Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu

    • Gość: shane Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu IP: *.adsl2.versatel.nl 23.01.08, 23:37
      . Wiadomo także, że brytyjska policja, na podstawie zapisów z kamer, szukała
      początkowo mężczyzny ubranego w biało-czerwoną koszulkę w paski z numerem 8.
    • Gość: sagitt Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu IP: *.silesialan.pl 23.01.08, 23:40
      Podobaja mi sie sady w UK. Rozprawy nie ciagna sie latami jak w PL.
      • pies_na_lewizne Re: Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu 23.01.08, 23:51
        Gość portalu: sagitt napisał(a):

        > Podobaja mi sie sady w UK. Rozprawy nie ciagna sie latami jak w PL.

        I sedziowie nie sa skorumpowani jak w ...
      • mulla_komar Kolo juz z rok przesiedzial 24.01.08, 00:03
        A co jesli okaze sie niewinny? Rok z kalendarza. Postrane papiery, z praca
        problemy. Tak samo popieprzony system jak u nas.
        • Gość: j Re: Kolo juz z rok przesiedzial IP: *.ed.shawcable.net 24.01.08, 00:14
          Misio dostanie 8 lat a wyjdzie po 4 -ch.
    • Gość: j torebka i telefon komorkowy zgwalconej kobiety IP: *.ed.shawcable.net 23.01.08, 23:58
      Torebka zgwalconej kobiety zostala znaleziona na pobliskim nasypie kolejowym
      ktory jest na rzut kamieniem od domu Jakuba Tomczaka .
      • pies_na_prawizne po co mial gwalcic stara babe??? 24.01.08, 00:01

      • Gość: Monika Re: torebka i telefon komorkowy zgwalconej kobiet IP: *.chello.pl 30.01.08, 14:09
        Też mnie to zszokowało na początu, ale jak zobaczyłam na mapie
        miasta Exeter, niedaleko torów jest ulica gdzie zgwałcono ofiarę.
        Sprawca mógł się przemieszczać tamtędy. Był też tam Jakub, gdyż
        udawał się do domu. Tak naprawdę to żaden dowód.
    • Gość: imigrant28 Nie ufam angielskiej policji IP: *.t-mobile.co.uk 24.01.08, 00:03
      Nie ufam angielskiej policji. Uważam, że dowód przeciwko Jakubowi T. został "sfabrykowany" na potrzebę szybkiego i skutecznego procesu.
      Lud chce igrzysk, lud chce krwi...

      Kilka tygodni temu sam miałem bardzo przykre doświadczenie z angielską policją. W pracy wszcząłem procedurę skargową przeciwko dyskryminacji rasowej dokonywanej na mojej osobie. Pracodawca, w ścisłym porozumieniu z lokalną policją, usiłował mi podłożyć narkotyki w miejscu pracy, żeby się mnie "skutecznie" pozbyć.

      Cudem uniknąłem poważnych kłopotów. Naprawdę uważajcie na tych drani!!! Nie ufajcie w skuteczność i bezstronność angielskiej policji.
      Kłamią, oszukują i "zamiatają pod dywan".
      My, imigranci z Europy Wsch., nie mamy żadnych praw w UK.
      Nie mamy wsparcia naszego rządu czy konsulatu. W razie kłopotów, możecie liczyć wyłącznie na siebie.
      • Gość: o! Re: Nie ufam angielskiej policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 01:10
        to se wyjedz
      • pies_na_prawizne to po co tam siedzisz? 24.01.08, 01:11

    • Gość: mika Ten proces to farsa! IP: *.aster.pl 24.01.08, 01:17
      Klimaty jak sprzed 300 lat...Fatalny materiał dowodowy, ignorowanie
      relacji świadków, olanie bilingów które mówią same za
      siebie...taa...Kuba jedna ręka gwałcił kobietę a drugą trzymał
      komórke i rozmawiał z siostrą. Do domu wrócił tak samo świeży jak
      wtedy gdy się rozstawali...zdolniacha...jak zgwałcił i zmasakrował
      kobietę nie ubrudziwszy się nawet kropelka jej krwi? I co, miał
      takie ciśnienie na szybki hardkorowy numerek, że odłączył się od
      grupy i poszedł polować na jakąś apetyczną 40-kę? Przeciez to jakies
      kompletne bzdury! Próbki do badań DNA zostaja pobrane 2 dni po
      zdarzeniu...brawo...jak wiadomo juz samo to może wpływać na wynik
      testu...poza tym, co to znaczy że DNA jest zbieżne? Zbieżne będzie
      zawsze, sęk w tym w ilu procentach...No i ta koszulka...wiadomo że
      sprawca miał na sobie t-shirta klubu sportowego..ale co tam...liczy
      się DNA...juz nawet pomijając prawdopodobieństwo błędu czy tej
      nieprawdopodobnej zbieżnosci, możliwe jest ze ktoś po prostu
      namieszał w próbkach...Prawda jest taka, że na wyspach maja dość
      Polaków jak my mieliśmy dość Rosjan i Wietnamczyków...znalazł się
      idealny kozioł ofiarny...gdyby u nas o coś takiego został posądzony
      przybysz ze wschodu opinia publiczna wydałaby na niego wyrok raz dwa.
      Prawo, prawem, cywilizacja cywilizacja a ludźmi wciaż rządzą niskie
      instynkty...udupią chłopaka na cacy...:(
      • Gość: ziom cieszy fakt ze skoro na forum IP: *.range81-154.btcentralplus.com 24.01.08, 05:37
        tak szybko rostrzyga sie sprawe nie majac zadnego z nia zwiazku i
        ferujac wyroki na podstawie relacji prasowych,to sad majac pełen
        wglad w akta poradzi sobie szybciutko i bezbłednie.
    • Gość: Dryfter Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu IP: *.hsd1.ma.comcast.net 24.01.08, 01:35
      Nie mam zamiaru komentowac belkotu poprzedniczki bo jest to belkot ponizej szkoly podstawowej.Natomiast jestem absolutnie przekonany ze wyrok jaki wydadza przysiegli bedzie jedynie sprawiedliwy i niepodwazalny.Amen
    • dobryczlowiek123 Czy Jakub T. się obroni? - nie jestem tego pewny 24.01.08, 01:37
      Nie mam zamiaru komentowac belkotu poprzedniczki bo jest to belkot ponizej szkoly podstawowej.Natomiast jestem absolutnie przekonany ze wyrok jaki wydadza przysiegli bedzie jedynie sprawiedliwy i niepodwazalny.Amen
      • Gość: mika Re: Czy Jakub T. się obroni? - nie jestem tego pe IP: *.aster.pl 24.01.08, 01:48
        A na jakiej podstawie tak twierdzisz? Zazdroszczę naiwności...
        • dobryczlowiek123 Re: Czy Jakub T. się obroni? - nie jestem tego pe 24.01.08, 02:11
          Na podstawie mojej wiedzy i doswiadczenia.Gdyby nie bylo DNA mialby szanse bo nawet sckotlad yard moze popelnic blad lub zaniedbanie choc o to juz trudniej.DNA jest dowodem nie do zbicia nie do pomylenia i nie do obalenia jak wielu mysli. Wespol z jakakolwiek poszlaka jest to 100% pewnosci.
          • Gość: mika Re: Czy Jakub T. się obroni? - nie jestem tego pe IP: *.aster.pl 24.01.08, 02:53
            Ależ sie mylisz. DNA można zbić, obalić, pomylić. Wszędzie gdzie
            wchodzi w grę czynnik ludzki pojawiaja sie błędy! A co powiesz na
            kilkadziesiat przypadków uniewinnienia ludzi po weryfikacji ich
            testów DNA?
            Co z pomyłkami w przygotowaniu próbek, źle pobranych, źle opisanych?
            Zrób sobie głupią biochemię w kilku labach...wyniki napewno nie będa
            spójne...Taką nadzieje pokładano w testach DNA, taki to był hit...od
            lat jednak wiadomo, że testy te zawierają pewien margines
            błędu...dlatego trzymanie sie kurczowo ich wiarygodnosci jest po
            prostu smieszne...no ale czegos sie trzeba trzymać...
        • Gość: Czarna Manka Re: Czy Jakub T. się obroni? - nie jestem tego pe IP: *.asfd.broadband.ntl.com 24.01.08, 02:14
          czesc mika, witam cieplutko.
          Mam dla ciebie nowa wersje wypadkow: kibol angielski
          przylal cegla kobiecie a polski Misiu, przechodzac,
          pomyslal ze skoro lezy i gotowa to mogly sobie
          po.prdlic poki ciepla. Wiec rozebral i se uzyl a potem wsadzil
          pol-zwloka gdzies pod samochod.
          jak sie na to zapatrujesz?
          • dobryczlowiek123 Re: Czy Jakub T. się obroni? - nie jestem tego pe 24.01.08, 02:22
            Jego szczescie ze byla ciepla.W innym wypadku bylby sadzony za nekrofilie
    • Gość: eurofanatik Re: Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.01.08, 02:18
      Warto moze zwrocic uwage na to, ze prawo angielskie to system tzw. adwersaryjny, gdzie chodzi bardziej o zwyciestwo jednej ze stron niz o orzeczenie faktow. Dlatego prokurator jest agresywny. Zamiast z rzeczoznawcow, lawa przysieglych sklada sie ze zwyklych ludzi ktorzy dokonuja tak jakby symbolicznego wypedzenia czlonka spolecznosci z tej wlasnie spolecznosci - kwestia nie jest jego wina ale domniemany brak dopasowania do zycia w spoleczenstwie. Jezeli spoleczenstwo w tej miejscowosci dokonalo juz osadu na tym facecie to oznacza, ze lawa przysieglych prawdopodobnie tez go skarze bo jest ona wybierana sposrod obywateli tej wlasnie miejscowosci. Wina tego chlopaka jest sprawa drugoplanowa: w sytemie tzw. common law liczy sie bardziej to co jest domniemane.
      • dobryczlowiek123 Re: Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu 24.01.08, 03:01
        Aczkolwiek zgadzam sie tokiem rozumowania kolegi to wnioski sa absolutnie bledne.Nikt z mieszkancow nie wezmie na swoje sumienie zycia niewinnego a tym samym przysiegli.Czesto raczej poprzez watpliwosci zasiane w lawie przysieglych przestepca uchodzi bezkarnie.
        • subhuti Re: Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu 24.01.08, 04:30
          Czy wyrok jaki ma zapaść w przyszłym tygodniu ma być od razu prawomocny, czy też
          oskarżonemu przysługuje odwołanie, a jeśli tak do do jakich ostatecznie
          instancji? Może obrona ma po prostu silny argument w postaci prawdy i dlatego
          nie za bardzo jej się chce "udowadniać niewinność". Jeżeli ten sąd jest w stanie
          na podstawie tak przeprowadzonego śledztwa uznać wszystkie dowody za wiarygodne
          i wydać wyrok skazujący to skąd w takim razie instytucja "świadka w sprawie" w
          osobie oskarżonego? Oskarżony dobrze wie czy to zrobił czy nie zrobił, broni się
          sam. To on sam jest nie tylko "świadkiem w sprawie" ale i ostatecznym dowodem
          jej prawdziwości, przynajmniej na to wskazywała by logika. Jeżeli te procesy są,
          jak to wyżej wspomniano typu adwersacyjnego, to jak się umie bronić to się
          obroni. Ktoś słusznie wcześniej zauważył, że palenie to zgubny nałóg, mógł się
          przez niego faktycznie pojawić w kiepskich akurat okolicznościach.

          Inną sprawą jest emocjonalny charakter tej sprawy, co już z samej liczby i
          treści postów wynika. Podobno komputer się nie myli. Może niech internauci
          wydadzą na niego wyrok po pierwszym na świecie przeprowadzonym wirtualnym procesie.

          Computer says no.
          Little Britain.
    • Gość: poopeelek Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu IP: *.cc.muroran-it.ac.jp 24.01.08, 08:13
      Tiaa, 24-letni 'chlopak', prawda. Dlaczego gazeta nie podaje faktow
      dotyczacych tej zbrodni? Brutalny gwalt, pobicie, usilowanie
      zabojstwa, peknieta czaszka na skutek czego zostal uszkodzony mozg
      (kobieta nie pamieta do dzis co sie wydarzylo), ograbiona i
      pozostawiona nago pod ciezarowka. I to wszystko zarejestrowane na
      kamerze, plus badania DNA. Nie ma ani cienia watpliwosci, wiec
      spojrzmy prawdzie w oczy: pan Jakub T. (nazwisko podane w
      angielskich mediach ale nie u nas, prawda, chronmy jego
      prawa)zasluguje na najsurowszy wymiar kary. Ale bedzie sie 'chlopak'
      usmiechal do swoich przyjaciol w sadzie. Boo dla gazety za granie na
      skrzypeczkach.
      • Gość: poopeelek Re: Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu IP: *.cc.muroran-it.ac.jp 24.01.08, 08:23
        " to wszystko zarejestrowane na
        kamerze " - cofam, Jakub T. zarejestrowany na kamerze w poblizu
        miejsca zbrodni.
    • rav107 Dodatkowe pytania - Polska 24.01.08, 10:11
      Ja mam jeszcze takie dodatkowe pytanie, którym powinna zająć się
      policja z Polski. Czy ktoś sprawdził czy w okolicy w której w Polsce
      mieszkał Jakub T. nie było jakichs niewyjaśnionych przypadków
      gwałtu? A jeżeli były, i zachowały się próbki DNA albo odciski
      palców, to czy ktoś wpadł już na to żeby porównać te próbki z DNA
      czy odciskami pana Jakuba T.? Może przy okazji przypadek angielski
      pomoże rozwiązać niewyjaśnione sprawy z naszego kraju?
      • Gość: swiniopas Re: Dodatkowe pytania - Polska IP: *.asfd.broadband.ntl.com 24.01.08, 10:30
        Bingo!
        Nareszcie widze, ze z tego Poznania dochodza jakies
        rozsadne glosy.
        * Misiu jest psychopata, dokonal strasznej zbrodni, nie widac
        po nim jakiejs skruchy, zalu czy chociazby strachu przed przyszloscia.
        Prawdopodobnie jego system wrazliwosci na bol, cierpienie innych
        jest albo splaszczony albo wrecz osiaga on perwesyjna przyjemnosc
        w obserwacji lub zadawaniu bolu.
        * Psycholog sadowy powie wam, ze gratyfikacja seksualna z osiagnietego orgazmu
        polaczonego z zadaniem bolu lub smierci swej ofierze to potezny bodziec u
        psychopaty. Tak potezny, ze wymaga powrotu, nawet po latach, do takiej praktyki,
        bez wzgledu na zagrozenie i ryzyko wykrycia. Stad wlasnie sie biora seryjni
        mordercy seksualni.
        * wobec powyzszego, zadziwiajace jest ze nie dyskutowano profilu seksualnego
        jaki nasz mily Misiu prezentuje. Ja chcialbym wiedziec na przyklad, kiedy i z
        kim Misiu stracil cnote. Zapytalbym jego byle i obecne partnerki seksualne,
        gwarantujac im dyskrecje, jak Misiu je traktowal w czasie gry wstepnej i
        stosunku plciowego.

        * wreszcie ostatnie, najwazniejsze co porusza kolega wyzej: czy polska policja
        zrobila kwerende w swych aktach spraw niewyjasnionych
        o podlozu seksualnym czy poprosila Brytyjczykow o profil DNA naszego Misia aby i
        w swoich archiwach pogmerac i go uzyc do rozwiazania swych lamiglowek?
        Moglibysmy wszyscy tu zostac mocno zdziwieni gdyby tak sie stalo a niektorym tu
        wyzej apologetom Misia zamkneloby takie powstanie ich ohydne Swinskie Ryje.
        • rav107 Re: Dodatkowe pytania - Polska 24.01.08, 10:37
          Gość portalu: swiniopas napisał(a):
          > Bingo!
          > Nareszcie widze, ze z tego Poznania dochodza jakies
          > rozsadne glosy.

          Hehe nie wiem czy z Poznania dochodza rozsądne głowy, bo ja nie
          jestem z Poznania, po prostu cała sprawa bardzo mnie interesuje...
          ale generalnie zgadzam się z kolegą, chociaż może nie wyraziłbym
          tego w tak mocnych słowach...
          • Gość: swiniopas Re: Dodatkowe pytania - Polska IP: *.asfd.broadband.ntl.com 24.01.08, 10:56
            Kolego rav107, ja tez nie z Poznania.
            Mam awersje do tego miasta bo kiedy mnie
            wypuszczono z lagru wojskowego po amnestii 1969
            to ja sie zglosilem do Dziekana AM w tym parszym
            miescie, chcialem tu dalej studiowac. No i co?
            Bydle to mi odmowilo, przejawial swoista gomulkowska
            "political correctness".
            No ale ze ow Michalkiewicz(mam nadzieje kiedys grob Profesora odwiedzic i sie
            tam wysikac) za krotkie mial lapki to ja sobie
            postudiowalem gdzie indziej i wyszedlem jakos na ludzi.

            Dzis mnie przeraza korupcja procesu myslenia u gramotnych, przeciez Polakow. Nie
            tylko ze nie rozumieja swiata zachodniej cywilizacji ale juz nawet probuja mi tu
            grozic za to, ze glos zabieram w obronie rozsadku. Dlatgo wlasnie sie udzielam
            na goscinnych GazWyb tu lamach.
            • renepoznan Re: Dodatkowe pytania - Polska 24.01.08, 12:23
              Gość portalu: swiniopas napisał(a):

              > Kolego rav107, ja tez nie z Poznania.
              > Mam awersje do tego miasta

              Trzeba być solidnie zakompleksionym by tak generalizować w
              negatywnej ocenie ludzi jak Ty to robisz. Próbujesz przed nami
              odgrywać cywilizowanego europejczyka czy Anglika a prezentujesz nam
              zgryźliwego zakompleksionego emigranta z pipidówki
              dowartościowującego się w przezabawny sposób bo niewiele osiągnąłeś
              w Anglii. Jaka jest prawda oczywiscie nie wiem ale tak sie
              prezentujesz. Ale to Twój problem.

              Natomiast co do merituum.

              Mam ważenie, że znaczna częć dyskutantów czuje się jak ludzie z
              getta murzyńskiego w procesie Simpsona (?). Nieważne czy winny.
              Najważniejsze, że nasz i wredne białasy (Angole) nie moją prawa go
              skazać. Troche to żałosne.

              W tej całej sprawie zastanawia mnie taktyka obrony. Przeciez wniosek
              o powtórzenia badań DNA nasuwa się sam. A oni tego nie robią.
              Dlaczego??????
              I nie piszcie mi o wymieszanych szpatułką sladach. To też zenujący
              poziom debaty.
    • rav107 No i obrona zawaliła... 24.01.08, 13:12
      Zgodnie z informacjami z internetu w sądzie rozpoczęły się mowy
      końcowe oskarżyciela i obrońcy. Oznacza to, że obrońcy nie powołali
      żadnych innych świadków i nie przedstawili żadnych innych dowodów
      poza wczorajszymi zeznaniami. W świetle tego co przedstawiono
      dotychczas obawiam się że los Jakuba T. jest w tej sytuacji
      przesądzony.
      • Gość: jag Re: No i obrona zawaliła... IP: *.ltv.se 24.01.08, 13:26
        Wczorajsze telewizyjne wystąpienie mecenasa P. , było dla mnie
        pełne behawioralnych objawów tego, że nie wierzy w to co mówi, że
        myśli mu się nie zgadzają ze słowami...Przegrał.
        • Gość: swiniopas Re: No i obrona zawaliła... IP: *.asfd.broadband.ntl.com 24.01.08, 13:37
          poniewaz graja w tragikomedii, pod publiczke
          z owego polskiego getta, jak ktos uprzejmie zauwaza
          powyzej, to moim zdaniem powinni ci adwokaci za gruby
          szmal swego sponsora pojsc Va Banque. Tak jak w tej starej
          komedii francuskiej gdzie obronca stara sie jeszcze dolozyc
          bardziej ofierze temidy niz oskarzyciel. Rozbawia to galerie
          - w tym wypadku Swinskich Ryjow z Polski- do tego stopnia, ze
          robia w sadzie ruchawke i uwalniaja sila czlowieka.
          • Gość: Swiniopasek Re: No i obrona zawaliła... IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.08, 18:19
            Won na zmywak. Dostatecznie sie kompromitujesz zmieniajac nick i plec na
            forum....Oksano :)
    • Gość: tsurani proponuję aresztować jakiegoś angola IP: *.idpan.poznan.pl 24.01.08, 13:45
      i zrobić równie pokazowy proces. Dziennikarzy SE i Faktu zaprosić na
      specjalnych warunkach
      • Gość: Czarna Manka Re: proponuję aresztować jakiegoś angola IP: *.asfd.broadband.ntl.com 24.01.08, 13:58
        Angoli to w Posnaniu jak na lekarstwo.
        Proponuje aby dobrzy ludzie z miasta Exeter
        wymierzyli ludowa sprawiedliwosc przy pomocy
        trzonka od siekiery wszystkim przybyszom z Poznania.
        Patrza na powyzsze uwagi, zaslugujecie na eutanazje.
      • rav107 Re: proponuję aresztować jakiegoś angola 24.01.08, 14:03
        Gość portalu: tsurani napisał(a):
        > i zrobić równie pokazowy proces. Dziennikarzy SE i Faktu zaprosić
        > na specjalnych warunkach

        Jak to jest że dla niektórych ważne jest tylko to że
        to "Polak", "Angole" itp. a nie to że prawdopodobnie nasz rodak
        popełnił bardzo powazne przestępstwo? Są dobrzy Polacy i źli Polacy,
        tak samo jak dobrzy Anglicy i źli Anglicy, i to samo można odnieść
        od każdej nacji. Jezeli pan Jakub T. jest gwałcicielem, to mało mnie
        obchodzi czy zostanie skazany w Polsce, Anglii, USA czy Burkina
        Faso - byle sprawiedliwość go dosięgła.
    • Gość: majka Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu IP: *.par.totalfinaelf.net 24.01.08, 13:57
      wierze w jego niewinnosc
      • Gość: de_M. majko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 21:39
        z całym szacunkiem, ale odporna na argumenty jesteś... skąd w pochwie zgwałconej
        kobiety wzięła się sperma, której każda komórka zawierała profil DNA Jakuba?
    • Gość: majka Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu IP: *.par.totalfinaelf.net 24.01.08, 14:06
      dlaczego Polacy prawie zawsze tak okrotnie jada po sobie? Az
      glupio!! nie wszyscy czyscimy kible, nie wszyscy myjemy zmywaki, nie
      wszyscy pijemy piwo na przystankach. Kazda osoba z innego kraju,
      ktora znam, kocha swoj kraj, nie wazne, czy tam bieda, czy
      zacofanie, maja szacunek do swoich rodakow i ojczyzny. czy Polacy
      musza zawze myslec na odwrot?
      a moze to zazdrosc, ze inni mieli te odwage ruszyc sie z miejsca i
      stawic czola nowym wyzwaniom...
      zastanowcie sie nad tym.
    • Gość: koala Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 18:37
      DNA nie kłamie
    • Gość: Anna Czy trwa jeszcze sledztwo? IP: 65.91.103.* 24.01.08, 19:46
      Skoro ta sprawa nie jest taka jednoznaczna, czy ktos poszukuje
      jeszcze dowodow albo mezczyzny z drugiego nagrania video - czy wyrok
      juz zapadl?
    • Gość: Pawel Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.08, 13:37
      Wydawalo mis ie do tej pory, ze test DNA jest niepodwazalny i z
      pewnoscia w wielu przypadkach tak jest,ale trafilem na artykul w
      gazecie niemickiej (2003 rok),ktory moze zastanowic:

      Zgodnie ze znalezionymi materialami genetycznymi w 1997 roku
      popelnic morderstwo mial mezczyzna, ktory w tym czasie za gwalt
      siedzial w wiezieniu.
      Skad wzial sie material genetyczny na rowerze?
      Albo go ktos tam umiescil,albo blad w analizie.
      Jat ten przypadek sie zakonczyl,nie wiem,ale dla zainteresowanych
      oryginalny tekst.

      Göttingen -
      Die niedersächsische Justiz steht in einem Mordfall vor einem kaum
      lösbaren Rätsel: DNA-Analysen mehrerer Institute sprechen dafür,
      dass ein heute 40-Jähriger 1997 eine Frau in Hannover ermordet hat.
      Doch zur Tatzeit saß dieser Mann wegen Vergewaltigung im
      Hochsicherheitstrakt eines Göttinger Gefängnisses! Der gilt als
      absolut ausbruchssicher, und der Anstaltsleiter
      versicherte "hundertprozentig", dass der Verdächtige das Gefängnis
      in keinem Fall verlassen habe.
      Unklar ist, wie das Genmaterial an das Fahrrad der Ermordeten
      gelangen konnte. Möglich ist, dass ein Außenstehender die Spur
      angebracht hat - oder ein Fehler bei der Analyse. Der Hildesheimer
      Kriminalpsychologe Werner Greve: "Der Fall zeigt, dass bei allen
      Indizien ein Rest von Unsicherheit bleibt."

      dpa
      erschienen am 24. Mai 2003

    • Gość: kasia m. Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 10:55
      jestes niewinny!!!!!!!!wierzymy!!!!!!!














    • Gość: kasia m. Jakub jest niewinny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 10:59
      Jakub jest niwinny!polaczmy sily i pomozmy mu i jego rodzinie!
      • Gość: priller Re: Jakub jest niewinny IP: 208.255.119.* 30.01.08, 16:05
        Gość portalu: kasia m. napisał(a):

        > polaczmy sily i pomozmy mu i jego rodzinie!

        trzeba bylo mu pomoc, przed tym jak skrzywdzil te kobiete. nie po.
        teraz to jej nalezy sie pomoc.
    • Gość: anon Czy Jakub T. się obroni? - 7. dzień procesu IP: *.co-operativebank.co.uk 31.01.08, 14:35
      Having lived in Exeter most of my life and now living in Poland full
      time because of the state of things in the UK. I do feel that
      injustice has been done in the case of Jakub!! when studying the
      CCTV fottage there is infact two people shown one is of bigger build
      the other is slim one is wearing a football shirt the other
      not...for me this is clearly a police coverup, that needs to be
      investigated, to add conspiracy to this the local newspaper online
      version has been asked by the police to lock all comments from
      people regarding this case, why would they want to do that, what are
      they afraid of? knowing the wrong person has been arrested for the
      crime maybe?? What you have to realise is Exeter is Not Manchester,
      Liverpool or London...crime does not happen there to this level, the
      police are not trained to handle such a crime and so find a polish
      person to put the blame on...one who was unfortunate to be walking
      behind the woman as he lived off the same street that she walked
      home on. Monks road in exeter runs parrallel to pinhoe road!!. The
      DNA evidence could have been planted it could have come from a hair
      from the house this is not conclusive evidence, plus there were no
      witnessess the alledged woman has not identified Jakub as the
      suspect but she states she is glad that he has been tried, narrow
      minded people make me sick. If i were lawyers from this case i would
      call for a retrial at the crown courts in the capital (London) where
      the evidence can be reheard and non city residents can confirm their
      opinion.
      • Gość: doomsdday To Annon IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.02.08, 01:43
        How come you are living full time in Poland , and your I.P. is from
        Exeter ? You maust be a divine creature , living in two countries at
        the same time .
    • rav107 Istotna sprzeczność w linii obrony Jakuba T. 01.02.08, 00:09
      Dzisiaj dopiero doczytałem się istotnej sprzeczności pomiędzy tym co
      Jakub T. opowiadał na początku całej sprawy, a tym co zeznała jego
      siostra jako świadek obrony.

      Otóż przypomnę wszystkim, że siostra Jakuba Tomczaka zeznała, że
      wrócił do domu jakieś 40 minut po reszcie grupy. Obrona podnosiła to
      jako argument, że nie zdążył by przyjśc do hotelu po papierosy,
      zgwałcić ofiary i wrócić do domu. Prasa angielska zmierzyła
      odległość i stwierdziła nawet, że od miejsca gdzie Tomczak odłącza
      się od grupy do miejsca gdzie mieszkał z siostrą można iść nawet
      godzine, a szybkim krokiem 30-40 minut. W każdym razie podkreślam
      jeszcze raz zeznanie siostry - dotarł do domu po około 40 minutach.

      A teraz dokopałem się do wywiadu, jakiego Tomczak udzielił polskiej
      prasie zaraz po aresztowaniu w Polsce. Otóż w wywiadzie tym
      stwierdza, że był w hotelu gdzie kupował papierosy, a następnie
      rozmawiał PRZEZ OKOŁO GODZINĘ przed hotelem ze słynnym Litwinem z
      ktrym wcześniej pracował. Tak więc ten wywiad podważa zeznania
      siostry - skoro rozmawiał około godziny, do domu wracać musiał co
      najmniej 30-40 minut, to oznacza że wrócił do domu najwcześniej 1,5
      godziny po siostrze i koleżankach. Miał więc dość czasu na wszystko
      z gwałtem włącznie - kolejny (ostatni?) argument obrony obalony w
      oparciu o własne słowa Tomczaka...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja