. a może można by było wypozyczyć od tozu taką klatkę-łapkę, postawić u wylotu, włożyć jedzenie i dać kotu spokój - moze wyjdzie, skoro tam się gdzies kręci. ale nie można tam ciągle hałasowac, bo skoro to mały dzikusek, to słysząc ludzi na pewno się nie zbliży, ma wystarczająco złe skojarzenia z "człowiekiem" zapewne. w środku miasta nikt nie potrafi pomóc uwięzionemu zwierzęciu, to jest skandal. mój ojciec był świadkiem ratowania jeża u naszych zachodnich sąsiadów, który utknął w studzience czy w jakimś kanale, i którego zauważył ktoś spacerujący z psem. przyjechała straż, wszyscy stawali na głowie, zeby stwora uwolnić i uwolnili, na końcu jezu potuptał sobie wolny dalej w świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Kotek utknął, czy nikt nie potrafi mu pomóc? IP: *.man.poznan.pl 18.01.08, 09:50 TRZEBA MU ŻARCIE PODSTAWIĆ POD NOS !!! MYŚLEĆ TRZEBA TROCHE !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lynx Re: Kotek utknął, czy nikt nie potrafi mu pomóc? IP: 217.153.201.* 18.01.08, 13:48 Wielki raban o jednego sierściucha. Mało się tego tałatajstwa szlaja po ulicach i piwnicach? Nie mam nic przeciwko zwierzętom, ani mnie one ziębią, ani parzą. Wlazł tam, to niech teraz się martwi o siebie. Najlepiej jeszcze jednostkę specjalną ściągnijcie do pomocy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: go Re: Kotek utknął, czy nikt nie potrafi mu pomóc? IP: *.lublin.mm.pl 18.01.08, 15:59 A dlaczego się szlaja? - bo takie coś twojego pokroju najpierw udomowiło a później pozbawiło domu Odpowiedz Link Zgłoś
hella_79 Re: Kotek utknął, czy nikt nie potrafi mu pomóc? 18.01.08, 18:47 a żebyś wiedział, ze w wielu krajach do takich akcji ściąga się specjalne jednostki :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nedlog Re: Kotek utknął, czy nikt nie potrafi mu pomóc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.08, 20:29 Polska jest bogatym krajem i stać nas na wysyłanie specjalistycznego drogiego sprzętu, który służy do ratowania życia ludzkiego, aby wyjąć kotka z rury. Sprzęt się zniszczy, trzeba będzie kupić nowy, paliwo też z nieba nie kapie. Wystarczyło przycisnąć właściciela co zrobi jak kotek zdechnie i zacznie mu śmierdzieć z wentylacji. Sam by się tym zajął bardzo szybko. Odpowiedz Link Zgłoś