Dodaj do ulubionych

Kontrola posesji na Nowym Mieście w Poznaniu

IP: *.icpnet.pl 26.08.03, 19:21

Rachunki za ścieki czy śmieci - jak najbardziej. Ograniczy to
dzikie pozbywanie się nieczystości i cwaniackie podrzucanie
śmieci na osiedlach mieszkaniowych.

Czy mógłby mi jednak ktoś wytłumaczyć sens istnienia haraczu
zwanego podatkiem za psa??? Przecież sprzątać po psie jest
zobowiązany właściciel. Karmi go i leczy również właściciel.
Więc może pieniążki te są po prostu za powietrze, które
czworonóg perfidnie zużywa ośmielając się oddychać?
No i druga sprawa - kto sobie kupuje nowe samochody za te
wyłudzone pieniążki???
Obserwuj wątek
    • Gość: Szy Re: Kontrola posesji na Nowym Mieście w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 27.08.03, 01:22
      Gość portalu: Szaman napisał(a):

      > Czy mógłby mi jednak ktoś wytłumaczyć sens istnienia haraczu
      > zwanego podatkiem za psa??? Przecież sprzątać po psie jest
      > zobowiązany właściciel. Karmi go i leczy również właściciel.
      > Więc może pieniążki te są po prostu za powietrze, które
      > czworonóg perfidnie zużywa ośmielając się oddychać?
      > No i druga sprawa - kto sobie kupuje nowe samochody za te
      > wyłudzone pieniążki???

      Od samochodów jest jeszcze większy haracz!!

      A tak na poważnie - to podatek od psa powinien
      skłonić do przemyśleń przed sprawieniem sobie
      psa, czy Ciebie na niego stać, czy nie pies nie
      będzie przeszkadzał Twoim sąsiadom np. szczekając
      lub wyjąc podczas Twoijej nieobecności.

      I poruszyłeś tutaj przykład sprzątania po psie.
      Zobowiązany do tego jest jego właściciel, ale
      jakoś właściciele nie kwapią się do wykonywania
      swojego obowiązku, a na naszych ulicach zalegają
      setki psich odchodów.

      Pamiętaj, pies jest luksusem i wg mnie podatek od
      psa powinien być zróżnicowany. Najwięcej powinni płacić
      mieszkacy wieżowców... trochę taniej by było w niskich
      blokach oraz domach wielorodzinnych, a najtaniej - wręcz
      symbolicznie w domach jednorodzinnych z ogrodem!

      Pozdrawiam
      • Gość: Szaman Re: Kontrola posesji na Nowym Mieście w Poznaniu IP: *.g3.pl 27.08.03, 10:10
        Gość portalu: Szy napisał(a):

        > Od samochodów jest jeszcze większy haracz!!
        >
        > A tak na poważnie - to podatek od psa powinien
        > skłonić do przemyśleń przed sprawieniem sobie
        > psa, czy Ciebie na niego stać, czy nie pies nie
        > będzie przeszkadzał Twoim sąsiadom np. szczekając
        > lub wyjąc podczas Twoijej nieobecności.
        >
        > I poruszyłeś tutaj przykład sprzątania po psie.
        > Zobowiązany do tego jest jego właściciel, ale
        > jakoś właściciele nie kwapią się do wykonywania
        > swojego obowiązku, a na naszych ulicach zalegają
        > setki psich odchodów.
        >
        > Pamiętaj, pies jest luksusem i wg mnie podatek od
        > psa powinien być zróżnicowany. Najwięcej powinni płacić
        > mieszkacy wieżowców... trochę taniej by było w niskich
        > blokach oraz domach wielorodzinnych, a najtaniej - wręcz
        > symbolicznie w domach jednorodzinnych z ogrodem!
        >
        > Pozdrawiam

        Pies jest luksusem? Nie zgodzę się z tym. Luksusem może być nowa
        kanapa, 100Hz telewizor lub zmywarka do naczyń, ale nie zwierzę.
        Pies jest raczej nowym domownikiem a nierzadko wręcz członkiem
        rodziny. Jeśli spojrzeć na to z tej strony, to niedługo będą
        podatki za to, że sobie sprowadzę do domu babcię, bo starość nie
        pozwoli jej samej funkcjonować a do domu starców nie pójdzie.
        A może radnym przydałoby się kilka podpowiedzi na nowe haracze?
        Np. rybki akwariowe: Gupik - 50 gr./ mc, Mieczyk - 70 gr.,
        Skalar - 1 zł, itd. W najbliższych dniach planuję sobie kupić
        ptasznika. Ciekawe, jak te mądre głowy opodatkowałyby takie
        zwierzątko.

        Kwestia szczekania psa jest raczej sprawą jego wychowania. Winę
        za to oczywiście ponosi osoba, która zwierzę wychowywała (czyli
        najczęściej właściciel). Nie znaczy to jednak, że każdy pies
        szczeka. Jeśli więc szczekanie ma być przyczyną ściągania
        pieniędzy, to na pewno nie każdy powinien być traktowany w taki
        sam sposób, jak inni.

        Jeśli Twoim zdaniem pies jest luksusem, to nie bardzo rozumiem
        sposób, w jaki chciałbyś różnicować wysokość tego haraczu.
        Wiadomo, że podatek od luksusu naliczany jest wprost
        proporcjonalnie do stanu majątkowego obciążonego. Ty proponujesz
        sposób zgoła przeciwny. Przecież ludzie mieszkający w
        blokowiskach na ogół nie są bardziej zamożni, niż ci, których
        stać na własny dom z ogrodem.

        No i pozostaje jeszcze kwestia rzekomej kontroli. Jakby nie
        było - nie mam obowiązku otwierania drzwi obcym. Poza tym w
        momencie, gdy oni przyjdą, może mnie akurat "nie być" w domu.
        Wątpię, aby mogli mnie ukarać za to, że ośmieliłem się wyjść z
        domu akurat wtedy, gdy oni przyszli się pobawić w małego
        wielkiego brata. :)

        Miłego dnia życzę.

        • Gość: kiki Re: Kontrola posesji na Nowym Mieście w Poznaniu IP: 195.20.110.* 27.08.03, 11:42
          Gość portalu: Szaman napisał(a):

          > Gość portalu: Szy napisał(a):
          >
          > > Od samochodów jest jeszcze większy haracz!!
          > >
          > > A tak na poważnie - to podatek od psa powinien
          > > skłonić do przemyśleń przed sprawieniem sobie
          > > psa, czy Ciebie na niego stać, czy nie pies nie
          > > będzie przeszkadzał Twoim sąsiadom np. szczekając
          > > lub wyjąc podczas Twoijej nieobecności.
          > >
          > > I poruszyłeś tutaj przykład sprzątania po psie.
          > > Zobowiązany do tego jest jego właściciel, ale
          > > jakoś właściciele nie kwapią się do wykonywania
          > > swojego obowiązku, a na naszych ulicach zalegają
          > > setki psich odchodów.
          > >
          > > Pamiętaj, pies jest luksusem i wg mnie podatek od
          > > psa powinien być zróżnicowany. Najwięcej powinni płacić
          > > mieszkacy wieżowców... trochę taniej by było w niskich
          > > blokach oraz domach wielorodzinnych, a najtaniej - wręcz
          > > symbolicznie w domach jednorodzinnych z ogrodem!
          > >
          > > Pozdrawiam
          >
          > Pies jest luksusem? Nie zgodzę się z tym. Luksusem może być nowa
          > kanapa, 100Hz telewizor lub zmywarka do naczyń, ale nie zwierzę.
          > Pies jest raczej nowym domownikiem a nierzadko wręcz członkiem
          > rodziny. Jeśli spojrzeć na to z tej strony, to niedługo będą
          > podatki za to, że sobie sprowadzę do domu babcię, bo starość nie
          > pozwoli jej samej funkcjonować a do domu starców nie pójdzie.
          > A może radnym przydałoby się kilka podpowiedzi na nowe haracze?
          > Np. rybki akwariowe: Gupik - 50 gr./ mc, Mieczyk - 70 gr.,
          > Skalar - 1 zł, itd. W najbliższych dniach planuję sobie kupić
          > ptasznika. Ciekawe, jak te mądre głowy opodatkowałyby takie
          > zwierzątko.
          >
          > Kwestia szczekania psa jest raczej sprawą jego wychowania. Winę
          > za to oczywiście ponosi osoba, która zwierzę wychowywała (czyli
          > najczęściej właściciel). Nie znaczy to jednak, że każdy pies
          > szczeka. Jeśli więc szczekanie ma być przyczyną ściągania
          > pieniędzy, to na pewno nie każdy powinien być traktowany w taki
          > sam sposób, jak inni.
          >
          > Jeśli Twoim zdaniem pies jest luksusem, to nie bardzo rozumiem
          > sposób, w jaki chciałbyś różnicować wysokość tego haraczu.
          > Wiadomo, że podatek od luksusu naliczany jest wprost
          > proporcjonalnie do stanu majątkowego obciążonego. Ty proponujesz
          > sposób zgoła przeciwny. Przecież ludzie mieszkający w
          > blokowiskach na ogół nie są bardziej zamożni, niż ci, których
          > stać na własny dom z ogrodem.
          >
          > No i pozostaje jeszcze kwestia rzekomej kontroli. Jakby nie
          > było - nie mam obowiązku otwierania drzwi obcym. Poza tym w
          > momencie, gdy oni przyjdą, może mnie akurat "nie być" w domu.
          > Wątpię, aby mogli mnie ukarać za to, że ośmieliłem się wyjść z
          > domu akurat wtedy, gdy oni przyszli się pobawić w małego
          > wielkiego brata. :)
          >
          > Miłego dnia życzę.
          >
          Jest wyraźnie napisane, że będą sprawdzali czy psy mają szczepienie. Pomyśl
          Szamanie co by było gdybyś ty lub Twoje Dziecko zostało ugryzione przez psa
          biegającego bez numerka i szczepienia a właścicile takiego psa przedstawiał
          argumentacje jak Ty przed chwilą. Jeśli nadal utrzymujesz swoją tezę to może
          lepiej przeprowadź się do Łomży...
          • Gość: Szaman Re: Kontrola posesji na Nowym Mieście w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 27.08.03, 17:57
            > Jest wyraźnie napisane, że będą sprawdzali czy psy mają
            szczepienie. Pomyśl


            > Szamanie co by było gdybyś ty lub Twoje Dziecko zostało
            ugryzione przez psa


            > biegającego bez numerka i szczepienia a właścicile takiego psa
            przedstawiał


            > argumentacje jak Ty przed chwilą. Jeśli nadal utrzymujesz swoją
            tezę to może


            > lepiej przeprowadź się do Łomży...






            Droga/i Kiki.




            Nie przypominam sobie, abym w którymkolwiek miejscu był przeciwny
            kontrolowaniu szczepień psów. Wręcz przeciwnie - jestem jak
            najbardziej za. Nie dlatego, że obawiam się pogryzienia mnie lub
            dzieci biegających na wolności lecz dlatego, że nie lubię gdy z
            powodu głupoty właścicieli (w tym wypadku braku zaszczepienia
            zwierzęcia), pies niepotrzebnie choruje.




            Jestem za to bardzo przeciwny wyłudzaniu pieniędzy z kieszeni
            obywateli z tytułu posiadania rodzinnego pupilka. To jest chore!!




            Jeśli chodzi o Twoją propozycję przeprowadzki - bez komentarza.
            Myślę, że to nie miejsce ani czas, aby składać mi takie
            propozycje.




            Pozdrawiam.


    • Gość: Aga Re: Kontrola posesji na Nowym Mieście w Poznaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.03, 10:34
      bardzo dobry pomysł, popieram! sama mieszkam w domu i nie raz
      zbieram śmieci leżące wokół mojej posesji. To jest zwykła ludzka
      bezczelność, właściciel posesji nie dość, że jest zobowiązany
      sprzątać teren przylegający do płotu, to jeszcze musi walczyć ze
      śmieciami innych, poza podnoszeniem cudzych brudów pojawia się
      problem dodatkowy: gdzie to COŚ wyrzucić? przecież każdy dom ma
      przypisany określony pojemnik na śmieci, gdzie to wszystko
      mieścić? i z jakiej racji?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka