Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu

24.02.08, 21:45
"Zaznaczył, że decyzji o zamienieniu Poznania w twierdzę w 1945 r., która
przysporzyła poznaniakom wielu cierpień, a miastu ogromne straty materialne,
nie podjęło lokalne niemieckie dowództwo, lecz Hitler i Himmler."
Naturalnie, napad na Polske w 39-tym to tylko wykonywanie rozkazow niedobrego
Adolfka, co temu winni inni dobrzy Niemcy.
Jeszcze w 1945-tym, jak Rosjanie juz byli oparci o Odre obroncy twierdzy
Poznan wierzyli w cudowna bron Adolfka, ktora zmiecie polskich, rosyjskich i
innych podludzi i pozwoli narodowi panow odzyskac slusznie zagrabione tereny
do zbudowania 1000-letniej rzeszy. Obrona poznanskiej cytadeli to jedna z
najglupszych decyzji i podporzadkowanie sie jej bylo swiadoma zgoda na
niepotrzebne straty wlasnych wojsk, cywilami sie nikt i tak nie przejmowal po
stronie niemieckiej.
Moim zdaniem nalezy sentymentalnym postwermachtowcom pozwolic wykopac i zabrac
swoich protoplastow na wieczna pamiatke, niech potem stawiaja im wszelkie
mozliwe krzyze i pomniki.
I tak Polska obchodzi sie z ich szczatkami nader humanitarnie, w przeszlosci
martwe scierwa bandyckiego napastnika rzucalo sie na pozarcie sepom i wilkom,
szkoda ze zwyczaj ten zaginal.
Jakiekolwiek znaki pamieci dla zolnierzy wermachtu na Cytadeli sa zniewaga dla
zlozonych tam ofiar NIEMIECKIEJ podstepnej i podlej napasci na pokojowy kraj
sasiedzki, Polske. Jak nastepny raz przyjada z takimi pomyslami proponuje
dosypac im do kawy dodatek spreparowany dla oficerow wermachtu przez Dra
Witaszka, nastepny raz juz nie przyjada.
    • Gość: Powstaniec Wlkp. Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 23:09
      Ale bandytom pilsudskiego znacajacych i terroryzujacych
      Wielkopolske i Wielkopolan to stawia sie krzyze.I ten tytul
      artykulu wyborczej majacy wywolac sztuczna nienawisc do niemcow -
      wstretne.
      • Gość: Toni Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 24.02.08, 23:15
        No to jestes na pewno ostatni Powstaniec Wielkopolski. A sztucznej nienawisci do
        tego typu Niemcow-wermachtowcow wywolywac nie trzeba. Jest szczera i prawdziwa w
        pokoleniu pamietajacym "rase panow" i jej poczynania w Polsce.
        Ciekawe jaki widzisz zwiazek pomiedzy Pilsudskim a wermachtem na Cytadeli ?
        Poza tym powtorz sobie polska ortografie, wiarygodniej jest pisac poprawnie.
    • Gość: Menschenfresser Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.02.08, 00:29
      Ale chore myslenie!

      A w miejscu katastrofy MS Gustloff jest tablica.

      A w polskich KZ jak np. Lambinowice
      albo Swietochlowice-Zgoda sa pomniki/tablice.

      I niezliczone groby, pomniki, tablice,
      tabliczki w calej dzisiejszej Polsce.

      A oni tylko prosza o krzyz !

      I jeszcze jedno:
      To co ? Jak sie dzisiaj porownuje stalinizm do hitleryzmu,
      to powinno sie rozwalic/usunac niejeden pomnik dla Krasnoarmistow.
      Przynajmniej te 1 1939/1940.


      To w ogole nie ma zadnej logiki.

      I stylu......w Unii AD 2008.......
      • Gość: Toni Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 25.02.08, 00:48
        Nie "tylko o krzyz" ale o pomnik w ksztalcie krzyza na rowni z pomnikami ludzi,
        ktorych napadli i zabili.
        To jest obecna niemiecka doktryna " byla wojna i wszystcy cierpieli, my Niemcy
        tez". Za chwile bedzie, ze cierpieli najbardziej, potem ze nieslusznie itp.
        Niech sobie postawia tabliczke, ze z powodu uporu i glupoty ich dowodztwa w
        przegranej juz wojnie zginelo niepotrzebnie tylu to a tylu mlodych ludzi, bo
        taka jest prawda.
        A na miejscu zatopienia MS Gustlofa to chyba jest tylko wrak, tez go moga sobie
        zabrac i przetopic na mercedesy.
        Krasnoarmiejcy gineli, zebys Ty mogl dzisiaj glupotki na forum stukac,
        wermachtowcy gineli, bo koniecznie jeszcze chcieli Twoich przodkow wybic. Nie
        jest to mala roznica.
        • Gość: das-spiel_ist_aus wita,rozumita IP: *.adsl.alicedsl.de 25.02.08, 07:29
          chrzescijanstwo polega na rozumieniu bledow,pseudochrzescijanstwo polega na stawianiu krzyzy,a pokoj jest najpiekniejszym pomnikiem harmonii homo sapiens i natury.czy nie za duzo dla was?
        • Gość: ateista Zabawni z Was wszystkich chrześcijanie, skoro... IP: *.icpnet.pl 25.02.08, 17:48
          ...przeszkadza Wam krzyż...


          "Ashes and diamonds, foe and friend
          We were all equal in the end"
        • lmblmb Wermachtu wcielali na siłę? 25.02.08, 23:06
          Gość portalu: Toni napisał(a):

          > Nie "tylko o krzyz" ale o pomnik w ksztalcie krzyza na rowni z
          > pomnikami ludzi, ktorych napadli i zabili.

          Jak duży ma być ten pomnik? Bo jeśli chodzi o sam krzyż, to ja osobiście nie mam
          problemu. tych ludzi na siłę brali do armii; mnie też w Polsce tak chcieli, stąd
          sympatyzuję z każdym, kto zginął w armii.

          > To jest obecna niemiecka doktryna " byla wojna i wszystcy
          > cierpieli, my Niemcy tez". Za chwile bedzie, ze cierpieli
          > najbardziej, potem ze nieslusznie itp.

          Jakieś dowody na to?

          Dodam od razu, że "Mnie się tak wydaje" nie jest dowodem.

          > Niech sobie postawia tabliczke, ze z powodu uporu i glupoty ich
          > dowodztwa w przegranej juz wojnie zginelo niepotrzebnie tylu to a
          > tylu mlodych ludzi, bo taka jest prawda.

          Czy krzyż ma być bez komentarza, czy z jakimś napisem? Bo sensowne jest
          zmiksowanie Twojej wersji z wersją kombatantów.

          > Krasnoarmiejcy gineli, zebys Ty mogl dzisiaj glupotki na forum
          > stukac,

          Kurcze, a ja zawsze myślałem że ginęli żeby ruskie mogli sobie kraść w Polsce do
          woli. Może żyjemy w równoległym świecie, ale ja tam za komuny wolny się nie
          czułem, no i internetu nie miałem (tylko bez dowcipów w rodzaju "za komuny
          internetu nie było", bo był).

          > wermachtowcy gineli, bo koniecznie jeszcze chcieli Twoich
          > przodkow wybic.

          Cholera, zawsze sądziłem że do Wermachtu wcielali na siłę, nie dobrowolnie. Mylę
          się?

          Jeśli się nie mylę, to czym różni się śmierć Polaków w Iraku od śmierci Niemców
          w Polsce?
      • Gość: tomeczek Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 09:02
        Gość portalu: Menschenfresser napisał(a):

        > A w miejscu katastrofy MS Gustloff jest tablica.

        Gdzie? Na pełnym morzu?!
      • Gość: Aby tak dalej Re: Generał apeluje ... moze dla adolfa też IP: *.48-210-81.netia.com.pl 25.02.08, 09:16
        Armia czerwona bez względu na to co obecne siusiumajtki myślą,
        wyzwoliła nas z kolejki do gazu i pieców, wyzwoliła z możliwości
        przerobienia nas na mydło czy pokryć abażurów. To, że nie stworzyła
        warunków rozwoju demokratycznego to inna sprawa ale wyzwoliła NAS (i
        nikt inny) spod jarzma niemieckiej zbrodni niespotykanej w historii
        ludzkości.
        • Gość: anty-bolszewik Widać Twój stary musiał być kmiotem z Podkarpacia IP: 81.210.14.* 25.02.08, 12:35
          W Kraju Warty ludziom, którzy chcieli pracować i żyć pozwalano to z
          godnością robić. Przejście Armii Czerwonej to były rabunki i gwałty!
          No ale u Was w Generalnej Guberni mogło być inaczej.
          • sjp Re: Widać Twój stary musiał być kmiotem z Podkarp 25.02.08, 16:56
            Anty-bolszewik, twój dziadek chyba był jakimś pieprzonym esesmanem-
            kurduplem, a twoja babka, to zwykła polska ...... I taki pomiot jak
            ty debilizmy na forum wypisuje. Jak ci się "poznanioku" nie podoba,
            to po prostu spieprzaj do reichu. Czas najwyższy pokazać klasę, ale
            chyba nie wiesz co to jest. Ot taka niemiecka kultura.
            • lmblmb Źle trafiłeś. 25.02.08, 23:00
              sjp napisał:

              > Anty-bolszewik, twój dziadek chyba był jakimś pieprzonym esesmanem-
              > kurduplem, a twoja babka, to zwykła polska ......

              Kolego, z takimi opiniami to na złe forum trafiłeś. Mój dziadek w czasie wojny
              mniej lub bardziej "normalnie" egzystował ze swoją jednoosobową firemką malarską
              przez wojnę, dopiero za komuny musiał zamknąć.

              Stąd odcinam się od nagannej formy poprzednika, ale podpisuję się pod treścią.
    • Gość: nnn Edelman juz wam powiedzial "biedaczki": IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 00:51
      Parę lat temu w głośnym wywiadzie udzielonym "Tygodnikowi Powszechnemu" Marek
      Edelman, były dowódca walczącej w Powstaniu w Getcie Warszawskim Żydowskiej
      Organizacji Bojowej wyznawał:

      "(...) nie mam żadnej litości dla narodu niemieckiego. Bo to on wyniósł Hitlera
      do władzy. To społeczeństwo niemieckie przez pięć lat żyło z okupowanej Europy:
      żyło ze mnie i z moich przyjaciół (...). Dlatego tak ważne jest, by dalej
      musieli pokutować. Niech długo, długo płaczą - może wtedy dojdzie do ich
      świadomości, że byli katem dla Europy. Gdyby w efekcie zbudowania pomnika
      wypędzonym miał zapanować pogląd, że Niemcy zostali przez tę wojnę pokrzywdzeni,
      byłaby to klęska. Znaczyłoby to też, że oni mogą szukać odwetu. (...) Nie należy
      się im miłosierdzie, należy się im pokuta. I to przez wiele pokoleń, bo inaczej
      wróci ta ich pycha i buta." ("Nie litować się nad Niemcami", T.P. z 17.08.2003)

      Jak zwykle to zly Adolf ich przymusil... Regionalne wladze okupacyjne byly
      cacy... kiedy rehabilitacja Graisera?

      pl.wikipedia.org/wiki/Arthur_Greiser
      Chcece ktorych postawic maly krzyzyk jako symbol grobu? Nie ma sprawy. A poza
      tym to sie zastanowcie skad sie wasi ojcowie wzieli w Poznaniu i pamietajcie o
      slowach Edelmana.
      • lmblmb Za grzechy rodziców się nie płaci. 25.02.08, 23:10
        Gość portalu: nnn napisał(a):

        > Dlatego tak ważne jest, by dalej
        > musieli pokutować. Niech długo, długo płaczą

        Edelmann ma prawo być zły, ale popełnia jeden błąd. Oni nie płaczą, bo nie mają
        o co. Obecne pokolenie to TRZECIE pokolenie po wojnie. Oni są źli na dziadków,
        ale czemu mają płakać?
        • Gość: nnn Re: Za grzechy rodziców się nie płaci. IP: *.2a.pl 26.02.08, 11:29
          Niemcy sa pewna zbiorowoscia, mowie tu o narodzie nie o konkretnych ludziach.
          Skoro sa zli na dziadkow to czemu chca im stawiac pomnik? Nie wiedza skad sie
          wzieli niemiecy zolnierze w Poznaniu?

          Skad nagle ich pomysly na zrownywanie kata z ofiara co tez skrytykowal Edelman?

          Dlaczego buduja akurat centrum przeciw wypedzeniom? Dlaczego akurat ten aspekt
          wojny bedzie mial swoje muzeum? Dlaczego nie np. Centrum przeci rozwojowi nowych
          metod zabijania?

          A co do tego co Niemcy sadza. Obawiam sie, ze we wschodnich Niemczech wcale tacy
          zli nie sa. Zreszta takie enklawy sa tez na Zachodzie. Niedawno w Kolonii
          znajomy Niemiec pokazywal mi takie blokowisko. Mowi, ze oaza NPD i przewracanie
          radiowozow i nic wiecej tam nie ma.
    • Gość: xxx Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 07:52
      Niestety po formie Twojej wypowiedzi widać jaki jesteś człowieku
      żałosny i prymitywny. Nasi żołnierze też nie byli zapraszani do
      Afganistanu i Iraku. Są tam traktowani przez miejscowych jako zwykli
      okupanci. Za dziesięć lat będziesz się w ten sam sposób jak Niemcy
      domagać tam pomników dla naszej bohaterskiej armii walczącej w imię
      amerykańskich interesów.
      Idż i nie grzesz więcej człowieku.
      • Gość: jasio Re: Generał niech apeluje o powieszenie SSmanów IP: *.chello.pl 25.02.08, 08:09
        Nie zanieczyszczc polskiej ziemi niemickim badziewiem
        Ekshumować i wywalić zaraz za granicą, Niech tam sobie upamiętniają
        co chcą. Żadnych uprzejmości. Policjant na każdym przejściu i
        totalny kipisz na wjeździe i na wyjeździe - inaczej złodzieja się
        nie złapie.Im mniej tu szwabów tym lepiej.
        Poczytajcie historię i dowiedzcie się, jak skończyły się zasady aby
        nie drażnić sąsiada. Na Niemca działa tylko siła i natychmiastowa
        reakcja. Są za tępi że by można było liczyć na jakąś refleksję.
      • Gość: Rabcio Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.abhsia.telus.net 25.02.08, 08:12
        Glupi albo naiwny jestes czlowieku i widac, iz nie rozumiesz o czym
        poprzednia wypowiedz traktuje!!!!
    • Gość: zbyszek nie Pomnika tylko krzyża na grobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 08:16
      to jest duża różnica w czasie wojny zgineło wielu członków mojej rodziny ale
      krzyża odmawiać nie wolno
    • konrad.ludwik02 Temat jest za trudny do rozwiązania w czasach, ... 25.02.08, 08:40
      Temat jest za trudny do rozwiązania w czasach, kiedy żyją jeszcze
      rodziny Ofiar Niemców i Sowietów i nadal przeżywają męczeńską śmierć
      SWOICH Ojców, Dziadków, Braci ... Gdzie u nich szukać miejsca na
      litość dla pomordowanych najeźdców, choćby sprawcami okazali się
      Sowieci?
      I jeszcze jedno: Sowieci nie "wyzwalali" Polski dla Polaków, tylko
      dla Stalina, aby rozszerzyć swoją sferę wpływów, osadzić tam swoich
      zauszników, wyeksploatować ten kraj do cna ...
      W efekcie udało im się doprowadzić znienawidzona przez siebie Polskę
      do statusu najbardziej - za Albanią - zacofanego kraju Europy, kraju
      powszechnych braków, tasiemcowych kolejek, gdzie dobrze się mieli
      tylko partyjni prominenci i kombinatorzy. Ale pamięć ludzka okazuje
      sie krótka ...
      • lmblmb RWPG to się nazywało 25.02.08, 23:12
        konrad.ludwik02 napisał:

        > Temat jest za trudny do rozwiązania w czasach, kiedy żyją jeszcze
        > rodziny Ofiar Niemców i Sowietów i nadal przeżywają męczeńską śmierć
        > SWOICH Ojców, Dziadków, Braci ... Gdzie u nich szukać miejsca na
        > litość dla pomordowanych najeźdców, choćby sprawcami okazali się
        > Sowieci?
        > I jeszcze jedno: Sowieci nie "wyzwalali" Polski dla Polaków, tylko
        > dla Stalina, aby rozszerzyć swoją sferę wpływów,

        no i kraść. (RWPG to się nazywało).


        > Ale pamięć ludzka okazuje sie krótka ...

        Ja pamiętam.
    • Gość: ag Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: 77.223.229.* 25.02.08, 10:13
      w domu albo Moskwie niech sobie postawi
      • Gość: :/ Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: 150.254.125.* 25.02.08, 10:42
        ech Polacy, katolicy....
    • lider4 Krzyż z napisem: "Tu leżą niemieccy mordercy". 25.02.08, 11:33
      Tak może być.
    • jacek2235 A czy na terenie Warschauer Ghetto też??? 25.02.08, 11:33
      A czy na terenie Warschauer Ghetto też ma być krzyż dla Wehrmachtu???
      W kwietniu 1943 w czasie powstania też zginęło tam iluś Niemców.
    • Gość: gość Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 11:45
      Nie wiem czemu ale czytając ton i poziom wypowiedzi w tej dyskusji większości
      polskich "patriotów", mam wrażenie, że gdyby urodzili się z 90 lat temu w
      Niemczech, byliby w Gestapo.
      • budrys77 Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu 25.02.08, 12:47
        Na krzyżu jeżeli go postawią, musi koniecznie znaleźć się napis "Gott mit uns" - nie może być inaczej.
    • Gość: Pepe Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: 82.177.11.* 25.02.08, 12:52
      > i podlej napasci na pokojowy kraj
      > sasiedzki, Polske.

      Czesi, Litwini i Ukraińcy mają ciut odmienne zdanie o "pokojowej"
      II RP. Ciekawe dlaczego ?

      Pzdr,
      • Gość: F Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: 81.210.14.* 25.02.08, 14:01
        Czesi?
        Pewnie dlatego, że na sumieniu mieli napaść i aneksję terenów
        Zaolzia tuż po I wojnie światowej.
    • Gość: polan Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 15:36
      Ten szwab zarty sobie chyba robi. Krzyż dla zbrodnialców to kpina!
    • Gość: Nie dla krzyża Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.echostar.pl 25.02.08, 15:48
      Niech redaktor Piotr Bojarski, w imię fałszywie pojmowanej postawy,
      przestanie raz na zawsze upominać się o racje Niemców. Przegranych
      Niemców.

      Oni swe racje znaczyli krwią, śmiercią, tragediami milionów ludzi.
      Przez kilka ładnych lat.

      Nie ma zgody i nie będzie takiej na krzyż Wehrmachtu na Cytadeli.

      • Gość: xxx Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 16:43
        Czy chcesz czy nie następne pokolenia postawią chrześcijański krzyż
        na Cytadeli pamięci zamordowanym Niemcom, którzy też byli ludźmi. A
        ty nie mas moralnego prawa im tego zabraniać. Typowy warchoł i
        szowinista
    • Gość: Stanisław Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 16:56
      Znowu ta niemiecka skrajna bezczelność. Oni nic nie zrozumieli, albo maja
      amnezję. Bestialsko wymordowali 1/3 dużego narodu europejskiego, nie
      zadośćuczynili nawet jedną złotówką, nie powiedzieli nawet "przepraszam", więc
      kompletnie ich nie rozumiem. Czasem zastanawiam się czy oni są z innej planety,
      a może chrześcijaństwo (zasada miłości bliźniego) tam jeszcze nie dotarło, w
      każdym razie na pewno nie jest to cywilizacja europejska, łacińska.
    • Gość: Bernard Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 17:01
      Żołnierzom Wermachtu - hańba na wieki !!! W drodze humanitaryzmu i cywilizacji
      europejskiej, do której my Polacy należymy, powinniśmy im pozwolić, aby rodziny
      zabitych mogły po cichu ekshumować sobie zwłoki i przenieść do Niemiec - tam
      skąd nigdy nie powinni byli wychodzić, gdzie ich heimat.
    • Gość: nickel2de Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.adsl.alicedsl.de 25.02.08, 17:14
      to ta sama reka zabila Polakow w Katyniu i rannych Niemcow na Cytadeli

      ranni Niemcy podlegali ochronie prawnej - nawet polscy powstancy w Warszawie
      zapewniali ochrone rannym Niemcom

      znak krzyza laczy a nie dzieli rowniez Niemcow i Polakow
      • Gość: Reduta Znak krzyża? IP: *.echostar.pl 25.02.08, 17:32
        Znak krzyża nigdy nie jednoczył! Znak krzyża oznacza, że ziemia na
        której stoi spłynęła już krwią!
        • Gość: nickel2de Re: Znak krzyża zawsze jednoczy IP: *.adsl.alicedsl.de 25.02.08, 18:15
          osoby roznych narodowosci, osoby roznych kultur,krzyz jednoczy wszystkich tych
          ktorzy wierza ze krew ktora na nim splynela, ( i ciagle zreszta splywa) wlasnie
          nas wszystkich jednoczy i zbawia

          elementem polskiej tozsamosci nigdy nie powinien byc odwet, jezeli tak sie
          kiedys stanie wtedy wlasnie utracimy nasza tozsamosc narodowa

          prawda historyczna jest spalenie przynajmniej kilku szpitali powstanczych w
          Warszawie przez Niemcow ale my naprawde nie mozemy dopuszczac nawet mysli ze
          zabicie rannych Niemcow na cytadeli bylo sluszne to ani popisy mlodziezy
          wszechpolskiej ani Dmowszczyzna ani pogaldy Pana Giertycha czy Pana Maciarewicza
          nie moze kierowac nasza narodowa tozsamoscia- idac taka droga mozna osiagnac
          tylko poziom wlasnie Niemcow podpalajacych szpitale powstancze w W-wie ( z
          pacjentami) czy Rosjan zabijajacych rannych Niemcow na Cytadeli w P-niu
          • Gość: Karin Re: Znak krzyża zawsze jednoczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 23:36
            My Polacy nie musimy się uczyć miłości bliźniego, przestrzegania konwencji
            międzynarodowych, unikania odwetu, itp. My w czasie wojny udowodniliśmy to
            milionkroć.
            Wermacht - wręcz przeciwnie - a i dzisiejsi Niemcy jak widać nic nie rozumieją,
            wciąż myślą po barbarzyńsku, że nic się nie stało. To widać po głupkowatym apelu
            niemieckiego generała. To tak jakby bestialski zabójca dziecka przyszedł
            następnego dnia do rodziców z apelem by mu oddali nóż wyciągnięty z plecków - bo
            tak go lubi.
            Wniosek jest taki, że Niemcy muszą się edukować. Elementem tej edukacji jest
            jasne wyłożenie, że żołnierze Wermachtu zhańbili się na wieki, i że żadne
            odszkodowanie (którego notabene nigdy nie było) nie zmaże ich hańby. Dlatego nie
            może być na polskiej ziemi żadnego ich znaku. Gdyby Niemcy mieli w sobie trochę
            elementów cywilizacji łacińskiej i zwykłej przyzwoitości, to sami zabiegaliby o
            to by na polskiej ziemi (na każdej ziemi) nie było żadnego znaku na zawsze
            pohańbionych żołnierzy ludobójców. W tej dziedzinie przydałby się jakiś program
            edukacyjny finansowany przez UE, tak jak są programy o zbrodni holokaustu na
            narodzie żydowskim. Jeśli matki chcą upamiętnić swych synów - mogą to zrobić
            symbolicznie na ziemi niemieckiej, lub po prostu przenieść zwłoki do siebie. Ale
            bez żadnych fanfar. Bo zbrodnie niemieckie na Narodzie Polskim są
            niewyobrażalne. Pisarze i inni twórcy do dzisiaj jeszcze nie znaleźli właściwych
            środków wyrazu by to opisać.
            Poza tym trzeba mieć trochę rozumu w głowie i wiedzieć, że inicjatorzy i przede
            wszystkim propagatorzy tej akcji traktują to wszystko jako prowokację i
            oswajanie Polaków, żeby potem pójść dalej i żądać coraz więcej, włącznie z
            suwerennością i zaparciem się polskości. To są działania rozmiękczające i
            dezintegrujące polskie społeczeństwo, które i tak, w porównaniu z poczuciem
            niemieckości wielkiego narodu niemieckiego, ledwie zipie. Nasz patriotyzm jest
            wsiowy, słaby i prowincjonalny - boimy się własnego cienia, dlatego sępy już nad
            nami krążą. Właśnie jeden przyleciał.
            W ogóle nie rozumiem tej dyskusji.
            Apeluję usilnie do niemieckiego generała - niech nie puszcza bąków, bo w
            towarzystwie prawdziwych europejczyków tak nie wypada. Jak widać od 39 r. nic
            się pan generał nie zmienił - pozostał po tej samej stronie co wtedy Wermacht -
            barbarzyński azjatycki najeźdźca.
            Przepraszam za trochę sarkastyczny ton, ale prawdę trzeba nazwać po imieniu.
            Tylko wtedy jest szansa do prawdziwego (a nie kiczowatego) pojednania - do
            którego my Polacy zawsze dążyliśmy i byliśmy gotowi, zarówno przed wojną jak i
            po wojnie (mimo że każda polska rodzina opłakiwała zamęczonych i zabitych,
            często nie wiedząc gdzie ich groby), a nawet (!) podczas okrutnej nieludzkiej
            nocy okupacji i eksterminacji.
            Na koniec mam propozycję dla pana generała - niech wróci do swojej ziemi i
            działając na niwie publicznej założy jakąś grupę, stowarzyszenie poszukujące i
            upamiętniające setki tysięcy wyrwanych z polskich domów niewinnych młodzieńców,
            kobiet i dzieci - do nieludzkiej niewolniczej pracy w Niemczech, gdzie wielu z
            nich zamęczono i zabito - gdzież są ich groby ? Niemiecko ziemio wołam - gdzie
            jest krew polskich cywilów. Bo polskich żołnierzy barbarzyńców tam nie ma.
      • Gość: Toni Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 25.02.08, 20:17
        Powstancy tak, traktowali jencow humanitarnie. Ale co wyprawiali Niemcy z
        ludnoscia cywilna i rannymi powstancami to sobie poczytaj w literaturze
        wspomnieniowej. Dopiero, jak sie okazalo, ze nie mozna wystrzelac wszystkich
        cywili, to zaprzestano zabijania wszystkich po kolei. Rannych powstancow
        dobijano masowo.
        Kazdy zmarly ma prawo do swojego symbolu religijnego na swoim grobie. Wermacht
        jako taki nie ma prawa do pomnikow, nawet w ksztalcie krzyza.
    • Gość: Toni Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 25.02.08, 21:07
      Kogo masz na mysli, moglbys zaadresowac ?
      A jakim wyrozumieniem i zyczliwoscia dla Polakow wykazuja sie obecni Niemcy to
      poczytaj tutaj :
      www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4958706.html
      • Gość: wlodek-emeryt Re: Generał apeluje o krzyż dla Wehrmachtu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.08, 01:10
        a dlaczego nikt nie zapytał sie tego generala ;czego bronił Wermacht
        na polskiej ziemi? czy zagrabionego Polakom majatku -w Kraju Warty w
        jednym dniu pozbawiono wysiedlonych Polakow dorobku pokoleń-prosze
        zapoznać sie z raportem Funduszu Powierniczego OST -(HTO) W bERLINIE-
        filia w Kraju Warty-do dnia 6.03.1942 r ukradziono Polakom 4022
        przedsiębiorstw przemysłowych,19261 przedsiebiorstw handlowych,23091
        przedsiębiorstw rzemieślniczych,5568 innych przedsiebiorstw,88469
        miejskich gruntow przemysłowych,przwlaszczono depozyty w 613 bankach
        oraz przejeto 27 ubezpieczalni. Do dnia dzisiejszego ci praworzadni
        Niemcy nie poczuwaja sie do jakiejkolwiek formy zadośuczynienia. I
        imie czego rozpoczynali ten kataklizm ? Zamknij oczy i pomyśl -masz
        dzisiaj 15 min na opuszczenie swojego gniazda-alles weg -zostaw
        swoja firme,sklep ,hotel restauracje,konto w banku i dorobek calego
        zycia i wy............................pod kontrolą policji,wojska na
        zadu................... Poznawajcie historie swojego regiony-
        spokojnie,bez agresji i nienawiści ale starajcie się być
        cywilizowanymi obywatelami Europy. www.wysiedlenia-gniazdo.pl
    • Gość: jack Nie nam oceniac! IP: *.icpnet.pl 26.02.08, 01:49
      Nie Grobelny, nie Przewoznik, nie ludzie, ktorzy nie przezyli
      okupacji hitlerowskiej czy "wyzwolenia radzieckiego" maja prawo
      oceniac te prosby. Uwazam, ze kombatanci zgodnie ze swoim sumieniem
      powinni podjac decyzje a my powinnismy ja uszanowac
      • Gość: Stanisław Re: Nie nam oceniac! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 13:00
        To nie oceniaj i nie zabieraj głosu. Jeśli sam masz w głowie zamęt (za dużo
        telewizji?) to nie rozsiewaj tego na forum.
        Typowy wykształciuch - sam nie ma zdania, bo to dla niego za trudne, innym (tym
        myślącym) odmawia prawa do wyrażenia własnej opinii, ale mimo to jako człowiek
        pełen sprzeczności - jednak zabiera głos.
        Do tego jest to postawa wybitnie aspołeczna i obłudna, niczego nie buduje, tylko
        dezintegruje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja