ataman.bw
05.03.08, 23:40
No cóż.. od dawna już jestem przekonany, że w MPK Ci spece od rozkładów siedzą
i głównie zastanawiają się: Coby tu, panowie, jeszcze spieprzyć?
Każda zmiana rozkładu pogarsza sytuację, za każdą zmiana trudniej dojechać do
pracy.. Ci "spece" nie potrafią zrozumieć np. tak prostej rzeczy, że po ich
genialnych posunięciach związanych z uruchomieniem PST, wielu ludzi musi sie
przesiadać, i to niekoniecznie na tramwaj, ale też na inne autobusy..
Kuriozalnie ułożony jest np ranny rozkład linii 87 tuż przed 7.00.. Nie ma
możliwości dogodnej przesiadki ani na 74 ani na 91... i z każdą zmianą jest
gorzej...