Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów!

05.03.08, 23:40
No cóż.. od dawna już jestem przekonany, że w MPK Ci spece od rozkładów siedzą
i głównie zastanawiają się: Coby tu, panowie, jeszcze spieprzyć?
Każda zmiana rozkładu pogarsza sytuację, za każdą zmiana trudniej dojechać do
pracy.. Ci "spece" nie potrafią zrozumieć np. tak prostej rzeczy, że po ich
genialnych posunięciach związanych z uruchomieniem PST, wielu ludzi musi sie
przesiadać, i to niekoniecznie na tramwaj, ale też na inne autobusy..
Kuriozalnie ułożony jest np ranny rozkład linii 87 tuż przed 7.00.. Nie ma
możliwości dogodnej przesiadki ani na 74 ani na 91... i z każdą zmianą jest
gorzej...
    • Gość: Anonim Re: Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 00:43
      Az cisnie sie na usta "Poznan, tu warto zyc"?
    • Gość: techno-log Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 05:30
      Moim zdaniem jeszcze łatwiej zapamiętać odjazd wszystkich autobusów
      z pętli np. na Górczynie o pełnych godzinach (czyli co godzinę). Po
      ENEI (odboiorca zużywający więcej prądu powinien być karany wyższą
      ceną) kolejny idiota tłumaczący, że jak będziesz miał gorzej to
      będziesz miał lepiej.
      • wobbler Re: Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! 06.03.08, 13:56
        Gazownia też jest taka mądra.Dwa lata temu przekroczyłam zdaje się 200m sześc.to
        dostałam grupę Z-2 i stawkę o 30% wyższą.
        Przecież to odwrotnie jest zazwyczaj!Hurtem idzie taniej.
    • Gość: nestor Ręce opadają! IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.08, 06:42
      Jak słyszę MPK zastanawiam się nad jednym - jaki cel stawia sobie ta buda?
      Przewozić jak najwięcej pasażerów czy też zachęcać do auta?

      Tu w przypadku zmian wystarczyło wysłać faksy do redakcji i każda z gazet
      zapełniłaby łamy prostym komunikatem... Ale co tam: pasażer i tak zapłaci oraz i
      tak zagłosuje, jak jedynie słuszna partia będzie mu kazać!
    • Gość: JJJ Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! IP: *.se.put.poznan.pl 06.03.08, 08:21
      To jest tradycją MPK. Podobnie było z linią nr 76 od 1.11.2007 i
      trochę później z linią nr 71. Żadnych informacji - tylko rano na
      przystanku niespodzianka. To znaczy być monopolistą.
    • Gość: ten Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! IP: *.icpnet.pl 06.03.08, 08:26
      MPK W CHU*** GRA.
      Niestety mam jeszcze na kilka miesiecy sieciówke(roczna) ale nastepnego
      doładowania nie planuje(nie jest to w ogóle atrakcyjne żeby doładowywać na dużej
      i zamrażać sobie kasę), mam dwa przystanki na uczelnie, będę chodził na pieszo.A
      jezdził tylko wybiurczo. Tak po prostu moja forma protestu na złodzie
      • Gość: jacek Re: Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! IP: *.icpnet.pl 06.03.08, 09:16
        haha forma protestu,pewnie sieciówki nie masz i jeździłeś dotychczas te dwa
        przystanki bez biletu,i nie gadaj że MPK W CHU*** GRA, bo pewnie jak by był
        prywaciarz to byś miał kursy co 30 min a nie co 10 np,w przypadku tramwajów
        • mankut400 Re: Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! 06.03.08, 13:22
          Gość portalu: jacek napisał(a):

          > jak by był prywaciarz to byś miał kursy co 30 min a nie co 10

          O! nie wiedziałem że moje strony (kursy co 30', w dni wolne co
          godzinę) obsługuje jakaś prywatna odnoga MPK ?!
    • Gość: Gall Anonim klasyczny przyklad prawa Parkinsona! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 09:08
      Ludzie, zrozumcie wreszcie że MPK nie potrzebuje już wcale pasażerów. Zastanawia mnie tylko gdzie są instytucje kontrolne - przecież za działania przeciągu ostatnich paru miesięcy MPK powinno dostać tak po d... że nawet nie wiedziałoby jak usiąść. Przede wszystkim wywalić "wierchuszkę", która przykleiła się do stołków! Wklejam poniżej aby naświetlić o co mi chodzi - fragment wywiadu z Parkinsonem.


      (Wywiad przeprowadzony z profesorem Parkinsonem przez Alain Schifersa z miesięcznika francuskiego "Réalités". Druk wg "Forum", luty 1966. Tłum. Jerzy Pański)

      Podczas drugiej wojny światowej w kwaterze głównej Royal Air Force było bardzo wiele pracy. Na jej czele stali generał, pułkownik, podpułkownik i major. Pewnego dnia generał wyjechał, codzienna ilość pracy zmniejszyła się o 25 procent. Wkrótce potem pułkownik poszedł na urlop: robota do wykonania znów zmniejszyła się o 25 procent. Po tygodniu zachorował podpułkownik: major zauważył wówczas, że wciągu godziny po pierwszym śniadaniu załatwił całą pracę. Praca w 75 procentach polegała na wymianie listów, redagowaniu notatek oraz sporządzaniu sprawozdań zawierających ocenę stylu listów i notatek. Major ten nazywał się Cyril Northcote Parkinson.

      Profesor Parkinson ukończył uniwersytet w Cambridge. Był już cenionym uczonym w dziedzinie historii, kiedy w 1957 r. ogłosił swoje "Prawo Parkinsona", które zrobiło furorę. C.N. Parkinson zyskał międzynarodową sławę.

      Dziś profesor Parkinson ma 56 lat. Wraz z żoną i dziećmi i ze swymi kucykami usunął się na wyspę Guernsey, skąd przygląda się biurokracji całego świata. Nasza rozmowa odbywa się jednak w Londynie, w klubie liberałów, w samym centrum dzielnicy ministerstw, owej superbiurokracji brytyjskiej.

      - Panie profesorze, studia nad biurokracją doprowadziły pana do wykrycia czwartego prawa, które uzyskało już duży rozgłos. Czy może pan scharakteryzować bardziej szczegółowo to odkrycie?

      - Czwarte Prawo Parkinsona znane szerzej jako "prawo tysiąca" głosi: jakakolwiek instytucja - rządowa, przemysłowa, naukowa - której zespół pracowników administracyjnych sięga tysiąca ludzi lub przekracza tę liczbę, by istnieć, nie potrzebuje żadnej innej działalności. Administracja jest samowystarczalna, żywi się własną pracą. Jest to administracja dla administracji.

      Jest to prawo ogólne, prawo natury, podobnie jak prawo grawitacji. Sprawdzić je jest bardzo łatwo: przykładów jest mnóstwo. Podam ten, który stanowił dla mnie punkt wyjścia. W czasie ostatniej wojny zakłady Kruppa skoncentrowane były w okręgu Essen. Centrala Friedricha Kruppa znajdowała się w samym mieście i zatrudniała może dwa tysiące pracowników. Kiedy wszystkie fabryki zostały zburzone, zauważono, że 2 tysiące pracowników centrali pracuje równie gorączkowo jak przed wojną: produkcja spadła do zera, praca administracji nie zmniejszyła się ani o centymetr. Krupp zreorganizował potem swoje przedsiębiorstwo; zatrudnia obecnie 200 tysięcy robotników, a w zarządzie pracuje 250 osób.

      Inny przykład o odmiennym znaczeniu. Zastanawiałem się nad zagadnieniem ambasad. Ambasada amerykańska w Londynie zatrudnia 750 ludzi, w Paryżu zapewne powyżej tysiąca. Bezpośrednio po zakończeniu wojny, kiedy trzeba było zatrudnić jakoś oficerów, sądzę, że ambasada USA w Paryżu zatrudniała 2 tysiące ludzi. Sytuacja obecna jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ od czasu zakończenia wojny powstało około sześćdziesięciu nowych ambasad we wszystkich stolicach. Każdego tygodnia jakiś ambasador opuszcza placówkę, inny przyjeżdża. Każdego tygodnia pewna liczba radców, pierwszych sekretarzy, attachés wojskowych lub morskich obejmuje stanowisko, inni składają wizyty pożegnalne. Każdego tygodnia wszyscy pozostali urządzają na ich cześć cocktaile. Nie licząc świąt narodowych i rocznic wyzwolenia, każdy ambasador organizuje przyjęcia, na które przychodzą wszyscy inni. Daje to rytm dwóch przyjęć na tydzień. Dyplomaci nie mają już czasu spotykać się z mieszkańcami kraju. W Godesbergu w NRF dyplomaci mieszkają w mieście dyplomatycznym razem z innymi dyplomatami. Nie spotykają się z Niemcami: w Godesbergu nie ma Niemców.
    • mankut400 Informacja to P_O_D_S_T_A_W_A! 06.03.08, 12:01
      Na taką argumentację:
      > Po pierwsze, nie są to duże zmiany, bo autobusy nie kursują inną
      > trasą, a tylko o innych godzinach.
      To nie wiem - śmiać się czy płakać? Może zmian godzin nie zauważa
      ktoś kto jeździ tramwajem i na jednej trasie ma dwie czy trzy linie
      do wyboru. Ale jadący z peryferii nieraz ma jeden autobus na pół
      godziny i jak ten mu odjedzie wczęsniej niż zawsze - to nic dziwnego
      że jest wk*****y.


      > ale nowe rozkłady jazdy wisiały już na przystankach na siedem dni
      > przed wprowadzeniem zmian.
      Reklama Panowie z MPK! REKLAMA!
      co Wam szkodzi, by przymocować jakieś tymczasowe "chorągiewki" z
      napisem w stylu "od dnia.. zmiana rozkładu na linii..."?
      A może zaczniecie przyjmować subskrypcję (to nie żart!) na
      powiadamianie mailem czy SMS-em o zmianach rozkładów na konkretnej
      linii?
    • ecicha-3 Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! 06.03.08, 12:17
      Taka sile ma wlasnie monopolista,w dodatku przy poparciu
      administracji panstwowej.
      • wobbler Re: Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! 06.03.08, 14:03
        Tym pomysłom tylko przyklasnąć!
        Jeszcze kilka takich i ta dziadowska firma zbańczy.Może wtedy przewozami zajmie
        się jakiś profesjonalista...
    • Gość: madziula Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.08, 15:26
      Jeżdzę do pracy z Rynku Jeżyckiego na ogrody , ale przed 7 rano albo
      jadą 3 tramwaje odrazu albo przez 20 min. żaden -masakra i porażka
    • Gość: Pasazer Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! IP: *.icpnet.pl 06.03.08, 17:33
      To nieprawda, że zmieniono rozkład jazdy w portalu internetowym. Tam nadal
      figuruje- Ważny od: 2007-10-01. Np na linii 91
    • Gość: niezadowolony Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 17:53
      Bo mpk samo nie wie jakich linii rozkład zmienia;]tak to juz
      beznadziejna instytucja;/
    • Gość: marek.es Uwaga, autobusy zmieniły godziny odjazdów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 19:58
      Dziś jest 6 dzień marca. A co widzimy na stronie MPK? Oto
      podsumowanie strony dotyczącej realizacji wniosków o komkartę.
      Uwaga: Dane dotyczące numerów realizowanych wniosków będą
      aktualizowane w dni robocze do godziny 1200. Wnioski o niższych
      numerach są do odbioru w punktach sprzedaży biletów,
      w których wcześniej zostały złożone.
      Aktualizacja: wtorek 26 lutego 2008 godz. 07:08
      Druga sprawa.Oto fragment regulaminu.Jest także na ich
      stronie.Jeżeli nie został zmieniony, to obowiązuje. Nic tu nie ma o
      zakazie łączenia biletów, lub o traktowaniu jazdy z dwoma
      skasowanymi biletami ulgowymi, jako jazdy bez ważnego biletu.
      Rozdział 3
      Zasady korzystania z biletów

      Tytuł 1. Zasady wnoszenia opłat za przejazd środkami komunikacji
      miejskiej

      § 41
      Umowę przewozu zawiera się poprzez spełnienie jednego z
      następujących warunków dostępu do środka transportowego:

      zajęcie miejsca w środku transportowym i skasowanie biletu lub
      biletów jednorazowych o łącznej wartości zgodnej z aktualnie
      obowiązującą taryfą oraz posiadanymi uprawnieniami do ulg,

      Więc jak "drogie" MPK? Pasażer MUSI, a wy MOŻECIE, albo i NIE?


    • spinaker206 Linie autobusowe na przetarg. MPK tylko tramwaje 06.03.08, 21:37
      Podzielić MPK, tę stara komunistyczną strukturę organizacyjną. Będzie taniej dla
      pasażerów.
      Miasto popiera ruch samochodów osobowych, a ma obowiązek transport publiczny.
      Tak już jest jak niedawno przesiadło się z furmanki do samochodu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja